Związek z inną kobietą przed rozwodem
Podstawę prawną opinii stanowią przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.) oraz Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.).
Zastanawia się Pani, czy winniście się Państwu ukrywać do czasu rozwodu, czy też upublicznić fakt pozostawania w związku.
Z opisu wynika, jakoby między małżonkami doszło do zupełnego i trwałego rozkładu pożycia małżeństwa. Jednocześnie nie wynika z niego, jakoby w sprawie występowały negatywne przesłanki uniemożliwiające orzeczenie rozwodu. Ustawodawca w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym wskazuje na dwie przesłanki negatywne, które powodują, iż mimo wystąpienia zupełnego i trwałego rozkładu orzeczenie nie jest możliwe. Wyraźnie podkreślić należy, iż mimo zupełnego i trwałego rozkładu pożycia, rozwód nie jest dopuszczalny, jeżeli wskutek niego miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków albo jeżeli z innych względów orzeczenie rozwodu byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Rozwód nie jest również dopuszczalny, jeżeli żąda go małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia, chyba że drugi małżonek wyrazi zgodę na rozwód albo że odmowa jego zgody na rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.
Które z małżonków ponosi winę za rozkład pożycia małżeńskiego?
Pojęcie winy nie ma definicji ustawowej nie tylko w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, ale i w Kodeksie cywilnym. Pojęcie to zostało natomiast wyjaśnione w doktrynie i orzecznictwie cywilistycznym. Wina rozkładu pożycia pozostaje w związku z naruszeniem obowiązków wynikających z zawarcia małżeństwa, i to zarówno tych, które sformułowane są w prawie, jak i tych, dla których źródłem są tylko zasady współżycia społecznego. Chodzi tu zwłaszcza o naruszenie obowiązków: wspólnego pożycia, wzajemnej pomocy, lojalności i wierności, współdziałania dla dobra rodziny itd (por. wyrok SN z dnia 21 września 1997 r., I CKN 646/97). Wskazać należy, iż w przypadku skutecznego orzeczenia rozwodu z wyłącznej winy Pani partnera jego małżonka będzie mogła dochodzić alimentów od Pani partnera, bez względu na to czy znajdzie się w niedostatku, czy też nie. Zgodnie z art. 60 § 2 K.r.o. „jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku”. W sytuacji winy obojga małżonków koniecznym będzie występowanie po stronie małżonki partnera niedostatku, jako przesłanki do żądania od niego alimentów.
Masz problem prawny? Kliknij tutaj i zapytaj prawnika ›
Rozwód z winy obojga małżonków
Innymi słowy, jeżeli małżonka Pani partnera chociaż w minimalnym stopniu przyczyniła się do rozkładu pożycia małżeństwa i Pani partner jest w stanie to udowodnić, to nie widzę przeszkód w wystąpieniu z pozwem o rozwód z winy obojga małżonków lub bez orzekania o winie. Zasadnym jest zatem ustalenie, czy Pani partner jest w stanie udowodnić małżonce chociażby w minimalnym zakresie winę. Winą taką może być chociażby nadmierna i niezdrowa zazdrość, która doprowadziła np. do zdrady. Dowodem na tego rodzaju okoliczność może być wykorzystanie przez partnera dowodów, które zechce wykorzystać jego małżonka. Nadto jeżeli udałoby się Pani partnerowi udowodnić zdradę, wówczas w mojej ocenie nie sposób mówić o wyłącznej jego winien w rozkładzie pożycia małżeńskiego.
Dowody na winę małżonka na sprawie rozwodowej
Wszystkie uzyskane przez małżonkę partnera dowody, choć naruszają jego prawo do prywatności, które jest dobrem osobistym każdego człowieka, to jednak na kanwie orzecznictwa są dopuszczalne. Na korzyść małżonki partnera przemawia bowiem teza wyrażona przez Sąd Najwyższy w wyroku z 25.04.2003 r., który stwierdził, że „w procesie rozwodowym w zakresie wykazania winy w rozkładzie pożycia małżeńskiego służyć może także nagranie magnetofonowe rozmów prowadzonych przez strony, nawet jeżeli tych nagrań dokonano bez wiedzy jednej z nich i w okresie trwania małżonków w faktycznej separacji” (IV CKN 94/01, „Lex Polonica”, Nr 370634). Większość przedstawicieli doktryny stoi jednak na stanowisku, iż dowody z podsłuchów, otwartej korespondencji, wiadomości otrzymanych na portalach społecznościowych, poczcie elektronicznej, jeśli zostały uzyskane bez zgody zainteresowanego, nie powinny być dopuszczone w postępowaniu cywilnym. Innymi słowy, uzyskane w chwili obecnej dowody potwierdzające Państwa więź emocjonalną, mogą być przez sąd dopuszczone w sprawie, a wcale nie muszę. Wszystko jest bowiem uzależnione od czynnika ludzkiego, tj. osoby sędziego rozpoznającego sprawę i przyjmowanej przez niego w tym zakresie koncepcji.
Zdrada która występuje po rozkładzie pożycia małżeństwa
Jak pokazuje moja dotychczasowa kilkuletnia praktyka, zdrada, która występuje po rozkładzie pożycia małżeństwa, nie jest przez sądy brana pod uwagę. Innymi słowy, jeżeli między Pani partnerem a jego małżonką od dłuższego czasu nastąpił rozkład w pożycia w sferze: uczuciowej, fizycznej i gospodarczej, to nie może być mowy o zdradzie, które to zdrada przyczyniła się do rozkładu małżeństwa. Konieczne jest zatem ustalenie, kiedy nastąpił rozkład pożycia, a kiedy Państwo się poznali lub od kiedy małżonka partnera może mieć na Wasz związek dowody. Potwierdzeniem powyższego jest stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w tezie orzeczenia (którego uzasadnienie nie zostało opublikowane) z dnia 19 września 1949 r., Wa.C.103/49 (DPP 1950, nr 3, s. 61), w której przyjął, że „małżonek dopuszczający się cudzołóstwa nie wywołuje tym rozkładu pożycia małżeńskiego, jeżeli poprzednio rozkład ten nastąpił już z innych przyczyn, a zwłaszcza wskutek zachowania się drugiego małżonka”. Mimo upływu kilkudziesięciu lat stanowisko to jest nadal aktualne.
Współwina małżonka za rozkład pożycia małżeńskiego
Istotne z punktu widzenia Pani partnera stanowisko wyraża Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 stycznia 1999 r., sygn. akt I CKN 875/98, w którym podnosi, iż „dla przyjęcia współwiny za rozkład pożycia między małżonkami wystarczy, gdy drugi małżonek swoim postępowaniem przyczynił się do tego rozkładu, chociażby stopień jego zawinienia był mniejszy”.
Zatem związek Państwa nie musi być wcale uznany za wyłączną przyczynę rozkładu pożycia małżeńskiego. Konieczne jest jednak wykazanie przed sądem, iż małżonkowie np. nie współżyją ze sobą od dłuższego czasu, nie łączy ich żadna więź emocjonalna. Takie stanowisko prezentuje m.in. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 września 1949 r., Wa.C.103/49 (DPP 1950, nr 3, s. 61), w którym przyjął, że „małżonek dopuszczający się cudzołóstwa nie wywołuje tym rozkładu pożycia małżeńskiego, jeżeli poprzednio rozkład ten nastąpił już z innych przyczyn, a zwłaszcza wskutek zachowania się drugiego małżonka”. Mimo upływu kilkudziesięciu lat stanowisko to jest nadal aktualne.