
Kiedy chodnik zalewa prywatną działkę, co może zrobić właściciel?• Data: 09-01-2026 • Autor: Radca prawny Paulina Olejniczak-Suchodolska |
|
Wybudowałam dom i postawiłam ogrodzenie przy drodze publicznej. Dwa lata później zarządca drogi zrealizował inwestycję polegającą na budowie chodników, wraz z odwodnieniami podchodnikowymi, które kierują wodę opadową w stronę mojego ogrodzenia. Skutek jest taki, że przy intensywnych opadach woda spływa z drogi, podchodzi pod ogrodzenie i zalewa moją działkę. Zgłosiłam ten problem do zarządcy dróg. W odpowiedzi poinformowano mnie, że chodnik jest jeszcze na gwarancji i skontaktują się z projektantem, aby ustalić możliwe działania naprawcze. W rozmowie padły sugestie, że najprostszym i najtańszym rozwiązaniem byłoby wykonanie rowu lub innego rodzaju wykopu wzdłuż mojego ogrodzenia – na odcinku około 10 metrów, pomiędzy wjazdem moim a sąsiada, bez zapewnienia odpływu. Bardzo mnie to niepokoi, ponieważ grunt jest tutaj już podmokły, a woda spływa z górki z dużą prędkością i szybko zalewa moją posesję. Wykop w tak bliskiej odległości (ok. 1–1,2 m) od mojego ogrodzenia może doprowadzić do jego osłabienia lub uszkodzenia. Sądzę też, że pogłębiony rów bez drożnego odpływu będzie się szybko napełniać wodą, co może pogorszyć sytuację zamiast ją poprawić. Jakie mam prawa w tej sytuacji? Załączam zdjęcia przedstawiające teren sprzed budowy chodnika oraz obecny stan podczas ulewy. |
|
Czy inwestycja jest legalna? To trzeba ustalić na początkuna wstępie wskazuję, że należy zweryfikować, czy budowa chodnika i ustalenie spadku wody (odwodnienia drogi/chodnika) nastąpiło zgodnie z obowiązującymi przepisami. Jeżeli okazałoby się, że odwodnienie nastąpiło bez stosownych zezwoleń, uznać należałoby to za samowolę budowlaną i zgłosić do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (właściwego z uwagi na położenie nieruchomości). Gdyby były wątpliwości co do legalności tego odwodnienia, również można dokonać zgłoszenia do PINB, który wtedy zweryfikuje zasadność takiego zgłoszenia. Kiedy zmiana spadku terenu staje się naruszeniem prawa wodnego?Nadto, jeżeli inwestycja chodnika zmieniła bieg spadku naturalnego wody na gruncie, a nie było w związku z tym uzyskanych stosownych pozwoleń, sytuację taką należałoby uznać za naruszenie stosunków wodnych na gruncie.
Nadmieniam, że kwestie stosunków wodnoprawnych reguluje przede wszystkim Prawo wodne. Zgodnie z art. 234 Prawa wodnego: 1. Właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: 1) zmieniać kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na jego gruncie wód opadowych lub roztopowych ani kierunku odpływu wód ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich; 2) odprowadzać wód oraz wprowadzać ścieków na grunty sąsiednie. 2. Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie na skutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. 3. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, z urzędu lub na wniosek, w drodze decyzji, nakazuje właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, ustalając termin wykonania tych czynności. 4. Nakaz, o którym mowa w ust. 3, nie zwalnia z obowiązku uzyskania pozwolenia wodnoprawnego albo dokonania zgłoszenia wodnoprawnego, jeżeli są wymagane. 5. Postępowania w sprawie decyzji, o której mowa w ust. 3, nie wszczyna się, jeżeli upłynęło 5 lat od dnia, w którym właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt.
Mając na uwadze powyższe, jeśli nawet chodnik z odwodnieniem nie posiada żadnych zezwoleń ani nie dostosowywał w tym zakresie pozwolenia na budowę, to zmiana stosunków wodnoprawnych podlega rozpoznaniu w tym zakresie przez właściwego wójta/burmistrza. W opisanym przypadku organ musiałby jednak wyłączyć się od prowadzenia sprawy i wystąpić do samorządowego kolegium odwoławczego o wyznaczenie innego organu do poprowadzenia tej sprawy (z uwagi na fakt, że stroną postępowania byłaby gmina). Jeżeli postępowanie w sprawie naruszenia stosunków wodnoprawnych doprowadzi do ustalenia, że stosunki wodnoprawne zostały naruszone, właściwy organ nakaże doprowadzić grunt do stanu poprzedniego, a przynajmniej do takiego, aby zniwelować naruszenie stosunków wodnoprawnych. Zaś w przypadku niepodjęcia przez sąsiada działań zgodnie z nakazem organ może nałożyć na niego grzywnę w celu przymuszenia, a następnie w przypadku dalszego braku działań, zrealizować wykonanie zastępcze. Gdy wszystko jest „zgodne z przepisami”, a woda nadal zalewa działkęGdyby natomiast okazało się, że całość inwestycji jest legalna, posiada niezbędne zezwolenia, a skutki zalewania Pani nieruchomości są zgodne z uzyskanymi zezwoleniami, nadal można upatrywać tu immisji. Wówczas można by wystąpić ze stosownym wezwaniem do Gminy w zakresie żądania zaprzestania naruszania Pani własności poprzez zalewanie wodą z terenu drogowego.
W przypadku braku reakcji można by również rozważyć ewentualne powództwo w zakresie immisji nieruchomości sąsiada na Pani nieruchomość, o ile faktycznie takie oddziaływanie występuje. Zgodnie z art. 144 Kodeksu cywilnego właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych.
Wyjaśniam, że źródłem immisji jest zachowanie podejmowane przez właściciela w całości na własnej nieruchomości. Cecha ta odróżnia immisję od wtargnięcia na cudzą nieruchomość, które polega na bezprawnym wkroczeniu na cudzą nieruchomość i ewentualnie również na podejmowaniu tam kolejnych działań (por. wyrok SN z dnia 17 lipca 2020 r., sygn. akt CSK 6/18). Zatem immisje to po prostu oddziaływanie jednej nieruchomości na drugą. Może tu chodzić zarówno o działanie właściciela korzystającego z nieruchomości, jak i nieruchomości samej w sobie (np. dziko rosnące drzewa przeszkadzają/zagrażają sąsiadom). Droga do sądu: ile to może kosztować i czego można żądać?W pozwie należy określić konkretną kwotę, która stanowić będzie roszczenie Pani od gminy (będącej Pozwanym). Na Pani również będzie ciążył obowiązek wykazania zasadności żądanej kwoty, w tym przedstawienia stosownych dowodów. Nadto w momencie wnoszenia pozwu należy uiścić opłatą sądową zależną od wartości przedmiotu sporu (art. 13 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych):
1. W sprawach o prawa majątkowe pobiera się od pisma opłatę stałą ustaloną według wartości przedmiotu sporu lub wartości przedmiotu zaskarżenia wynoszącej: 1) do 500 złotych - w kwocie 30 złotych; 2) ponad 500 złotych do 1500 złotych - w kwocie 100 złotych; 3) ponad 1500 złotych do 4000 złotych - w kwocie 200 złotych; 4) ponad 4000 złotych do 7500 złotych - w kwocie 400 złotych; 5) ponad 7500 złotych do 10 000 złotych - w kwocie 500 złotych; 6) ponad 10 000 złotych do 15 000 złotych - w kwocie 750 złotych; 7) ponad 15 000 złotych do 20 000 złotych - w kwocie 1000 złotych. 2. W sprawach o prawa majątkowe przy wartości przedmiotu sporu lub wartości przedmiotu zaskarżenia ponad 20 000 złotych pobiera się od pisma opłatę stosunkową wynoszącą 5 % tej wartości, nie więcej jednak niż 200 000 złotych.
W opisanym stanie faktycznym w pierwszej kolejności należy zweryfikować, czy inwestycja związana z odwodnieniem chodnika jest legalna i posiada wszystkie niezbędne zezwolenia. W tym celu można wystąpić do gminy np.: z wnioskiem o udzielenie informacji publicznej w tym zakresie. Następnie, jeżeli nie byłoby stosownych zezwoleń, można wystąpić do PINB z wnioskiem o kontrole legalności. Niezależnie od tego, w przypadku braku zezwoleń, można procedować naruszenie stosunków wodnych na gruncie. Poza tym pozostaje powództwo cywilne względem gminy co do immisji w postaci zalewania Pani nieruchomości.
Jeżeli natomiast wykopanie rowu (z doświadczenia wiem, że często są to rowy kryte w takich miejscach) mogłoby rozwiązać problem, sugeruje również rozważenie takiej propozycji. Trzeba pamiętać, że każde postępowania, czy to administracyjne, czy też sądowe czasami toczy się wiele miesięcy, a nawet lat, natomiast np.: ingerencja w terenie może szybko ułatwić rozwiązanie problemu. PrzykładySpływająca woda po remoncie drogi Pan Adam mieszka przy drodze powiatowej, która została przebudowana i podniesiona o kilkanaście centymetrów. Po modernizacji cała woda z nawierzchni zaczęła spływać na jego zjazd i do garażu. Dopiero interwencja w gminie i zgłoszenie naruszenia stosunków wodnych wymusiły wykonanie dodatkowego odwodnienia.
Zbyt wąski rów przy posesji pani Ewy Po wybudowaniu chodnika obok działki pani Ewy powstał rów odwadniający, jednak jego szerokość była tak niewielka, że przy każdej większej ulewie woda przelewała się na jej trawnik i podmywała ogrodzenie. Dopiero ekspertyza biegłego wykazała, że rów powinien mieć odpływ oraz większą głębokość.
Podmokły teren po ingerencji sąsiada Sąsiad pana Krzysztofa zasypał część naturalnego zagłębienia terenu, zmieniając kierunek odpływu wód roztopowych. W efekcie cała woda zaczęła gromadzić się na działce pana Krzysztofa, niszcząc nasadzenia i powodując przemakanie fundamentów altany. Sprawa zakończyła się decyzją wójta nakazującą przywrócenie poprzedniego stanu. PodsumowanieProblemy z odprowadzaniem wody po inwestycjach drogowych nie są rzadkością, a ich skutki dla właścicieli działek potrafią być dotkliwe. W takich sytuacjach kluczowe jest ustalenie, czy odwodnienie wykonano legalnie oraz czy nie doszło do naruszenia stosunków wodnych. Nawet przy formalnej zgodności inwestycji z przepisami właściciel może dochodzić swoich praw, gdy jego nieruchomość jest zalewana. Dostępne są zarówno środki administracyjne, jak i cywilne, a właściwie dobrana droga działania pozwala skutecznie chronić własny grunt. Oferta porad prawnychOferujemy profesjonalne porady prawne online oraz sporządzanie pism dotyczących naruszenia stosunków wodnych, immisji, odwodnień drogowych i zalewania nieruchomości przez inwestycje gminne. Pomagamy w analizie legalności odwodnienia, przygotowaniu wniosków do PINB oraz wezwań do gminy. Aby skorzystać z naszych usług, opisz swój problem w formularzu pod artykułem. Źródła:1. Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. - Prawo wodne - Dz.U. 2017 poz. 1566
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę, wypełniając formularz poniżej ▼▼▼. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Radca prawny Paulina Olejniczak-Suchodolska Radca prawny, absolwentka Wydziału Prawa na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Ukończyła aplikację radcowską przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Warszawie. Doświadczenie zawodowe zdobywała współpracując z kancelariami prawnymi. Specjalizuje się głównie w prawie gospodarczym, prawie pracy, prawie zamówień publicznych, a także w prawie konsumenckim i prawie administracyjnym. Obecnie prowadzi własną kancelarię radcowską oraz obsługuje spółki i instytucje państwowe. |
|
Zapytaj prawnika
Najnowsze pytania w dziale