Próba zastraszenia przez telefon – kiedy zgłosić groźby?• Stan prawny na: 2026-06-22 |
|
Telefoniczne zastraszanie może być przestępstwem groźby karalnej, jeżeli rozmówca zapowiada popełnienie przestępstwa na szkodę adresata lub osoby mu najbliższej, a groźba wzbudza uzasadnioną obawę jej spełnienia. W artykule wyjaśniamy, kiedy słowa wypowiedziane przez telefon można zgłosić na policję, co zrobić, gdy numer rozmówcy się skasował, jakie dowody warto zabezpieczyć i dlaczego w sprawach z art. 190 Kodeksu karnego znaczenie ma także wniosek o ściganie. |
|
|
Najważniejsze:
Czy telefoniczne zastraszanie jest groźbą karalną?Nie każda przykra rozmowa telefoniczna jest od razu przestępstwem. Aktualnie art. 190 § 1 Kodeksu karnego stanowi, że odpowiedzialności karnej podlega ten, kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę albo na szkodę osoby dla niej najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w osobie, do której została skierowana lub której dotyczy, uzasadnioną obawę, że będzie spełniona. Za taki czyn grozi kara pozbawienia wolności do lat 3. Oznacza to, że przy ocenie, czy zachowanie stanowi groźbę karalną i jak ją zgłosić, najważniejsze są trzy elementy: treść wypowiedzi, realny odbiór tej wypowiedzi przez pokrzywdzonego oraz obiektywne okoliczności, które pozwalają uznać obawę za uzasadnioną. Groźba może zostać przekazana nie tylko słownie, ale także SMS-em, komunikatorem internetowym, nagraniem, gestem albo przez inną osobę. Sformułowania typu „będziesz miał problemy”, „nie odpuszczę” albo „jeszcze zobaczysz” mogą, ale nie muszą, wystarczyć do przyjęcia groźby karalnej. Jeżeli z całej sytuacji wynika jedynie ogólna zapowiedź konfliktu, skargi, pozwu lub nieprzyjemności, może to nie spełniać znamion art. 190 Kodeksu karnego. Jeżeli jednak kontekst wskazuje na zapowiedź pobicia, zniszczenia mienia, pozbawienia życia albo innego przestępstwa, sprawę warto potraktować poważnie. Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule? Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje Kiedy obawa spełnienia groźby jest uzasadniona?Dla odpowiedzialności z art. 190 Kodeksu karnego nie jest konieczne, aby sprawca rzeczywiście zamierzał spełnić groźbę. Nie trzeba też wykazywać, że miał realne możliwości jej wykonania. Znaczenie ma to, czy groźba wzbudziła u pokrzywdzonego obawę oraz czy ta obawa była uzasadniona w świetle okoliczności sprawy. Ocena nie jest wyłącznie subiektywna. Organ prowadzący sprawę będzie badał, czy przeciętna osoba znajdująca się w podobnej sytuacji mogłaby potraktować zapowiedź jako realne zagrożenie. Istotne mogą być wcześniejsze konflikty, relacja ze sprawcą, ton wypowiedzi, pora telefonów, powtarzalność kontaktów, wcześniejsze agresywne zachowania, treść wiadomości oraz to, czy pokrzywdzony po rozmowie rzeczywiście podjął działania obronne. Sąd Najwyższy wskazywał, że groźba może być wyrażona w różnej formie, byle jej sens był zrozumiały dla pokrzywdzonego. W orzecznictwie podkreśla się również, że zachowanie pokrzywdzonego po zdarzeniu, np. szybkie zgłoszenie sprawy, unikanie sprawcy, zabezpieczanie dowodów, zmiana zwykłych planów albo szukanie ochrony, może mieć znaczenie przy ocenie poziomu obawy. Co zrobić po groźbach przez telefon?Po otrzymaniu gróźb przez telefon warto działać szybko i spokojnie. Najpierw należy spisać datę i godzinę połączenia, numer telefonu, jeżeli jest widoczny, przybliżoną treść wypowiedzi, czas trwania rozmowy, głos rozmówcy, tło rozmowy oraz wszystkie okoliczności, które mogą pomóc w identyfikacji sprawcy. Jeżeli były to trzy telefony lub więcej, warto rozpisać każde połączenie osobno; pomocne może być także porównanie sytuacji, w której problemem są telefony anonimowe. Jeżeli rozmówca groził śmiercią, pobiciem, spaleniem auta, zniszczeniem mieszkania albo skrzywdzeniem bliskich, sprawa jest znacznie poważniejsza niż zwykła kłótnia. Przy ocenie zdarzenia pomocny może być także materiał o grożeniu śmiercią przez telefon. Nie należy usuwać historii połączeń, wiadomości, nagrań poczty głosowej, SMS-ów ani korespondencji z komunikatorów. Jeżeli numer skasował się z telefonu, warto sprawdzić billing w aplikacji operatora, historię połączeń na koncie abonenckim, kopie zapasowe telefonu oraz inne urządzenia zsynchronizowane z tym samym kontem. Jak zgłosić sprawę na policję?Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa można złożyć ustnie do protokołu na komisariacie albo pisemnie w policji lub prokuraturze. W zawiadomieniu należy opisać, co dokładnie powiedział rozmówca, kiedy dzwonił, czy był to numer znany czy zastrzeżony, czy wcześniej istniał konflikt oraz dlaczego groźba wywołała realną obawę. W przypadku art. 190 § 1 Kodeksu karnego ściganie co do zasady następuje na wniosek pokrzywdzonego. Dlatego w piśmie lub podczas składania zawiadomienia warto wyraźnie dodać, że składa się wniosek o ściganie sprawcy. Obecnie Kodeks postępowania karnego przewiduje jednak, że w sprawie o groźbę karalną można wszcząć i prowadzić postępowanie mimo niezłożenia wniosku, jeżeli istnieje duże prawdopodobieństwo, że brak wniosku wynika z obawy pokrzywdzonego przed odwetem albo przemawia za tym interes społeczny. Brak zapisanego numeru nie zamyka drogi do zgłoszenia. Organy ścigania mogą zwrócić się do operatora telekomunikacyjnego o dane dotyczące połączeń, jeżeli są one dostępne i potrzebne w sprawie. Nie warto jednak zwlekać, ponieważ dostępność danych technicznych zależy od czasu, rodzaju usługi oraz podstaw prawnych ich udostępnienia. Ważne: Jeżeli nie masz pewności, czy wypowiedź rozmówcy była groźbą karalną, opisz dokładnie kontekst: wcześniejszy konflikt, relacje ze sprawcą, użyte słowa, powtarzalność telefonów i swoje reakcje po rozmowie. W sprawach o groźby drobne szczegóły często decydują o kwalifikacji prawnej.
Czy słowa „będziesz miał problemy” wystarczą?Takie słowa same w sobie często są zbyt ogólne. Prawo karne nie obejmuje każdego ostrzeżenia, nacisku psychicznego czy niekulturalnej wypowiedzi. Jeżeli ktoś mówi, że „nie odpuści”, bo zamierza złożyć pozew, zawiadomienie do urzędu, skargę do pracodawcy albo dochodzić swoich praw, co do zasady nie jest to groźba karalna w rozumieniu art. 190 Kodeksu karnego. Inaczej będzie, gdy wypowiedź — oceniana razem z wcześniejszymi zdarzeniami — wskazuje na zapowiedź popełnienia przestępstwa. Przykładowo słowa „nie odpuszczę, spalę ci samochód” albo „będziesz miał problemy, bo cię pobiję” mogą już stanowić groźbę karalną. Z drugiej strony organ ścigania będzie badał zamiar, kontekst wypowiedzi oraz możliwość innej interpretacji słów; szerzej omawiamy to w materiale o odpowiedzialności za groźby karalne. Zastraszanie, nękanie i inne możliwe kwalifikacjeJeżeli telefony, wiadomości lub wizyty powtarzają się i prowadzą do poczucia zagrożenia, naruszenia prywatności albo istotnego utrudnienia normalnego funkcjonowania, w grę może wchodzić nie tylko groźba karalna, ale także uporczywe nękanie z art. 190a Kodeksu karnego. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy sprawca regularnie dzwoni, wysyła wiadomości, śledzi pokrzywdzonego albo kontaktuje się mimo wyraźnego sprzeciwu. Inaczej ocenia się pojedynczą, niejasną wypowiedź, a inaczej dłuższe zastraszanie w relacji osobistej, rodzinnej, sąsiedzkiej albo po rozstaniu. W takich sprawach pomocny może być materiał o szantażu i groźbach po rozstaniu. PrzykładyPoniższe przykłady pokazują, jak duże znaczenie ma treść wypowiedzi, wcześniejsze relacje stron i reakcja pokrzywdzonego po telefonie. PRZYKŁAD 1
Pani Marta prowadzi spór z byłym kontrahentem. Wieczorem odbiera telefon, w którym rozmówca mówi: „wiem, gdzie mieszkasz, jutro rozwalę ci samochód”. Pani Marta wcześniej widziała tę osobę pod swoim domem i po rozmowie boi się wyjść na parking. Taka sytuacja może uzasadniać zawiadomienie o groźbie karalnej, bo wypowiedź wskazuje na zapowiedź konkretnego przestępstwa i wywołuje realną, uzasadnioną obawę. PRZYKŁAD 2
Pan Tomasz po konflikcie sąsiedzkim odbiera kilka telefonów z numeru zastrzeżonego. Rozmówca milczy albo mówi tylko: „pożałujesz”. Jeżeli nie ma innych okoliczności wskazujących na zapowiedź przestępstwa, sprawa może być trudniejsza do zakwalifikowania jako groźba karalna. Nadal warto jednak zanotować połączenia, sprawdzić billing i zgłosić problem, zwłaszcza gdy zachowania się powtarzają. PRZYKŁAD 3
Pani Anna po rozstaniu otrzymuje nocne telefony i wiadomości od byłego partnera. Mężczyzna zapowiada, że „przyjdzie i zrobi porządek”, a następnie wysyła zdjęcie klatki schodowej jej bloku. W takim przypadku znaczenie mają nie tylko same słowa, lecz także wcześniejsza relacja, pora kontaktu, powtarzalność zachowań i to, czy Anna miała podstawy bać się spełnienia zapowiedzi. FAQCzy groźba przez telefon jest przestępstwem?Może być przestępstwem, jeżeli zawiera zapowiedź popełnienia przestępstwa na szkodę rozmówcy lub osoby mu najbliższej i wzbudza uzasadnioną obawę spełnienia. Sama niegrzeczna lub ogólna wypowiedź zwykle nie wystarczy. Czy muszę znać numer telefonu sprawcy?Nie. Brak numeru nie uniemożliwia zgłoszenia sprawy, ale utrudnia ustalenie sprawcy. Warto podać policji daty, godziny i operatora telefonu oraz jak najszybciej zabezpieczyć historię połączeń lub billing. Czy skasowanie numeru z telefonu przekreśla sprawę?Nie przekreśla. Można sprawdzić billing u operatora, historię połączeń w aplikacji abonenckiej, kopię zapasową telefonu lub inne urządzenia połączone z kontem. W postępowaniu organy ścigania mogą też podejmować własne czynności dowodowe. Czy trzeba złożyć wniosek o ściganie?Co do zasady tak, ponieważ art. 190 § 2 Kodeksu karnego przewiduje ściganie na wniosek pokrzywdzonego. Warto więc wyraźnie zamieścić taki wniosek w zawiadomieniu lub złożyć go podczas przesłuchania. Obecnie istnieje jednak wyjątek pozwalający prowadzić sprawę mimo braku wniosku, m.in. gdy brak wniosku wynika z obawy przed odwetem. Czy policja może ustalić sprawcę połączenia?Może podjąć takie czynności, zwłaszcza gdy znane są daty i godziny połączeń. Nie można jednak zagwarantować wyniku, ponieważ zależy to od dostępnych danych, czasu, który upłynął od zdarzenia, i możliwości dowodowych w konkretnej sprawie. Czy nagrywanie rozmowy z osobą grożącą jest dopuszczalne?Jeżeli uczestniczysz w rozmowie, nagranie może mieć znaczenie dowodowe, ale jego wykorzystanie zawsze należy oceniać ostrożnie w konkretnym stanie faktycznym. Bezpieczniej jest przede wszystkim zachować historię połączeń, wiadomości i jak najszybciej opisać przebieg rozmowy. Czy groźba musi być wypowiedziana wprost?Nie zawsze. Groźba może wynikać także z zachowania, kontekstu albo sformułowań pośrednich, jeżeli dla pokrzywdzonego ich sens jest jasny. Im bardziej niejednoznaczna wypowiedź, tym większe znaczenie mają okoliczności towarzyszące. PodsumowaniePróbę zastraszenia przez telefon warto zgłosić wtedy, gdy rozmówca nie tylko zachowuje się nieprzyjemnie, ale zapowiada popełnienie przestępstwa i wzbudza realną, uzasadnioną obawę. W praktyce kluczowe jest dokładne odtworzenie treści rozmowy, wskazanie okoliczności konfliktu oraz szybkie zabezpieczenie dowodów. Jeżeli numer telefonu został skasowany, nadal można złożyć zawiadomienie. Trzeba jednak działać bez zwłoki, ponieważ ustalenie sprawcy zależy od dostępności danych technicznych i jakości informacji przekazanych organom ścigania. Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie? Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny Źródła:1. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - tekst jednolity Dz.U. 2025 poz. 383, w szczególności art. 115 § 11, art. 190 i art. 190a. |
|
|