Mamy 11 498 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Prawo rodzinne – jak zerwać kontakt z rodziną?

Autor: Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 19.12.2011

Niedawno skończyłem studia, pracuję. Mieszkam z rodzicami, na wspólne wydatki łożyłem od skończenia liceum (wtedy miałem pierwsze zarobki). Rodzice, zwłaszcza matka, zawsze mnie wyśmiewali i poniżali, nie akceptując mnie. Czy mogę jakoś prawnie wyprowadzić się z domu i zerwać kontakty z rodziną, jednocześnie otrzymując odszkodowanie za lata poniżania?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Wyprowadzić się domu może Pan zawsze, zerwać kontakty – jeśli tylko Pan zechce. Nikt Pana nie zmusza do mieszkania w domu rodzinnym, w którym źle się Pan czuje.

 

Jeśli czuje się Pan pokrzywdzony przez rodzinęz powodu poniżanie Pana – może Pan składać powództwo cywilne, będzie Pan musiał udowodnić szkodę, jej wymiar, przeprowadzić dowody na okoliczność konkretnego postępowania rodziców – tu mamy. Obawiam się, że będą to głównie Pańskie zeznania, bo ciężko będzie Panu znaleźć świadków na poniżanie.

 

Zadośćuczynienia za to, że Pan pracował od ukończenia szkoły średniej, raczej Pan nie otrzyma – takie stosunki rodzinne nie są niczym niezwykłym, co więcej, jeśli dziecko jest w stanie samo pokryć swoje potrzeby, ustaje obowiązek alimentacyjny.

 

Tym bardziej obecnie, gdy ma Pan pracę.

 

Mógłby Pan żądać od rodziców alimentów, ale obawiam się, że w obliczu ukończenia szkoły i podjęcia pracy – sąd oddali to powództwo.

 

Zgodnie z Art. 133 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego:

 

„§ 1. Rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.

 

§ 2. Poza powyższym wypadkiem uprawniony do świadczeń alimentacyjnych jest tylko ten, kto znajduje się w niedostatku”.

 

Kodeks rodzinny i opiekuńczy w licznych przepisach statuuje zasadę równej stopy życiowej rodziców i dzieci (por. uwagi do art. 87 i 91). Przeciwstawienie § 1 i § 2 art. 133 także uzasadnia twierdzenie, że świadczenia alimentacyjne rodziców względem dzieci, do czasu osiągnięcia przez nie samodzielności życiowej, nie są limitowane stanem niedostatku.

 

Po osiągnięciu pełnoletniości kwestia alimentów jest uzależniona od pozostawania w niedostatku.

 

Trudna sytuacja materialna rodziców nie zwalnia ich od obowiązku świadczenia na potrzeby dzieci, chyba że takiej możliwości są pozbawieni w ogóle. Zmuszeni są zatem dzielić się z dziećmi nawet bardzo szczupłymi dochodami, a w sytuacjach skrajnych, zwłaszcza o charakterze przejściowym, sprostanie obowiązkowi alimentacyjnemu wymagać będzie poświęcenia części składników majątkowych.

 

Z definicji obowiązku alimentacyjnego rodziców względem dziecka (utrzymanie i wychowanie) wynika, że obowiązek ten ustaje dopiero wówczas, gdy dziecko osiągnie samodzielność życiową, co z reguły łączy się z możliwością podjęcia pracy zarobkowej. Możliwość podjęcia pracy zarobkowej nie może być jednak rozważana w oderwaniu od osobistej i życiowej sytuacji uprawnionego. Jeżeli mianowicie kontynuuje on naukę, uczy się zawodu, uczęszcza na kurs doskonalenia zawodowego, to za usprawiedliwione uznać należy dalsze alimentowanie go. Jak przyjął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12.02.1998 r., sygn. akt I CKN 499/97, „nawet zdobycie dwóch zawodów przez dziecko nie uwalnia rodziców od obowiązku świadczenia alimentów, jeżeli taki uprawniony podejmuje studia. Wykładnia art. 133 § 1 nie może bowiem pozostawać w oderwaniu od art. 94, który nakłada na rodziców obowiązek troszczenia się o fizyczny i duchowy rozwój dziecka i należytego przygotowania go do pracy dla dobra społeczeństwa, odpowiednio do jego uzdolnień. Jest przy tym oczywiste, że jedynie efektywne studiowanie pozwala uprawnionemu liczyć na alimentowanie go”.

 

Jak widać, w Pańskim przypadku ciężko będzie uzyskać świadczenia finansowe od rodziców – w świetle prawa jest Pan dorosłą, samodzielną osobą.

 

Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 31.01.1986 r., sygn. akt III CZP 6/85 (OSNCP 1987, nr 1, poz. 4), zauważył m.in.:

 

„Obowiązek alimentacyjny rodziców kończy się z momentem, w którym dziecko - z reguły po uzyskaniu wykształcenia i przygotowania do określonego zawodu - jest w stanie utrzymać się samodzielnie. Występować mogą w tym zakresie różnorodne stany faktyczne usprawiedliwiające utrzymanie obowiązku alimentacyjnego rodziców względem dziecka pomimo osiągnięcia przez nie pełnoletności. Wymaga podkreślenia, że uzyskanie przez dziecko faktycznej, realnej zdolności do utrzymania się samodzielnie pociąga za sobą wygaśnięcie obowiązku alimentacyjnego według zasad znajdujących wyraz w art. 133 § 1 k.r.o. Jeżeli dziecko następnie znajduje się w niedostatku, jego uprawnienia alimentacyjne w stosunku do rodziców kształtuje art. 133 § 2 k.r.o.”

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • dziewięć - 0 =

»Podobne materiały

Alimenty dla dziecka mieszkającego za granicą

Z byłym mężem rozwiodłam się w 2005 r., zasądzono alimenty, których ojciec naszego syna jednak nigdy nie płacił. Obecnie mieszkam w Niemczech, wyszłam powtórnie za mąż. Potrzeby syna znacznie wzrosły i zastanawiam się, czy miałabym szansę na wyegzekwowanie w jego imieniu zaległych i bieżących a

 

Nęka nas była żona partnera – czy to stalking?

Była żona mojego partnera prześladuje go, wykorzystując do tego ich syna. Jednocześnie utrudnia mojemu partnerowi kontakt z dzieckiem (nie prosi dziecka do telefonu, znajduje wymówki) oraz zarzuca mu, że nie interesuje się synem (sugeruje nawet, że ja zabraniam takiego kontaktu). Nęka nas także tele

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »