.
Mamy 13 359 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne porady prawne

Pliki można dodać w kolejnym kroku
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!

Czy można rozwiązać umowę dożywocia i odebrać darowany dom po 20 latach?

20 lat temu u notariusza ja wraz z małżonką zawarliśmy z moimi rodzicami umowę dożywocia, na podstawie której dom rodzinny stał się naszą własnością w zamian za dożywotnie utrzymanie rodziców. W chwili zawierania umowy wartość domu była niska, było to ok. 70 tys. zł, ponieważ był w opłakanym stanie, do generalnego remontu. Przez te lata ciężką pracą stopniowo doprowadzaliśmy dom do bardzo dobrego stanu, jego wartość obecnie to ok. 750 tys. zł. Moje siostry, widząc, że nam się powiodło, od dłuższego czasu buntują matkę, żeby zmieniła umowę notarialną i przepisała na nie ten dom. I w ten sposób powstał konflikt rodzinny. Matka robi mi awantury i próbuje oczernić przed ludźmi, wpuszcza pod moją nieobecność obcych ludzi, niszczy rzeczy, zarzuca złe traktowanie. W jaki sposób mogę zabezpieczyć nieruchomość przed odebraniem? Czy matka może rozwiązać umowę dożywocia i odebrać darowany dom?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Czy można rozwiązać umowę dożywocia i odebrać darowany dom po 20 latach?

Prawa i obowiązki wynikające z umowy dożywocia

W sprawie chodzi o umowę dożywocia, a więc przypomnijmy, że zgodnie z treścią art. 908 § 1 Kodeksu cywilnego (K.c.): „Jeżeli w zamian za przeniesienie własności nieruchomości nabywca zobowiązał się zapewnić zbywcy dożywotnie utrzymanie (umowa o dożywocie), powinien on, w braku odmiennej umowy, przyjąć zbywcę jako domownika, dostarczać mu wyżywienia, ubrania, mieszkania, światła i opału, zapewnić mu odpowiednią pomoc i pielęgnowanie w chorobie oraz sprawić mu własnym kosztem pogrzeb odpowiadający zwyczajom miejscowym”. Z doświadczenia procesowego wskazuję, iż cofnięcie (unieważnienie) takiej umowy jest praktycznie niemożliwe.

 

Zamiana uprawnień na rentę, rozwiązanie umowy dożywocia

Zgodnie bowiem z art. 913 K.c.: „§ 1. Jeżeli z jakichkolwiek powodów wytworzą się między dożywotnikiem a zobowiązanym takie stosunki, że nie można wymagać od stron, żeby pozostawały nadal w bezpośredniej ze sobą styczności, sąd na żądanie jednej z nich zamieni wszystkie lub niektóre uprawnienia objęte treścią prawa dożywocia na dożywotnią rentę odpowiadającą wartości tych uprawnień. § 2. W wypadkach wyjątkowych sąd może na żądanie zobowiązanego lub dożywotnika, jeżeli dożywotnik jest zbywcą nieruchomości, rozwiązać umowę o dożywocie”.

 

W przypadku więc pogorszenia Państwa relacji Pana mama może wystąpić jedynie o ustanowienie renty na jej rzecz – z takim roszczeniem może również wystąpić Pan.

 

Z żądaniem zamiany uprawnień objętych treścią prawa dożywocia na rentę może wystąpić którakolwiek ze stron zobowiązania wynikającego z umowy o dożywocie. W doktrynie trafnie wskazuje się, że z żądaniem na podstawie art. 913 § 1 K.c. może wystąpić zarówno dożywotnik będący zbywcą nieruchomości, jak i jego osoba bliska, o ile na jej rzecz zostało zastrzeżone dożywocie na podstawie art. 908 § 3 K.c. (tak: E. Skowrońska-Bocian, M. Warciński, w: Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2015, art. 913, Nb 5).

 

Z redakcji art. 913 § 2 K.c. wynika wniosek, że rozwiązanie umowy o dożywocie jest środkiem stosowanym w ostateczności (ultima ratio), gdy nie jest możliwe zapewnienie w inny sposób ochrony prawnej podmiotowi, który na jej udzielenie zasługuje (por. wyr. SN z 09.05.2008 r., III CSK 359/07, Legalis).

 

Podstawą dla takiego wniosku jest uzależnienie możliwości dochodzenia roszczenia o rozwiązanie umowy o dożywocie od „wyjątkowych wypadków”. Ocena, czy w konkretnej sprawie mamy do czynienia z „wyjątkowymi wypadkami” w rozumieniu art. 913 § 2 K.c., powinna być wolna od schematyzmu i uproszczeń. Powinna ona mieć zindywidualizowany charakter i uwzględniać wszystkie okoliczności istotne w konkretnym stanie faktycznym. W doktrynie i orzecznictwie wskazuje się, że wyjątkowe wypadki uzasadniające rozwiązanie umowy o dożywocie przez sąd muszą przybierać szczególną postać i intensywność (np. awantury połączone z rękoczynami – tak: E. Skowrońska-Bocian, M. Warciński, w: Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2015, art. 913, Nb 10; por. także S. Rejman, w: Resich, Komentarz, t. II, 1972, s. 1765-1766 oraz orz. SN z 19.01.1950 r., Wa C 233/49, PiP 1950, Nr 10, s. 152–156).

 

Rozwiązanie umowy dożywocia tylko w wyjątkowych wypadkach

Za wyjątkowy wypadek może być uznane uporczywe, czyli długotrwałe i zamierzone niespełnianie przez zobowiązanego świadczeń, gdy ze względu na potrzeby dożywotnika, wynikające w szczególności z jego stanu zdrowia i warunków bytowych, są niezbędne do zadośćuczynienia jego interesom, których zabezpieczenie było celem umowy o dożywocie (por. wyr. SN z 13.06.2018 r., IV CSK 277/17, Legalis).

 

W jednej ze spraw SN uznał, że nie można wykluczyć uznania za „wyjątkowy wypadek” trwałego pozostawienia dożywotników przez jednego z zobowiązanych bez opieki i świadczeń z tytułu umowy o dożywocie w sytuacji, gdy drugi z zobowiązanych pozostający z dożywotnikami w bezpośredniej styczności jest wobec nich agresywny i nadużywa alkoholu (tak wyr. SN z 13.04.2005 r., IV CK 645/04, Legalis).

 

Przesłanka rozwiązania umowy o dożywocie na podstawie art. 913 § 2 K.c. może zostać uznana za spełnioną w przypadku, gdy zobowiązani nie dopuszczają się aktów agresji fizycznej, lecz podejmują działania ukierunkowane na zniszczenie osobistych więzi łączących ich z dożywotnikami i sprzeniewierzają się zasadzie lojalności (por. wyr. SN z 19.11.2009 r., IV CSK 236/09, Legalis).

 

Jak widać, niniejsze nie jest sprawą prostą i oczywistą, a z mojego doświadczenia wynika, że rozwiązanie takiej umowy jest praktycznie niemożliwe – proszę się więc nie obawiać, albowiem sprawy sądowe w tym zakresie są bardzo długotrwałe i przeważnie sąd nie uwzględnia takiego roszczenia. Jeżeli jednak stosunki z Pana mamą są bardzo złe, proponuję rozważyć zamianę umowy na rentę. Wówczas umowa dożywocia dalej będzie ważna, ale będzie Pan obowiązany, zamiast dożywotniego utrzymania mamy w nieruchomości, do płatności zasądzonej lub ustalonej na jej rzecz renty.

Masz problem prawny? Opisz swoją sprawę, wypełniając  formularz poniżej  ▼▼▼

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • osiem minus V =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny

spadek.info

prawo-budowlane.info

odpowiedziprawne.pl