Odmowa dopłaty gminy do DPS – kto płaci za pobyt?• Stan prawny na: 2026-07-27 |
|||||||||||||||
|
Gmina nie może odmówić pokrycia brakującej części opłaty za pobyt w domu pomocy społecznej tylko dlatego, że ma trudną sytuację finansową albo ocenia zachowanie rodziny jako „niemoralne”. O obowiązku odpłatności decydują konkretne przepisy ustawy o pomocy społecznej. W artykule wyjaśniamy, kto płaci za DPS, czy kuzyn lub dalsza rodzina mogą zostać obciążeni opłatą, kiedy gmina dopłaca oraz jak zakwestionować nieprawidłową decyzję lub bezczynność organu. |
|||||||||||||||
Fot. Fotolia |
|||||||||||||||
|
Najważniejsze:
Kto odpowiada za opłatę za pobyt w DPS?Zasady odpłatności za pobyt w domu pomocy społecznej określają art. 60–64 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej. Kluczowy jest art. 61 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej, zgodnie z którym do wnoszenia opłaty są obowiązani w kolejności:
To oznacza, że ustawa zamyka katalog osób zobowiązanych. Jeżeli mieszkaniec DPS nie pokrywa całego kosztu pobytu, a nie ma małżonka, dzieci, wnuków albo rodziców zobowiązanych do dopłaty, brakującą część ponosi gmina kierująca. Podstawą skierowania do DPS jest art. 54 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej. Przepis ten stanowi, że osobie wymagającej całodobowej opieki z powodu wieku, choroby lub niepełnosprawności, niemogącej samodzielnie funkcjonować w codziennym życiu, której nie można zapewnić niezbędnej pomocy w formie usług opiekuńczych, przysługuje prawo do umieszczenia w domu pomocy społecznej. Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule? Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje Czy kuzyn lub dalsza rodzina muszą płacić za DPS?Nie. Kuzyni nie należą do kręgu osób wskazanych w art. 61 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej. Organ pomocy społecznej nie może więc wydać decyzji administracyjnej nakładającej na kuzyna obowiązek wnoszenia opłaty za pobyt mieszkańca w DPS tylko dlatego, że faktycznie pomagał choremu lub mieszkał z nim. Ma to znaczenie także na tle obowiązku alimentacyjnego. Zgodnie z art. 128 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy, obowiązek alimentacyjny obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo. Kuzyn nie jest ani krewnym w linii prostej, ani rodzeństwem, więc co do zasady nie można wobec niego dochodzić alimentów na tej podstawie. Jeżeli więc urzędnik żąda od kuzyna podpisania umowy albo sugeruje, że „moralnie powinien płacić”, nie jest to jeszcze podstawa prawna do obciążenia go odpłatnością. W sprawach z pomocy społecznej organ musi działać zgodnie z art. 6 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego, czyli na podstawie przepisów prawa, a nie ocen pozaprawnych. Zobacz również: zrzeczenie się opieki nad rodzicem a opłata za DPS Czy gmina może odmówić dopłaty z powodu swojej sytuacji finansowej?Nie. Ustawa o pomocy społecznej nie przewiduje takiej przesłanki odmowy. Jeżeli po ustaleniu odpłatności mieszkańca domu oraz ewentualnie osób zobowiązanych z art. 61 ust. 1 pkt 2 pozostaje część niepokryta, finansuje ją gmina kierująca. Wynika to wprost z art. 61 ust. 1 pkt 3 ustawy o pomocy społecznej. Organ administracji publicznej nie może uchylać się od wykonania obowiązku ustawowego z uwagi na brak środków w budżecie. Działa bowiem na podstawie i w granicach prawa, co wynika z art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, a w postępowaniu administracyjnym także z art. 6 Kodeksu postępowania administracyjnego. Również argumenty o „moralności” rodziny nie stanowią przesłanki ustawowej. Jeżeli organ uważa, że określone osoby uzyskały od chorego majątek albo środki pieniężne, może to mieć znaczenie w odrębnych sprawach cywilnych lub karnych, ale nie daje automatycznie prawa do odmowy skierowania do DPS czy odmowy pokrycia przez gminę brakującej części odpłatności. Ile mieszkaniec DPS płaci z własnych dochodów?Zgodnie z art. 61 ust. 2 pkt 1 ustawy o pomocy społecznej, mieszkaniec domu wnosi opłatę w wysokości nie większej niż 70% swojego dochodu. Jeżeli więc osoba otrzymuje rentę rodzinną, emeryturę albo inne świadczenie, co do zasady z tych środków można pobierać maksymalnie 70% dochodu na opłatę za DPS. Jeżeli miesięczny koszt utrzymania w DPS jest wyższy, różnicę pokrywają kolejne podmioty wskazane w ustawie. Sam fakt, że chory ma rentę, nie wyłącza obowiązku gminy do pokrycia reszty kosztu, jeśli nie ma innych ustawowo zobowiązanych osób albo ich wpłaty nie wystarczą.
Znaczenie wcześniejszej sprzedaży mieszkania lub przekazania pieniędzyTo jest osobny problem prawny. Jeżeli osoba niepełnosprawna sprzedała wcześniej mieszkanie, a środki zostały przekazane innej osobie lub wykorzystane na zakup lokalu na cudze nazwisko, organ może próbować badać, czy nie doszło do czynności wymagających oceny cywilnoprawnej. W zależności od stanu faktycznego mogą tu mieć znaczenie m.in.:
To jednak nie zmienia podstawowej zasady: dopóki nie ma prawomocnego rozstrzygnięcia w odrębnej sprawie cywilnej lub karnej, organ pomocy społecznej nie może sam „zastąpić” sądu i na tej podstawie odmówić wykonania obowiązków z ustawy o pomocy społecznej. Ważne: Jeżeli w sprawie występują wcześniejsze darowizny, sprzedaż mieszkania, pełnomocnictwa albo przelewy od osoby chorej, warto równolegle ocenić ryzyko roszczeń cywilnych. To osobny wątek niż sama decyzja o DPS, ale może wpłynąć na dalszy rozwój sprawy. Jak wygląda procedura skierowania do DPS?Skierowanie do domu pomocy społecznej oraz ustalenie opłaty następuje w drodze decyzji administracyjnych. Wynika to z art. 59 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej. W praktyce postępowanie prowadzi ośrodek pomocy społecznej właściwy dla miejsca zamieszkania osoby ubiegającej się o DPS, a decyzję wydaje organ właściwej jednostki samorządu. W sprawie przeprowadza się rodzinny wywiad środowiskowy na podstawie art. 107 ustawy o pomocy społecznej. Organ zbiera dokumenty dotyczące stanu zdrowia, dochodu, sytuacji rodzinnej i możliwości zapewnienia opieki w miejscu zamieszkania. Jeżeli osoba spełnia przesłanki z art. 54 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej, organ powinien wydać decyzję o skierowaniu do DPS, a następnie decyzję ustalającą odpłatność. Nie wystarczy ustna odmowa w urzędzie. Zobacz również: wywiad środowiskowy w MOPS – czy trzeba ujawniać zarobki? Co zrobić, gdy MOPS lub gmina odmawiają?Najważniejsze jest uzyskanie rozstrzygnięcia na piśmie. Jeżeli urząd tylko informuje ustnie, że „gmina nie dopłaci”, należy złożyć wniosek o skierowanie do DPS albo wniosek o wydanie decyzji i domagać się formalnego zakończenia sprawy. Jeżeli została wydana decyzja odmowna, odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji, za pośrednictwem organu, który ją wydał, do samorządowego kolegium odwoławczego. Wynika to z art. 127 § 1 i 2 oraz art. 129 § 1 i 2 Kodeksu postępowania administracyjnego. W odwołaniu warto podnieść w szczególności:
Jeżeli organ nie wydaje decyzji mimo złożonego wniosku, można wnieść ponaglenie na podstawie art. 37 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, a następnie – w razie dalszej bezczynności – skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Czy urząd może żądać podpisania umowy o dopłatę?W praktyce zdarza się, że OPS proponuje rodzinie zawarcie umowy dotyczącej wnoszenia opłat. Trzeba jednak odróżnić dobrowolne zobowiązanie od obowiązku ustawowego. Jeżeli ktoś podpisze umowę, może przyjąć na siebie obowiązek, którego ustawa sama z siebie na niego nie nakłada. Dlatego osoba spoza kręgu z art. 61 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej nie powinna podpisywać żadnych dokumentów bez spokojnej analizy ich skutków. Zwłaszcza gdy urząd równocześnie sugeruje, że bez takiej umowy nie skieruje chorego do DPS. PrzykładyPoniższe sytuacje pokazują, jak te zasady działają w praktyce i gdzie najczęściej pojawia się błąd po stronie organu. PRZYKŁAD 1 Samotny mężczyzna z niepełnosprawnością intelektualną pobiera rentę rodzinną 2400 zł. Koszt pobytu w DPS wynosi 6200 zł miesięcznie. Z renty można pobrać maksymalnie 70% dochodu, czyli 1680 zł. Nie ma małżonka, dzieci ani rodziców zobowiązanych do dopłaty. W takiej sytuacji pozostałą część kosztu powinna pokryć gmina kierująca. Kuzyn, u którego wcześniej mieszkał, nie może zostać obciążony tylko dlatego, że pomagał w codziennym funkcjonowaniu. PRZYKŁAD 2 Córka osoby kierowanej do DPS ma wysokie dochody. Organ ustala, że po spełnieniu warunków ustawowych będzie współfinansować pobyt matki. To jest dopuszczalne, bo córka jest zstępną w rozumieniu art. 61 ust. 1 pkt 2 ustawy o pomocy społecznej. Gdyby jednak organ próbował obciążyć również siostrzeńca chorej, taka decyzja byłaby wadliwa, bo siostrzeniec nie mieści się w ustawowym katalogu zobowiązanych. PRZYKŁAD 3 Osoba chora kilka lat wcześniej przekazała wnukowi pieniądze ze sprzedaży mieszkania. OPS twierdzi, że z tego powodu gmina nie dopłaci do DPS. Takie stanowisko jest zbyt daleko idące. Organ może zawiadomić odpowiednie instytucje albo wskazać potrzebę wyjaśnienia sprawy cywilnej, ale nie może samodzielnie uznać, że wcześniejsza darowizna znosi obowiązek gminy wynikający z art. 61 ust. 1 pkt 3 ustawy o pomocy społecznej. FAQCzy MOPS może żądać opłaty od kuzyna?Nie, jeżeli chodzi o obowiązek wynikający z ustawy o pomocy społecznej. Kuzyn nie został wymieniony w art. 61 ust. 1 tej ustawy jako osoba zobowiązana do odpłatności za DPS. Czy gmina może odmówić dopłaty, bo ma mało pieniędzy?Nie. Trudna sytuacja finansowa gminy nie jest przesłanką odmowy przewidzianą w ustawie. Jeżeli po ustaleniu udziału mieszkańca i osób ustawowo zobowiązanych pozostaje niedobór, pokrywa go gmina kierująca. Czy ustna odmowa urzędnika coś oznacza?Nie kończy sprawy. Trzeba domagać się decyzji administracyjnej na piśmie. Dopiero od takiej decyzji można skutecznie wnieść odwołanie. Ile czasu jest na odwołanie od decyzji?Co do zasady 14 dni od dnia doręczenia decyzji, zgodnie z art. 129 § 1 i 2 Kodeksu postępowania administracyjnego. Czy wcześniejsza darowizna albo sprzedaż mieszkania przekreśla prawo do DPS?Nie automatycznie. Może rodzić osobne skutki cywilne lub dowodowe, ale sama w sobie nie znosi prawa do skierowania do DPS ani obowiązków gminy wynikających z ustawy o pomocy społecznej. Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie? Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny Źródła
|
|
|