Fałszywe oświadczenie zleceniobiorcy a składki ZUS• Stan prawny na: 2026-07-17 |
|||||||||||||||
|
Fałszywe oświadczenie zleceniobiorcy o zatrudnieniu u innego pracodawcy nie zwalnia płatnika z obowiązków wobec ZUS. ZUS może żądać zaległych składek od zleceniodawcy, ale ten może dochodzić od zleceniobiorcy naprawienia szkody, jeżeli wykaże nieprawdziwe dane, winę i związek z powstałą zaległością. W artykule wyjaśniamy, kiedy zlecenie jest oskładkowane mimo zatrudnienia gdzie indziej, jak oceniać oświadczenia zleceniobiorcy i jakie zapisy oraz dokumenty warto stosować w praktyce. |
|||||||||||||||
|
|||||||||||||||
|
Najważniejsze:
Kiedy oświadczenie zleceniobiorcy ma znaczenie dla składek ZUS?Osoba wykonująca umowę zlecenia jest co do zasady objęta obowiązkowymi ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych. Wyjątki wynikają m.in. ze zbiegu tytułów ubezpieczenia, czyli sytuacji, w której ta sama osoba ma jednocześnie kilka podstaw do ubezpieczeń, np. etat i zlecenie. Jeżeli zleceniobiorca jest jednocześnie pracownikiem u innego pracodawcy, a z umowy o pracę osiąga podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe co najmniej równą minimalnemu wynagrodzeniu za pracę, zlecenie zawarte z innym podmiotem zasadniczo nie rodzi obowiązku opłacania składek emerytalnej i rentowych. Wynika to z art. 9 ust. 1 i ust. 1a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Jeżeli jednak podstawa wymiaru składek z umowy o pracę jest niższa niż minimalne wynagrodzenie, zleceniobiorca podlega obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym także z innego tytułu, w tym ze zlecenia, do zasad wynikających z art. 9 ust. 1a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Przy kilku umowach zlecenia znaczenie ma również art. 9 ust. 2c tej ustawy, który dotyczy osiągania łącznej podstawy wymiaru składek co najmniej na poziomie minimalnego wynagrodzenia. Odrębnie należy oceniać składkę zdrowotną. Osoba wykonująca umowę zlecenia podlega ubezpieczeniu zdrowotnemu na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, chyba że w konkretnym stanie faktycznym działa szczególny wyjątek, np. status ucznia lub studenta do ukończenia 26 lat w zakresie oskładkowania zlecenia, wynikający z art. 6 ust. 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule? Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje Czy samo oświadczenie zleceniobiorcy wystarczy?Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych nie zawiera przepisu, który wprost określałby jeden obowiązkowy wzór dokumentu potwierdzającego, że zleceniobiorca ma etat u innego pracodawcy i osiąga z niego podstawę wymiaru składek co najmniej równą minimalnemu wynagrodzeniu. W praktyce płatnicy posługują się oświadczeniami zleceniobiorców, ponieważ dane o zatrudnieniu u innego podmiotu nie zawsze są dla zleceniodawcy dostępne. Nie oznacza to jednak, że oświadczenie automatycznie chroni zleceniodawcę przed konsekwencjami kontroli. Obowiązek obliczania, rozliczania i przekazywania składek obciąża płatnika na podstawie art. 17 ust. 1, art. 46 ust. 1 i art. 47 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. ZUS może więc ustalić, że zlecenie było tytułem obowiązkowych ubezpieczeń społecznych, a zaległe składki powinien rozliczyć płatnik. Najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest przyjmowanie oświadczenia, ale nie jako jedynego zabezpieczenia. Warto żądać od zleceniobiorcy aktualnego zaświadczenia od pracodawcy albo innego dokumentu potwierdzającego zatrudnienie i wysokość podstawy wymiaru składek. Jeżeli wynagrodzenie z etatu jest zmienne, dokument powinien być odnawiany okresowo, np. co miesiąc albo przy każdej zmianie okoliczności. Praktyczna tabela: kiedy zlecenie może być oskładkowane?
Co grozi zleceniodawcy po kontroli ZUS?Jeżeli ZUS ustali, że zleceniobiorca nie spełniał warunków zwolnienia z obowiązkowych składek społecznych ze zlecenia, płatnik musi skorygować dokumenty ubezpieczeniowe i rozliczeniowe. Obowiązek zgłoszenia do ubezpieczeń wynika z art. 36 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, a obowiązek składania dokumentów rozliczeniowych i opłacania składek z art. 46 ust. 1 i art. 47 tej ustawy. Od zaległych składek ZUS nalicza odsetki za zwłokę na podstawie art. 23 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Dodatkowo nieopłacenie składek w terminie może być oceniane jako wykroczenie z art. 98 ust. 1 pkt 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, zagrożone karą grzywny do 5000 zł. To, czy grzywna zostanie nałożona, zależy od konkretnego stanu faktycznego, skali naruszenia, stopnia winy i zachowania płatnika po wykryciu nieprawidłowości. W relacji z ZUS argument, że zleceniobiorca złożył nieprawdziwe oświadczenie, nie zawsze wystarczy do uniknięcia obowiązku zapłaty zaległych składek. Może jednak mieć znaczenie przy ocenie winy płatnika oraz przy późniejszym dochodzeniu roszczeń od zleceniobiorcy.
