Mamy 10 803 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Ubezpieczyciel nie pokrył w całości wydatków za samochód zastępczy

Autor: Tomasz Krupiński • Opublikowane: 27.07.2019

Przed 3 miesiącami, jadąc samochodem dostawczym Citroën, byłem uczestnikiem kolizji drogowej. Na miejsce zdarzenia przyjechał patrol policji drogowej i stwierdził, że winę ponosi kierowca drugiego samochodu, który został ukarany mandatem. Od policjantów otrzymałem wszelkie dane sprawcy kolizji, w tym gdzie jest ubezpieczony. Zadzwoniłem na infolinię ubezpieczyciela, podałem numer polisy sprawcy i otrzymałem pojazd zastępczy. Mój pojazd był wyłączony z użytku i czekał na rzeczoznawcę. Kontaktowałem się z likwidatorem za pomocą infolinii (wszystkie rozmowy były nagrywane). Otrzymałem wycenę rzeczoznawcy, z którą się nie zgodziłem, ponieważ była bardzo zaniżona. Uzgodniłem z ubezpieczycielem, że odstawię samochód na naprawę do serwisu Citroëna. W trakcie naprawy ubezpieczyciel odebrał mi pojazd zastępczy, tłumacząc, że czas technologiczny naprawy minął i nie mogę dłużej korzystać z tego pojazdu. Wypożyczyłem więc samochód do czasu odbioru swojego i zapłaciłem za to 1500 zł. Fakturę wysłałem do rozliczenia szkody i otrzymałem tylko 400 zł. Czy ubezpieczyciel postąpił zgodnie z prawem? Co powinienem teraz zrobić?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Fot. Fotolia

Ubezpieczyciel nie pokrył w całości wydatków za samochód zastępczy

Na wstępie podzielę się pewnym spostrzeżeniem, gdyż napisał Pan, iż kontaktował się z likwidatorem szkody za pomocą infolinii i rozmowy były nagrywane. Otóż często dzieje się tak, że te rozmowy, z których wynikają okoliczności niekorzystne dla ubezpieczyciela, w dziwnych okolicznościach giną lub ulegają uszkodzeniu. Jeżeli te okoliczności przemawiają za ubezpieczycielem – niemalże zawsze się odnajdują i są używane jako materiał dowodowy w sprawie.

 

Pisze Pan, że w trakcie naprawy uszkodzonego pojazdu PZU odebrało Panu pojazd zastępczy, tłumacząc, że czas technologiczny naprawy minął i nie może Pan z niego dłużej korzystać.

 

Odnośnie czasu technologicznego naprawy pojazdu przy szkodzie częściowej, należy wziąć pod uwagę zarówno poglądy biura Rzecznika Ubezpieczonych, jak i orzecznictwo sądowe.

 

Sąd Najwyższy 17 listopada 2011 r. podjął uchwałę (sygn. akt III CZP 05/11) o następującej treści:

 

„Odpowiedzialność ubezpieczyciela z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za uszkodzenie albo zniszczenie pojazdu mechanicznego niesłużącego do prowadzenia działalności gospodarczej obejmuje celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki na najem pojazdu zastępczego; nie jest ona uzależniona od niemożności korzystania przez poszkodowanego z komunikacji zbiorowej.”

 

Sąd Najwyższy w uzasadnieniu tej uchwały wskazał, że co do czasu, w którym wydatki na najem pojazdu zastępczego mogą być kwalifikowane, aktualność zachowują wytyczne, które wykształciły się w jego dotychczasowym orzecznictwie, z pewnym generalnym zastrzeżeniem, że doszło do modyfikacji stanowiska w sprawie czasu refundowanego najmu przy szkodzie całkowitej w pojeździe.

 

W przywołanej uchwale Sąd Najwyższy podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie okresu najmu przy szkodzie częściowej w pojeździe, w którym ponoszone wydatki są celowe i ekonomicznie uzasadnione oraz podlegają naprawieniu przez sprawcę szkody lub jego ubezpieczyciela.

 

Dla przypomnienia w wyroku z dnia 26 listopada 2011 r. (sygn. akt V CKN 1397/00) Sąd Najwyższy wskazał, że „skoro samochód mógł zostać naprawiony, to poszkodowany może w zasadzie żądać od zakładu ubezpieczeń zwrotu kosztów wynajmu pojazdu zastępczego poniesionych jedynie w okresie naprawy samochodu”. Podobnie w wyroku z dnia 5 listopada 2004 r. (sygn. akt II CK 494/03) Sąd Najwyższy wyraził ocenę, że „jeżeli uszkodzony pojazd nadaje się do naprawy w postaci wmontowania do niego nowej części zamiennej, to koszty najmu przez poszkodowanego tzw. samochodu zastępczego obejmować mogą okres konieczny i niezbędny do naprawy pojazdu”.

 

Dotychczasowe orzecznictwo Sądu Najwyższego uzasadnia wniosek, że celowymi i ekonomicznie uzasadnionymi wydatkami na najem pojazdu zastępczego są koszty najmu ponoszone w okresie koniecznym do przeprowadzenia naprawy uszkodzonego pojazdu. Przez okres konieczny do naprawy należy rozumieć czas przypadający na:

 

  • czas bezpośrednio przypadający na zgłoszenie ubezpieczycielowi szkody,
  • czynności likwidacyjne samodzielnie prowadzone przez ubezpieczyciela (np. czas najmu bezpośrednio poprzedzający zgłoszenie szkody, czas od zgłoszenia szkody do chwili przeprowadzenia oględzin, niekiedy również do chwili przeprowadzenia ponownych oględzin, jeśli w czasie pierwszych oględzin nienależycie został określony rzeczywisty zakres szkody, okres oczekiwania przez poszkodowanego na otrzymanie kosztorysu w celu rozpoczęcia bez zbędnej zwłoki naprawy uszkodzonego samochodu, itp.),
  • czynności mieszczące się w ramach współdziałania stron w zakresie ustalenia zakresu szkody i kosztów naprawy (np. czas oczekiwania na akceptację kosztorysu sporządzonego przez zakład naprawczy, gdyż dokonanie tej czynności zostało w uzgodnieniu przerzucone na poszkodowanego albo sporządzenie tego kosztorysu było wynikiem nienależytego określenia przez zakład ubezpieczeń zakresu szkody i wysokości kosztów naprawy),
  • czas rzeczywistej naprawy uszkodzonego pojazdu, który uwzględnia oczekiwanie na zamówione części zamienne i możliwości organizacyjne zakładu naprawczego (np. oczekiwanie uszkodzonego samochodu w kolejce na naprawę z uwagi na konieczność realizacji innych, uprzednio zawartych zobowiązań, dni wolne od pracy w funkcjonowaniu zakładu naprawczego etc.),
  • inne obiektywne czynniki wpływające na proces naprawy i niemożność odtworzenia możliwości korzystania z rzeczy poprzez naprawę uszkodzonego pojazdu mechanicznego (np. czas konieczny do przekazania pojazdu mechanicznego do naprawy i jego odbiór, czas konieczny do przeprowadzenia dodatkowych badań technicznych itp.).

 

Powyżej wskazane okoliczności należy każdorazowo brać pod uwagę, ustalając odpowiedzialność za wydatki na najem pojazdu zastępczego.

 

Jak wskazało biuro Rzecznika Ubezpieczonych, w dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego brak jest jakiejkolwiek wypowiedzi pozwalającej na uznanie, że wydatki na najem pojazdu zastępczego są celowe i ekonomicznie uzasadnione tylko wówczas, gdy dotyczą czasu technologicznej naprawy. Technologiczny czas naprawy, ustalony na podstawie programów kosztorysowych, który tylko modelowo uwzględnia sumę operacji naprawczych niezbędnych do przywrócenia pojazdu do stanu poprzedniego jest pojęciem o wiele węższym od czasu rzeczywistego naprawy (czasu niezbędnego do naprawy), gdyż nie uwzględnia wielu faktycznych czynników, które mogą wystąpić podczas naprawy i w normalnym jej toku (np. oczekiwania na części zamienne, przerwy w naprawie, które wynikając z obiektywnych przyczyn, m.in. z przyczyn technologicznych, czy z możliwości organizacyjnych zakładu naprawczego, w tym dni wolnych od pracy, stopnia obłożenia zamówieniami etc.). Oparcie metodyki ustalania wysokości należnego odszkodowania za wydatki na najem pojazdu zastępczego wyłącznie o tzw. technologiczny czas naprawy, oznacza pominięcie znacznego okresu czasu, w którym poszkodowany obiektywnie nie może odtworzyć możliwości korzystania z własnej rzeczy poprzez jej naprawę, a w konsekwencji częściowe przeniesienie ciężaru naprawienia szkody na poszkodowanego.

 

W orzecznictwie Sądu Najwyższego trudno również szukać legitymacji dla określania granic refundowanego czasu najmu pojazdu zastępczego tylko za określony czas postępowania likwidacyjnego (od dnia zgłoszenia szkody do dnia oględzin uszkodzonego pojazdu) i za technologiczny czas naprawy. Podobnie, trudno szukać akceptacji dla refundacji poniesionych wydatków na najem pojazdu zastępczego, która niezależnie od okoliczności i w przypadku każdego zgłoszonego roszczenia „sztywno”, z góry oraz co do dnia wyznacza czas zwrotu kosztów np. maksymalnie 3 dni na zgłoszenie szkody, okres na oględziny, czas technologicznej naprawy, maksymalnie 2 dni na sprowadzenie części zamiennych i maksymalnie 2 dni organizacyjne na przekazanie pojazdu do naprawy i jego odbiór, z pominięciem innych obiektywnych i niezależnych od poszkodowanego elementów, które w okolicznościach danej sprawy wpływają na łączny czas niemożności korzystania z uszkodzonego pojazdu.

 

W świetle dotychczasowego orzecznictwa Sądu Najwyższego w sprawie refundacji kosztów najmu pojazdu zastępczego z komunikacyjnego ubezpieczenia OC, w tym uchwały z dnia 17 listopada 2011 r. w sprawie III CZP 05/11, wynika, że redukcja poniesionych wydatków na najem pojazdu zastępczego, z uwagi na czas jego trwania, może być dokonana w przypadku bezsprzecznego wykazania, że poszkodowany pozostawał w zwłoce w zleceniu przeprowadzenia naprawy uszkodzonego pojazdu mechanicznego lub udowodnienia istnienia zwłoki zakładu naprawczego w przeprowadzeniu usługi naprawczej.

 

Oczywiście dla określenia rzeczywistego czasu naprawy powinien Pan w sprawie skorzystać z opinii biegłego z zakresu naprawy pojazdów.

 

Dalej wskazał Pan, że wypożyczył samochód do czasu odbioru naprawionego pojazdu i zapłacił za fakturę 1500 zł. Fakturę następnie wysłał Pan do rozliczenia szkody, jednak z tego tytułu otrzymał Pan tylko 400 zł.

 

Generalnie należy zaznaczyć, że w myśl przepisów ubezpieczeniowych – szkodą jest nie tylko zniszczenie pojazdu, lecz także brak możliwości swobodnego przemieszczania się nim. Za szkodę tego typu przysługuje rekompensata w postaci samochodu zastępczego. Konkretnie rzecz ujmując, chodzi o zwrot kosztów za wynajem takiego pojazdu. Możliwość ta obejmuje sytuacje, w których wynajem auta zastępczego uznaje się za konieczny.

 

Sąd Najwyższy w dniu 17 listopada 2011 r. podjął uchwałę, która reguluje obowiązki ubezpieczyciela wynikające z umowy o ubezpieczeniu od odpowiedzialności cywilnej właścicieli pojazdów mechanicznych. Odpowiedzialność ta obejmuje ekonomicznie uzasadnione i celowe wydatki związane z wynajmem samochodu zastępczego. Do najważniejszych tez Sądu Najwyższego i ocen, które można wyprowadzić z przedmiotowej uchwały można zaliczyć:

 

  • W ocenie SN szkodę majątkową stanowią wydatki poniesione przez poszkodowanego na najem pojazdu zastępczego w okresie remontu uszkodzonego pojazdu albo przez okres niezbędny do nabycia nowego pojazdu, jeżeli ich poniesienie było celowe i ekonomicznie uzasadnione.
  • Jeżeli poszkodowany nie mógł odtworzyć możliwości korzystania z pojazdu mechanicznego przy pomocy innego, wolnego pojazdu, znajdującego się w jego posiadaniu i nadającego się do wykorzystania, to wydatkiem celowym i ekonomicznie uzasadnionym jest koszt najmu pojazdu zastępczego o zasadniczo podobnej klasie do pojazdu zniszczonego lub uszkodzonego, jeśli stawki czynszu najmu odpowiadają stawkom obowiązującym na lokalnym rynku, a poszkodowany korzystał z pojazdu zastępczego w czasie remontu pojazdu lub w okresie niezbędnym do zakupu innego samochodu do realizacji czynności życia codziennego.
  • Refundacji podlegają wydatki rzeczywiście poniesione przez poszkodowanego na najem pojazdu zastępczego – czynsz najmu faktycznie zapłacony przez poszkodowanego lub niezaspokojony, ale wymagalny, tj. taki, który może być windykowany przez wynajmującego;
  • Nie jest dopuszczalne żądanie poszkodowanego wynajęcia przez ubezpieczyciela pojazdu zastępczego i jego dostarczenia. Oznacza to, że poszkodowany o wynajęciu pojazdu zastępczego podejmuje autonomiczną decyzję, dopiero po zakończeniu najmu kieruje żądanie do ubezpieczyciela o zwrot celowych i ekonomicznie uzasadnionych wydatków;
  • SN nie potwierdził, że zasady odpowiedzialności cywilnej dopuszczają możliwość uzależniania zwrotu wydatków na najem pojazdu zastępczego od statusu poszkodowanego (czy jest on przedsiębiorcą, czy osobą fizyczną nieprowadzącą działalności gospodarczej), czy od celu wykorzystywania pojazdu mechanicznego (do celów komercyjnych lub prywatnych).
  • Uprawnienie poszkodowanego, będącego osobą fizyczną nieprowadzącą działalności gospodarczej, do żądania zwrotu wydatków poniesionych na najem pojazdu zastępczego zostało powiązane z obiektywną potrzebą odtworzenia możliwości korzystania z uszkodzonego lub zniszczonego pojazdu – brakiem innego, wolnego i nadającego się do wykorzystania pojazdu mechanicznego w mieniu poszkodowanego oraz autonomią woli poszkodowanego (zachowaniem się poszkodowanego), tj. wykorzystywaniem pojazdu zastępczego do realizacji czynności życia codziennego.
  • Zaprezentowane przez SN rozumienie szkody w postaci poniesionych wydatków na najem pojazdu zastępczego spowoduje, że roszczenia poszkodowanych wykorzystujących pojazdy mechaniczne do celów prywatnych będzie miało charakter powszechny; zasadą będzie refundacja a odmowa lub redukcja wysokości odszkodowania będzie miała charakter wyjątkowy.
  • SN w pełni przyznał, że korzystanie przez poszkodowanego z własnego pojazdu mechanicznego nie może być odtworzone przez wykorzystywanie środków komunikacji publicznej, są to bowiem odmienne sposoby korzystania z rzeczy. Innymi słowy, nie można uzależniać refundacji kosztów najmu pojazdu zastępczego od konieczności wykazania przez poszkodowanego, że nie mógł on skorzystać ze środków komunikacji publicznej lub korzystanie z nich było niedogodne.
  • SN potwierdził swoje dotychczasowe stanowisko, że należne odszkodowanie z tytułu poniesionych kosztów najmu może być pomniejszone o zaoszczędzone przez poszkodowanego wydatki na eksploatację swojego pojazdu, tj. o wydatki, które zostałyby poniesione, gdyby samochód nie został uszkodzony lub zniszczony; przy czym SN w dotychczasowym orzecznictwie odrzucił dopuszczalność pomniejszenia wysokości należnego odszkodowania o tzw. „kilometrówki”.
  • Zdaniem SN najem pojazdu zastępczego nie jest celowy i ekonomicznie uzasadniony, jeżeli poszkodowany posiada inny, wolny i nadający się do wykorzystania pojazd mechaniczny lub wynajmując pojazd zastępczy nie zamierza z niego korzystać lub nie korzystał w okresie naprawienia szkody.
  • Odszkodowanie z tytułu poniesionych kosztów najmu pojazdu zastępczego nie jest uwarunkowane tytułem własności do rzeczy. Uprawnionym do świadczenia odszkodowawczego z powyższego tytułu może być właściciel pojazdu lub jego posiadacz, legitymujący się tytułem prawnym do władania rzeczą, który to utracił możliwość korzystania z rzeczy wskutek czynu niedozwolonego.
  • W ocenie SN do oceny roszczenia osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej można stosować dotychczasowe wytyczne, które ukształtowały się na tle najmu pojazdu zastępczego do kontynuowania działalności gospodarczej. Oznacza to m.in., że:
    – okres uzasadnionego i celowego najmu obejmuje rzeczywisty czas remontu uszkodzonego pojazdu (przy szkodzie częściowej) lub okres niezbędny do nabycia innego pojazdu mechanicznego (przy szkodzie całkowitej);
    – ubezpieczyciel może ponosić odpowiedzialność za poniesione wydatki na najem pojazdu mechanicznego również w przypadku opóźnienia w wypłacie odszkodowania za szkodę w pojeździe;
    – okres najmu będący konsekwencję biernego zachowania się poszkodowanego w rozpoczęciu naprawy uszkodzonego pojazdu lub zwłoka zakładu naprawczego w remoncie samochodu nie może obciążać ubezpieczyciela.

 

Jak więc z powyższego wynika, może Pan zapłacić za wynajem auta zastępczego, po czym ubiegać się o zwrot poniesionych kosztów z polisy OC sprawcy zdarzenia, ale ubezpieczyciel może odmówić pokrycia kosztów wynajmu pojazdu zastępczego, jeśli uszkodzony samochód wykorzystywany był sporadycznie. Odmowa może mieć miejsce także wtedy, gdy posiada Pan jeszcze jedno inne auto, które może Pan wykorzystywać w celach dostawczych. Pod pojęciem wydatków uzasadnionych ekonomicznie rozumie się wynajem samochodu zastępczego tej samej lub niższej klasy od uszkodzonego. Wydatków na wynajem samochodu klasy wyższej ubezpieczyciel nie zgodzi się pokryć.

 

Na podstawie przedstawionych okoliczności Pana działanie uznaję za prawidłowe. Musi być Pan jednak świadomy, że ubezpieczyciel będzie próbował zanegować zasadność Pana wydatków (co już właśnie zrobił). To spowoduje, że swoich racji będzie musiał Pan dochodzić w sądzie.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • siedem plus VII =

»Podobne materiały

Jak uzyskać zwrot kosztów sądowych?

Mam pytanie o zwrot kosztów sądowych. Otóż mam sprawę w sądzie grodzkim dotyczącą przejechania na czerwonym świetle (ja twierdzę, że na żółtym). Jeżeli wygram i zostanę uniewinniony, to od kogo mogę uzyskać odszkodowanie za utracony zysk? Odbyło się już 5 rozpraw, na każdą straciłem 5 godzin. C

Łapówka dla policjanta i oskarżenie o współudział

Byłem policjantem, którego trzy lata temu oskarżono o wzięcie łapówki. Pieniądze wziął drugi policjant, z którym byłem na służbie. Jego zeznania mnie oczerniły (a może była to nadinterpretacja prokuratora?) – utraciłem dobre imię, zastosowano wobec mnie dotkliwe środki zapobiegawcze i w efekci

Odszkodowanie za wypadek dziecka w żłobku

Moje dziecko uczęszcza do niepublicznego żłobka, który ma dwa piętra. Ostatnio uległo tam wypadkowi – złamało rękę. Do wypadku doszło, gdy dzieci spały w pokoju na piętrze (dziecko próbowało wyjść z łóżka), a opiekunki przebywały w tym czasie na dole! Co więcej, łóżeczka, w któr
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »