Mamy 7402 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Porady Prawne przez internet

Masz problem z prawem cywilnym? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Czy długi syna mogą przejść na rodziców i rodzeństwo?

Autor: Iryna Kowalczuk • Opublikowane: 12.11.2017

Mam problem dotyczący długów syna. Syn zaciąga kredyty i listy w sprawie długów przychodzą na nasz (rodziców) adres. Obawiam się, że niedługo przyjdzie komornik. W jaki sposób mogę wymeldować syna, który od trzech miesięcy nie przebywa pod naszym adresem? Czy długi syna mogą przejść na rodziców i rodzeństwo? Co się stanie, jeśli syn nie będzie spłacał kredytów?

Tomasz Krupiński

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek
Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim” w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!
Stały klient Tomasz
Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.
Iwona
Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.
Agnieszka
Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.
Anna
Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.
Krzysztof
Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.
Danuta
Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.
Maciej
Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!
Tomasz
Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!
Małgosia
Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.
Joanna
Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.
Roman
BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.
Zbyszek
Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.
Jarek
Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.
Piotr
Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.
Roksana
Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.
Krzysztof

Zameldowanie, podobnie jak wymeldowanie z mieszkania, jest jedynie tzw. czynnością administracyjno-techniczną. Zameldowanie w lokalu służy wyłącznie potwierdzeniu pobytu. Znaczy to, że dana osoba przez samo zameldowanie nie nabywa żadnych praw do lokalu – nie jest ono żadnym tytułem prawnym do zajmowania lokalu.

 

„Zameldowanie, tak jak wymeldowanie, jest tylko i wyłącznie aktem rejestracji danych dotyczących pobytu określonej osoby czy też ustania jej pobytu w dotychczasowym miejscu. Dlatego też dla zapewnienia zgodności pomiędzy stanem faktycznym a zapisami w ewidencji ludności niezbędne jest, aby organy meldunkowe mogły wymuszać na obywatelu pewne czynności służące rejestracji miejsca pobytu osoby podlegającej obowiązkowi meldunkowemu lub też poprzez własne rozstrzygnięcia zastępować takie czynności w celu uzyskania zgodności między ewidencją a istniejącym stanem rzeczy” (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dn. 20.09.2007 r., III SA/Łd 252/07).

 

Z art. 15 ust. 1 cytowanej ustawy wynika, że obowiązek wymeldowania się ma osoba, która opuszcza miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące. Wymeldowania dokonuje się w organie gminy, właściwym ze względu na dotychczasowe miejsce jej pobytu, najpóźniej w dniu opuszczenia tego miejsca.

 

Niewykonanie obowiązku meldunkowego (w tym przypadku chodzi o wymeldowanie z mieszkania) jest wykroczeniem. Zgodnie z art. 147 § 1 Kodeksu wykroczeń, kto nie dopełnia ciążącego na nim obowiązku meldunkowego, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny albo karze nagany.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Fot. Fotolia

Czy długi syna mogą przejść na rodziców i rodzeństwo?

 

Jeżeli osoba, która opuściła miejsce swojego pobytu stałego, nie dopełniła swego obowiązku meldunkowego, obowiązek zawiadomienia właściwych organów gminy obciąża podmioty posiadające określone prawo do lokalu, w którym zamieszkiwała ta osoba. Zgodnie z art. 29 ust. 2 wskazanej wyżej ustawy właściciel lub inny podmiot dysponujący tytułem prawnym do lokalu jest obowiązany do zawiadamiania właściwego organu gminy o stałym lub czasowym pobycie innej osoby w ich lokalach (pomieszczeniach) oraz o opuszczeniu przez nią tego lokalu (pomieszczenia), jeżeli osoba ta nie dopełniła obowiązku meldunkowego. Zawiadomienie powinno być dokonane niezwłocznie po upływie terminu określonego do wykonania obowiązku meldunkowego.

 

Wraz z zawiadomieniem właściciel lokalu powinien złożyć wniosek o wymeldowanie z mieszkania osoby, która bez wymeldowania się opuściła swoje dotychczasowe miejsce pobytu stałego. Podstawą prawną takiego wniosku jest art. 15 ust. 2 przedmiotowej ustawy. Zgodnie z nim organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Uprawniony do złożenia wniosku o wymeldowanie z mieszkania osoby, która nie mieszka w danym lokalu, jest najemca lokalu, wynajmujący lokal, właściciel, współwłaściciel.

