.
ePorady24.pl
Porady prawne online od 2006 roku
Ponad 144 tys. udzielonych porad

Zasiedzenie mieszkania przez małżonka po rozwodzie

• Stan prawny na: 2026-07-03

Jeżeli mieszkanie zostało wykupione w czasie trwania małżeństwa i weszło do majątku wspólnego, samo wieloletnie opłacanie lokalu przez jednego małżonka zwykle nie wystarczy do jego przejęcia przez zasiedzenie. Po rozwodzie najczęściej trzeba przeprowadzić podział majątku wspólnego albo uzyskać zgodę drugiego byłego małżonka na sprzedaż lub przeniesienie udziału.

W artykule wyjaśniamy, kiedy mieszkanie należy do majątku wspólnego, czy były małżonek może zasiedzieć udział drugiego, co zrobić przy braku kontaktu z byłym małżonkiem oraz jak przygotować się do sprzedaży lokalu.

Najważniejsze:
  • Mieszkanie nabyte w czasie małżeństwa co do zasady wchodzi do majątku wspólnego, nawet jeśli pieniądze faktycznie wyłożył tylko jeden z małżonków.
  • Do czasu rozwodu albo innego ustania wspólności ustawowej małżonkowie nie mają udziałów ułamkowych w majątku wspólnym, dlatego nie można w tym okresie zasiedzieć udziału drugiego małżonka.
  • Po rozwodzie zasiedzenie udziału byłego małżonka jest teoretycznie możliwe, ale wymaga 20 albo 30 lat samoistnego posiadania i wyraźnego odsunięcia drugiego współwłaściciela od wykonywania jego praw.
  • Jeżeli od rozwodu minęły dopiero 4 lata, zasiedzenie nie wchodzi w grę; praktyczną drogą jest podział majątku wspólnego albo zniesienie współwłasności.
  • Brak adresu byłego małżonka nie blokuje sprawy sądowej, ale trzeba uprawdopodobnić, że jego miejsce pobytu jest nieznane, aby sąd ustanowił kuratora.

Czy mieszkanie wykupione w czasie małżeństwa należy do majątku wspólnego?

Pierwszym krokiem jest sprawdzenie dokumentów: aktu notarialnego wykupu mieszkania, księgi wieczystej, dokumentów spółdzielni albo gminy oraz ewentualnych oświadczeń składanych przy wykupie. To z nich wynika, kto jest ujawniony jako właściciel albo komu przysługuje spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu.

Zgodnie z art. 31 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego przedmioty majątkowe nabyte w czasie trwania wspólności ustawowej przez oboje małżonków albo przez jednego z nich wchodzą do majątku wspólnego. Oznacza to, że sam fakt, iż tylko jedno z małżonków zapłaciło za wykup mieszkania, nie przesądza jeszcze, że lokal należy wyłącznie do niego.

Inaczej może być wtedy, gdy mieszkanie zostało nabyte do majątku osobistego, na przykład za środki należące do majątku osobistego jednego małżonka i zostało to prawidłowo wykazane. W praktyce notariusz, sąd albo kupujący będzie jednak oczekiwał jasnego stanu prawnego. Jeżeli w księdze wieczystej albo dokumentach figuruje oboje małżonków, sprzedaż całego mieszkania wymaga rozwiązania problemu udziału drugiego małżonka.

Po rozwodzie wspólność ustawowa ustaje. Dawny majątek wspólny wymaga rozliczenia, a w odniesieniu do mieszkania najczęściej potrzebny jest podział majątku wspólnego po rozwodzie. Jeżeli byli małżonkowie są już współwłaścicielami ułamkowymi, praktycznie w grę wchodzi także zniesienie współwłasności po spadku lub po innym zdarzeniu, które doprowadziło do współwłasności; mechanizm sądowy jest zbliżony, choć podstawa sprawy może być inna.

Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Dlaczego zasiedzenie mieszkania przez byłego małżonka jest trudne?

Zasiedzenie nieruchomości reguluje art. 172 Kodeksu cywilnego. Posiadacz nieruchomości, który nie jest jej właścicielem, może nabyć własność, jeżeli posiada ją nieprzerwanie jako posiadacz samoistny przez 20 lat w dobrej wierze albo przez 30 lat w złej wierze. W sprawach rodzinnych i współwłasnościowych najczęściej trzeba liczyć się z terminem 30-letnim, bo osoba korzystająca z mieszkania zwykle wie, że drugi małżonek albo były małżonek ma prawa do lokalu.

W czasie trwania wspólności ustawowej małżeńskiej nie ma udziałów ułamkowych w majątku wspólnym. Każdy z małżonków jest uprawniony do całego majątku wspólnego, ale nie może wskazać konkretnego udziału, który mógłby być zasiedziany przez drugiego. Dlatego okres sprzed rozwodu zasadniczo nie powinien być liczony jako czas zasiedzenia udziału drugiego małżonka.

Po rozwodzie sytuacja się zmienia, bo wspólność ustawowa ustaje. Nie oznacza to jednak automatycznie, że od następnego dnia biegnie skuteczne zasiedzenie udziału byłego małżonka. Samo mieszkanie w lokalu, płacenie rachunków, ponoszenie kosztów remontów i brak kontaktu z drugim współwłaścicielem zwykle nie wystarczają. Trzeba wykazać posiadanie samoistne ponad własny udział, czyli zachowanie tak jednoznaczne, że dla drugiego współwłaściciela powinno być jasne, iż został odsunięty od wykonywania swoich praw.

W opisanej sytuacji rozwód nastąpił dopiero kilka lat temu. Nawet gdyby przyjąć, że od uprawomocnienia się wyroku rozwodowego mama zaczęła posiadać mieszkanie wyłącznie dla siebie, czteroletni okres jest zdecydowanie za krótki do zasiedzenia. Praktycznym rozwiązaniem nie jest więc obecnie zasiedzenie, lecz uporządkowanie własności w postępowaniu działowym albo w drodze porozumienia z ojcem.

Co zrobić, gdy drugi były małżonek nie chce współpracować albo nie ma z nim kontaktu?

Najprostsze rozwiązanie to umowa u notariusza. Były małżonek może przenieść swój udział, zgodzić się na sprzedaż całego mieszkania albo udzielić pełnomocnictwa do sprzedaży. Wtedy strony mogą od razu ustalić, czy udział zostanie rozliczony odpłatnie, nieodpłatnie albo w ramach szerszego podziału majątku.

Jeżeli porozumienie jest niemożliwe, należy rozważyć wniosek do sądu o podział majątku wspólnego po rozwodzie. Sąd może przyznać mieszkanie jednemu z byłych małżonków z obowiązkiem spłaty drugiego, ustalić nierówne udziały, jeżeli są ku temu podstawy, rozliczyć nakłady i wydatki, a w ostateczności doprowadzić do sprzedaży lokalu. Przy współwłasności ułamkowej zastosowanie mają również reguły zniesienia współwłasności z art. 212 Kodeksu cywilnego.

Jeżeli problem dotyczy wyjścia z lokalu wspólnego z inną osobą, warto przeanalizować także warunki wyjścia ze współwłasności, zwłaszcza sposób rozliczenia spłat, nakładów i terminu opróżnienia mieszkania.

Brak adresu ojca nie zamyka drogi sądowej. We wniosku trzeba podać znane dane uczestnika oraz opisać, jakie działania zostały podjęte w celu ustalenia jego miejsca pobytu. Jeżeli sąd uzna, że miejsce pobytu uczestnika jest nieznane, może ustanowić dla niego kuratora. W postępowaniu nieprocesowym sąd powinien czuwać nad udziałem wszystkich zainteresowanych, a w razie potrzeby wyznaczenie kuratora następuje z urzędu.

Ważne: W sprawach po rozwodzie kluczowe znaczenie mają dokumenty: akt nabycia mieszkania, księga wieczysta, wyrok rozwodowy, dowody opłat, remontów i prób kontaktu z byłym małżonkiem. Od tych dokumentów zależy, czy właściwy będzie podział majątku, zniesienie współwłasności, rozliczenie nakładów czy wyjątkowo zasiedzenie udziału.

Jak sąd może podzielić mieszkanie po rozwodzie?

W sprawie o podział majątku wspólnego sąd ustala skład i wartość majątku, a następnie wybiera sposób podziału. Przy mieszkaniu zwykle fizyczny podział nie jest możliwy, dlatego najczęściej lokal zostaje przyznany jednej osobie z obowiązkiem spłaty drugiej. Jeżeli żadna ze stron nie może albo nie chce przejąć mieszkania, sąd może zarządzić jego sprzedaż.

Zgodnie z art. 212 Kodeksu cywilnego, gdy zniesienie współwłasności następuje na mocy orzeczenia sądu, wartość udziałów może być wyrównana dopłatami pieniężnymi. Rzecz, której nie da się podzielić, może być przyznana jednemu ze współwłaścicieli z obowiązkiem spłaty pozostałych albo sprzedana zgodnie z przepisami postępowania cywilnego. Sąd oznacza termin i sposób zapłaty spłat lub dopłat, a przy rozłożeniu ich na raty terminy płatności nie mogą łącznie przekraczać 10 lat.

