.
ePorady24.pl
Porady prawne online od 2006 roku
Ponad 144 tys. udzielonych porad

Czy mąż może wprowadzić kochankę do wspólnego domu przed rozwodem?

• Stan prawny na: 2026-07-30

Co do zasady mąż nie powinien samodzielnie decydować o wprowadzeniu osoby trzeciej do wspólnie używanego domu lub mieszkania, jeżeli narusza to Pani współposiadanie i sposób korzystania z nieruchomości. Znaczenie ma jednak to, czy nieruchomość wchodzi do majątku wspólnego małżonków, czy istnieje już rozdzielność majątkowa oraz kto faktycznie mieszka w danym miejscu.

Wyjaśniamy, jakie uprawnienia daje Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz Kodeks cywilny, kiedy można żądać ochrony posiadania, kiedy w grę może wchodzić naruszenie miru domowego i jakie kroki praktyczne podjąć jeszcze przed rozwodem.

Najważniejsze:
  • W czasie trwania wspólności majątkowej każdy z małżonków współdziała w zarządzie majątkiem wspólnym, a drugi małżonek może sprzeciwić się czynności naruszającej wspólne korzystanie z nieruchomości.
  • Jeżeli osoba trzecia zostaje wprowadzona wbrew wyraźnemu sprzeciwowi współuprawnionego i narusza jego władztwo nad domem lub mieszkaniem, możliwa jest ochrona cywilna, a w określonych sytuacjach także zawiadomienie o naruszeniu miru domowego.
  • Sam fakt zdrady nie daje automatycznie większego udziału w majątku wspólnym; o nierównych udziałach sąd może orzec tylko wyjątkowo, przy spełnieniu przesłanek z art. 43 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.
  • Przed rozwodem warto pisemnie wyrazić sprzeciw, zabezpieczyć dowody i rozważyć wniosek o ustalenie sposobu korzystania z nieruchomości albo o zabezpieczenie na czas procesu.

Czy mąż może wprowadzić partnerkę do wspólnego domu?

Co do zasady nie powinien tego robić bez Pani zgody, jeżeli dom albo druga nieruchomość są objęte majątkiem wspólnym małżeńskim i służą także Pani do korzystania. Wynika to przede wszystkim z art. 36 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy, zgodnie z którym oboje małżonkowie są obowiązani współdziałać w zarządzie majątkiem wspólnym, a każdy z nich może samodzielnie zarządzać majątkiem wspólnym, chyba że przepisy stanowią inaczej.

Jednocześnie art. 361 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego daje drugiemu małżonkowi prawo sprzeciwu wobec czynności zamierzonej przez współmałżonka w ramach zarządu majątkiem wspólnym. Sprzeciw jest skuteczny wobec osoby trzeciej, jeżeli mogła się z nim zapoznać przed dokonaniem czynności. W praktyce wprowadzenie do wspólnie używanego domu nowej partnerki mimo wyraźnego sprzeciwu drugiego małżonka może być traktowane jako bezprawne naruszenie zasad współkorzystania z majątku wspólnego.

Jeżeli po ustaniu wspólności majątkowej nieruchomość nadal pozostaje niepodzielona, zastosowanie mają reguły współwłasności z ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, w tym art. 206 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym każdy współwłaściciel jest uprawniony do współposiadania rzeczy wspólnej oraz do korzystania z niej w takim zakresie, jaki da się pogodzić z analogicznym uprawnieniem pozostałych współwłaścicieli.

To oznacza, że nawet współwłaściciel nie może wykonywać swojego prawa w sposób, który faktycznie wypiera drugiego współwłaściciela ze wspólnego domu albo narusza ustalony sposób korzystania.

Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Jakie przepisy mają największe znaczenie przed rozwodem?

W sprawach takich jak ta najważniejsze są zwykle trzy grupy przepisów:

PrzepisZnaczenie praktyczne
art. 36 § 1–2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczegoMałżonkowie mają współdziałać w zarządzie majątkiem wspólnym.
art. 361 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczegoPozwala wyrazić sprzeciw wobec działania drugiego małżonka dotyczącego majątku wspólnego.
art. 206 Kodeksu cywilnegoChroni prawo współwłaściciela do współposiadania i współkorzystania z nieruchomości.
art. 193 § 1–2 Kodeksu karnegoW określonych sytuacjach może chronić przed nieopuszczaniem domu lub mieszkania wbrew żądaniu osoby uprawnionej.

W starszych opracowaniach pojawia się odwołanie do art. 199 Kodeksu cywilnego jako podstawy twierdzenia, że zawsze potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli na zamieszkanie osoby trzeciej. To zbyt uproszczone. Art. 199 Kodeksu cywilnego dotyczy czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu rzeczą wspólną, a ocena, czy konkretne zachowanie do takiej kategorii należy, zależy od stanu faktycznego. W sprawie dotyczącej wspólnego domu istotniejsza bywa często ochrona współposiadania z art. 206 Kodeksu cywilnego oraz zasady zarządu majątkiem wspólnym małżonków z Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.

Zobacz również: cofnięcie wniosku o zniesienie współwłasności oraz prawa współwłaściciela mniejszego udziału w mieszkaniu.

Co zrobić, jeżeli nie zgadza się Pani na obecność kochanki w domu?

Najpierw warto działać dowodowo i spokojnie. Najbezpieczniej:

  • przekazać mężowi jednoznaczny sprzeciw na piśmie, najlepiej e-mailem, SMS-em lub listem,
  • wskazać, że nie wyraża Pani zgody na zamieszkanie albo stałe przebywanie osoby trzeciej we wspólnej nieruchomości,
  • zachować dowody własności, korespondencji, nagrań monitoringu, wiadomości od sąsiadów lub zdjęć,
  • jeżeli sytuacja się powtarza, rozważyć wezwanie policji i odnotowanie interwencji.

Pisemny sprzeciw ma znaczenie praktyczne, ponieważ ułatwia później wykazanie, że druga strona działała wbrew Pani woli. Ma to znaczenie zarówno przy ochronie cywilnej, jak i przy ocenie, czy osoba trzecia pozostawała w domu mimo żądania opuszczenia miejsca.

Ważne: Jeżeli sytuacja jest konfliktowa, a w domu dochodzi do awantur, gróźb lub wypierania Pani z pomieszczeń, warto szybko skonsultować dobór środków prawnych. W zależności od faktów potrzebne może być pismo o sprzeciwie, wniosek o zabezpieczenie albo odrębne działania dotyczące ochrony posiadania.

Czy można wezwać policję i powołać się na naruszenie miru domowego?

Tak, ale nie w każdej sytuacji automatycznie. Art. 193 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny stanowi, że kto wdziera się do cudzego domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia albo ogrodzonego terenu albo wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca takiego nie opuszcza, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Zgodnie z art. 193 § 2 Kodeksu karnego ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.

W praktyce problem polega na tym, że przy wspólnie zajmowanym lokalu policja często bada, czy osoba trzecia weszła tam wyłącznie za zgodą jednego z małżonków, który sam był uprawniony do przebywania w nieruchomości. Dlatego nie każda interwencja zakończy się natychmiastowym usunięciem tej osoby. Jeżeli jednak wyraźnie żąda Pani opuszczenia domu lub konkretnej nieruchomości, a osoba trzecia odmawia, może to wzmacniać argumentację z art. 193 Kodeksu karnego.

Ocena zawsze zależy od faktów: kto stale zamieszkuje w domu, czy lokal jest wspólnym centrum życiowym, czy małżonek już się wyprowadził, czy osoba trzecia weszła incydentalnie, czy próbuje się wprowadzić na stałe. W sprawach spornych interwencja policji nie zastępuje późniejszego działania przed sądem.

Jakiej ochrony można żądać cywilnie?

Jeżeli naruszane jest Pani współposiadanie, można rozważyć roszczenia oparte na art. 206 Kodeksu cywilnego oraz na przepisach o ochronie posiadania, w szczególności art. 342 i art. 344 § 1 Kodeksu cywilnego. Art. 342 Kodeksu cywilnego zakazuje samowolnego naruszania posiadania, a art. 344 § 1 Kodeksu cywilnego przewiduje roszczenie posiadacza przeciwko temu, kto samowolnie naruszył posiadanie.

W zależności od sytuacji można żądać między innymi:

  • przywrócenia stanu zgodnego z prawem,
  • zaniechania naruszeń,
  • ustalenia sposobu korzystania z nieruchomości wspólnej,
  • w toku sprawy rozwodowej – odpowiedniego zabezpieczenia dotyczącego sposobu korzystania ze wspólnego mieszkania.

Jeżeli chodzi o rozwód, sąd może w wyroku rozwodowym orzec o sposobie korzystania ze wspólnego mieszkania przez czas wspólnego w nim zamieszkiwania rozwiedzionych małżonków na podstawie art. 58 § 2 zdanie pierwsze Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. W wyjątkowych wypadkach sąd może także nakazać eksmisję małżonka na podstawie art. 58 § 2 zdanie drugie Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, jeżeli swoim rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie.

Jeszcze przed prawomocnym rozwodem można rozważyć wniosek o zabezpieczenie w postępowaniu rozwodowym na podstawie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, jeżeli istnieje potrzeba pilnego uregulowania sytuacji mieszkaniowej. Zakres takiego wniosku trzeba jednak dobrać do konkretnego stanu faktycznego.

Zobacz również: były konkubent nie chce wyprowadzić się z mieszkania.

Czy zdrada ma wpływ na podział majątku?

Nie automatycznie. Samo orzeczenie winy za rozkład pożycia nie zmienia z mocy prawa udziałów małżonków w majątku wspólnym. Zgodnie z art. 43 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym.

Nierówne udziały są możliwe tylko wyjątkowo. Art. 43 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego stanowi, że z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać, żeby ustalenie udziałów w majątku wspólnym nastąpiło z uwzględnieniem stopnia, w jakim każdy z nich przyczynił się do powstania tego majątku. Z kolei art. 43 § 3 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego nakazuje uwzględniać także nakład osobistej pracy przy wychowaniu dzieci i we wspólnym gospodarstwie domowym.

Sama zdrada zwykle nie wystarcza do ustalenia nierównych udziałów. Znaczenie mają przede wszystkim ważne powody oraz realny stopień przyczynienia się do tworzenia majątku.

Jak przygotować się praktycznie przed złożeniem pozwu o rozwód?

Jeżeli obawia się Pani, że mąż spróbuje wprowadzić partnerkę do domu lub siedliska, warto:

  1. ustalić i zabezpieczyć dokumenty własności obu nieruchomości,
  2. sprawdzić, czy między małżonkami nadal istnieje ustawowa wspólność majątkowa,
  3. pisemnie zgłosić sprzeciw wobec udostępniania nieruchomości osobie trzeciej,
  4. ustalić, czy nieruchomość jest faktycznie wspólnie zamieszkiwana, czy tylko okazjonalnie używana,
  5. rozważyć w pozwie rozwodowym wniosek dotyczący sposobu korzystania ze wspólnego mieszkania, jeżeli ma to znaczenie.

Jeżeli chodzi o drugą nieruchomość, na przykład siedlisko lub dom letni, znaczenie ma to, czy służy ono wspólnemu użytkowaniu, czy zostało już faktycznie podzielone do korzystania. Im wyraźniej można wykazać dotychczasowy sposób korzystania, tym łatwiej wykazać naruszenie Pani uprawnień.

Przykłady

Poniższe sytuacje pokazują, jak te same przepisy mogą działać w różnych wariantach stanu faktycznego.

PRZYKŁAD 1

Małżonkowie nadal mieszkają razem w domu jednorodzinnym objętym wspólnością majątkową. Mąż informuje żonę, że od weekendu będzie tam nocować jego partnerka. Żona wysyła wiadomość SMS i e-mail, że nie wyraża zgody na przebywanie tej osoby w domu. Jeżeli mimo tego partnerka próbuje się wprowadzić, żona ma mocne argumenty, by twierdzić, że doszło do naruszenia zasad współkorzystania z majątku wspólnego i może dokumentować sprawę na potrzeby interwencji oraz dalszego postępowania.

PRZYKŁAD 2

Po ustanowieniu rozdzielności majątkowej byli małżonkowie nadal są współwłaścicielami siedliska po 1/2 części. Mąż zaczyna regularnie przyjeżdżać tam z nową partnerką i zajmuje pomieszczenia, z których dotąd korzystała także żona. W takiej sytuacji spór dotyczy już przede wszystkim współwłasności i prawa do współposiadania z art. 206 Kodeksu cywilnego. Sąd może być potrzebny do ustalenia sposobu korzystania albo do ochrony posiadania.

FAQ

Czy mąż może zapraszać partnerkę do wspólnego domu tylko na kilka godzin?

Jednorazowa wizyta jest oceniana inaczej niż próba stałego wprowadzenia osoby trzeciej. Jeżeli jednak takie wizyty naruszają Pani spokój, współposiadanie lub przeradzają się w faktyczne zamieszkiwanie, można wyrazić sprzeciw i dokumentować naruszenia.

Czy mogę sama zmienić zamki i nie wpuścić męża?

To ryzykowne. Jeżeli mąż nadal ma prawo do współposiadania nieruchomości, samodzielne odcięcie go od dostępu może wywołać kolejny spór. Bezpieczniej najpierw dobrać środek prawny do sytuacji i ewentualnie wystąpić o zabezpieczenie lub sądowe uregulowanie korzystania z lokalu.

Czy policja zawsze usunie kochankę z domu?

Nie zawsze. Przy wspólnej nieruchomości policja ocenia, kto jest osobą uprawnioną i czy doszło do pozostawania w domu wbrew żądaniu osoby uprawnionej w rozumieniu art. 193 Kodeksu karnego. Często interwencja ma znaczenie dowodowe, ale nie kończy całego sporu.

Czy w pozwie rozwodowym można od razu poruszyć kwestię mieszkania?

Tak. Art. 58 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego pozwala sądowi orzec o sposobie korzystania ze wspólnego mieszkania po rozwodzie, a w określonych sytuacjach można także wnosić o odpowiednie zabezpieczenie na czas procesu.

Czy zdrada wystarczy do uzyskania większej części majątku?

Nie. O nierównych udziałach sąd orzeka wyjątkowo na podstawie art. 43 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Kluczowe są ważne powody i stopień przyczynienia się do powstania majątku, a nie sam fakt niewierności.

Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Źródła

1. Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy – Dz.U. 1964 nr 9 poz. 59
2. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny – Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
3. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny – Dz.U. 1997 nr 88 poz. 553
4. art. 199 Kodeksu cywilnego – link do przepisu
5. art. 193 Kodeksu karnego – link do przepisu
6. art. 43 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego – link do przepisu

Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Aleksandra Pofit

Radczyni prawna, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Ukończyła aplikację radcowską przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Warszawie. Doświadczenie zawodowe zdobywała przede wszystkim w działach prawnych spółek...

>> więcej informacji