Mamy 7296 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Porady Prawne przez internet

Masz problem z prawem rodzinnym? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Czy ukrywać nowy związek do czasu uzyskania rozwodu?

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 28.07.2017

Od mojego obecnego partnera odeszła żona i przez 6 miesięcy nie podejmowała żadnej próby powrotu. W międzyczasie okazało się, że jest w ciąży, ale mimo to mąż jej nie interesował. W tym czasie wróciliśmy do siebie, bo od wielu lat byliśmy sobie bliscy, ale okoliczności nam nie sprzyjały. On jest po 3-letnim związku z nią, który doprowadził go na skraj bankructwa. Odeszła, gdy kasa się skończyła. Mają rozdzielność majątkową. My zaczęliśmy się spotykać parę tygodni po jej wyprowadzce. Gdy dowiedzieliśmy się o ciąży, mój partner stwierdził, że jej z tym nie zostawi, ale do niej nie wróci. Ona nie zna naszych relacji. Chciałabym zapytać, czy nasz związek w tej sytuacji może mu zaszkodzić przy rozwodzie. Pytam, bo od tygodnia ona usilnie namawia go do powrotu, nachodzi w domu, pisze sms-y o miłości i nie chce zrozumieć, że to koniec. Ja natomiast mam tego dość, bo zamiast spać w domu, nocuję u znajomych z obawy przed nią. Czy on może powiedzieć jej o miłości do mnie, żeby dała sobie spokój? Czy musimy ukrywać się z uczuciami do rozwodu?

Tomasz Krupiński

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek
Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim” w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!
Stały klient Tomasz
Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.
Iwona
Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.
Agnieszka
Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.
Anna
Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.
Krzysztof
Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.
Danuta
Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.
Maciej
Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!
Tomasz
Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!
Małgosia
Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.
Joanna
Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.
Roman
BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.
Zbyszek
Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.
Jarek
Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.
Piotr
Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.
Roksana
Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.
Krzysztof

Podstawę prawną opinii stanowią przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.) oraz Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.).

 

Zastanawia się Pani, czy winniście się Państwu ukrywać do czasu rozwodu, czy też upublicznić fakt pozostawania w związku.

 

Z opisu wynika, jakoby między małżonkami doszło do zupełnego i trwałego rozkładu pożycia małżeństwa. Jednocześnie nie wynika z niego, jakoby w sprawie występowały negatywne przesłanki uniemożliwiające orzeczenie rozwodu. Ustawodawca w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym wskazuje na dwie przesłanki negatywne, które powodują, iż mimo wystąpienia zupełnego i trwałego rozkładu orzeczenie nie jest możliwe. Wyraźnie podkreślić należy, iż mimo zupełnego i trwałego rozkładu pożycia, rozwód nie jest dopuszczalny, jeżeli wskutek niego miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków albo jeżeli z innych względów orzeczenie rozwodu byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Rozwód nie jest również dopuszczalny, jeżeli żąda go małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia, chyba że drugi małżonek wyrazi zgodę na rozwód albo że odmowa jego zgody na rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.

 

Pojęcie winy nie ma definicji ustawowej nie tylko w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, ale i w Kodeksie cywilnym. Pojęcie to zostało natomiast wyjaśnione w doktrynie i orzecznictwie cywilistycznym. Wina rozkładu pożycia pozostaje w związku z naruszeniem obowiązków wynikających z zawarcia małżeństwa, i to zarówno tych, które sformułowane są w prawie, jak i tych, dla których źródłem są tylko zasady współżycia społecznego. Chodzi tu zwłaszcza o naruszenie obowiązków: wspólnego pożycia, wzajemnej pomocy, lojalności i wierności, współdziałania dla dobra rodziny itd (por. wyrok SN z dnia 21 września 1997 r., I CKN 646/97). Wskazać należy, iż w przypadku skutecznego orzeczenia rozwodu z wyłącznej winy Pani partnera jego małżonka będzie mogła dochodzić alimentów od Pani partnera, bez względu na to czy znajdzie się w niedostatku, czy też nie. Zgodnie z art. 60 § 2 K.r.o. „jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku”. W sytuacji winy obojga małżonków koniecznym będzie występowanie po stronie małżonki partnera niedostatku, jako przesłanki do żądania od niego alimentów.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Fot. Fotolia

 

Innymi słowy, jeżeli małżonka Pani partnera chociaż w minimalnym stopniu przyczyniła się do rozkładu pożycia małżeństwa i Pani partner jest w stanie to udowodnić, to nie widzę przeszkód w wystąpieniu z pozwem o rozwód z winy obojga małżonków lub bez orzekania o winie. Zasadnym jest zatem ustalenie, czy Pani partner jest w stanie udowodnić małżonce chociażby w minimalnym zakresie winę. Winą taką może być chociażby nadmierna i niezdrowa zazdrość, która doprowadziła np. do zdrady. Dowodem na tego rodzaju okoliczność może być wykorzystanie przez partnera dowodów, które zechce wykorzystać jego małżonka. Nadto jeżeli udałoby się Pani partnerowi udowodnić zdradę, wówczas w mojej ocenie nie sposób mówić o wyłącznej jego winien w rozkładzie pożycia małżeńskiego.

 

Wszystkie uzyskane przez małżonkę partnera dowody, choć naruszają jego prawo do prywatności, które jest dobrem osobistym każdego człowieka, to jednak na kanwie orzecznictwa są dopuszczalne. Na korzyść małżonki partnera przemawia bowiem teza wyrażona przez Sąd Najwyższy w wyroku z 25.04.2003 r., który stwierdził, że „w procesie rozwodowym w zakresie wykazania winy w rozkładzie pożycia małżeńskiego służyć może także nagranie magnetofonowe rozmów prowadzonych przez strony, nawet jeżeli tych nagrań dokonano bez wiedzy jednej z nich i w okresie trwania małżonków w faktycznej separacji” (IV CKN 94/01, „Lex Polonica”, Nr 370634). Większość przedstawicieli doktryny stoi jednak na stanowisku, iż dowody z podsłuchów, otwartej korespondencji, wiadomości otrzymanych na portalach społecznościowych, poczcie elektronicznej, jeśli zostały uzyskane bez zgody zainteresowanego, nie powinny być dopuszczone w postępowaniu cywilnym. Innymi słowy, uzyskane w chwili obecnej dowody potwierdzające Państwa więź emocjonalną, mogą być przez sąd dopuszczone w sprawie, a wcale nie muszę. Wszystko jest bowiem uzależnione od czynnika ludzkiego, tj. osoby sędziego rozpoznającego sprawę i przyjmowanej przez niego w tym zakresie koncepcji.

 

Jak pokazuje moja dotychczasowa kilkuletnia praktyka, zdrada, która występuje po rozkładzie pożycia małżeństwa, nie jest przez sądy brana pod uwagę. Innymi słowy, jeżeli między Pani partnerem a jego małżonką od dłuższego czasu nastąpił rozkład w pożycia w sferze: uczuciowej, fizycznej i gospodarczej, to nie może być mowy o zdradzie, które to zdrada przyczyniła się do rozkładu małżeństwa. Konieczne jest zatem ustalenie, kiedy nastąpił rozkład pożycia, a kiedy Państwo się poznali lub od kiedy małżonka partnera może mieć na Wasz związek dowody. Potwierdzeniem powyższego jest stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w tezie orzeczenia (którego uzasadnienie nie zostało opublikowane) z dnia 19 września 1949 r., Wa.C.103/49 (DPP 1950, nr 3, s. 61), w której przyjął, że „małżonek dopuszczający się cudzołóstwa nie wywołuje tym rozkładu pożycia małżeńskiego, jeżeli poprzednio rozkład ten nastąpił już z innych przyczyn, a zwłaszcza wskutek zachowania się drugiego małżonka”. Mimo upływu kilkudziesięciu lat stanowisko to jest nadal aktualne.

 

Istotne z punktu widzenia Pani partnera stanowisko wyraża Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 stycznia 1999 r., sygn. akt I CKN 875/98, w którym podnosi, iż „dla przyjęcia współwiny za rozkład pożycia między małżonkami wystarczy, gdy drugi małżonek swoim postępowaniem przyczynił się do tego rozkładu, chociażby stopień jego zawinienia był mniejszy”.

 

Zatem związek Państwa nie musi być wcale uznany za wyłączną przyczynę rozkładu pożycia małżeńskiego. Konieczne jest jednak wykazanie przed sądem, iż małżonkowie np. nie współżyją ze sobą od dłuższego czasu, nie łączy ich żadna więź emocjonalna. Takie stanowisko prezentuje m.in. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 września 1949 r., Wa.C.103/49 (DPP 1950, nr 3, s. 61), w którym przyjął, że „małżonek dopuszczający się cudzołóstwa nie wywołuje tym rozkładu pożycia małżeńskiego, jeżeli poprzednio rozkład ten nastąpił już z innych przyczyn, a zwłaszcza wskutek zachowania się drugiego małżonka”. Mimo upływu kilkudziesięciu lat stanowisko to jest nadal aktualne.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 0 + 0 =

Porady Prawne przez internet

Masz problem z prawem rodzinnym? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Rozwód za granicą i skutki prawne w Polsce

Kilka lat temu zawarłam w Polsce ślub z Holendrem. W 2004 roku rozwiedliśmy się (w Holandii). W lutym 2004 sąd orzekł rozwód, wyrok uprawomocnił się w lipcu. Kierownik USC w Polsce uważa, że muszę założyć sprawę rozwodową w Polsce, ponieważ uproszczona procedura rozwodowa mnie nie dotyczy. Czy kierownik ma rację?

Naruszenie tajemnicy korespondencji przez męża

Jestem w trakcie sprawy rozwodowej. Mój mąż, aby zgromadzić dowody przeciwko mnie, zainstalował nadajnik GPS pod moim samochodem – dzięki temu mógł mnie śledzić. Potem zainstalował na moim komputerze firmowym program śledzący, w wyniku czego pozyskał moje prywatne e-maile i rozpowszechnił je wśród rodziny. Siostra męża zeznała, że czytała tę korespondencję. Mój małżonek grozi, że pokaże treść skradzionych wiadomości różnym znajomym. Zaznaczam, że są to prywatne e-maile do mężczyzny, z którym się spotykam – mąż naruszył tajemnicę mojej korespondencji. We wszystkich tych działaniach mężowi pomagał jego bliski kolega. Czy dowody pozyskane w taki sposób mogą być wykorzystane w sądzie? Jak odzyskać korespondencję? O co oskarżyć męża i jego kolegę (ewentualnie również siostrę męża)?

E-mail jako dowód na rozprawie rozwodowej

Znajoma wniosła pozew o rozwód z orzeczeniem winy. Jej mąż włamał się na jej pocztę elektroniczną i wydrukował wiadomość ode mnie. W kilku słowach starałem się dodać otuchy koleżance, natomiast jej mąż chce przedstawić treść wiadomości jako dowód na nasz rzekomy romans. Jestem świadkiem koleżanki. Wydruk jest dowodem na popełnienie przestępstwa, ja natomiast jestem oskarżony o romans. Czy e-mail może być dowodem w sprawie?
wizytówka Szukamy prawników »