Mamy 11 050 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Kupujący zapoznał się ze stanem technicznym – postanowienie niedozwolone?

Autor: Wioletta Dyl • Opublikowane: 07.02.2015

Jeśli podczas kupna samochodu w komisie na fakturze VAT znajduje się klauzula: „Kupujący zapoznał się ze stanem technicznym pojazdu i w związku z tym nie będzie występował do sprzedawcy z roszczeniami z tego tytułu”, to czy takie postanowienie jest nieważne i nie należy się nim przejmować? To znaczy: można pozwolić, aby zostało na fakturze, bo chroni mnie rękojmia, czy należy je bezwzględnie usunąć? Dodam, że auto zostało przeze mnie sprawdzone u dealera, a analiza ta nie ujawniła żadnych ukrytych wad. Dealer jednak nastaje na to, aby ową klauzulę zostawić na fakturze.


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Jak słusznie Pan się domyśla, zamieszczona w umowie sprzedaży używanego samochodu klauzula o treści „Kupujący zapoznał się ze stanem technicznym pojazdu i w związku z tym nie będzie występował do sprzedawcy z roszczeniami z tego tytułu” jest oczywiście nieważna.

 

Takie zastrzeżenia nie wywołają żadnych skutków i nie blokują możliwości domagania się naprawy czy zwrotu kosztów bądź odstąpienia od umowy.

 

Kwestie związane z odpowiedzialnością za wady samochodu używanego regulują tu w szczególności dwie ustawy

 

  • Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 18 maja 1964 r.) oraz
  • Ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego z dnia 27 lipca 2002 r. (Dz. U. 141, poz. 1176).

 

Wskazany przez Pana przykład klauzuli należy uznać za zabroniony. Zgodnie z art. 770(1) Kodeksu cywilnego (K.c.) w odniesieniu do umów z konsumentem stosowane są przepisy ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej, a ta z kolei – regulując w sposób bezwzględny uprawnienia konsumenta – nie dopuszcza do żadnego ich wyłączenia nawet poprzez zgodne oświadczenia woli stron umowy kupna-sprzedaży pojazdu.

 

I tak powyższe zastrzeżenie, w przypadku gdy Pan występuje jako osoba fizyczna w relacji z komisem, jest nieważne – jako sprzeczne z obowiązującym artykułem 11 ustawy o sprzedaży konsumenckiej, który zawiera zakaz wyłączenia i ograniczenia uprawnień konsumenta w drodze umowy zawartej przed zawiadomieniem sprzedawcy o niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową. Wspomniany przepis wyraźnie precyzuje, że nie można tego dokonać przez oświadczenie kupującego, że wie o wszelkich niezgodnościach towaru z umową. Potwierdza to stanowisko Sądu Najwyższego w wyroku z dnia 3 grudnia 2008 r. o sygnaturze V CSK 293/08, w którym wskazał, że sprzedawca nie może zwolnić się od odpowiedzialności przez wykazanie, że zaproponował kupującemu zbadanie towaru, a ten odmówił dokonania tego. Nie ma więc znaczenia następujące zastrzeżenie w umowie sprzedaży: „zapoznałem się ze stanem technicznym i prawnym samochodu i akceptuję go, nie będę rościć z tego tytułu żadnych zastrzeżeń do autokomisu (…)”.

 

Taki zapis należy więc traktować jako niedozwolone postanowienie umowne tzw. klauzulę abuzywną. Klauzule abuzywne w świetle art. 3851 Kodeksu cywilnego są to postanowienia umowy zawieranej pomiędzy konsumentem a przedsiębiorcą, nieuzgodnione indywidualnie z konsumentem, kształtujące jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, a także rażąco naruszające interesy konsumenta, w związku z tym nie wiążą konsumenta. Oznacza to, że przedsiębiorca (komis) nie będzie miał możliwości ich prawnej egzekucji. Nie będzie mógł też uchylić się przed odpowiedzialnością, nawet jeżeli umowa jego odpowiedzialność wyłącza.

 

Są dwa zasadniczo powody, dla których klauzula zostaje uznana za niedozwoloną w obrocie półprofesjonalnym (konsument – przedsiębiorca):

 

  1. kształtowanie praw i obowiązków konsumenta przez przedsiębiorcę w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami,
  2. rażące naruszenie interesów konsumenta.

 

Ponadto aby konkretne postanowienie umowne mogło być uznane za niedozwolone, konsument nie może mieć rzeczywistego wpływu na postanowienia umowy, a więc nie podlegającym indywidualnym uzgodnieniom i negocjacjom, poprzedzającym zawarcie umowy. A contrario gdyby właściwości samochodu były indywidualnie uzgadniane (szczegółowy opis wad lub właściwości, np. skrzynia biegów „taka to a taka”, przebieg, „taki to a taki” itp.) – to przyjęte rozwiązanie pozwala na wyłączenie odpowiedzialności sprzedawcy za właściwości tego samochodu w razie ich ustalania przez strony umowy za te nieobjęte ich świadomością. Innymi słowy, informacja o wadach dla sprzedającego może być podana wyłącznie w formie katalogu wad indywidualnie ustalonego.

 

W przypadku bowiem indywidualnego uzgadniania właściwości towaru konsumpcyjnego domniemywa się, że jest on zgodny z umową, jeżeli odpowiada podanemu przez sprzedawcę opisowi, także gdy nadaje się do celu określonego przez kupującego przy zawarciu umowy, chyba że sprzedawca zgłosił zastrzeżenia co do takiego przeznaczenia towaru. Za niezgodny z umową można uznać towar, który nie spełnia co najmniej jednego z tych kryteriów.

 

Jednak nic Pan nie wspomina, aby taki opis właściwości samochody czu wskazania jego wad, miał miejsce.

 

Można zatem zasadnie przyjąć, że wspomniana przez Pana klauzula stanowi niedozwolone postanowienie umowne, która Pana jako konsumenta nie wiąże wobec komisu, a zatem jest wobec Pana bezskuteczna. Następuje to z mocy samego prawa (ex lege). Wystarczy więc, aby spełnione były dwie wyżej opisane przesłanki abuzywności. Nie jest konieczne wytoczenie powództwa o uznanie danego postanowienia umownego za niedozwolony. Jednakże w celu uniknięcia w przyszłości sporów z przedsiębiorcą może Pan ewentualnie wytoczyć powództwo o uznanie spornego postanowienia umownego za niedozwolone przed sądem powszechnym.

 

Istnieje również możliwość uznania przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Warszawie spornego postanowienia umownego za niedozwolone, ale pozostaje to wówczas bez związku z konkretną umową tzw. kontrola abstrakcyjna. Na dobrą sprawę, gdyby komis upierał się, że postanowienie to jest ważne, wystarczy zawiadomić powiatowego rzecznika konsumentów.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • trzy - III =

»Podobne materiały

Jak skutecznie reklamować samochód zakupiony w komisie?

Dwa miesiące temu kupiłem samochód, który przy kupnie był sprawdzony w stacji diagnostycznej i auto nie wykazywało wad, stan samochodu był dobry. Przy kupnie wyszła jedna wada odnośnie centralnego zamka, ale sprzedawca zapewniał, że to drobiazg i koszt naprawy będzie mały. Kiedy jednak auto trafiło

 

Prawo do rękojmi przy zawieraniu umowy kupna używanego samochodu między konsumentami

Kupiłem samochód używany niemieckiej marki z ogłoszenia, który miał być po remoncie. Z właścicielem kontaktowałem się telefonicznie, bo mieszka 300 km od mojego miasta. Twierdził, że auto jest w idealnym stanie, ale zobowiązał się jeszcze dokładnie je sprawdzić. Podczas drugiej rozmowy wym

 

Reklamacja samochodu

Kupiłem od osoby prywatnej samochód używany. Przy wymianie płynów okazało się, że pojazd ma liczne wady i usterki wymagające natychmiastowej naprawy. Przy zakupie sprzedawca nie umożliwił mi dokładnych oględzin pojazdu, bardzo się spieszył i zapewniał, że auto jest w 100% sprawne. W umowie jest zapi

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »