Mamy 10 894 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Wspólne gospodarstwo domowe

Autor: Marta Handzlik-Rosuł • Opublikowane: 20.12.2013

Jestem zameldowany w innej miejscowości niż moja żona, będąca na urlopie wychowawczym, i dziecko. Pracuję w firmie, która jest zlokalizowana w miejscowości, w której zameldowana jest moja rodzina. Ja jestem zameldowany w innej miejscowości. Utrzymuję całą rodzinę. W mojej firmie jest dodatek dla osób, które nie mają własnego mieszkania (w całości wypłacany, jeśli rodzina jest co najmniej dwuosobowa). Pracodawca niedawno zaczął podważać prowadzenie przez nas wspólnego gospodarstwa domowego z powodu zameldowania w różnych miejscowościach. Prawda jest taka, że mieszkamy razem w zupełnie innym miejscu i wynajmujemy mieszkanie. Zarzuty pracodawcy są więc bezpodstawne. Czy może on odmówić wypłaty dodatku z wyżej opisanych przyczyn?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Odpowiadając na Pana pytanie, uprzejmie informuję, że aby wyjaśnić pojęcie „wspólne gospodarowanie”, a tym samym ustalić, czy jest Pan osobą samotnie gospodarującą, czy też członkiem rodziny, należy uwzględnić potoczne rozumienie tego wyrażenia. Zgodnie z Wielkim słownikiem poprawnej polszczyzny PWN: „wspólny” to „taki, w którym biorą udział dwie osoby lub więcej osób; wykonywany razem z kimś”, natomiast „gospodarować” to „dysponować czymś; zarządzać czymś” (red. A. Markowski, Warszawa 2005, s. 1330 i 298).

 

Stąd jeśli osoby gospodarują wspólnie, oznacza to, że razem czymś zarządzają, dysponują. W rozpatrywanym kontekście chodzi więc o przyczynianie się do funkcjonowania wspólnoty poprzez wykonywanie na jej rzecz jakichkolwiek czynności. Możliwość zarządzania oznacza w istocie uprawnienie do współdecydowania o przeznaczeniu dochodu rodziny, a także wykonywanie części czynności związanych z codziennymi zajęciami, jak sprzątanie, gotowanie, pranie itp.

 

Zatem przez wspólne prowadzenie gospodarstwa domowego rozumie się nie tylko wspólne zamieszkiwanie określonych osób, lecz także związane z tym wspólne zaspokajanie potrzeb życiowych, w tym wzajemną ścisłą współpracę w załatwianiu codziennych spraw związanych z prowadzeniem domu, niezarobkowanie i pozostawanie w związku z tym na całkowitym lub częściowym utrzymaniu osoby, z którą się gospodarstwo domowe prowadzi, a wszystko to dodatkowo uzupełnione powinno być cechami stałości, które tego typu sytuację charakteryzują.

 

W tej sprawie wypowiedział się Sąd Najwyższy w uzasadnieniu do wyroku z 2 lutego 1996 r. (sygn. akt II URN 56/95) stwierdzając, że: „Ocena, czy osoba pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym zależy od okoliczności konkretnego przypadku, przy czym sam fakt wspólnego zamieszkiwania nie może tu mieć decydującego znaczenia. Cechami charakterystycznymi dla prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego może być udział i wzajemna ścisła współpraca w załatwianiu codziennych spraw związanych z prowadzeniem domu, niezarobkowanie i pozostawanie w związku z tym na całkowitym lub częściowym utrzymaniu osoby, z którą się gospodarstwo domowe prowadzi, a wszystko to dodatkowo uzupełnione cechami stałości, które tego typu sytuację charakteryzują”.

 

Podobne stanowisko prezentuje Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, który w wyroku z 27 listopada 2009 r. stwierdził, że przez wspólne prowadzenie gospodarstwa domowego rozumie się nie tylko wspólne zamieszkiwanie, lecz także wspólne zaspokajanie potrzeb życiowych (sygn. II SA/Lu 587/09).

 

Z kolei w ustawie o dodatkach mieszkaniowych czytamy, że przez gospodarstwo domowe rozumie się gospodarstwo prowadzone przez osobę ubiegającą się o dodatek mieszkaniowy, samodzielnie zajmującą lokal albo gospodarstwo prowadzone przez tę osobę wspólnie z małżonkiem i innymi osobami stale z nią zamieszkującymi i gospodarującymi, które swoje prawa do zamieszkiwania w lokalu wywodzą z prawa tej osoby.

 

Wobec powyższego należy stwierdzić, że brak zameldowania w tym samym mieszkaniu (szczególnie w sytuacji jego faktycznego braku) nie może przesądzać o tym, iż nie prowadzi Pan z żoną wspólnego gospodarstwa domowego.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • VI minus VIII =

»Podobne materiały

Mąż nie pracuje i żąda połowy moich zarobków!

Mój mąż jest alkoholikiem. Nie mam już nadziei, że się wyleczy. Chcę złożyć pozew o rozwód. Mąż nie pracuje, a ja wyprowadziłam się od niego. Teraz on mnie nachodzi i żąda połowy moich zarobków, choć ja jeszcze mam na utrzymaniu jedno dziecko, a on jest sam! Chciałabym dokonać rozdzielności majątkow

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »