Co z zaległym urlopem po zmianie pracy?• Stan prawny na: 2026-07-23 |
||||||||
|
Po zmianie pracy niewykorzystany urlop co do zasady nie przechodzi do nowego pracodawcy. Poprzedni pracodawca powinien wypłacić ekwiwalent pieniężny za urlop niewykorzystany do dnia rozwiązania umowy. Wyjątek dotyczy przede wszystkim kolejnej umowy zawartej bezpośrednio z tym samym pracodawcą albo przejścia zakładu pracy na nowego pracodawcę. Poniżej wyjaśniam, kiedy należy się ekwiwalent i jak odróżnić te sytuacje. |
||||||||
|
||||||||
|
Najważniejsze:
Co dzieje się z urlopem po rozwiązaniu umowy o pracę?Jeżeli doszło do rozwiązania stosunku pracy, niewykorzystany urlop wypoczynkowy z poprzedniej pracy co do zasady nie „przechodzi” do nowego pracodawcy. Zamiast urlopu w naturze powstaje roszczenie o ekwiwalent pieniężny. Wynika to wprost z art. 171 § 1 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy, zgodnie z którym w razie niewykorzystania przysługującego urlopu w całości lub w części z powodu rozwiązania albo wygaśnięcia stosunku pracy pracownikowi przysługuje ekwiwalent pieniężny. Oznacza to, że przy zwykłej zmianie pracodawcy – także za porozumieniem stron – poprzedni pracodawca powinien rozliczyć urlop przy zakończeniu zatrudnienia. Nowy pracodawca udziela już tylko urlopu przysługującego z nowego stosunku pracy, liczonego według zasad dotyczących danego roku i stażu urlopowego. W praktyce warto też odróżnić samą kwestię przejścia niewykorzystanych dni od zagadnienia, jaki jest wymiar urlopu u nowego pracodawcy, bo zależy on od ogólnego stażu urlopowego pracownika. Prawo do urlopu i zasada udzielania go w naturzePrawo do corocznego, nieprzerwanego i płatnego urlopu wypoczynkowego gwarantuje art. 152 § 1 Kodeksu pracy. Z kolei art. 152 § 2 Kodeksu pracy stanowi, że pracownik nie może zrzec się prawa do urlopu. Zasadą jest udzielanie urlopu w naturze, a nie jego „spłacanie”. Potwierdza to także art. 14 Kodeksu pracy oraz art. 66 ust. 2 Konstytucji RP, który gwarantuje pracownikowi prawo do dni wolnych i corocznych płatnych urlopów. Ekwiwalent pieniężny jest więc wyjątkiem od zasady wykorzystywania urlopu, a nie równorzędnym sposobem realizacji tego prawa. Taki wyjątek pojawia się właśnie wtedy, gdy stosunek pracy się kończy i nie ma już możliwości wykorzystania urlopu u dotychczasowego pracodawcy. Ekwiwalent za niewykorzystany urlop – kiedy jest obowiązkowy?Jeżeli umowa o pracę została rozwiązana albo wygasła, pracodawca ma obowiązek wypłacić ekwiwalent za niewykorzystany urlop na podstawie art. 171 § 1 Kodeksu pracy. Dotyczy to zarówno urlopu bieżącego, jak i zaległego, o ile nie został wykorzystany do dnia ustania zatrudnienia. Nie ma znaczenia sam tryb rozwiązania umowy – wypowiedzenie, porozumienie stron, upływ czasu, na jaki zawarto umowę, czy rozwiązanie bez wypowiedzenia. Kluczowe jest to, że stosunek pracy się kończy. Ekwiwalent powinien zostać wypłacony najpóźniej w dniu rozwiązania stosunku pracy, bo wtedy roszczenie staje się wymagalne. Jeżeli pracodawca go nie wypłaci, pracownik może dochodzić należności wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie na podstawie art. 481 § 1 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny w związku z art. 300 Kodeksu pracy. Na temat sposobu obliczania świadczenia warto przeczytać także materiał: zaległy urlop ekwiwalent. Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule? Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje Kiedy ekwiwalent nie przysługuje?Jedyny wyraźnie wskazany w Kodeksie pracy wyjątek wynika z art. 171 § 3 Kodeksu pracy. Zgodnie z tym przepisem ekwiwalentu nie wypłaca się, jeżeli strony postanowią o wykorzystaniu urlopu w czasie pozostawania pracownika w stosunku pracy na podstawie kolejnej umowy o pracę zawartej z tym samym pracodawcą bezpośrednio po rozwiązaniu albo wygaśnięciu poprzedniej umowy. Muszą więc wystąpić łącznie następujące warunki:
Jeżeli zmienia się pracodawca, ten wyjątek nie ma zastosowania. Sam fakt, że pracownik niemal od razu podejmuje zatrudnienie w innej firmie, nie pozwala „przenieść” urlopu do nowego miejsca pracy. Ważne: Jeżeli pracodawca twierdzi, że urlop „przeszedł” do nowej pracy, trzeba sprawdzić, czy rzeczywiście doszło do kolejnej umowy z tym samym pracodawcą albo do przejścia zakładu pracy. W zwykłej zmianie firmy taki argument jest najczęściej błędny. Czy porozumienie stron zmienia zasady rozliczenia urlopu?Nie. Rozwiązanie umowy za porozumieniem stron nie pozbawia pracownika prawa do ekwiwalentu. Art. 171 § 1 Kodeksu pracy odnosi się ogólnie do rozwiązania stosunku pracy, bez różnicowania jego trybu. Dlatego jeżeli umowa zakończyła się na mocy porozumienia stron, a urlop nie został wykorzystany przed ostatnim dniem zatrudnienia, pracodawca powinien wypłacić ekwiwalent. Nie może uzależniać tego od tego, że pracownik sam zgodził się na termin odejścia. Co przy przejściu zakładu pracy na nowego pracodawcę?Inaczej wygląda sytuacja, gdy nie dochodzi do definitywnego zakończenia zatrudnienia, lecz do przejścia zakładu pracy lub jego części na innego pracodawcę. Zgodnie z art. 231 § 1 Kodeksu pracy nowy pracodawca staje się z mocy prawa stroną w dotychczasowych stosunkach pracy. W takim przypadku co do zasady zachowana jest ciągłość zatrudnienia, a prawa i obowiązki pracodawcy przechodzą na nowy podmiot. To oznacza, że niewykorzystany urlop nie jest wtedy rozliczany ekwiwalentem tylko dlatego, że zmienił się podmiot zatrudniający. Pracownik pozostaje nadal w tym samym stosunku pracy, tyle że z nowym pracodawcą. Ocena, czy rzeczywiście doszło do przejścia zakładu pracy, zależy od konkretnego stanu faktycznego. Samo podpisanie nowej umowy po rozwiązaniu poprzedniej nie oznacza jeszcze automatycznie zastosowania art. 231 Kodeksu pracy. Przy analizie takiej sytuacji pomocne bywa też ustalenie, jak wcześniej planowano urlopy i czy funkcjonował plan urlopowy, choć sam plan nie przesądza o przejściu obowiązków między pracodawcami. Jak odróżnić zwykłą zmianę pracodawcy od przejścia zakładu?Najważniejsza różnica jest taka:
Jeżeli więc podpisano porozumienie rozwiązujące umowę, wydano świadectwo pracy i dopiero potem zawarto nową umowę z inną firmą, najczęściej mamy do czynienia ze zwykłą zmianą pracodawcy, a nie z przejściem zakładu. Zobacz również:
Czy zaległy urlop trzeba wykorzystać przed rozwiązaniem umowy?Pracodawca może udzielić pracownikowi urlopu w okresie wypowiedzenia. Wynika to z art. 1671 Kodeksu pracy. W takim przypadku pracownik ma obowiązek ten urlop wykorzystać. Jeżeli jednak do rozwiązania dochodzi bez okresu wypowiedzenia albo czasu na wykorzystanie urlopu jest za mało, pozostała część powinna zostać rozliczona ekwiwalentem. Nie można zmusić pracownika, by po ustaniu zatrudnienia „odebrał” urlop już u nowego pracodawcy. W jakim terminie trzeba wykorzystać urlop zaległy?Zgodnie z art. 168 Kodeksu pracy urlopu niewykorzystanego w ustalonym terminie należy pracownikowi udzielić najpóźniej do dnia 30 września następnego roku kalendarzowego. Przepis ten dotyczy jednak trwającego stosunku pracy. Jeżeli stosunek pracy kończy się wcześniej, zastosowanie ma art. 171 § 1 Kodeksu pracy, czyli ekwiwalent. W praktyce problem, czy pracodawca prawidłowo wyznaczał termin urlopu, może mieć znaczenie uboczne, ale nie zmienia obowiązku rozliczenia urlopu przy rozwiązaniu umowy. Co zrobić, gdy pracodawca nie wypłacił ekwiwalentu?Jeżeli poprzedni pracodawca nie wypłacił ekwiwalentu, warto:
Roszczenie o ekwiwalent przedawnia się po 3 latach na podstawie art. 291 § 1 Kodeksu pracy. Termin liczy się od dnia, w którym ekwiwalent stał się wymagalny, czyli co do zasady od dnia ustania stosunku pracy. PrzykładyPoniższe sytuacje pokazują, jak w praktyce rozlicza się niewykorzystany urlop przy zmianie zatrudnienia. PRZYKŁAD 1 Pracownik rozwiązał umowę 31 marca za porozumieniem stron i od 1 kwietnia rozpoczął pracę w innej spółce. U poprzedniego pracodawcy miał 8 dni niewykorzystanego urlopu. Ponieważ doszło do zakończenia jednego stosunku pracy i zawarcia nowego z innym pracodawcą, poprzedni pracodawca powinien wypłacić ekwiwalent za 8 dni. Nowa firma nie ma obowiązku udzielać tych 8 dni jako urlopu. PRZYKŁAD 2 Pracownica miała umowę na czas określony do 30 czerwca. Od 1 lipca podpisała kolejną umowę o pracę z tym samym pracodawcą, a strony ustaliły, że 5 dni niewykorzystanego urlopu wykorzysta w lipcu. W tej sytuacji, zgodnie z art. 171 § 3 Kodeksu pracy, pracodawca nie musi wypłacać ekwiwalentu. PRZYKŁAD 3 Firma przejęła zorganizowaną część przedsiębiorstwa wraz z personelem, miejscem wykonywania pracy i zadaniami. Pracownicy nie podpisywali nowych umów rozwiązujących stare zatrudnienie, lecz z mocy art. 231 Kodeksu pracy stali się pracownikami nowego pracodawcy. W takim przypadku niewykorzystany urlop nie jest rozliczany ekwiwalentem tylko z powodu zmiany podmiotu zatrudniającego. FAQCzy nowy pracodawca musi udzielić urlopu z poprzedniej pracy?Nie, co do zasady nie. Przy zwykłej zmianie pracy poprzedni pracodawca rozlicza urlop ekwiwalentem na podstawie art. 171 § 1 Kodeksu pracy. Czy przy porozumieniu stron też należy się ekwiwalent?Tak. Tryb rozwiązania umowy nie zmienia zasady z art. 171 § 1 Kodeksu pracy, jeżeli urlop nie został wykorzystany do dnia ustania zatrudnienia. Czy ekwiwalent można zastąpić ustnym ustaleniem, że urlop przejdzie do nowej firmy?Nie, jeśli nowa firma jest innym pracodawcą. Taka konstrukcja nie wynika z przepisów Kodeksu pracy i nie zwalnia poprzedniego pracodawcy z obowiązku wypłaty ekwiwalentu. Kiedy urlop może przejść bez ekwiwalentu?Gdy bezpośrednio po poprzedniej umowie zawarto kolejną umowę z tym samym pracodawcą i strony uzgodniły wykorzystanie urlopu, albo gdy doszło do przejścia zakładu pracy w trybie art. 231 Kodeksu pracy. Jak długo można dochodzić ekwiwalentu?Co do zasady 3 lata od dnia wymagalności roszczenia, zgodnie z art. 291 § 1 Kodeksu pracy. Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie? Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny Źródła
|
|
|