Mamy 11 279 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Wypłata przez żonę pieniędzy ze wspólnego konta na swoje

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 17.02.2018

Od dłuższego czasu nie układa nam się z żoną. Wczoraj żona wypłaciła z naszego wspólnego konta wszystkie pieniądze na swoje prywatne konto. Wobec takiego obrotu sprawy nie mam dostępu do pieniędzy. Żona odmówiła zwrotu. Chcę zgłosić na policję przywłaszczenie mienia przez żonę. Jak odzyskać pieniądze przywłaszczone przez żonę?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Wypłata przez żonę pieniędzy ze wspólnego konta na swoje

Fot. Fotolia

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oraz Kodeksu karnego zwanego dalej K.k.

 

Z treści Pana pytania wynika, że pozostaje Pan w związku małżeńskim, jednak w małżeństwie nie dzieje się najlepiej. Wczoraj małżonka wypłaciła z Państwa wspólnego rachunku bankowego wszystkie pieniądze, przekazując je na swój rachunek osobisty. Działaniem żony został Pan pozbawiony dostępu do środków pieniężnych. Wolą Pana jest odzyskanie środków „przywłaszczonych” przez żonę.

 

W pierwszej kolejności, w mojej ocenie powinien Pan wykonać krok ostateczny, tj. skierować sprawę do organów ścigania, albowiem nie należy przyjmować, że polubowne kroki przyniosą oczekiwane przez Pana efekty. Innymi słowy, w mojej ocenie mamy do czynienia z przywłaszczeniem środków pieniężnych i tylko i wyłącznie groźba odpowiedzialności karnej, a tym samym szybkie działanie organów ścigania jest w stanie zabezpieczyć z należytą starannością Pana interesy.

 

Na Pana korzyść przemawia pogląd wyrażony przez Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 30 kwietnia 2015 r., sygn. akt II AKa 62/15, w którego tezie wskazano, iż „Mienie wchodzące w skład małżeńskiej wspólności majątkowej może być przedmiotem przestępstwa przywłaszczenia popełnionego przez jednego z małżonków, gdyż dla małżonka stanowi ono mienie częściowo cudze”.

 

W mojej ocenie zachowanie Pana żony wskazuje, iż ta zmierza bezpośrednio swoim zachowaniem do pozbawienia Pana prawa do tych środków, albowiem na pewno już na tym etapie został Pan pozbawiony prawa do swobodnego dysponowania środkami w części, które przynależą do Pana. Choć w przypadku ustawowej wspólności majątkowej małżeńskiej nie ma wydzielonych wprost części, to jednak wybranie całości kwoty powoduje, że także Pana część, choć nie określona co do konkretnej kwoty została wybrana, a zatem został Pan pozbawiony swoich środków.

 

Zgodnie z poglądem wyrażonym przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 siepania 1978 r., sygn. akt Rw 285/78 „Różnica między przestępstwem kradzieży […] a przestępstwem przywłaszczenia […] polega na tym, że sprawca kradzieży zabiera z posiadania innej osoby cudze mienie ruchome w celu przywłaszczenia, natomiast sprawca przestępstwa określonego w art. 204 § 1 k.k. [z 1969 r., obecnie art. 284 k.k. – przyp. M.S.] przywłaszcza sobie cudze mienie ruchome, które nie zostało mu powierzone, jednakże znalazło się już w jego legalnym, nie bezprawnym, posiadaniu”.

 

Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z 20 lipca 1999 r., sygn. akt II AKa 136/99, wskazał, iż „strona podmiotowa przestępstwa z art. 284 § 1 k.k. ma charakter umyślny i kierunkowy; sprawca musi działać w ściśle określonym celu, którym jest przywłaszczenie cudzej rzeczy (mienia). Nie wystarcza, że sprawca godził się na możliwość przywłaszczenia. Niezbędne dla przypisania mu przywłaszczenia jest, by tego chciał, by to było jego celem. Umyślność jest ściśle związana ze stanem świadomości sprawcy czynu zabronionego. O zachowaniu umyślnym można mówić jedynie wtedy, gdy sprawca obejmuje swoją świadomością wszystkie istotne elementy czynu, wszystkie jego podstawowe znamiona, a istotnym wyznacznikiem tego, że sprawca obejmuje czyn swój świadomością, a zatem i umyślnością jest jego zamiar”.

 

W podobnym tonie wypowiedział się Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z dnia 6 października 1998 r., sygn. akt II AKa 108/98, w którym wskazano, iż „niezbędnym składnikiem przywłaszczenia jest pod względem podmiotowym zamiar sprawcy pozbawienia właściciela mienia stanowiącego jego własność, a znajdującego się w posiadaniu sprawcy i zatrzymanie tego mienia wbrew woli właściciela. Samo tylko bezprawne zatrzymanie cudzego mienia i nawet używanie go chociażby w celu osiągnięcia zysku, bez zamiaru jego zatrzymania nie stanowi przestępstwa przywłaszczenia”.

 

Nie bez znaczenia dla przedmiotowej sprawy pozostaje także pogląd, który Sąd Apelacyjny w Lublinie wyraził w wyroku z dnia 3 grudnia 1998 r., sygn. akt II AKa 176/98, zgodnie z którym „przywłaszczeniem w rozumieniu art. 284 k.k. jest bezprawne, z wyłączeniem osoby uprawnionej, rozporządzenie cudzym mieniem ruchomym przez włączenie go do majątku swojego lub innej osoby i powiększenie w ten sposób swojego lub innej osoby stanu posiadania bądź też przeznaczenie go na inny cel niż przekazanie właścicielowi. Zamiar przywłaszczenia należy oceniać nie na podstawie okoliczności istniejącej w chwili zawierania transakcji, w wyniku której sprawca znalazł się w legalnym posiadaniu cudzego mienia, ale na podstawie okoliczności istniejącej w chwili powierzenia mu mienia”.

 

Na istotę przestępstwa określonego w art. 284 § 2 K.k. wskazuje także Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 6 stycznia 1978 r., sygn. akt V KR 197/77, zgodnie z którym „przywłaszczeniem w rozumieniu Kodeksu karnego jest bezprawne, z wyłączeniem osoby uprawnionej, rozporządzenie znajdującym się w posiadaniu sprawcy, cudzym mieniem ruchomym przez włączenie go do majątku swego lub innej osoby i powiększenie w ten sposób swojego lub innej osoby stanu posiadania. Nie wystarczy tu samo rozporządzenie cudzym mieniem jak własnym, lecz musi temu towarzyszyć tzw. animus rem sibi habendi, zamiar zatrzymania cudzego mienia ruchomego dla siebie lub dla innej osoby, bez żadnego ku temu tytułu”.

 

O zamiarze zatrzymania nie swoich pieniędzy świadczyć może chociażby odmowa rozliczenia się z Panem.

 

W przypadku braku rozliczenia się, zasadnym jest złożenie przez Pana zawiadomienia o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa, które będzie potraktowane jako wniosek o ściganie. Należy zauważyć, że żona jest osobą najbliższą i zgodnie z art. 284 § 4 K.k. konieczny jest wniosek.

 

Zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa (pełniący rolę wniosku) może być złożone ustnie do protokołu lub pisemnie na komendzie/komisariacie policji lub w prokuraturze. Moim zdaniem zasadnym jest złożenie takiego zawiadomienia w formie pisemnej, bowiem zawsze może Pan opisać całą sytuację z najmniejszymi szczegółami, co podczas składania zawiadomienia ustanie do protokołu może bardzo często zostać pominięte.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • pięć minus 7 =

»Podobne materiały

Kto ma prawo wglądu do protokołu sekcji zwłok?

Tego lata moja siostra zginęła na Mazurach – według oficjalnej wersji utonęła. Okoliczności jej śmierci budzą we mnie wątpliwości. Spędziłam z nią ostatnie trzy tygodnie i pożegnałam w najlepszym zdrowiu. To była bardzo wysportowana kobieta, żeglowała od lat, dzień rozpoczynała od przepły

 

Zatarcie skazania

Kilka lat temu popełniłem przestępstwo – pobiłem inną osobę. Zostałem skazany na dwa lata z warunkowym zawieszeniem. Mój wyrok powoli dobiega końca. Czy mogę usunąć fakt popełnienia przestępstwa z moich akt? Zależy mi na zaświadczeniu o niekaralności, a do tego konieczne jest zatarcie ska

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »