Pracownik nie przyszedł do pracy po podpisaniu umowy – co może zrobić pracodawca?• Stan prawny na: 2026-07-23 |
||||||||||||
|
Jeżeli pracownik po podpisaniu umowy o pracę nie stawia się do pracy, pracodawca nie musi automatycznie wypłacać mu wynagrodzenia. Kluczowe jest ustalenie, czy nieobecność została prawidłowo usprawiedliwiona i czy rzeczywiście doszło do choroby potwierdzonej zaświadczeniem lekarskim. W artykule wyjaśniam, kiedy można rozwiązać umowę bez wypowiedzenia, jak liczyć termin z art. 52 Kodeksu pracy, co z wynagrodzeniem za czas nieświadczenia pracy oraz jakie dokumenty trzeba prawidłowo przygotować. |
||||||||||||
Fot. Fotolia |
||||||||||||
|
Najważniejsze:
Zasady usprawiedliwiania nieobecności w pracyJeżeli pracownik nie pojawił się w pracy już od pierwszych dni zatrudnienia, trzeba najpierw ustalić, czy jego nieobecność była usprawiedliwiona. Obowiązek pracownika w tym zakresie wynika z § 2 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy. Zgodnie z tym rozporządzeniem pracownik powinien uprzedzić pracodawcę o przyczynie i przewidywanym okresie nieobecności, jeżeli przyczyna jest z góry wiadoma lub możliwa do przewidzenia, a jeżeli nie było to możliwe – powinien zawiadomić pracodawcę niezwłocznie, nie później niż w drugim dniu nieobecności. Zawiadomienie może nastąpić osobiście, telefonicznie, przez inną osobę, mailowo albo innym zwyczajowo przyjętym sposobem. Jeżeli pracownik nie przekazuje żadnej informacji, nie odbiera telefonu i nie przedstawia dowodów usprawiedliwiających absencję, pracodawca może potraktować taką sytuację jako nieobecność nieusprawiedliwioną. W praktyce warto udokumentować próby kontaktu: zachować historię połączeń, wiadomości SMS, e-maile, a także wysłać pismo na adres pracownika. Taka dokumentacja bywa istotna, jeśli później dojdzie do sporu sądowego. Zobacz również: L4 a nieobecność Czy choroba blokuje rozwiązanie umowy?Nie zawsze. Art. 41 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy zakazuje wypowiedzenia umowy o pracę w czasie urlopu pracownika oraz innej usprawiedliwionej nieobecności w pracy, jeżeli nie upłynął jeszcze okres uprawniający do rozwiązania umowy bez wypowiedzenia. Przepis ten dotyczy jednak wypowiedzenia, a nie każdego przypadku rozwiązania umowy. Jeżeli pracownik rzeczywiście jest niezdolny do pracy z powodu choroby i nieobecność jest usprawiedliwiona, co do zasady nie należy opierać rozwiązania umowy na samej absencji chorobowej. Inaczej będzie wtedy, gdy pracownik w ogóle nie dopełni obowiązków informacyjnych, a okoliczności wskazują na porzucenie pracy lub rażące lekceważenie podstawowych obowiązków pracowniczych. Każdy taki przypadek trzeba jednak ocenić indywidualnie. Jeżeli choroba trwa dłużej, znaczenie może mieć również art. 53 § 1 Kodeksu pracy, który pozwala – przy spełnieniu ustawowych przesłanek – rozwiązać umowę bez wypowiedzenia z przyczyn niezawinionych przez pracownika z powodu długotrwałej niezdolności do pracy. W opisanej sytuacji, gdy problem pojawił się na samym początku zatrudnienia, najczęściej analizuje się jednak przede wszystkim art. 52 Kodeksu pracy albo brak podstaw do wypłaty wynagrodzenia. Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule? Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje Wynagrodzenie za czas, gdy pracownik nie świadczy pracyNie ma podstaw, aby wypłacać wynagrodzenie wyłącznie za sam fakt podpisania umowy. Zgodnie z art. 80 Kodeksu pracy wynagrodzenie przysługuje za pracę wykonaną, a za czas niewykonywania pracy pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia tylko wtedy, gdy przepisy prawa pracy tak stanowią. Jeżeli więc pracownik nie podjął pracy i nie ma usprawiedliwionej płatnej nieobecności, nie nabywa prawa do wynagrodzenia za te dni. Jeżeli natomiast niezdolność do pracy z powodu choroby została prawidłowo potwierdzona, trzeba rozróżnić wynagrodzenie chorobowe od zasiłku chorobowego. Podstawy w tym zakresie wynikają z art. 92 Kodeksu pracy oraz z ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. W praktyce oznacza to:
e-ZLA i termin przekazania zwolnienia lekarskiegoObecnie zasadą są elektroniczne zaświadczenia lekarskie e-ZLA przekazywane do ZUS i udostępniane na profilu płatnika. Dlatego dawne reguły dotyczące obowiązku dostarczenia papierowego zwolnienia w ciągu 7 dni mają dziś ograniczone znaczenie i nie powinny być powielane bez zastrzeżenia. Aktualny stan prawny opiera się przede wszystkim na elektronicznym obiegu danych. Prawo do zasiłku chorobowego i zasady ustalania tego świadczenia wynikają z ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. Jeżeli pracownik twierdzi, że jest chory, warto sprawdzić, czy na profilu PUE płatnika pojawiło się e-ZLA. Brak takiego dokumentu przy jednoczesnym braku kontaktu z pracownikiem zwykle przemawia za uznaniem absencji za nieusprawiedliwioną – chyba że pracownik później wykaże szczególne, niezależne od siebie przeszkody. W kontekście świadczeń chorobowych warto też pamiętać, że nie każda aktywność w czasie zwolnienia lekarskiego jest neutralna prawnie. Odrębnym zagadnieniem jest np. L4 a nowa umowa, co może mieć znaczenie przy ocenie prawa do zasiłku. Ważne: Jeżeli pracownik nie odbiera telefonu, nie odpowiada na wiadomości i nie ma śladu e-ZLA, przed rozwiązaniem umowy warto wysłać wezwanie do wyjaśnienia nieobecności oraz stawienia się do pracy. Taki krok wzmacnia pozycję pracodawcy na wypadek sporu. Kiedy możliwe jest zwolnienie dyscyplinarne?Podstawą jest art. 52 § 1 pkt 1 Kodeksu pracy, zgodnie z którym pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w razie ciężkiego naruszenia przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych. Nieusprawiedliwiona nieobecność w pracy może zostać uznana za takie naruszenie, zwłaszcza gdy pracownik całkowicie zrywa kontakt i nie wyjaśnia absencji. Nie każda jednodniowa nieobecność automatycznie uzasadnia art. 52 Kodeksu pracy. Dla zastosowania tego trybu znaczenie ma waga naruszenia, stopień winy pracownika oraz całokształt okoliczności. Jednak w sytuacji opisanej w pytaniu – brak stawienia się do pracy od początku zatrudnienia, brak dokumentów i brak kontaktu – rozwiązanie bez wypowiedzenia może być zasadne. Trzeba przy tym pamiętać o art. 52 § 2 Kodeksu pracy: rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia nie może nastąpić po upływie 1 miesiąca od uzyskania przez pracodawcę wiadomości o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy. Termin ten liczy się od chwili, gdy pracodawca ma dostatecznie pewne informacje pozwalające ocenić, że doszło do ciężkiego naruszenia obowiązków. Jak prawidłowo rozwiązać umowę bez wypowiedzenia?Oświadczenie pracodawcy musi mieć formę pisemną – art. 30 § 3 Kodeksu pracy. W piśmie należy wskazać przyczynę rozwiązania umowy w sposób konkretny i rzeczywisty – art. 30 § 4 Kodeksu pracy. Najczęściej będzie to np. nieusprawiedliwiona nieobecność w pracy od konkretnego dnia oraz brak zawiadomienia pracodawcy o przyczynie absencji mimo podjętych prób kontaktu. Jeżeli u pracodawcy działa zakładowa organizacja związkowa reprezentująca pracownika, przed rozwiązaniem umowy w trybie art. 52 trzeba przeprowadzić konsultację związkową zgodnie z art. 52 § 3 Kodeksu pracy. Pismo można doręczyć osobiście, a gdy to niemożliwe – wysłać listem poleconym na adres pracownika. Jeżeli pracownik nie odbierze przesyłki, zastosowanie mogą mieć zasady doręczenia wynikające z prawa cywilnego i orzecznictwa – w praktyce liczy się możliwość zapoznania się z treścią oświadczenia. Dla bezpieczeństwa dokumentacyjnego pracodawcy zwykle wysyłają przesyłkę poleconą za potwierdzeniem nadania. W świadectwie pracy należy wskazać prawidłową podstawę ustania stosunku pracy. Jeżeli rozwiązanie następuje z art. 52 Kodeksu pracy, trzeba to odzwierciedlić również w dokumentacji pracowniczej. Zobacz również: nieobecność próbnego Czy brak numeru konta ma znaczenie?Nie. Sam brak numeru rachunku bankowego nie powoduje obowiązku wypłaty wynagrodzenia za czas, za który wynagrodzenie nie przysługuje. Zgodnie z art. 86 § 3 Kodeksu pracy wypłata wynagrodzenia następuje na rachunek płatniczy pracownika, chyba że pracownik złoży w postaci papierowej lub elektronicznej wniosek o wypłatę do rąk własnych. Jeżeli jednak pracownik nie nabył prawa do wynagrodzenia, problem numeru konta w ogóle nie powstaje. Jeśli natomiast jakaś należność jednak przysługuje, a pracodawca nie ma danych do przelewu, warto wezwać pracownika do wskazania sposobu wypłaty. Nie można jednak utożsamiać braku numeru konta z możliwością dowolnego wstrzymania należnych świadczeń. Jak postąpić krok po kroku
PrzykładyPoniższe sytuacje pokazują, jak podobne zasady działają w praktyce, ale końcowa ocena zawsze zależy od konkretnych dokumentów i przebiegu kontaktu z pracownikiem. PRZYKŁAD 1 Pracownik podpisał umowę od 1 czerwca, ale od 2 czerwca przestał przychodzić do pracy. Nie odbierał telefonu, nie odpisał na e-mail i nie pojawiło się żadne e-ZLA. Pracodawca wysłał wezwanie do wyjaśnienia nieobecności, a po braku reakcji rozwiązał umowę na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 Kodeksu pracy. Za dni absencji nie wypłacił wynagrodzenia, ponieważ praca nie była wykonywana, a nieobecność nie została usprawiedliwiona. PRZYKŁAD 2 Pracownica nie stawiła się do pracy pierwszego dnia po podpisaniu umowy, ale jeszcze tego samego dnia jej mąż telefonicznie poinformował pracodawcę o nagłej hospitalizacji. Następnie na profilu płatnika pojawiło się e-ZLA. W takiej sytuacji nieobecność jest co do zasady usprawiedliwiona, a pracodawca nie powinien traktować jej automatycznie jako podstawy do dyscyplinarnego zwolnienia. Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie? Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny FAQCzy można zwolnić dyscyplinarnie pracownika, który nie przyszedł ani jednego dnia do pracy?Tak, jest to możliwe, jeżeli nieobecność była nieusprawiedliwiona i stanowiła ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych w rozumieniu art. 52 § 1 pkt 1 Kodeksu pracy. Każdy przypadek wymaga jednak oceny konkretnych okoliczności. Czy trzeba płacić pensję za okres, gdy pracownik nie pojawiał się w pracy?Co do zasady nie. Zgodnie z art. 80 Kodeksu pracy wynagrodzenie przysługuje za pracę wykonaną, a za czas niewykonywania pracy tylko wtedy, gdy przepis wyraźnie tak stanowi. Czy sama informacja telefoniczna o chorobie wystarczy?Może wystarczyć do wstępnego usprawiedliwienia nieobecności, ale w praktyce znaczenie ma także późniejsze potwierdzenie niezdolności do pracy, zwykle przez e-ZLA. Ostateczna ocena zależy od stanu faktycznego. Ile czasu ma pracodawca na rozwiązanie umowy z art. 52 Kodeksu pracy?1 miesiąc od uzyskania wiadomości o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy – art. 52 § 2 Kodeksu pracy. Czy brak numeru konta pracownika wstrzymuje rozwiązanie problemu?Nie. Brak numeru rachunku nie tworzy prawa do wynagrodzenia. Ma znaczenie dopiero wtedy, gdy pracownikowi rzeczywiście przysługuje jakaś należność do wypłaty. Źródła
|
|
|