.
ePorady24.pl
Porady prawne online od 2006 roku
Ponad 144 tys. udzielonych porad

Sprzedaż udziałów spółki z o.o. zajętych przez komornika

• Stan prawny na: 2026-07-28

Zajętych przez komornika udziałów w spółce z o.o. co do zasady nie należy sprzedawać samodzielnie. Po zajęciu dłużnik traci możliwość swobodnego rozporządzania tym prawem, a próba sprzedaży z pominięciem komornika może być bezskuteczna wobec wierzyciela i rodzić dodatkowe ryzyka.

W artykule wyjaśniam, jakie skutki ma zajęcie udziałów, kiedy potrzebny jest kontakt z komornikiem, jak wygląda sprzedaż zajętego prawa oraz jakie przepisy mają tu kluczowe znaczenie.

Najważniejsze:
  • Po zajęciu udziałów przez komornika dłużnik nie może nimi swobodnie rozporządzać, bo zakaz wynika z art. 910 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania cywilnego.
  • Sprzedaż udziałów z pominięciem zajęcia nie usuwa skutków egzekucji i może narazić dłużnika na spór z nabywcą oraz odpowiedzialność karną w określonych sytuacjach.
  • Jeżeli chce Pan doprowadzić do sprzedaży i przeznaczyć cenę na spłatę długu, najbezpieczniej uzgodnić to z komornikiem i wierzycielem przed zawarciem umowy.
  • Znaczenie mają także postanowienia umowy spółki, bo zbycie udziałów w spółce z o.o. może być ograniczone na podstawie art. 182 § 1 Kodeksu spółek handlowych.

Jeżeli komornik zajął Pana 95% udziałów w spółce z o.o., to samodzielna sprzedaż tych udziałów nie jest bezpiecznym rozwiązaniem. Po zajęciu prawa majątkowego dłużnik zostaje objęty zakazem rozporządzania zajętym prawem, a więc nie powinien zawierać umowy sprzedaży bez uwzględnienia toku egzekucji.

Sama chęć przeznaczenia ceny sprzedaży na spłatę długu nie zmienia skutków zajęcia. W praktyce najpierw trzeba ustalić z komornikiem, w jaki sposób sprzedaż ma zostać przeprowadzona i jak mają zostać rozdysponowane środki.

Co oznacza zajęcie udziałów przez komornika?

Udziały w spółce z o.o. są prawem majątkowym. Egzekucję z takich praw prowadzi się według przepisów o egzekucji z innych praw majątkowych. Zgodnie z art. 910 § 1 ustawy z 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego, komornik przystępuje do egzekucji przez zajęcie prawa i zawiadamia dłużnika, że nie wolno mu rozporządzać, obciążać ani realizować zajętego prawa.

To właśnie ten przepis ma tu podstawowe znaczenie. Od chwili skutecznego zajęcia nie może Pan swobodnie sprzedać udziałów tak, jakby nie były objęte egzekucją. Zakaz dotyczy nie tylko sprzedaży, ale także innych form rozporządzenia lub obciążenia prawa.

W przypadku udziałów spółki z o.o. znaczenie ma również art. 9113 Kodeksu postępowania cywilnego, który przewiduje odpowiednie stosowanie przepisów o egzekucji z innych praw majątkowych do praw z udziałów w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością.

Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Czy można sprzedać udziały zajęte przez komornika?

Co do zasady nie powinien Pan samodzielnie sprzedawać zajętych udziałów. Po zajęciu działa zakaz z art. 910 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania cywilnego, a skutki zajęcia chronią wierzyciela prowadzącego egzekucję. Rozporządzenie dokonane z naruszeniem zajęcia nie daje Panu bezpiecznego rezultatu prawnego.

Trzeba też pamiętać, że udział w spółce z o.o. nie jest „zwykłą rzeczą”. Oprócz przepisów egzekucyjnych znaczenie ma umowa spółki. Zgodnie z art. 180 § 1 ustawy z 15 września 2000 r. – Kodeks spółek handlowych zbycie udziału, jego części lub ułamkowej części udziału wymaga formy pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi. Dodatkowo art. 182 § 1 Kodeksu spółek handlowych pozwala uzależnić zbycie udziału od zgody spółki albo w inny sposób je ograniczyć.

Jeżeli więc udziały są zajęte, a umowa spółki dodatkowo przewiduje ograniczenia zbycia, próba szybkiej sprzedaży „na własną rękę” może zakończyć się nieważnym lub spornym obrotem oraz roszczeniami ze strony nabywcy.

Dlaczego sprzedaż bez kontaktu z komornikiem jest ryzykowna?

Po pierwsze, nabywca kupowałby udziały obciążone skutkami zajęcia. To może prowadzić do sporu o ważność, skuteczność albo ekonomiczny sens transakcji. W praktyce nabywca zwykle oczekuje czystego stanu prawnego albo przynajmniej pełnej informacji i uzgodnionego trybu spłaty wierzyciela.

Po drugie, jeżeli egzekucja już trwa, komornik nalicza opłaty egzekucyjne zgodnie z ustawą z 28 lutego 2018 r. o kosztach komorniczych. Sam fakt, że dłużnik ostatecznie spłaci zadłużenie ze środków pozyskanych dzięki planowanej sprzedaży, nie oznacza automatycznie braku kosztów postępowania.

Po trzecie, w zależności od okoliczności sprawy może pojawić się ryzyko odpowiedzialności karnej. Zgodnie z art. 300 § 2 ustawy z 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny, kto w celu udaremnienia wykonania orzeczenia sądu lub innego organu państwowego uszczupla zaspokojenie wierzyciela przez zbycie składników majątku zajętych lub zagrożonych zajęciem, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Ocena odpowiedzialności karnej zawsze zależy od celu działania i konkretnych okoliczności, ale lekceważenie zajęcia jest realnym ryzykiem.

Co zrobić, jeśli chce Pan sprzedać udziały i spłacić dług?

Najbezpieczniejszy wariant to nie ukrywać transakcji, tylko formalnie włączyć w nią komornika i – jeżeli to możliwe – wierzyciela. W praktyce warto:

  • ustalić, czy zajęcie zostało prawidłowo doręczone i jaki dokładnie zakres praw z udziałów zostały objęty egzekucją;
  • sprawdzić umowę spółki pod kątem ograniczeń zbycia udziałów na podstawie art. 182 § 1 Kodeksu spółek handlowych;
  • zwrócić się do komornika na piśmie z informacją, że istnieje potencjalny nabywca i że chce Pan przeznaczyć cenę na spłatę egzekwowanej należności;
  • ustalić, czy wierzyciel wyrazi zgodę na określony sposób spłaty i czy po zapłacie wyda zgodę na umorzenie egzekucji lub ograniczenie zajęcia;
  • dopiero po tych ustaleniach przygotować dokumenty sprzedaży.

Jeżeli nabywca jest realny i oferuje cenę zbliżoną do rynkowej, bywa to argument przemawiający za uzgodnieniem z komornikiem takiego sposobu spłaty, który pozwala szybciej zaspokoić wierzyciela niż klasyczna sprzedaż egzekucyjna. Nie jest to jednak uprawnienie automatyczne dłużnika, lecz kwestia praktycznej organizacji egzekucji.

Ważne: Jeżeli udziały mają większą wartość niż wysokość długu, warto wcześniej przeanalizować sposób wyceny, treść umowy spółki i skutki podatkowe sprzedaży. Błąd na tym etapie może spowodować, że mimo spłaty zadłużenia powstaną dalsze spory lub koszty.

Czy trzeba przygotować specjalne pismo do komornika?

Przepisy nie przewidują jednego urzędowego formularza w takiej sytuacji, ale kontakt z komornikiem powinien nastąpić na piśmie. W piśmie warto:

  • wskazać sygnaturę sprawy egzekucyjnej;
  • opisać, że istnieje możliwość sprzedaży udziałów konkretnemu nabywcy;
  • podać proponowaną cenę i termin transakcji;
  • zapytać, w jaki sposób komornik oczekuje przeprowadzenia płatności;
  • wnieść o wskazanie, czy po spłacie całości należności i kosztów egzekucyjnych zajęcie zostanie uchylone.

Jeżeli chce Pan działać ostrożnie, lepiej nie podpisywać umowy sprzedaży przed uzyskaniem stanowiska komornika oraz przed analizą zapisów umowy spółki. W niektórych przypadkach zasadne będzie również uzyskanie stanowiska zarządu spółki albo zgody wymaganej przez umowę spółki.

Czy komornik może sprzedać udziały taniej niż rynek?

W praktyce takie ryzyko istnieje. Egzekucja nie zawsze prowadzi do uzyskania ceny odpowiadającej pełnej wartości rynkowej udziałów, zwłaszcza gdy udziały są trudne do zbycia, spółka ma ograniczenia wstąpienia nowego wspólnika albo brak jest zainteresowanych nabywców.

To jednak nie oznacza, że dłużnik może pominąć zajęcie. Właśnie dlatego warto rozważyć wcześniejsze przedstawienie komornikowi realnej oferty kupna i wykazać, że pozwoli ona szybciej i korzystniej zaspokoić wierzyciela.

Praktyczny wniosek w opisanej sytuacji

W tej sytuacji sprzedaż zajętych udziałów w spółce z o.o. nie powinna odbywać się z pominięciem komornika, ponieważ zajęcie ogranicza możliwość skutecznego i bezpiecznego rozporządzania udziałami. Nie rekomenduję sprzedaży udziałów z pominięciem komornika. Bezpieczniejsze jest ujawnienie zamiaru sprzedaży i uzgodnienie z komornikiem sposobu spłaty zadłużenia. Samodzielna sprzedaż zajętych udziałów może nie doprowadzić do oczekiwanego rezultatu, a dodatkowo może wywołać spór z nabywcą, utrzymać skutki egzekucji i w skrajnych przypadkach rodzić konsekwencje karne.

Jeżeli zależy Panu na szybkiej sprzedaży po cenie rynkowej, trzeba połączyć trzy elementy: analizę zajęcia, analizę umowy spółki i uzgodnienia z komornikiem. Dopiero wtedy można bezpiecznie przygotować dokumenty transakcyjne.

Tabela: co wolno, a czego nie wolno po zajęciu udziałów?

SytuacjaOcena prawnaPodstawa / uwaga
Samodzielna sprzedaż zajętych udziałów bez uzgodnieńBardzo ryzykownaArt. 910 § 1 pkt 1 K.p.c.; możliwe dalsze skutki wobec wierzyciela i nabywcy
Pismo do komornika z informacją o chęci sprzedażyWskazaneDziałanie praktyczne, pozwala ustalić sposób spłaty i warunki zwolnienia zajęcia
Sprzedaż po uzgodnieniu z komornikiem i przy zachowaniu zasad zbycia udziałówMożliwa w zależności od stanu sprawyWymaga oceny zajęcia, umowy spółki i sposobu zapłaty ceny
Zbycie udziałów bez wymaganej formy albo zgody przewidzianej w umowie spółkiWadliweArt. 180 § 1 i art. 182 § 1 Kodeksu spółek handlowych

Przykłady

Poniżej dwa praktyczne scenariusze pokazujące, jak różne mogą być skutki działań dłużnika po zajęciu udziałów.

PRZYKŁAD 1

Wspólnik spółki z o.o. miał zajęte 80% udziałów. Znalazł inwestora, który chciał szybko wejść do spółki. Zamiast od razu podpisywać umowę, wspólnik wysłał do komornika pismo z informacją o cenie i projektem sposobu zapłaty: część ceny miała trafić bezpośrednio do komornika, a reszta po rozliczeniu kosztów. Dodatkowo sprawdzono umowę spółki i uzyskano wymaganą zgodę. Dzięki temu transakcja została przygotowana w sposób ograniczający ryzyko dalszego sporu.

PRZYKŁAD 2

Dłużnik sprzedał zajęte udziały znajomemu bez informowania komornika, licząc, że później sam spłaci dług. Nabywca po czasie ustalił, że udziały były objęte egzekucją i że w spółce obowiązywały ograniczenia zbycia. Powstał spór o odpowiedzialność za wadliwy obrót, a sama sprzedaż nie rozwiązała problemu egzekucji. Dłużnik poniósł dodatkowe koszty, zamiast uporządkować sprawę na początku.

FAQ

Czy po zajęciu udziałów mogę podpisać umowę przedwstępną?

To również wymaga ostrożności, ponieważ nawet zobowiązanie do późniejszego zbycia może kolidować ze skutkami zajęcia. Najpierw warto uzyskać stanowisko komornika i sprawdzić umowę spółki.

Czy wystarczy, że całą cenę sprzedaży przekażę komornikowi?

Nie zawsze. Sam sposób zapłaty nie usuwa automatycznie problemu, jeśli sama czynność rozporządzenia narusza skutki zajęcia. Dlatego najpierw trzeba uzgodnić tryb działania.

Czy komornik musi zgodzić się na taką sprzedaż?

Ocena zależy od stanu egzekucji, stanowiska wierzyciela i praktycznych możliwości zaspokojenia należności. Nie ma prostego przepisu dającego dłużnikowi prawo do jednostronnego narzucenia takiego rozwiązania.

Czy zajęcie udziałów oznacza, że tracę status wspólnika?

Nie. Samo zajęcie nie przenosi własności udziałów, lecz ogranicza możliwość rozporządzania nimi i wpływa na wykonywanie niektórych praw związanych z udziałami w zakresie wynikającym z egzekucji.

Czy ryzyko karne powstaje zawsze przy sprzedaży zajętych udziałów?

Nie zawsze. Dla odpowiedzialności z art. 300 Kodeksu karnego znaczenie ma cel działania i konkretne okoliczności. Mimo to samowolne zbywanie majątku objętego egzekucją jest działaniem bardzo ryzykownym.

Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Źródła

  • art. 910 § 1 ustawy z 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego;
  • art. 9113 ustawy z 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego;
  • art. 180 § 1 oraz art. 182 § 1 ustawy z 15 września 2000 r. – Kodeks spółek handlowych;
  • art. 300 § 1–2 ustawy z 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny;
  • ustawa z 28 lutego 2018 r. o kosztach komorniczych.

Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Daniel Koleński