.
ePorady24.pl
Porady prawne online od 2006 roku
Ponad 144 tys. udzielonych porad

Podszywanie się w internecie a odpowiedzialność karna

• Stan prawny na: 2026-08-06

Podszywanie się pod inną osobę w internecie może prowadzić do odpowiedzialności karnej, ale nie każda internetowa mistyfikacja automatycznie oznacza przestępstwo. Kluczowe znaczenie ma to, czy doszło do wykorzystania cudzego wizerunku lub danych oraz czy sprawca działał w celu wyrządzenia szkody majątkowej albo osobistej.

W artykule wyjaśniamy, kiedy w grę wchodzi art. 190a § 2 Kodeksu karnego, kiedy można mówić o oszustwie z art. 286 § 1 Kodeksu karnego, a także jakie mogą być skutki cywilne i praktyczne ryzyka przy podszywaniu się w sieci.

Najważniejsze:
  • Samo podanie nieprawdziwego imienia lub pokazanie nie swojego zdjęcia w rozmowie internetowej nie zawsze oznacza przestępstwo.
  • Odpowiedzialność karna z art. 190a § 2 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny może powstać wtedy, gdy ktoś podszywa się pod inną, realną osobę i wykorzystuje jej wizerunek lub inne dane osobowe, aby wyrządzić jej szkodę majątkową lub osobistą.
  • Oszustwo z art. 286 § 1 Kodeksu karnego wymaga celu osiągnięcia korzyści majątkowej i doprowadzenia innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.
  • Nawet jeśli brak przestępstwa, użycie cudzego zdjęcia lub danych może rodzić odpowiedzialność cywilną za naruszenie dóbr osobistych na podstawie art. 23 i art. 24 Kodeksu cywilnego.

Czy w opisanej sytuacji grozi odpowiedzialność karna?

W opisanym stanie faktycznym nie da się automatycznie przyjąć, że doszło do przestępstwa. Decydują szczegóły: czy użyte zdjęcia przedstawiały konkretną, rzeczywistą osobę, czy rozmówczyni została nakłoniona do przekazania pieniędzy, danych, intymnych materiałów albo podjęcia działań, które wyrządziły jej realną szkodę.

Jeżeli rozmowa ograniczała się do flirtu, nie doszło do wyłudzenia pieniędzy, danych logowania, numeru PESEL, zdjęć intymnych ani innych korzyści, to najczęściej nie będzie podstaw do przyjęcia oszustwa z art. 286 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny.

Trzeba jednak odróżnić brak oszustwa od możliwej odpowiedzialności za podszywanie się pod inną osobę. Od 2011 r. Kodeks karny przewiduje odrębny typ czynu zabronionego.

Podszywanie się pod inną osobę – kiedy to przestępstwo?

Zgodnie z art. 190a § 2 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny, kto podszywa się pod inną osobę, wykorzystując jej wizerunek, inne jej dane osobowe lub inne dane, za pomocą których jest ona publicznie identyfikowana, w celu wyrządzenia jej szkody majątkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Aby przypisać odpowiedzialność z tego przepisu, zwykle trzeba wykazać łącznie:

  • podszycie się pod inną, identyfikowalną osobę,
  • wykorzystanie jej wizerunku, danych osobowych lub innych danych identyfikujących,
  • cel wyrządzenia szkody majątkowej albo osobistej.

To bardzo ważne: sam fakt kłamstwa o sobie nie wystarcza. Przepis nie penalizuje każdego internetowego udawania kogoś ciekawszego, bogatszego czy atrakcyjniejszego. Musi chodzić o podszywanie się pod konkretną osobę oraz o działanie ukierunkowane na wyrządzenie szkody.

Jeżeli więc ktoś użył „przypadkowych zdjęć z internetu”, ale nie były to zdjęcia osoby, pod którą się świadomie podszywał, i nie działał po to, aby tej osobie zaszkodzić, to zastosowanie art. 190a § 2 Kodeksu karnego może być wątpliwe. Ocena zależy jednak od tego, czy zdjęcia pozwalały zidentyfikować konkretną osobę i czy ta osoba mogła doznać szkody osobistej, np. ośmieszenia, naruszenia prywatności lub reputacji.

Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Kiedy nie ma oszustwa z art. 286 § 1 Kodeksu karnego?

Zgodnie z art. 286 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny, oszustwo zachodzi wtedy, gdy sprawca działa w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez wprowadzenie w błąd, wyzyskanie błędu albo niezdolności do należytego pojmowania działania. Zbliżonym zagadnieniem jest założenie konta z linku polecającego a odpowiedzialność karna.

W praktyce muszą wystąpić jednocześnie:

  • zamiar osiągnięcia korzyści majątkowej,
  • wprowadzenie w błąd lub wykorzystanie błędu,
  • niekorzystne rozporządzenie mieniem przez pokrzywdzonego.

Jeżeli nie było prośby o przelew, pożyczkę, kod BLIK, zakup, doładowanie konta, udostępnienie konta bankowego czy przekazanie wartościowych danych, to zazwyczaj brakuje podstawowego elementu oszustwa – rozporządzenia mieniem.

Dlatego sama „fałszywa tożsamość” w rozmowie, nawet moralnie naganna, nie musi wyczerpywać znamion art. 286 § 1 Kodeksu karnego.

Czy może być odpowiedzialność cywilna mimo braku przestępstwa?

Tak. Nawet jeśli nie da się przypisać odpowiedzialności karnej, użycie cudzego zdjęcia lub cudzego wizerunku może naruszać dobra osobiste.

Art. 23 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny wymienia przykładowo dobra osobiste człowieka, w tym cześć, wizerunek, nazwisko lub pseudonim, prywatność i godność. Z kolei art. 24 § 1 Kodeksu cywilnego pozwala osobie zagrożonej lub pokrzywdzonej żądać m.in. zaniechania naruszeń, usunięcia ich skutków, przeprosin, a w określonych przypadkach także zadośćuczynienia lub zapłaty odpowiedniej sumy na cel społeczny.

Jeżeli więc wykorzystane zdjęcie należało do konkretnej osoby, ta osoba mogłaby potencjalnie twierdzić, że doszło do bezprawnego naruszenia jej wizerunku lub prywatności. To ryzyko istnieje niezależnie od tego, czy rozmówczyni z komunikatora poniosła szkodę majątkową.

Czy rozmówczyni może zgłosić sprawę na policję?

Tak, może złożyć zawiadomienie. Samo zgłoszenie nie oznacza jednak, że dojdzie do postawienia zarzutów.

Jeżeli organ ścigania uzna, że brak znamion czynu zabronionego, może odmówić wszczęcia postępowania albo je umorzyć. Dla oceny znaczenie będą miały przede wszystkim:

  • czy użyto danych lub zdjęć konkretnej osoby,
  • czy była intencja wyrządzenia szkody tej osobie lub rozmówczyni,
  • czy doszło do wyłudzenia pieniędzy, danych albo materiałów intymnych,
  • czy pojawiły się groźby, szantaż, publikacja treści lub dalsze wykorzystanie fałszywej tożsamości.
Ważne: Jeżeli w sprawie wykorzystano zdjęcia prawdziwej osoby, doszło do zapisu rozmów, przesyłania intymnych treści albo padły oskarżenia o wyłudzenie lub szantaż, warto przeanalizować stan faktyczny indywidualnie przed kontaktem z policją lub złożeniem wyjaśnień.

Jakie inne przepisy mogą mieć znaczenie?

W zależności od przebiegu rozmowy i późniejszych działań mogą pojawić się także inne kwalifikacje prawne.

SytuacjaMożliwa podstawa prawnaUwagi
Wyłudzenie pieniędzy lub korzyściart. 286 § 1 Kodeksu karnegoKonieczny jest cel majątkowy i niekorzystne rozporządzenie mieniem.
Podszycie się pod konkretną osobę i wyrządzenie jej szkodyart. 190a § 2 Kodeksu karnegoChodzi o szkodę majątkową lub osobistą osoby, pod którą się podszywano.
Publikowanie obraźliwych treści lub pomówieńart. 212 § 1 lub § 2 oraz art. 216 § 1 Kodeksu karnegoMoże dojść do odpowiedzialności za zniesławienie lub zniewagę, także w internecie.
Nękanie, śledzenie, uporczywy kontaktart. 190a § 1 Kodeksu karnegoWymaga uporczywości i wywołania określonych skutków po stronie pokrzywdzonego.
Bezprawne użycie wizerunku lub naruszenie prywatnościart. 23 i art. 24 Kodeksu cywilnegoMożliwe roszczenia cywilne, nawet gdy brak odpowiedzialności karnej.

Jeżeli temat dotyczy także szerszego zjawiska, jakim jest podszywanie internetowe, warto porównać różne stany faktyczne, bo granica między nieetycznym zachowaniem a czynem zabronionym bywa cienka.

Co ma znaczenie praktyczne w opisanej sprawie?

Dla realnej oceny ryzyka ważne są odpowiedzi na następujące pytania:

  • czy zdjęcia należały do osoby możliwej do rozpoznania,
  • czy używał Pan także jej imienia, nazwiska, miejsca pracy, profilu społecznościowego lub innych danych identyfikujących,
  • czy rozmówczyni wysłała pieniądze, kody, dane lub materiały intymne,
  • czy po ujawnieniu prawdy były dalsze wiadomości, groźby, szantaż lub publikacje,
  • czy rozmowa była jednorazowa, czy długotrwała i intensywna.

Im bardziej sprawa zbliża się do celowego wykorzystania czyjejś tożsamości i wyrządzenia szkody, tym większe ryzyko z art. 190a § 2 Kodeksu karnego. Im bardziej pojawia się element wyłudzenia lub korzyści finansowej, tym bliżej do art. 286 § 1 Kodeksu karnego.

Przykłady

Poniższe przykłady pokazują, jak bardzo skutki prawne zależą od konkretnego przebiegu zdarzeń.

PRZYKŁAD 1

Mężczyzna zakłada konto w komunikatorze, używa przypadkowego zdjęcia modela znalezionego w wyszukiwarce i prowadzi przez kilka dni flirt. Nie prosi o pieniądze, nie wyłudza danych, nie zapisuje się pod nazwiskiem konkretnej osoby i kończy kontakt. Taki stan faktyczny może być naganny, ale nie musi wypełniać znamion ani art. 286 § 1, ani art. 190a § 2 Kodeksu karnego.

PRZYKŁAD 2

Ktoś zakłada profil z imieniem, nazwiskiem i zdjęciami realnej kobiety, a następnie wysyła jej znajomym wiadomości o treści seksualnej. W takim przypadku może dojść do podszywania się pod inną osobę z art. 190a § 2 Kodeksu karnego, bo wykorzystanie danych służy wyrządzeniu szkody osobistej tej kobiecie.

PRZYKŁAD 3

Sprawca udaje atrakcyjnego żołnierza na portalu randkowym, zdobywa zaufanie rozmówczyni i przekonuje ją do przelania 4000 zł na „pilną odprawę celną paczki”. Tu w grę może wchodzić oszustwo z art. 286 § 1 Kodeksu karnego, ponieważ pojawia się cel majątkowy i niekorzystne rozporządzenie mieniem.

FAQ

Czy samo podanie fałszywego imienia w internecie jest karalne?

Nie zawsze. Samo użycie nieprawdziwego imienia nie tworzy automatycznie odpowiedzialności karnej. Znaczenie ma to, czy doszło do podszycia się pod konkretną osobę w celu wyrządzenia szkody albo do wyłudzenia korzyści.

Czy użycie cudzego zdjęcia z internetu może być przestępstwem?

Może, ale nie w każdym przypadku. Jeśli zdjęcie pozwala zidentyfikować konkretną osobę i jest używane po to, by jej zaszkodzić, może wchodzić w grę art. 190a § 2 Kodeksu karnego. Niezależnie od tego możliwe jest naruszenie dóbr osobistych.

Czy brak wyłudzenia pieniędzy wyklucza oszustwo?

Najczęściej tak, bo oszustwo z art. 286 § 1 Kodeksu karnego wymaga niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Jeżeli nikt nie stracił pieniędzy ani innego składnika majątku, zwykle brakuje podstawowego elementu tego przestępstwa.

Czy rozmówczyni może wygrać sprawę tylko dlatego, że została wprowadzona w błąd co do wyglądu?

Samo poczucie oszukania emocjonalnego nie zawsze wystarczy do odpowiedzialności karnej. Potrzebne są konkretne znamiona z ustawy. Inaczej może być, jeśli doszło do naruszenia dóbr osobistych lub wykorzystania cudzego wizerunku.

Czy warto usuwać konto i wiadomości?

Usunięcie konta nie usuwa automatycznie skutków prawnych, a kasowanie materiału po konflikcie bywa oceniane niekorzystnie. Jeżeli istnieje ryzyko zgłoszenia sprawy, lepiej najpierw zabezpieczyć treść rozmów i skonsultować sytuację.

Podsumowanie

W opisanej sytuacji najprawdopodobniej nie ma podstaw do przyjęcia oszustwa z art. 286 § 1 Kodeksu karnego, jeżeli nie doszło do wyłudzenia pieniędzy, danych ani innych korzyści majątkowych. Nie oznacza to jednak, że sprawa zawsze jest całkowicie obojętna prawnie. Jeżeli wykorzystano zdjęcia realnej osoby, trzeba rozważyć ryzyko z art. 190a § 2 Kodeksu karnego oraz możliwość naruszenia dóbr osobistych na podstawie art. 23 i art. 24 Kodeksu cywilnego.

Ostateczna ocena zawsze zależy od konkretów: czyje zdjęcia wykorzystano, jak długo trwał kontakt, czy ktoś poniósł szkodę i jaki był rzeczywisty cel działania.

Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Źródła:

1. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny – Dz.U. 1997 nr 88 poz. 553, w szczególności art. 190a § 1 i § 2 oraz art. 286 § 1.

2. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny – Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93, w szczególności art. 23 i art. 24.

3. Postanowienie Sądu Najwyższego z 15.06.2007 r., sygn. akt I KZP 13/07.

4. Wyrok Sądu Najwyższego z 19.07.2007 r., sygn. akt V KK 384/06.

Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Radca prawny Katarzyna Talkowska-Szewczyk

Członek Okręgowej Izby Radców Prawnych we Wrocławiu. Absolwentka Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego oraz studiów podyplomowych – Prawo medyczne i bioetyka na Uniwersytecie Jagiellońskim na Wydziale Prawa i Administracji w Krakowie. Radca...

>> więcej informacji