Jeżeli jeden współwłaściciel faktycznie uniemożliwia sprzedaż albo kontakt z nim jest niemożliwy, problem trzeba rozwiązać procesowo, a nie przez samodzielne pominięcie tej osoby. Pomocne może być omówienie sytuacji, w której występuje blokowanie sprzedaży przez jednego ze współwłaścicieli.

Warto też pamiętać, że współwłaściciel może co do zasady rozporządzić swoim udziałem, ale nie może samodzielnie sprzedać całego mieszkania bez zgody pozostałych uprawnionych. Jeżeli rozważana jest sprzedaż bez zgody współwłaściciela, trzeba odróżnić sprzedaż udziału od sprzedaży całej nieruchomości.

Czy można żądać nierównych udziałów albo rozliczenia nakładów?

To, że ojciec nie dokładał się do wykupu i utrzymania mieszkania, nie powoduje automatycznie utraty jego praw do majątku wspólnego. Może jednak mieć znaczenie przy rozliczeniach. W postępowaniu o podział majątku wspólnego można żądać rozliczenia nakładów, wydatków i ciężarów poniesionych z majątku osobistego na majątek wspólny albo po ustaniu wspólności na rzecz wspólną.

W wyjątkowych sytuacjach można też żądać ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym. Wymaga to jednak wykazania ważnych powodów oraz tego, że małżonkowie w różnym stopniu przyczynili się do powstania majątku wspólnego. Sama nieobecność po latach albo brak kontaktu nie zawsze wystarczy. Sąd bada całokształt sytuacji rodzinnej i majątkowej.

Przy bardziej złożonych stanach faktycznych możliwe jest także częściowe zniesienie współwłasności, ale w sprawach po rozwodzie najczęściej dąży się do pełnego i ostatecznego rozliczenia mieszkania oraz innych składników majątku.

Jak przygotować się do sprzedaży mieszkania?

Przed wystawieniem mieszkania na sprzedaż należy sprawdzić księgę wieczystą i ustalić, kto jest właścicielem albo współwłaścicielem. Jeżeli w księdze ujawniona jest tylko mama, trzeba jeszcze upewnić się, czy wpis odpowiada rzeczywistemu stanowi majątkowemu po wykupie lokalu w czasie małżeństwa. Notariusz może wymagać dokumentów potwierdzających, że lokal nie wchodził do majątku wspólnego albo że majątek został już podzielony.

Jeżeli ojciec jest współwłaścicielem albo lokal wchodził do majątku wspólnego, bezpieczniejszą drogą jest najpierw podział majątku. Po uzyskaniu prawomocnego postanowienia sądu przyznającego mieszkanie mamie albo po zawarciu umowy notarialnej sprzedaż będzie możliwa bez ryzyka, że kupujący zakwestionuje stan prawny.

Wniosek do sądu warto przygotować konkretnie: wskazać mieszkanie, jego wartość, proponowany sposób podziału, żądane rozliczenia, dowody ponoszonych kosztów oraz informację o nieznanym miejscu pobytu ojca. Jeżeli ma dojść do spłaty, trzeba zaproponować realny termin i sposób jej zapłaty albo wykazać, dlaczego spłata powinna zostać odpowiednio ograniczona przez rozliczenie nakładów.

Przykłady

Poniższe przykłady pokazują, dlaczego w sprawach po rozwodzie trzeba odróżniać zasiedzenie od podziału majątku i zwykłego zniesienia współwłasności.

PRZYKŁAD 1

Anna wykupiła mieszkanie w czasie małżeństwa, a jej mąż wyjechał za granicę i przez wiele lat nie interesował się lokalem. Rozwód nastąpił dopiero 3 lata temu. Anna nie może obecnie skutecznie żądać stwierdzenia zasiedzenia udziału byłego męża, ponieważ okres po ustaniu wspólności jest zbyt krótki. Powinna złożyć wniosek o podział majątku wspólnego i domagać się przyznania mieszkania z rozliczeniem poniesionych kosztów.

PRZYKŁAD 2

Małgorzata i Robert rozwiedli się 25 lat temu. Od rozwodu Małgorzata mieszkała w lokalu sama, płaciła wszystkie opłaty i przez wiele lat traktowała mieszkanie jak wyłącznie swoje. Robert nigdy nie korzystał z lokalu, ale sama bierność Roberta nie przesądza jeszcze o zasiedzeniu. Małgorzata musiałaby wykazać, że jej posiadanie udziału Roberta miało charakter samoistny i było wyraźnie uzewnętrznione wobec niego lub otoczenia.

