Jak wyegzekwować wspólną spłatę kredytu po rozwodzie?• Stan prawny na: 2026-07-11 |
||||||||||
|
Rozwód nie zwalnia byłych małżonków z kredytu zaciągniętego wspólnie w banku. Jeżeli oboje podpisali umowę kredytową jako kredytobiorcy, bank co do zasady może żądać spłaty zgodnie z treścią tej umowy, niezależnie od ustaleń między byłymi małżonkami. W artykule wyjaśniamy, kiedy można żądać od byłego małżonka zwrotu części zapłaconych rat, co daje podział majątku, a kiedy konieczna jest zgoda banku na zmianę kredytobiorcy. |
||||||||||
|
||||||||||
|
Najważniejsze:
Wspólny kredyt po rozwodzie a odpowiedzialność wobec bankuJeżeli kredyt został zaciągnięty przez oboje małżonków, podstawowe znaczenie ma treść umowy kredytowej. Sama okoliczność, że kredyt powstał w czasie małżeństwa, nie wystarcza jeszcze do stwierdzenia solidarności dłużników. Zgodnie z art. 369 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny solidarność zobowiązania wynika z ustawy albo z czynności prawnej, czyli najczęściej z umowy kredytu. W praktyce banki w umowach kredytowych zawieranych przez dwoje kredytobiorców zazwyczaj zastrzegają odpowiedzialność solidarną. Jeżeli tak jest, zastosowanie ma art. 366 § 1 Kodeksu cywilnego: wierzyciel może żądać całości lub części świadczenia od wszystkich dłużników łącznie, od kilku z nich albo od każdego z osobna, a zapłata dokonana przez jednego dłużnika zwalnia pozostałych wobec wierzyciela. Zgodnie z art. 366 § 2 Kodeksu cywilnego aż do pełnego zaspokojenia wierzyciela wszyscy dłużnicy solidarni pozostają zobowiązani. Oznacza to, że bank nie musi dzielić raty po połowie między byłych małżonków. Jeżeli jeden z nich przestaje płacić, bank może żądać zapłaty od drugiego, o ile wynika to z umowy kredytowej i zasad odpowiedzialności dłużników. Rozwód nie zmienia tej zasady, ponieważ wyrok rozwodowy nie ingeruje w umowę zawartą z bankiem. Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule? Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje Czy można zmusić byłego małżonka do płacenia rat bezpośrednio do banku?Co do zasady nie można jednostronnie zmusić banku, aby dochodził rat tylko od byłego małżonka albo aby rozdzielił kredyt po połowie. Wynika to z zasady związania stron umową oraz z art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe, zgodnie z którym przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać kredytobiorcy środki na oznaczony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się je zwrócić wraz z odsetkami i zapłacić prowizję na warunkach określonych w umowie. Jeżeli oboje byli małżonkowie są kredytobiorcami, ich późniejsze prywatne ustalenia, że raty będzie płacił tylko jeden z nich, nie wiążą banku bez jego zgody. Takie ustalenia mogą natomiast mieć znaczenie w rozliczeniach między byłymi małżonkami. Przejęcie kredytu przez jednego byłego małżonka jest możliwe tylko za zgodą banku. Podstawą cywilnoprawną może być przejęcie długu uregulowane w art. 519 § 1 i § 2 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z art. 522 Kodeksu cywilnego umowa o przejęcie długu powinna być zawarta na piśmie, a zgoda wierzyciela również powinna być wyrażona na piśmie. Bank bada wtedy zdolność kredytową osoby, która miałaby zostać jedynym dłużnikiem.
Zobacz również:
Zwrot części rat zapłaconych po rozwodzieJeżeli jeden z byłych małżonków spłaca wspólny kredyt samodzielnie, może powstać roszczenie regresowe wobec drugiego. Podstawą jest art. 376 § 1 Kodeksu cywilnego. Przepis ten stanowi, że jeżeli jeden z dłużników solidarnych spełnił świadczenie, treść istniejącego między współdłużnikami stosunku prawnego rozstrzyga o tym, czy i w jakich częściach może żądać zwrotu od współdłużników. Jeżeli z tego stosunku nie wynika nic innego, dłużnik, który świadczenie spełnił, może żądać zwrotu w częściach równych. W praktyce oznacza to, że były małżonek, który zapłacił całą ratę, zwykle może żądać od drugiego zwrotu odpowiedniej części raty, najczęściej połowy. Nie zawsze jednak będzie to automatycznie połowa. Znaczenie mogą mieć m.in. umowa między stronami, sposób korzystania z nieruchomości, ustalenia dokonane w podziale majątku, nierówne udziały w majątku wspólnym albo fakt, że kredyt finansował składnik przyznany tylko jednemu z małżonków. Roszczenie o zwrot dotyczy co do zasady kwot już zapłaconych. Nie jest bezpieczne opieranie żądania wyłącznie na przewidywaniu przyszłych rat, ponieważ obowiązek regresowy powstaje zasadniczo po spełnieniu świadczenia przez jednego z dłużników solidarnych. Podział majątku a kredyt po rozwodziePodział majątku wspólnego reguluje art. 46 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy, który odsyła do odpowiedniego stosowania przepisów o wspólności majątku spadkowego i dziale spadku. W postępowaniu o podział majątku sąd stosuje także art. 567 § 1 i § 3 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego. Co ważne, sąd w sprawie o podział majątku nie dzieli niespłaconego długu wobec banku w taki sposób, aby bank był związany rozstrzygnięciem między byłymi małżonkami. Niespłacony kredyt nadal istnieje wobec banku zgodnie z umową kredytową. W postępowaniu działowym można natomiast rozliczać określone spłaty dokonane przez jednego z małżonków po ustaniu wspólności majątkowej. Takie podejście potwierdza postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 kwietnia 2011 r., sygn. akt II CSK 430/10, w którym wskazano, że długów zaciągniętych przez oboje małżonków zasadniczo nie rozlicza się przy podziale majątku wspólnego jako długów nadal istniejących, natomiast mogą być rozliczone długi związane z majątkiem wspólnym, które zostały spłacone przez jednego z małżonków z własnych środków po ustaniu wspólności majątkowej, a przed dokonaniem podziału. W nowszym orzecznictwie istotne znaczenie ma także uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 2019 r., sygn. akt III CZP 30/18, zgodnie z którą w sprawie o podział majątku wspólnego obejmującego nieruchomość obciążoną hipoteką sąd ustala wartość tej nieruchomości co do zasady bez pomniejszania jej o wartość zabezpieczenia hipotecznego, jeżeli oboje małżonkowie pozostają dłużnikami osobistymi banku. Każda sprawa wymaga jednak oceny konkretnego stanu faktycznego.
Jak praktycznie dochodzić zwrotu od byłego małżonka?Najpierw należy zebrać dokumenty: umowę kredytu, harmonogram spłat, historię rachunku, potwierdzenia przelewów, korespondencję z bankiem oraz ewentualne ustalenia z byłym małżonkiem. W sprawie o zwrot rat trzeba wykazać, jakie kwoty faktycznie zostały zapłacone, kiedy i z jakich środków. Następnie warto wysłać byłemu małżonkowi pisemne wezwanie do zapłaty. W wezwaniu należy wskazać podstawę żądania, okres, którego dotyczą raty, łączną kwotę zapłaconą samodzielnie oraz część przypadającą do zwrotu. Jeżeli sprawa jest jeszcze przed podziałem majątku, roszczenie można zgłosić w tym postępowaniu. Jeżeli podział majątku już nastąpił albo chodzi o raty spłacone później, konieczny może być odrębny pozew. Trzeba pamiętać o przedawnieniu roszczeń. Jeżeli roszczenie regresowe nie jest związane z działalnością gospodarczą, co do zasady stosuje się termin 6 lat z art. 118 Kodeksu cywilnego, przy czym koniec terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego, chyba że termin przedawnienia jest krótszy niż 2 lata. W sprawach szczególnych termin może zależeć od charakteru roszczenia i daty zapłaty konkretnej raty.
Ważne:
Jeżeli kredyt jest powiązany z mieszkaniem lub domem po podziale majątku, rozliczenie rat może zależeć od tego, komu przyznano nieruchomość, kto z niej korzystał i jakie ustalenia znalazły się w umowie lub orzeczeniu sądu. Warto przeanalizować dokumenty przed skierowaniem sprawy do sądu.
Zobacz również:
Czy bank musi zgodzić się na wykreślenie jednego kredytobiorcy?Bank nie ma obowiązku zwolnić jednego z byłych małżonków z długu tylko dlatego, że doszło do rozwodu albo podziału majątku. Zwolnienie jednego kredytobiorcy zwiększa ryzyko banku, dlatego bank może odmówić, jeżeli uzna, że druga osoba nie ma wystarczającej zdolności kredytowej. Możliwe rozwiązania to m.in. aneks do umowy kredytowej, przejęcie długu przez jednego byłego małżonka, refinansowanie kredytu w innym banku, sprzedaż nieruchomości i spłata kredytu albo ustalenie w umowie o podział majątku, kto faktycznie ponosi ciężar rat. Ostatnie rozwiązanie wiąże jednak tylko byłych małżonków, a nie bank, jeżeli bank nie wyraził zgody. PrzykładyPoniższe przykłady pokazują, jak w praktyce może wyglądać rozliczenie wspólnego kredytu po rozwodzie. Ostateczna ocena zawsze zależy od treści umowy kredytowej, dokumentów podziałowych i historii spłat.
PRZYKŁAD 1
Po rozwodzie były mąż przestał płacić raty kredytu gotówkowego zaciągniętego przez oboje małżonków. Bank wezwał byłą żonę do zapłaty całej zaległości, ponieważ umowa przewidywała odpowiedzialność solidarną. Była żona zapłaciła 12 000 zł, aby uniknąć wypowiedzenia umowy. Następnie może żądać od byłego męża zwrotu odpowiedniej części tej kwoty, co do zasady 6000 zł, na podstawie art. 376 § 1 Kodeksu cywilnego, o ile z ustaleń między stronami nie wynika inny podział ciężaru długu.
PRZYKŁAD 2
W podziale majątku mieszkanie przypadło byłej żonie, ale bank nie zgodził się na zwolnienie byłego męża z kredytu hipotecznego. W akcie notarialnym byli małżonkowie ustalili, że raty będzie spłacać była żona. Jeżeli przestanie płacić, bank nadal może dochodzić zapłaty od byłego męża, jeżeli pozostaje on kredytobiorcą. Były mąż, po zapłacie rat bankowi, może następnie dochodzić od byłej żony zwrotu zgodnie z treścią umowy podziałowej i przepisami o regresie.
PRZYKŁAD 3
Małżonkowie po rozwodzie nie dokonali jeszcze podziału majątku. Jedno z nich przez 18 miesięcy samodzielnie spłacało raty kredytu zaciągniętego na remont wspólnego domu. W sprawie o podział majątku może zgłosić żądanie rozliczenia tych spłat jako wydatków poniesionych po ustaniu wspólności majątkowej. Powinno przedstawić potwierdzenia przelewów i wykazać, że spłaty pochodziły z jego majątku osobistego. FAQCzy rozwód zwalnia mnie z kredytu zaciągniętego wspólnie z małżonkiem?Nie. Rozwód nie zmienia umowy kredytowej zawartej z bankiem. Jeżeli nadal jesteś kredytobiorcą, bank może żądać zapłaty zgodnie z umową, niezależnie od wyroku rozwodowego. Czy mogę żądać od byłego małżonka połowy rat?Tak, jeżeli spłacasz wspólny dług ponad swoją część, możesz co do zasady żądać zwrotu na podstawie art. 376 § 1 Kodeksu cywilnego. Wysokość zwrotu zależy jednak od umowy między stronami, orzeczenia o podziale majątku i okoliczności sprawy. Czy sąd w podziale majątku podzieli kredyt po połowie?Sąd nie może skutecznie podzielić niespłaconego kredytu wobec banku bez udziału i zgody banku. Może natomiast rozliczyć określone raty zapłacone przez jednego z małżonków po ustaniu wspólności majątkowej. Czy prywatna umowa z byłym małżonkiem wystarczy, aby bank ścigał tylko jego?Nie. Taka umowa wiąże zasadniczo tylko byłych małżonków. Dla banku skuteczna jest dopiero zmiana umowy kredytowej, przejęcie długu albo inne rozwiązanie zaakceptowane przez bank. Co zrobić, gdy były małżonek nie oddaje części rat?Najpierw warto wysłać pisemne wezwanie do zapłaty z wyliczeniem rat. Jeżeli to nie pomoże, roszczenie można zgłosić w sprawie o podział majątku albo dochodzić go w odrębnym procesie, zależnie od etapu sprawy i rodzaju zapłaconych kwot. Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie? Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny Źródła
|
|
|