.
Udzieliliśmy ponad 139,9 tys. porad prawnych i mamy 15 605 opinii Klientów

Zespół prawników

Specjaliści z różnych dziedzin prawa

Zadaj pytanie prawnikowi

(bezpłatna wycena)

Wycena do 2 godzin

(w większości przypadków do 1 h)

Chcę zapytać prawnika

(bezpłatna wycena)

Zadanie pytania nic Cię nie kosztuje

Poznanie wyceny do niczego nie zobowiązuje

Chcę zapytać prawnika

(bezpłatna wycena)

Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Odpowiedzialność finansowa pracownika za skutki żartu w miejscu pracy

• Data publikacji: 23-08-2025 • Autor: Radca prawny Paulina Olejniczak-Suchodolska

Wczoraj jeden z pracowników w ramach żartu (prima aprilis) przykleił kartkę z napisem „awaria” na firmowym ekspresie do kawy. Dyrektor firmy po zobaczeniu kartki wyłączył ekspres i wezwał serwisanta. Pracownik serwisu stwierdził, że wszystko działa. Teraz dyrektor chce obciążyć osobę, która powiesiła kartkę, kosztami wizyty serwisanta. Czy są podstawy prawne, aby „żartowniś” został ukarany finansowo?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie. Pomagamy w podobnych sprawach.

Odpowiedzialność finansowa pracownika za skutki żartu w miejscu pracy

Obciążenie pracownika kosztami serwisu

W opisanym przypadku możemy rozważyć kilka aspektów prawnych, które mogą uzasadniać obciążenie pracownika kosztami nieuzasadnionego wezwania serwisu. Jednak każda decyzja w tym zakresie powinna być podejmowana ostrożnie i w zgodzie z przepisami Kodeksu pracy.

 

Zgodnie z art. 114 Kodeksu pracy (w skrócie K.p.): „Pracownik, który wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych ze swej winy wyrządził pracodawcy szkodę, ponosi odpowiedzialność materialną według zasad określonych w przepisach niniejszego rozdziału”.

 

Aby możliwe było obciążenie pracownika kosztami serwisu, muszą być spełnione łącznie następujące przesłanki:

  • wystąpienie szkody po stronie pracodawcy (koszt serwisu),
  • związek przyczynowy między działaniem pracownika a szkodą,
  • wina pracownika (umyślna lub nieumyślna),
  • działanie w związku z wykonywaniem obowiązków pracowniczych (tu – kwestia sporna).

 

W tym przypadku działanie miało charakter żartu (poza zakresem obowiązków pracowniczych), więc klasyczna odpowiedzialność materialna może być trudna do zastosowania. Niemniej jest ryzyko uznania, że to wina nieumyślna. Wówczas zgodnie z art. 119 K.p.: „Odszkodowanie ustala się w wysokości wyrządzonej szkody, jednak nie może ono przewyższać kwoty trzymiesięcznego wynagrodzenia przysługującego pracownikowi w dniu wyrządzenia szkody”.

 

Tylko jeżeli pracownik umyślnie wyrządził szkodę, jest obowiązany do jej naprawienia w pełnej wysokości (art. 122 K.p.). Tu zaś umyślności nie było, ale nieumyślności nie wykluczyłabym.

Masz problem prawny? Kliknij tutaj i zapytaj prawnika ›

Odpowiedzialność na podstawie Kodeksu cywilnego

Alternatywnie można rozważyć odpowiedzialność deliktową z art. 415 K.c. („Kto z winy swojej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia”), ale w stosunku pracy zasadą jest pierwszeństwo reżimu Kodeksu pracy, a nie Kodeksu cywilnego. Jeśli uznać, że zachowanie pracownika było nieodpowiednie i sprzeczne z zasadami współżycia w zakładzie pracy, możliwe jest zastosowanie środków porządkowych, np. upomnienia lub nagany (art. 108 K.p.).

Potrzebujesz pomocy prawnika? Kliknij tutaj i opisz swój problem ›

Przykłady

Nieuzasadnione wezwanie serwisu IT

Pracownik działu administracyjnego zgłosił awarię komputera, gdyż uważał, że system całkowicie przestał działać. Na miejsce wezwano serwis zewnętrzny. Po przyjeździe specjalisty okazało się, że komputer był jedynie odłączony od zasilania, a pracownik nie sprawdził podstawowych rzeczy przed zgłoszeniem usterki. Pracodawca poniósł koszt wezwania serwisu, a pracownik – z uwagi na niedbalstwo – może zostać obciążony częścią kosztów, maksymalnie do wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia (art. 119 K.p.).

 

Żart pracownika z nieistniejącą usterką

Pracownik dla zabawy poinformował przełożonego, że maszyna produkcyjna się „zacięła” i konieczne będzie wezwanie serwisu. Po przyjeździe technika wyszło na jaw, że urządzenie działało prawidłowo, a zgłoszenie było żartem. Choć działanie nie było związane z wykonywaniem obowiązków pracowniczych, to szkoda powstała z winy pracownika. Pracodawca może rozważyć obciążenie go kosztami, ale bardziej prawdopodobne jest zastosowanie kary porządkowej (np. nagany).

 

Zaniedbanie przy obsłudze sprzętu

Pracownik magazynu obsługujący wózek widłowy zauważył, że urządzenie nie uruchamia się od razu. Zamiast sprawdzić poziom paliwa czy stan akumulatora, od razu wezwał serwis. Po kilku minutach mechanik ustalił, że problemem był brak paliwa. Koszt przyjazdu serwisu został poniesiony przez firmę. W tym przypadku istnieje jasny związek przyczynowy między niedbalstwem pracownika a szkodą, więc pracodawca może dochodzić od niego zwrotu kosztów w ograniczonej wysokości (art. 114 i 119 K.p.).

Podsumowanie

Artykuł wyjaśnia zasady obciążania pracownika kosztami nieuzasadnionego wezwania serwisu. Odpowiedzialność materialna może wystąpić, jeśli szkoda powstała z winy pracownika i była związana z wykonywaniem obowiązków służbowych. W przypadku winy nieumyślnej odszkodowanie nie może przekroczyć trzymiesięcznego wynagrodzenia, natomiast przy winie umyślnej pracownik odpowiada w pełnej wysokości. Gdy działanie miało charakter żartu lub wynikało z niedbalstwa, trudniej przypisać odpowiedzialność materialną, dlatego częściej stosuje się środki porządkowe, takie jak upomnienie czy nagana.

Oferta porad prawnych

Zastanawiasz się, czy możesz obciążyć pracownika kosztami nieuzasadnionego wezwania serwisu? Skorzystaj z naszych porad prawnych online! Nasi doświadczeni prawnicy dokładnie przeanalizują Twoją sytuację i wskażą jej możliwe rozwiązania. Skontaktuj się z nami już dziś!

Źródła:

1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93

2. Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy - Dz.U. 1974 nr 24 poz. 141

 

Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę, wypełniając  formularz poniżej  ▼▼▼. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.

Zapytaj prawnika - porady prawne online

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny

O autorze: Radca prawny Paulina Olejniczak-Suchodolska

Radca prawny, absolwentka Wydziału Prawa na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Ukończyła aplikację radcowską przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Warszawie. Doświadczenie zawodowe zdobywała współpracując z kancelariami prawnymi. Specjalizuje się głównie w prawie gospodarczym, prawie pracy, prawie zamówień publicznych, a także w prawie konsumenckim i prawie administracyjnym. Obecnie prowadzi własną kancelarię radcowską oraz obsługuje spółki i instytucje państwowe.


.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem.

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny

porady spadkowe

prawo-budowlane.info

odpowiedziprawne.pl

Paragraf jako alternatywne logo serwisu