Mamy 7299 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Porady Prawne przez internet

Masz problem z prawem cywilnym? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Wyjście na jaw cofnięcia licznika w kupionym samochodzie

Autor: Anna Sufin • Opublikowane: 03.10.2017

Pół roku temu kupiłem jako osoba prywatna samochód od przedsiębiorcy. Auto zarejestrowałem, opłaciłem, ubezpieczyłem. Wczoraj, po wizycie w autoryzowanym serwisie wyszło na jaw, że auto ma cofnięty licznik o 120 tys. kilometrów. Podczas zakupu miało około 94 tys. km. Przejechałem nim około 10 tys. km. Co mogę zrobić w takiej sytuacji?

Eliza Rumowska

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek
Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim” w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!
Stały klient Tomasz
Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.
Iwona
Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.
Agnieszka
Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.
Anna
Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.
Krzysztof
Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.
Danuta
Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.
Maciej
Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!
Tomasz
Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!
Małgosia
Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.
Joanna
Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.
Roman
BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.
Zbyszek
Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.
Jarek
Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.
Piotr
Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.
Roksana
Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.
Krzysztof

W Pana przypadku zastosowanie znajdą przepisy Kodeksu cywilnego (art. 556 i n.) o rękojmi za wady rzeczy sprzedanej, dotyczące obrotu konsumenckiego.

 

Na mocy art. 556 K.c. sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę fizyczną lub prawną. Wedle orzecznictwa przepisy o rękojmi za wady fizyczne rzeczy odnoszą się także do rzeczy używanych (SA w Katowicach, wyrok z dn. 3 lipca 2008 r., V ACa 239/08).

 

Wadą fizyczną rzeczy jest jej niezgodność z umową. Z taką natomiast mamy do czynienia m.in. jeśli rzecz nie ma właściwości, które rzecz tego rodzaju powinna mieć ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub przeznaczenia; jeśli nie ma właściwości, o których istnieniu sprzedawca zapewnił kupującego, w tym przedstawiając próbkę lub wzór; nie nadaje się do celu, o którym kupujący poinformował sprzedawcę przy zawarciu umowy, a sprzedawca nie zgłosił zastrzeżenia co do takiego jej przeznaczenia (art. 556 (1) § 1 pkt 1, 2, 3 K.c.).

 

W Pana przypadku zakupił Pan samochód z przebiegiem 94 tys. km – taka wartość uwidoczniona była na liczniku, być może również taka wartość była wpisana w umowie. Zakładam, że w momencie zawierania umowy nie wiedział Pan o tym, że przebieg jest nieprawdziwy. Sprzedawca nie mógłby się zatem zwolnić od odpowiedzialności przez to, że wiedział Pan o wadzie w chwili zawarcia umowy (art. 557 § 1 K.c.) – o takiej wadzie ani nie został Pan poinformowany, ani nie miał szans jej zauważyć (tu oczywiście należy ocenić tę kwestię indywidualnie – gdyby przeciętna rozsądna osoba mogła zauważyć, że przebieg jest nieprawdziwy, a sprzedawca nigdzie nie potwierdzałby podanego przebiegu, mógłby on próbować zwolnić się z odpowiedzialności). Za wyższym stanem licznika idzie także wyższy stopień zużycia, o którym nie wiedział Pan w chwili zawierania umowy, stąd może jej dotyczyć rękojmia za wady rzeczy (por. wyrok SN z 13 marca 1981 r., III CRN 31/81).


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Fot. Fotolia

 

Sprzedawca odpowiada z tytułu rękojmi za wady fizyczne, o ile istniały one w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego (Pana) lub wynikły z przyczyny tkwiącej w rzeczy sprzedanej w tej samej chwili (art. 559 K.c.). W ewentualnym postępowaniu musiałby Pan wykazać, że już w momencie sprzedaży przebieg był zaniżony, co jednak nie byłoby trudne.

 

Aktualnie co do roszczeń z tytułu rękojmi nie ma już tak rygorystycznych wymagań zachowania terminów, jak były poprzednio. W tym zakresie trzeba tylko wiedzieć, że sprzedawca odpowiada z tytułu rękojmi, jeśli wada fizyczna zostanie stwierdzona przed upływem dwóch lat (art. 568 § 1 zd. 1 K.c.), natomiast roszczenie o usunięcie wady lub wymianę rzeczy sprzedanej na wolną od wad przedawnia się upływem roku, licząc od dnia stwierdzenia wady. W tym rocznym terminie kupujący może złożyć oświadczenie o odstąpieniu od umowy albo obniżeniu ceny z powodu wady rzeczy sprzedanej. Jeśli jednak wcześniej żądałby Pan usunięcia wady, bieg terminu do złożenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy albo obniżeniu ceny rozpoczyna się z chwilą bezskutecznego upływu terminu do usunięcia wady (u Pana nie może być bowiem mowy z przyczyn oczywistych o roszczeniu o wymianę rzeczy; por. art. 568 § 3 K.c.). Jak jednak rozumiem, nie zamierza Pan korzystać z uprawnienia do żądania usunięcia wady. Jednak upływ dwuletniego terminu nie wiąże, jeśli wada została przez sprzedawcę podstępnie zatajona (tu można by się zastanawiać, czy tak nie było. Jednak z uwagi na to, że przedmiotowe terminy jeszcze nie upłynęły, nie musimy powoływać się na podstęp).

 

Pana roszczenia w związku wadą samochodu opisują art. 560 i 561 K.c.:

 

„Art. 560 § 1. Jeżeli rzecz sprzedana ma wadę, kupujący może złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy, chyba że sprzedawca niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla kupującego wymieni rzecz wadliwą na wolną od wad albo wadę usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona lub naprawiana przez sprzedawcę albo sprzedawca nie uczynił zadość obowiązkowi wymiany rzeczy na wolną od wad lub usunięcia wady.

§ 2. Jeżeli kupującym jest konsument, może zamiast zaproponowanego przez sprzedawcę usunięcia wady żądać wymiany rzeczy na wolną od wad albo zamiast wymiany rzeczy żądać usunięcia wady, chyba że doprowadzenie rzeczy do zgodności z umową w sposób wybrany przez kupującego jest niemożliwe albo wymagałoby nadmiernych kosztów w porównaniu ze sposobem proponowanym przez sprzedawcę. Przy ocenie nadmierności kosztów uwzględnia się wartość rzeczy wolnej od wad, rodzaj i znaczenie stwierdzonej wady, a także bierze się pod uwagę niedogodności, na jakie narażałby kupującego inny sposób zaspokojenia.

§ 3. Obniżona cena powinna pozostawać w takiej proporcji do ceny wynikającej z umowy, w jakiej wartość rzeczy z wadą pozostaje do wartości rzeczy bez wady.

§ 4. Kupujący nie może odstąpić od umowy, jeżeli wada jest nieistotna.

 

Art. 561 § 1. Jeżeli rzecz sprzedana ma wadę, kupujący może żądać wymiany rzeczy na wolną od wad albo usunięcia wady.

§ 2. Sprzedawca jest obowiązany wymienić rzecz wadliwą na wolną od wad lub usunąć wadę w rozsądnym czasie bez nadmiernych niedogodności dla kupującego.

§ 3. Sprzedawca może odmówić zadośćuczynienia żądaniu kupującego, jeżeli doprowadzenie do zgodności z umową rzeczy wadliwej w sposób wybrany przez kupującego jest niemożliwe albo w porównaniu z drugim możliwym sposobem doprowadzenia do zgodności z umową wymagałoby nadmiernych kosztów. Jeżeli kupującym jest przedsiębiorca, sprzedawca może odmówić wymiany rzeczy na wolną od wad lub usunięcia wady także wtedy, gdy koszty zadośćuczynienia temu obowiązkowi przewyższają cenę rzeczy sprzedanej.”

 

W Pana wypadku pozostają tylko: roszczenie o obniżenie ceny i możliwość odstąpienia od umowy. Jak podejrzewam, preferuje Pan to drugie rozwiązanie. W zaistniałych okolicznościach będzie Pan mógł z niego skorzystać, jeśli wykaże Pan, że wada nie jest nieistotna. Na pewno nie musi Pan w pierwszej kolejności żądać wymiany lub naprawy, bowiem nie jest możliwe usunięcie wad albo wymiana rzeczy.

 

„Nieistotność” wady jest pojęciem niedookreślonym. Pozwolę sobie przedstawić, jak próbuje się je dookreślić w doktrynie prawa i orzecznictwie (nie będzie to miało znaczenia, czy czyni się to na podstawie przepisów konsumenckich czy ogólnych):

 

Jezioro, Komentarz do art. 560 K.c., red. E. Gniewek, Legalis:

 

„Na tle uregulowania SprzedażKonsumU przyjmuje się, że ocena powinna uwzględniać przede wszystkim punkt widzenia kupującego (J. Pisuliński, [w:] System pr. pryw., t. 7 s. 198). A. Kołodziej, na podstawie szerokiego przeglądu wypowiedzi doktryny i orzecznictwa, komentując uregulowanie art. 8 ust. 4 SprzedażKonsumU, ocenia, że niezgodność towaru z umową jest istotna, »jeśli towar ten nie odpowiada powszechnym, rozsądnym i uzasadnionym oczekiwaniom konsumenta budowanym na podstawie umowy, obejmującej ewentualnie indywidualnie uzgodnione, szczególne przeznaczenie towaru lub na podstawie zwykłego przeznaczenia i właściwości tego rodzaju towaru (…) lub też zapewnień (reklamy) producenta, importera lub sprzedawcy, co do cech i właściwości towaru. Przy ocenie istotności niezgodności należy także brać pod uwagę tak funkcjonalność i użyteczność towaru, jak i jego walory estetyczne, jeśli wynikają ze szczególnego lub zwykłego przeznaczenia towaru. (…) Prawo konsumenta do odstąpienia od umowy musi być wykluczone, jeśli świadczenie sprzedawcy, chociaż wadliwe, znacznie zaspokaja interes konsumenta…« (tak [w:] J. Jezioro (red.), Ustawa, s. 277; zob. też szerokie rozważania na s. 274-277 oraz przywołana tam literatura). Wydaje się, że ocena ta zasługuje na akceptację także na gruncie komentowanego tu uregulowania kodeksowego.”

 

K. Haładyj / M. Tulibacka, Komentarz do art. 560 K.c., red. Osajda, Legalis:

 

„Dla stwierdzenia czy wada spełnia przesłankę istotności, podstawowe znaczenie mają przede wszystkim odpowiednie oczekiwania nabywcy rzeczy związane z jej funkcjonowaniem, a nie tylko zobiektywizowany stan techniczny rzeczy – w postaci jej niezdatności do zwykłego użytku (w ogóle lub w określonym zakresie) lub bezwartościowości w znaczeniu funkcjonalnym. Innymi słowy, nabywca rzeczy może oczekiwać nie tylko ogólnej sprawności technicznej rzeczy, ale także sprawnego, normalnego i niezakłóconego funkcjonowania wszystkich jej zespołów i elementów, pozwalających na właściwą i normalną eksploatację rzeczy zgodnie z jej przeznaczeniem lub parametrami techniczno-eksploatacyjnymi (wyr. SN z 29.6.2004 r., II CK 388/03, Legalis). Według A. Brzozowskiego, »dopuszczalna jest praktyka umownego definiowania wad istotnych w rozumieniu danej umowy sprzedaży« (A. Brzozowski, [w:] Pietrzykowski, Komentarz 2013, t. II, art. 560, pkt 4).”

 

W świetle powyższych definicji w mojej ocenie tak znaczne oszukanie na przebiegu pojazdu jest wadą istotną.

 

Tu warto nadmienić, że w ewentualnym postępowaniu dowody na okoliczności, na które się Pan powołuje, będą bardzo istotne. To bowiem na dochodzącym roszczeń z tytułu rękojmi spoczywa obowiązek udowodnienia faktów, z których odpowiedzialność wywodzi (por. art. 6 K.c., art. 232 K.c.). Brak przedstawienia dowodów na te fakty, choćby one rzeczywiście istniały, doprowadzi do przegrania procesu. Warto zatem zadbać o zebranie dowodów, świadczących tak o samym cofnięciu licznika, jak i o tym, że sprzedawca okazywał Państwu samochód jako samochód z niższym przebiegiem niż w rzeczywistości i o takim niższym przebiegu zapewniał, Trzeba się liczyć z tym, że dodatkowo w postępowaniu sądowym wskazane będzie powołanie biegłego sądowego ds. motoryzacji, by okoliczność cofnięcia licznika wykazać bezsprzecznie.

 

W celu skutecznego odstąpienia od umowy winien Pan złożyć sprzedawcy oświadczenie woli stosownej treści, tak by mógł się zapoznać z jego treścią (najlepszym sposobem jest rzeczywiście wysłanie listu poleconego za potwierdzeniem odbioru). Odstępujący powinien podać przyczynę odstąpienia (tj. określenie wadliwości). Samo wezwanie o zwrot ceny albo pozew o taki zwrot nie stanowią oświadczenia o odstąpieniu od umowy. Na skutek odstąpienia umowa ulega zniweczeniu ze skutkiem wstecznym (wyrok SN z 27 marca 2003 r., V CKN 1874/00,). W takim wypadku każda ze stron powinna zwrócić świadczenie otrzymane wcześniej od drugiej strony (Pan zatem winien zwrócić samochód, druga strona – zapłaconą cenę). Do momentu zaoferowania zwrotu ceny przysługuje Panu jednak prawo zatrzymania samochodu.

 

Pozostaje jeszcze kwestia ubezpieczenia i rejestracji – w takim wypadku, jeśli druga strona uzna oświadczenie o odstąpieniu, konieczne będzie uzyskanie od niej oświadczenia o tym uznaniu i na tej podstawie „odwrócenie” stanu prawnego w tych podmiotach (ewentualnie przedłożenie potwierdzenia przelewu zwrotu uiszczonej ceny, co będzie miało walor uznania oświadczenia). Jeśli nie uzna oświadczenia, dopiero na podstawie prawomocnego wyroku sądu o zasądzeniu zwrotu ceny w mojej ocenie będzie Pan mógł ponownie przerejestrować samochód i wypowiedzieć umowę ubezpieczenia – wtedy dopiero stanie się jasne, że Pana oświadczenie było skuteczne. Tu jednak polecam bezpośrednio u tych podmiotów dowiedzieć się, jakich dokumentów będą żądać.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • osiem minus II =

Porady Prawne przez internet

Masz problem z prawem cywilnym? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Pozew zbiorowy przeciwko oszustowi z Allegro

Dziesięć osób zostało oszukanych przez sprzedawcę na Allegro. Czy możemy wnieść pozew grupowy przeciwko oszustowi?

Reklamacja pierścionka z brylantem

Niespełna miesiąc temu kupiłam pierścionek z brylantem u jubilera w Polsce. Niedawno zauważyłam małe pęknięcie w pierścionku, jednak teraz przebywam już za granicą. Udałam się do tutejszego jubilera – stwierdził on, że rysa jest głęboka, kamień może wypaść z pierścionka i że jest to uszkodzenie mechaniczne. Nie wiem, co robić. Czy mogę wysłać pierścionek pocztą wraz z reklamacją? Wiem, że do 6 miesięcy to sprzedawca musi udowodnić klientowi, że produkt był w 100% zgodny z umową, planuję zaś powrót za parę miesięcy. Słyszałam też o rękojmi – czy miałaby ona zastosowanie w moim przypadku?

Oszukany przebieg samochodu i dochodzenie praw przez kupującego

Miesiąc temu kupiłem w komisie samochód z przebiegiem 100 tys. km. Po kilku dniach podczas kontroli w ASO okazało się, że rok temu samochód miał już przebieg 250 tys. km. Zostałem więc oszukany. Chcę domagać się zwrotu pieniędzy – napisałem już w tej sprawie do sprzedawcy, jednak ten twierdzi, że nie jest winny, bo mogłem przed zakupem sprawdzić pojazd. Jak dochodzić swoich praw?

wizytówka Szukamy prawników »