Mamy 10 452 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Demoralizacja małoletniego przez używanie wulgaryzmów

Autor: Marta Handzlik-Rosuł • Opublikowane: 09.03.2019

Starszy przyrodni brat mojego 7-letniego syna syna wielokrotnie używał wulgaryzmów w jego obecności. Określenia te były kierowane do mnie, ale czy nie mamy tutaj do czynienia z demoralizacją mojego małoletniego syna?

Marta Handzlik-Rosuł

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek

Niestety nie mam dla Pana dobrych wiadomości. Polskie prawo nie uznaje używania wulgaryzmów w obecności małoletniego za jego demoralizowanie.

 

Zgodnie z art. 141 Kodeksu wykroczeń „kto w miejscu publicznym umieszcza nieprzyzwoite ogłoszenie, napis lub rysunek albo używa słów nieprzyzwoitych, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo karze nagany”.

 

Jest to właściwie jedyny przepis, który sankcjonuje używanie wulgaryzmów, przy czym nie ma tutaj znaczenia, czy są one używane w obecności małoletniego, czy nie, a jedynie muszą być używane w miejscu publicznym.

 

Tak więc nawet jeśliby zachowanie brata stało się przyczyna zdemoralizowania Pana syna (choć wulgaryzmy nie są uważane za demoralizowanie), to nie przewidziano z tego tytułu żadnych konsekwencji prawnych. Prawodawca uważa za demoralizujące jedynie narkomanię, alkoholizm, palenie papierosów oraz pornografię i te czyny sankcjonuje w polskim prawie, natomiast jeśli chodzi o wulgaryzmy, to zagrożone karą jest, jak pisałam, tylko ich publiczne użycie.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • X minus jeden =

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Zakochana uczennica – czy mogę zostać oskarżony o molestowanie?

Jestem nauczycielem w gimnazjum. Rok temu zakochała się we mnie uczennica ostatniej klasy. Pisała do mnie e-maile, w których wspominała o samobójstwie – odpowiadałem na wiadomości, tłumacząc, że postępuje niewłaściwie. Kiedy rodzice uczennicy dowiedzieli się o tej korespondencji, zaczęli mnie obwiniać o wysyłanie pozytywnych sygnałów i zakazali mi jakichkolwiek kontaktów z ich córką pod groźbą powiadomienia policji i prokuratury. W tej chwili uczennica uczy się w innej szkole, ale wciąż jest we mnie zakochana i cały czas wysyła mi wiadomości. Czy coś mi grozi, jeśli się z nią skontaktuję – nawet w celu nakłonienia, żeby przestała pisać?

 

Kradzież w szkole

W szkole mojej córki (chodzi do gimnazjum) doszło do kradzieży. Jeden z jej kolegów z klasy zeznał, że widział, jak córka zabiera, a następnie niszczy telefon koleżanki. Nie przesłuchano pozostałych dzieci, tylko od razu wszczęto postępowanie. Czy to prawidłowa procedura? Czy możemy złożyć zażalenie na wszczęcie postępowania na podstawie zeznań tylko jednego świadka? Dlaczego nie przesłuchano naszej córki i nie zrobiono wywiadu w szkole? Córka dobrze się uczy i zachowuje, nie mamy z nią problemów, a w przeszłości zawsze, kiedy znajdowała w szkole jakieś zgubione przedmioty, odnosiła je na portiernię. 

Umieszczenie w zakładzie poprawczym

Kilka lat temu mój syn został umieszczony w zakładzie poprawczym. W wieku 18 lat został z niego zwolniony warunkowo; miała odbyć się rozprawa końcowa, ale syn się na niej nie stawił, ponieważ wyjechał za granicę, gdzie przebywa do tej pory. Teraz syn chciałby przyjechać do kraju, ale nie jest pewien, czy nie jest poszukiwany (jeszcze rok po sprawie policjanci byli u mnie w domu i pytali o niego). Jak to sprawdzić?

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »