Od czego zależy odpowiedzialność za uszkodzenie opony w trakcie zlecenia?
W pierwszej kolejności należy ustalić, w jaki sposób doszło do uszkodzenia opony. Istotne jest rozróżnienie, czy szkoda powstała z winy zleceniobiorcy, czy była skutkiem okoliczności od niego niezależnych, przy zachowaniu należytej staranności.
Warto podkreślić, że szkodą po stronie zleceniodawcy nie jest wyłącznie ewentualna utrata klientów lub opóźnienia w realizacji zamówień, ale również sam koszt naprawy uszkodzonego mienia, w tym opony.
Masz problem prawny? Kliknij tutaj i zapytaj prawnika ›
Czym jest umowa zlecenia i jak wpływa na odpowiedzialność?
Umowa zlecenia została uregulowana w art. 734 ustawy – Kodeks cywilny z dnia 23 kwietnia 1964 r. (Dz.U. Nr 16, poz. 93 z późn. zm.), dalej: kc:
„Przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie.”
Umowa zlecenia jest umową starannego działania. Oznacza to, że zleceniobiorca ma obowiązek wykonywać swoje czynności rzetelnie, ostrożnie i profesjonalnie, ale nie odpowiada za sam efekt, jeżeli dochował należytej staranności przy wykonywaniu zlecenia.
Kiedy zleceniobiorca odpowiada za szkodę na mieniu zleceniodawcy?
Zakres odpowiedzialności zleceniobiorcy powinien być w pierwszej kolejności określony w samej umowie. Jeżeli umowa nie zawiera takich postanowień, zastosowanie mają przepisy kodeksu cywilnego, w szczególności:
art. 415 kc:
„Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia.”
oraz art. 471 kc:
„Dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.”
W praktyce oznacza to, że zleceniobiorca odpowiada za szkodę tylko wtedy, gdy można mu przypisać winę, czyli np. niedbalstwo, brak ostrożności lub naruszenie zasad bezpiecznego wykonywania zlecenia.
Kto musi udowodnić winę i związek przyczynowy?
Aby obciążyć zleceniobiorcę kosztami naprawy opony, to zleceniodawca musi wykazać istnienie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy zachowaniem zleceniobiorcy a powstałą szkodą. Innymi słowy, powinien udowodnić, że do uszkodzenia doszło na skutek nienależytego wykonania umowy.
Stanowisko to potwierdził Sąd Najwyższy w postanowieniu z 29 października 2020 r. (sygn. akt V CSK 209/20):
„Nie ma wątpliwości, że istota normy zawartej w art. 471 kc wyraża się jedynie wykorzystaniem konstrukcji winy domniemanej, czego nie można identyfikować z istnieniem domniemania istnienia przesłanek kontraktowej odpowiedzialności odszkodowawczej, których udowodnienie musi nastąpić zgodnie z regułą art. 6 kc. Istnienie zobowiązania oraz to, że na dłużniku ciążył określony obowiązek, musi zatem wykazać wierzyciel.”
Potrzebujesz pomocy prawnika? Kliknij tutaj i opisz swój problem ›
Czy brak winy wyłącza odpowiedzialność zleceniobiorcy?
Tak. Jeżeli przebicie opony nastąpiło na skutek zdarzeń losowych, niezależnych od zleceniobiorcy, takich jak nagłe uszkodzenie nawierzchni drogi, wjechanie w ostry przedmiot czy wada techniczna opony, odpowiedzialność zleceniobiorcy może zostać całkowicie wyłączona.
W takiej sytuacji, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ma obowiązku pokrywania kosztów naprawy pojazdu należącego do zleceniodawcy.
Podsumowanie
-
Samo przebicie opony nie oznacza automatycznie odpowiedzialności finansowej zleceniobiorcy.
-
Kluczowe znaczenie ma ustalenie przyczyny szkody i ewentualnej winy kierowcy.
-
Umowa zlecenia jest umową starannego działania, a nie umową rezultatu.
-
Brak zapisów w umowie nie przesądza jeszcze o obowiązku zapłaty.
-
To zleceniodawca musi udowodnić winę i związek przyczynowy.
-
Jeżeli szkoda powstała bez winy zleceniobiorcy, koszty naprawy nie powinny go obciążać.
Przykłady
Przykład 1
Kierowca najechał na ostry przedmiot leżący na drodze, którego nie miał możliwości zauważyć. Opona uległa uszkodzeniu mimo zachowania ostrożności, co wyłącza jego odpowiedzialność.
Przykład 2
Zleceniobiorca jechał z nadmierną prędkością i wjechał w dziurę w jezdni, ignorując znaki ostrzegawcze. W takiej sytuacji zleceniodawca może dochodzić zwrotu kosztów naprawy.
Przykład 3
Opona była zużyta i wymagała wcześniejszej wymiany, o czym kierowca informował zleceniodawcę. Uszkodzenie wynikało ze stanu technicznego pojazdu, a nie z winy zleceniobiorcy.
Oferta porad prawnych
Udzielamy kompleksowych porad prawnych z zakresu prawa cywilnego, umów oraz odpowiedzialności odszkodowawczej. Pomagamy w ocenie indywidualnych sytuacji oraz wskazujemy najlepsze możliwe rozwiązania zgodne z obowiązującymi przepisami.