 

Jak zauważył Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w wyroku z dn. 23.12.2008 r. (II SA/Ke 521/08), „przy ustalaniu przesłanek wymienionych w przepisie art. 15 ust. 2 ustawy z 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych należy mieć na uwadze, że wymeldowanie z miejsca stałego pobytu ma charakter ewidencyjno-rejestrowy i służy wyłącznie zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób. Dlatego jeżeli osoba opuszcza miejsce pobytu stałego lub czasowego i nie dopełnia obowiązku wymeldowania się, to celem zapewnienia zgodności pomiędzy stanem faktycznym a zapisami w ewidencji decyzję w tej sprawie musi podjąć właściwy organ gminy”.

 

Warunkiem decydującym o wymeldowaniu danej osoby jest jednoznaczne ustalenie przez organ administracji publicznej, czy osoba ta faktycznie opuściła bez wymeldowania się dotychczasowe miejsce pobytu stałego i czy opuszczenie to miało charakter trwały i dobrowolny.

 

Odnosząc się do tej kwestii, wskazywano, że opuszczenie miejsca pobytu stałego nie oznacza tylko fizycznego przebywania w innym miejscu niż miejsce pobytu stałego, lecz by łączył się z tym zamiar stałego związania się z tym innym miejscem i urządzenie w nim nowego centrum życiowego. Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może nastąpić w sposób wyraźny – poprzez złożenie stosownego oświadczenia, ale także w sposób dorozumiany – poprzez zachowanie, które w sposób niebudzący wątpliwości wyraża wolę danej osoby skoncentrowania swojej aktywności życiowej w innym miejscu (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 07.12.2005 r., sygn. akt: II OSK 302/05; wyrok NSA z dnia 23.04.2001 r., sygn. akt: V SA 3169/00).

 

W orzecznictwie sądowoadministracyjnym dominuje pogląd, zgodnie z którym o opuszczeniu miejsca pobytu stałego w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych można mówić wówczas, gdy osoba fizyczna nie przebywa w lokalu mieszkalnym, w którym poprzednio miała zorganizowane centrum życiowe oraz gdy nieprzebywanie jest wynikiem woli, zamiaru tej osoby (wyrok NSA z dnia 18.12.2001 r., sygn. akt: II SA/Ka 613/00; wyrok NSA z dnia 23.04.2001 r., sygn. akt: V SA 3169/00).

 

Ponadto, jak zauważył Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 02.07.2009 r. (III SA/Po 507/08), jedyną przesłanką warunkującą wymeldowanie z pobytu stałego jest trwałe i dobrowolne opuszczenie dotychczasowego miejsca zamieszkania. Organy ewidencyjne nie są zatem uprawnione do badania tytułów prawnych do zamieszkiwania pod danym adresem, rozstrzygania sporów o prawo własności itd.

 

Sam fakt przejściowej nieobecności czy też występowanie nawet regularnych okresów fizycznej nieobecności w miejscu stałego zameldowania nie upoważniają jeszcze do automatycznego stwierdzenia, iż zameldowany opuścił je w rozumieniu, jakie nadaje temu terminowi art. 15 ust. 2 ustawy z 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych. O stosownym opuszczeniu może być mowa dopiero wtedy, gdy całokształt zachowań zameldowanego będzie wskazywał na to, iż lokal, w którym był na stałe zameldowany, przestał być miejscem koncentracji jego interesów życiowych (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dn. 29.01.2009 r., III SA/Gd 449/08).

 

Mając na uwadze powyższe, należy stwierdzić, iż wymeldowanie Pani syna z mieszkania będzie możliwe, jeśli zostały spełnione opisanej wyżej warunki.

 

Co się tyczy kwestii długów Pani syna:

 

Generalnie za długi odpowiada ten, kto je zaciągnął, więc długi rodziców nie przechodzą na dzieci, zobowiązania finansowe dzieci na rodziców, itd. Są jednak od tej zasady wyjątki.

 

Rodzice nie są za długi dzieci odpowiedzialni, chyba że podżyrowali pożyczkę syna czy córki. I nie ma znaczenia, że np. dorosły syn, który wziął kredyt w banku, jest zameldowany u rodziców, choć z nimi nie mieszka. Bank nie ma prawa żądać spłaty zadłużenia od rodziców. Można się jednak doczekać wizyty komornika, który będzie domagał się informacji od rodziców, gdzie znajduje się dłużnik, jaki ma majątek i czy nie należą do niego przedmioty znajdujące się w domu.

 

W razie śmierci dziecka, jeżeli miało ono jakiś majątek, narobiło długów, a spadkobiercami są rodzice, muszą oni spłacać zobowiązania pieniężne córki lub syna. Żeby uniknąć odpowiedzialności w takiej sytuacji rodzice po śmierci ich dziecka musieliby odrzucić spadek w 6-miesięcznym terminie od dnia śmierci dziecka.

 

Nie odpowiada się również za długi siostry lub brata, chyba że dochodzi do dziedziczenia. Jeżeli to rodzeństwo jest w gronie spadkobierców, muszą odrzucić spadek, by nie przejąć długów. Mają na to 6 miesięcy od chwili otrzymania informacji o śmierci siostry lub brata.

 

Co się tyczy konsekwencji niespłacenia kredytów (pożyczek):

 

W każdym banku szczegółowa procedura windykacyjna może wyglądać nieco inaczej. W pierwszej kolejności należy spodziewać się jednak monitów telefonicznych i pisemnych, w których będą znajdować się wezwania do zapłaty. Mają one na celu nakłonienie dłużnika do dobrowolnego spłacenia zaległości. Są płatne, a ich ceny można odnaleźć w tabeli opłat i prowizji każdego banku.

 

Jeśli nie przyniosą one odpowiednich rezultatów, bank ma prawo wypowiedzieć umowę kredytu w całości lub części. Po upływie okresu wypowiedzenia, który wynosi na ogół 30 dni (znajduje się w umowie i może być dłuższy) bank wystawia tzw. bankowy tytuł egzekucyjny, który jest dokumentem, stwierdzającym istnienie i zakres roszczenia banku oraz obowiązek zapłaty przez dłużnika (kredytobiorcę) oznaczonej sumy. W tej sytuacji trzeba zwrócić całą sumę wraz z odsetkami, należnymi za okres korzystania z kredytu.

 

Jeżeli nie dojdzie do zapłaty oznaczonej w bankowym tytule egzekucyjnym sumy, bank może wystąpić z wnioskiem do sądu właściwego dla miejsca zamieszkania dłużnika o nadanie klauzuli wykonalności. O nadaniu takiej klauzuli sąd orzeka na posiedzeniu niejawnym bez udziału stron postępowania. Dłużnik otrzymuje następnie postanowienie, od którego przysługuje mu zażalenie.

 

Dopiero bankowy tytuł egzekucyjny, opatrzony klauzulą wykonalności, stanowi podstawę do wszczęcia egzekucji z udziałem komornika. Konsekwencje niespłacenia kredytu mogą oznaczać dla dłużnika zajęcie rachunku bankowego lub części wynagrodzenia za pracę, emerytury lub renty. Działania windykacyjne mogą obejmować również zajęcie lub zlicytowanie wartościowych przedmiotów – samochodu, mebli czy innych przedmiotów przez komornika. Wiąże się to z dużymi kosztami dla kredytobiorcy. Konsekwencje niespłacenia kredytu oznaczają również wpisanie dłużnika do Krajowego Rejestru Dłużników, co uniemożliwi mu w przyszłości zaciągnięcie większego kredytu.

 

Ważne jest, aby Pani syn wiedział, że im dłużej będzie trwało ściągnięcie należności przez bank, tym większe koszty go czekają. Należy więc dążyć do jak najszybszego uporania się z tym problemem.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 6 - trzy =

Porady Prawne przez internet

Masz problem z prawem cywilnym? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Klauzula wykonalności przeciwko małżonkowi dłużnika przed 20 stycznia 2005 r.

Mój mąż w 2002 r. zawarł z bankiem umowę kredytową. W 2004 r. pobraliśmy się i oboje kupiliśmy dom, w którym obecnie mieszkamy. Ze względu na problemy finansowe, z którymi ostatnio się borykamy, nie jesteśmy w stanie spłacać kredytu. Bank uzyskał tytuł wykonawczy i wszczął egzekucję z naszej nieruchomości. Obawiam się, że dom zostanie zlicytowany. Czy bank może to zrobić?

Odzyskanie pieniędzy od byłego najemcy mieszkania

Miesiąc temu moje mieszkanie opuściła lokatorka, zostawiając niezapłacone należności oraz szkody w mieszkaniu. Mam jedynie jej adres zameldowania. Czy jest szansa na odzyskanie pieniędzy?

Niespłacanie kredytu gotówkowego

Mój ojciec zaciągnął kredyt gotówkowy w jednym z banków. Początkowo spłacał regularnie swoje zadłużenie. Po pewnym czasie – ze względu na problemy finansowe – przestał spłacać ów kredyt. Skierowano sprawę do firmy windykacyjnej. Niestety tata nadal nie miał pieniędzy na kolejne raty. Pewnego dnia otrzymał telefon z banku, iż sprawa została skierowana na drogę sądową i w chwili obecnej naliczane są odsetki. Czy w tej sytuacji możemy coś zrobić? Czy warto wnioskować o rozłożenie zadłużenia na raty?

wizytówka Szukamy prawników »