Ważne:
Jeżeli ZUS kwestionuje oświadczenia zleceniobiorcy za kilka miesięcy lub lat, warto przeanalizować każdy miesiąc osobno. Znaczenie mogą mieć zmiany wynagrodzenia, urlopy bezpłatne, zakończenie etatu, kilka równoległych zleceń oraz terminy przedawnienia należności składkowych.
Czy zleceniodawca może żądać zwrotu pieniędzy od zleceniobiorcy?Tak, ale nie automatycznie. Jeżeli zleceniobiorca podał nieprawdziwe dane i przez to zleceniodawca poniósł szkodę, podstawą roszczenia może być odpowiedzialność kontraktowa z art. 471 Kodeksu cywilnego w zw. z art. 750 Kodeksu cywilnego, który nakazuje odpowiednio stosować przepisy o zleceniu do umów o świadczenie usług. Zleceniodawca powinien wykazać: nieprawdziwość oświadczenia, zawinione działanie lub zaniechanie zleceniobiorcy, wysokość szkody oraz normalny związek przyczynowy wymagany przez art. 361 § 1 i § 2 Kodeksu cywilnego. Zakres roszczenia zależy od konkretnej sprawy. Co do zasady można rozważać dochodzenie zwrotu tej części składek, która zgodnie z przepisami powinna być finansowana przez ubezpieczonego, a także szkody dodatkowej, np. odsetek, jeżeli powstały wskutek nierzetelnego oświadczenia. Przy karach lub grzywnach sprawa jest trudniejsza, ponieważ trzeba wykazać, że obciążenie było normalnym następstwem zachowania zleceniobiorcy, a nie zaniedbania płatnika. Jeżeli zleceniobiorca nadal współpracuje ze zleceniodawcą, nie należy samowolnie potrącać dowolnych kwot bez analizy podstawy prawnej i treści umowy. Bezpieczniejsze jest uzyskanie pisemnej zgody na potrącenie albo wezwanie do zapłaty i dochodzenie roszczenia na zasadach ogólnych. Odpowiedzialność karna za fałszywe oświadczenieNie każde nieprawdziwe oświadczenie złożone prywatnemu zleceniodawcy jest przestępstwem. Art. 271 § 1 Kodeksu karnego dotyczy poświadczenia nieprawdy przez funkcjonariusza publicznego albo inną osobę uprawnioną do wystawienia dokumentu w zakresie okoliczności mającej znaczenie prawne. W typowej sytuacji zleceniobiorca składający prywatne oświadczenie o swoim zatrudnieniu nie jest taką osobą w rozumieniu art. 271 § 1 Kodeksu karnego, dlatego kwalifikacja jako poświadczenie nieprawdy wymaga ostrożnej analizy. Klauzula o świadomości odpowiedzialności karnej za fałszywe oświadczenie nie zawsze uruchamia art. 233 § 6 Kodeksu karnego. Ten przepis stosuje się do oświadczeń składanych pod rygorem odpowiedzialności karnej tylko wtedy, gdy przepis ustawy przewiduje możliwość odebrania takiego oświadczenia pod tym rygorem. W zwykłej umowie zlecenia zawieranej między prywatnymi podmiotami taka ustawowa podstawa zazwyczaj nie występuje. Odpowiedzialność karna może natomiast wchodzić w grę, jeżeli zleceniobiorca podrobił albo przerobił dokument, np. zaświadczenie od pracodawcy. Takie zachowanie może być oceniane przez pryzmat art. 270 § 1 Kodeksu karnego, który penalizuje podrabianie lub przerabianie dokumentu oraz używanie takiego dokumentu jako autentycznego. W praktyce sprawy o fałszowanie dokumentów wymagają analizy treści dokumentu, sposobu jego użycia i zamiaru sprawcy. Jeżeli zleceniobiorca od początku działał po to, aby wprowadzić zleceniodawcę w błąd i doprowadzić go do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, można rozważać również art. 286 § 1 Kodeksu karnego dotyczący oszustwa. Taka kwalifikacja zależy jednak od dowodów zamiaru i realnej szkody majątkowej. Jak zabezpieczyć się na przyszłość?Najlepiej stosować procedurę, która łączy oświadczenie zleceniobiorcy, dokumenty potwierdzające i obowiązek aktualizacji danych. Zgodnie z art. 17 ust. 1 i art. 46 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych to płatnik odpowiada za rozliczenie składek, dlatego powinien móc wykazać, że dochował należytej staranności.
Przykładowa klauzula do oświadczenia:
Oświadczam, że w okresie wykonywania umowy zlecenia jestem zatrudniony na podstawie umowy o pracę u innego pracodawcy, a moja podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe z tego tytułu wynosi co najmniej minimalne wynagrodzenie za pracę obowiązujące w danym miesiącu. Zobowiązuję się niezwłocznie poinformować zleceniodawcę o każdej zmianie mającej wpływ na obowiązek ubezpieczeń społecznych lub zdrowotnych. Przyjmuję do wiadomości, że podanie nieprawdziwych danych może skutkować odpowiedzialnością odszkodowawczą na podstawie art. 471 Kodeksu cywilnego. PodsumowanieFałszywe oświadczenie zleceniobiorcy nie powoduje, że ZUS automatycznie odstąpi od dochodzenia zaległych składek od płatnika. Z art. 17 ust. 1, art. 46 ust. 1 i art. 47 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych wynika, że rozliczenie składek jest obowiązkiem płatnika. Jednocześnie zleceniodawca może dochodzić od zleceniobiorcy naprawienia szkody na podstawie art. 471 i art. 361 § 1 oraz § 2 Kodeksu cywilnego, jeżeli wykaże, że szkoda powstała przez nierzetelne oświadczenie. W praktyce najważniejsze jest dobre udokumentowanie sytuacji zleceniobiorcy. Przy kilku umowach lub niejasnej podstawie składek pomocne może być szersze omówienie, czym jest zbieg tytułów ubezpieczenia i jak wpływa na rozliczenia z ZUS. PrzykładyPoniższe przykłady pokazują, jak różne okoliczności wpływają na obowiązek składkowy i odpowiedzialność stron.
PRZYKŁAD 1
Zleceniobiorca podpisał oświadczenie, że pracuje na pełnym etacie i osiąga co najmniej minimalne wynagrodzenie. Po kontroli okazało się, że przez trzy miesiące przebywał na urlopie bezpłatnym i nie uzyskiwał podstawy wymiaru składek z etatu. ZUS może żądać korekty rozliczeń od zleceniodawcy na podstawie art. 46 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Zleceniodawca może następnie dochodzić od zleceniobiorcy szkody, ale musi wykazać, że nieprawdziwe oświadczenie było przyczyną zaległości.
PRZYKŁAD 2
Zleceniobiorca przedstawił zaświadczenie od pracodawcy, że jest zatrudniony i ma wynagrodzenie przekraczające minimalne wynagrodzenie. Po kilku miesiącach rozwiązał umowę o pracę, ale nie poinformował zleceniodawcy, mimo że w oświadczeniu zobowiązał się do zgłaszania zmian. Od dnia ustania etatu zlecenie mogło stać się obowiązkowym tytułem do ubezpieczeń społecznych na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 9 ust. 1a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. W takim przypadku szczególne znaczenie ma treść klauzuli aktualizacyjnej oraz dowody doręczenia jej zleceniobiorcy. FAQCzy ZUS może żądać zaległych składek od zleceniodawcy, mimo że zleceniobiorca skłamał?Tak. Z art. 17 ust. 1, art. 46 ust. 1 i art. 47 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych wynika, że płatnik oblicza, rozlicza i opłaca składki. Nieprawdziwe oświadczenie zleceniobiorcy może być podstawą roszczenia wobec niego, ale nie zawsze zwalnia płatnika wobec ZUS. Czy w oświadczeniu można wpisać odpowiedzialność karną za fałszywe dane?Można poinformować o możliwych konsekwencjach podania nieprawdziwych danych, ale sama prywatna klauzula nie zawsze powoduje odpowiedzialność z art. 233 § 6 Kodeksu karnego. Ten przepis wymaga, aby ustawa przewidywała odebranie oświadczenia pod rygorem odpowiedzialności karnej. Czy zleceniodawca może żądać od zleceniobiorcy zwrotu odsetek naliczonych przez ZUS?Może próbować dochodzić ich jako szkody na podstawie art. 471 oraz art. 361 § 1 i § 2 Kodeksu cywilnego, jeżeli wykaże, że odsetki powstały przez nierzetelne oświadczenie zleceniobiorcy. Jeżeli jednak płatnik sam zaniechał podstawowej weryfikacji, roszczenie może być sporne. Jak często odnawiać oświadczenie zleceniobiorcy?Przepisy nie wskazują jednego terminu. Z punktu widzenia art. 46 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych bezpieczne jest odnawianie oświadczenia przy każdej nowej umowie, zmianie wynagrodzenia, zmianie pracodawcy oraz okresowo przy dłuższej współpracy, zwłaszcza gdy wynagrodzenie z etatu jest zmienne. Czy student do 26 lat musi składać takie oświadczenie?Jeżeli zleceniobiorca jest uczniem lub studentem do ukończenia 26 lat, zastosowanie może mieć art. 6 ust. 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, zgodnie z którym taka osoba nie podlega ubezpieczeniom społecznym z tytułu zlecenia. Płatnik powinien jednak udokumentować status ucznia lub studenta, np. aktualnym zaświadczeniem albo kopią legitymacji z potwierdzeniem ważności. Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie? Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny Źródła
|
|
|