Gra online i podział zysków z współtwórcami – jak to rozliczyć?• Stan prawny na: 2026-08-06 |
|||||||||
|
Podział wpływów z gry online między współtwórców jest co do zasady dopuszczalny, ale nie powinien być oparty na luźnym „dzieleniu zysku” bez precyzyjnej umowy. W praktyce trzeba rozstrzygnąć, kto sprzedaje grę lub usługę, komu przysługują prawa autorskie i za co dokładnie wypłacane jest wynagrodzenie. Przy współpracy z programistą z Wielkiej Brytanii samo posiadanie certyfikatu rezydencji nie wystarcza jeszcze do bezpiecznego zastosowania 5% podatku u źródła. Kluczowe jest to, czy wypłata rzeczywiście stanowi należność licencyjną w rozumieniu art. 29 ust. 1 pkt 1 ustawy o PIT oraz art. 12 Konwencji polsko-brytyjskiej. |
|||||||||
|
|||||||||
|
Najważniejsze:
Kiedy przychód z gry online jest przychodem z działalności gospodarczej?W opisanym modelu najbezpieczniej przyjąć, że przychody z gry online są przychodami z pozarolniczej działalności gospodarczej, jeżeli gra jest tworzona, rozwijana i komercjalizowana w ramach prowadzonej jednoosobowej działalności. Wynika to z art. 10 ust. 1 pkt 3 oraz art. 5a pkt 6 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych, zgodnie z którymi działalność gospodarcza to działalność zarobkowa prowadzona we własnym imieniu w sposób zorganizowany i ciągły. Jeżeli więc konto Premium, mikropłatności albo inny model monetyzacji mają stanowić regularne źródło przychodów, fiskus co do zasady będzie traktował to jako działalność gospodarczą. Przychód z praw majątkowych z art. 18 ustawy o PIT częściej dotyczy sytuacji incydentalnych, gdy twórca nie prowadzi zorganizowanej, powtarzalnej aktywności gospodarczej. Ma to znaczenie praktyczne: jeżeli sprzedaż odbywa się przez Pana JDG, to przychód wobec klientów końcowych powstaje po Pana stronie. Następnie rozlicza Pan koszty współpracy z pozostałymi twórcami według zawartych umów. Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule? Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje Czy można dzielić zysk bez zakładania spółki?Tak, ale w praktyce lepiej nie opisywać tego jako prosty „podział zysku”, tylko jako wynagrodzenie należne współtwórcom według jasno określonych zasad. Jeżeli nie zakładacie spółki cywilnej ani handlowej, to każdy z przedsiębiorców pozostaje odrębnym podmiotem. Nie powstaje wspólna masa majątkowa ani wspólny podatnik. Najczęściej stosuje się jedną z dwóch konstrukcji:
Z cywilnoprawnego punktu widzenia strony mogą ułożyć stosunek prawny według własnego uznania, byle jego treść albo cel nie sprzeciwiały się właściwości stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego – art. 3531 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny. W praktyce nie warto poprzestawać na samym procencie 40/30/30. Umowa powinna rozstrzygać także:
W kontekście samej konstrukcji wynagrodzenia przydatny może być także materiał o tym, jak zaplanować podział wynagrodzenia w umowie między przedsiębiorcami. Prawa autorskie do gry i współtwórczośćGra komputerowa nie jest wprost osobno zdefiniowana w ustawie, ale jej elementy mogą być utworami chronionymi prawem autorskim. Podstawą jest art. 1 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Program komputerowy podlega ochronie jak utwór literacki na podstawie art. 74 ust. 1 tej ustawy, natomiast sama gra może obejmować również grafikę, muzykę, scenariusz, interfejs i inne warstwy twórcze. Jeżeli utwór stanowi rezultat pracy kilku osób, zastosowanie może mieć art. 9 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, zgodnie z którym współtwórcom przysługuje prawo autorskie wspólnie. Domniemywa się, że wielkości udziałów są równe, chyba że co innego wynika z umowy lub z okoliczności. To bardzo ważne: jeżeli umowa nie reguluje praw autorskich, mogą powstać spory, czy wolno Panu samodzielnie eksploatować całą grę, udzielać licencji, sprzedawać ją lub modyfikować. Dlatego umowa powinna precyzyjnie wskazywać:
Ważne: przy projektach IT największe ryzyko zwykle nie wynika z samego procentu wynagrodzenia, ale z braku jasnych zapisów o prawach autorskich, aktualizacjach produktu, rozliczeniach po zakończeniu współpracy i odpowiedzialności za wady kodu. Jaki typ umowy będzie najbezpieczniejszy?W opisanym stanie faktycznym zwykle najbezpieczniejsze są dwa warianty.
W praktyce często najlepiej sprawdza się model mieszany: część wynagrodzenia za bieżące prace developerskie, a osobno część za licencję albo przeniesienie praw. To pozwala lepiej uporządkować także obowiązki podatkowe. Jeżeli sprzedajecie produkty cyfrowe lub usługi online, pomocny może być też materiał o modelach sprzedaży internetowej i rozliczaniu działalności: kursy online - z DG. Kontrahent z Wielkiej Brytanii – czy brak firmy w Polsce przeszkadza?Nie. Sam fakt, że kontrahent z Wielkiej Brytanii nie ma polskiej firmy, adresu zameldowania ani pobytu w Polsce, nie wyklucza legalnej współpracy B2B. Kluczowe jest jednak ustalenie jego rezydencji podatkowej, charakteru wypłacanego wynagrodzenia oraz tego, czy po Pana stronie powstaje obowiązek poboru podatku u źródła. W przypadku osób fizycznych niemających miejsca zamieszkania na terytorium Polski zastosowanie ma art. 3 ust. 2a ustawy o PIT – podlegają one w Polsce ograniczonemu obowiązkowi podatkowemu tylko od dochodów osiąganych na terytorium RP. Jednocześnie art. 4a ustawy o PIT nakazuje stosować te przepisy z uwzględnieniem umów o unikaniu podwójnego opodatkowania. Jeżeli wypłaca Pan wynagrodzenie osobie fizycznej prowadzącej działalność w UK, trzeba najpierw odpowiedzieć na pytanie, czy jest to:
Czy 5% podatku u źródła zawsze będzie prawidłowe?Nie. Sam certyfikat rezydencji nie daje automatycznie prawa do zastosowania stawki 5%. W ustawie o PIT podstawowy przepis dotyczący zryczałtowanego podatku od wypłat dla nierezydentów to art. 29 ust. 1 pkt 1 ustawy o PIT. Stanowi on, że od przychodów m.in. z praw autorskich lub praw pokrewnych pobiera się podatek w formie ryczałtu w wysokości 20% przychodu. Dopiero art. 29 ust. 2 ustawy o PIT pozwala zastosować stawkę z umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania albo nie pobierać podatku zgodnie z taką umową, pod warunkiem udokumentowania miejsca zamieszkania podatnika certyfikatem rezydencji. W relacji Polska–Wielka Brytania znaczenie ma art. 12 Konwencji między Rzecząpospolitą Polską a Zjednoczonym Królestwem Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej w sprawie unikania podwójnego opodatkowania. Zgodnie z art. 12 ust. 2 Konwencji, jeżeli odbiorca jest osobą uprawnioną do należności licencyjnych, podatek w państwie źródła nie może przekroczyć 5% kwoty brutto należności licencyjnych. Ale warunek jest zasadniczy: wypłata musi być rzeczywiście „należnością licencyjną” w rozumieniu art. 12 ust. 3 Konwencji. Jeżeli w rzeczywistości płaci Pan za usługę programistyczną albo za wytworzenie oprogramowania, a nie za korzystanie z praw lub za prawo do korzystania z nich, zastosowanie stawki 5% może zostać zakwestionowane. Program komputerowy a należności licencyjne – gdzie jest ryzyko?To najtrudniejszy punkt całej sprawy. W polskim orzecznictwie od lat pojawia się spór, czy wynagrodzenie za korzystanie z oprogramowania lub przeniesienie praw do programu komputerowego mieści się w definicji należności licencyjnych z poszczególnych umów międzynarodowych. W części wyroków NSA przyjmowano podejście zawężające, wskazując, że program komputerowy nie zawsze mieści się automatycznie w katalogu utworów wymienionych w odpowiedniej umowie międzynarodowej. Dlatego twierdzenie, że „z certyfikatem z UK zawsze można pobierać tylko 5%”, byłoby zbyt ryzykowne. Bezpieczna odpowiedź brzmi: czasem tak, ale tylko przy odpowiednio skonstruowanej umowie i po prawidłowej kwalifikacji wypłaty. Jeżeli wynagrodzenie obejmuje kilka elementów, rozsądne jest umowne rozdzielenie:
W przeciwnym razie organ podatkowy może uznać, że całość została opisana sztucznie jako należność licencyjna wyłącznie po to, by zastosować niższą stawkę. Jakie obowiązki ma polski płatnik przy wypłacie do UK?Jeżeli po analizie okaże się, że wypłacane wynagrodzenie podlega w Polsce podatkowi u źródła, to po Pana stronie jako płatnika pojawiają się obowiązki formalne, w szczególności:
Jeżeli kontrahent wystawia fakturę zagraniczną, trzeba też oddzielnie ocenić skutki w VAT. Usługi B2B świadczone między przedsiębiorcami co do zasady podlegają regule miejsca świadczenia z art. 28b ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług, ale konkretna kwalifikacja zależy od tego, czy mówimy o usłudze, licencji, sprzedaży praw czy usłudze elektronicznej. W przypadku współpracy międzynarodowej warto więc przeanalizować osobno także rozliczenia z kontrahentem zagranicznym. Czy potrzebna jest interpretacja indywidualna?W tej sprawie zdecydowanie warto ją rozważyć. Zgodnie z art. 14b § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej wydaje interpretacje indywidualne w zakresie przepisów prawa podatkowego. Opłata co do zasady wynosi 40 zł od każdego odrębnego stanu faktycznego albo zdarzenia przyszłego – art. 14f § 1 Ordynacji podatkowej. Interpretacja nie zastąpi dobrze napisanej umowy, ale może znacząco ograniczyć ryzyko sporu z organem co do:
Przy działalności, która ma generować „duże obroty”, koszt i czas przygotowania wniosku są zwykle niewielkie w porównaniu z ryzykiem błędnego poboru podatku. PrzykładyPoniżej dwa praktyczne warianty, które pokazują, jak podobne ustalenia mogą działać w różnych modelach współpracy. PRZYKŁAD 1 Pan Adam prowadzi JDG w Polsce i samodzielnie sprzedaje grę przez platformę internetową. Dwóch pozostałych twórców rozwija kod, balans i elementy graficzne. Strony podpisują umowę o współpracy, w której przewidziano miesięczne wynagrodzenie odpowiadające 30% wpływów netto po odliczeniu prowizji platformy i zwrotów. Dodatkowo umowa zawiera postanowienie o przeniesieniu autorskich praw majątkowych do tworzonych elementów na wskazanych polach eksploatacji. W tym modelu Adam rozlicza przychód ze sprzedaży u siebie, a współtwórcy rozliczają własne faktury lub rachunki zgodnie ze swoim statusem podatkowym. PRZYKŁAD 2 Pani Marta współpracuje z programistą z Wielkiej Brytanii, który odpowiada za silnik sieciowy gry. Umowa rozdziela wynagrodzenie na dwie części: stałą opłatę za bieżące usługi developerskie oraz odrębną opłatę za licencję do korzystania z określonego modułu. Kontrahent przekazuje aktualny certyfikat rezydencji. Marta występuje o interpretację indywidualną, pytając, czy część licencyjna może korzystać z 5% stawki z art. 12 Konwencji polsko-brytyjskiej. Dzięki temu ogranicza ryzyko, że po kilku latach urząd zakwestionuje sposób poboru podatku u źródła. FAQCzy można rozliczać współtwórców gry procentem od wpływów?Tak. Co do zasady strony mogą ustalić wynagrodzenie procentowe, ale umowa powinna bardzo dokładnie określać podstawę wyliczenia, terminy rozliczeń i prawa autorskie. Podstawą swobody umów jest art. 3531 Kodeksu cywilnego. Czy bez spółki da się legalnie współpracować w trójkę?Tak. Każdy z przedsiębiorców może działać odrębnie, a współpraca może opierać się na umowie o współpracy, licencji albo przeniesieniu praw. Brak spółki oznacza jednak, że trzeba szczególnie starannie uregulować rozliczenia i odpowiedzialność. Czy certyfikat rezydencji z UK automatycznie pozwala na 5% WHT?Nie. Certyfikat jest warunkiem formalnym do zastosowania umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania, ale najpierw trzeba ustalić, czy wypłata rzeczywiście jest należnością licencyjną w rozumieniu art. 12 Konwencji oraz art. 29 ust. 2 ustawy o PIT. Czy cała wypłata dla programisty z UK może być objęta 5%?Niekoniecznie. Jeżeli wynagrodzenie obejmuje także zwykłe usługi programistyczne, support lub development, część usługowa może wymagać odrębnej kwalifikacji. Dlatego często warto rozdzielić element usługowy i autorski w samej umowie. Czy interpretacja indywidualna naprawdę jest potrzebna?Nie zawsze, ale przy większych kwotach i transgranicznych rozliczeniach jest bardzo wskazana. Daje ochronę tylko temu, kto o nią wystąpił, o ile rzeczywisty stan faktyczny odpowiada opisowi przedstawionemu we wniosku. Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie? Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny PodsumowanieSam pomysł, aby dzielić wpływy z gry między trzech twórców bez zakładania spółki, jest legalny. Ryzyko pojawia się dopiero wtedy, gdy umowa jest zbyt ogólna i nie rozróżnia usług, praw autorskich oraz zasad rozliczeń. W relacji z kontrahentem z Wielkiej Brytanii nie należy automatycznie zakładać 5% podatku u źródła. Można go rozważać tylko wtedy, gdy wypłata spełnia warunki dla należności licencyjnych i jest odpowiednio udokumentowana. Przy planowanych dużych obrotach najrozsądniejsze jest przygotowanie indywidualnej umowy oraz wystąpienie o interpretację podatkową. Źródła:1. Ustawa z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych – Dz.U. 1991 nr 80 poz. 350 |
|
|