PRZYKŁAD 3

Katarzyna chce sprzedać mieszkanie po rozwodzie, ale nie zna aktualnego adresu byłego męża. Nie może podpisać aktu sprzedaży za niego ani pominąć go u notariusza. Może natomiast złożyć do sądu wniosek o podział majątku, opisać bezskuteczne próby ustalenia adresu i wnieść o ustanowienie kuratora dla uczestnika nieznanego z miejsca pobytu.

FAQ

Czy mama może sprzedać całe mieszkanie bez ojca?

Tak tylko wtedy, gdy jest jedyną właścicielką albo ma prawomocne orzeczenie sądu lub umowę notarialną, z których wynika, że mieszkanie przypadło jej w całości. Jeżeli ojciec jest współwłaścicielem albo mieszkanie nadal wchodzi do niepodzielonego majątku po małżeństwie, sprzedaż całego lokalu wymaga jego udziału albo wcześniejszego rozstrzygnięcia sądu.

Czy opłacanie mieszkania przez wiele lat wystarczy do zasiedzenia?

Zwykle nie. Płacenie czynszu, podatków, rachunków i remontów jest ważnym dowodem, ale przy współwłasności trzeba jeszcze wykazać samoistne posiadanie ponad własny udział i jednoznaczne odsunięcie drugiego współwłaściciela od wykonywania jego praw.

Od kiedy liczyć termin zasiedzenia po rozwodzie?

Co do zasady dopiero od ustania wspólności ustawowej, czyli najczęściej od uprawomocnienia się wyroku rozwodowego. Nie wystarczy jednak sam upływ czasu; od tego momentu trzeba jeszcze wykazać posiadanie samoistne udziału drugiego byłego małżonka.

Co zrobić, jeśli były małżonek mieszka za granicą i nie znamy jego adresu?

Należy zebrać dowody prób ustalenia adresu i w sprawie sądowej wskazać, że miejsce pobytu uczestnika jest nieznane. Sąd może ustanowić kuratora, który będzie reprezentował interesy tej osoby w postępowaniu.

Czy można domagać się zwrotu kosztów utrzymania mieszkania?

Tak, w postępowaniu o podział majątku można zgłaszać roszczenia o rozliczenie nakładów, wydatków i ciężarów. Trzeba je jednak wykazać dokumentami, na przykład potwierdzeniami przelewów, fakturami, rachunkami za remonty i historią opłat.

Podsumowanie

W opisanej sprawie zasiedzenie mieszkania przez mamę nie jest obecnie realną drogą, jeżeli rozwód został przeprowadzony dopiero kilka lat temu, a mieszkanie zostało wykupione w czasie trwania małżeństwa i weszło do majątku wspólnego. Okres sprzed rozwodu zasadniczo nie pozwala zasiedzieć udziału drugiego małżonka, bo w majątku wspólnym nie ma udziałów ułamkowych. Po rozwodzie zasiedzenie udziału byłego małżonka jest możliwe tylko wyjątkowo, po upływie 20 albo 30 lat i przy mocnych dowodach samoistnego, wyłącznego posiadania. Najbezpieczniejszym rozwiązaniem przed sprzedażą mieszkania jest podział majątku wspólnego albo notarialne porozumienie z ojcem, a przy braku kontaktu - postępowanie sądowe z kuratorem dla osoby nieznanej z miejsca pobytu.

Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Źródła:

1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny, w szczególności art. 172, art. 206 i art. 212 - Dz.U. 2026 poz. 795.

2. Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy, w szczególności art. 31 i art. 43 - Dz.U. 2026 poz. 236.

3. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego, w szczególności art. 144 i art. 510 - Dz.U. 2026 poz. 468.

4. Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, w szczególności art. 38 i art. 41 - Dz.U. 2025 poz. 1228.

5. Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 sierpnia 2003 r., sygn. akt V CK 174/02, dotyczące sposobów zniesienia współwłasności rzeczy, która nie daje się podzielić.

6. Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 września 2021 r., sygn. akt IV CSKP 85/21, dotyczące przesłanek zasiedzenia udziału we współwłasności.

Izabela Nowacka-Marzeion

Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Izabela Nowacka-Marzeion

Magister prawa, absolwentka Wydziału Prawa Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Doświadczenie zdobyła w ogólnopolskiej sieci kancelarii prawniczych, po czym podjęła samodzielną praktykę. Specjalizuje się w  prawie cywilnym ,...

>> więcej informacji