Mamy 11 258 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Uszkodzenie przesyłki – reklamacja

Autor: Krzysztof Bigoszewski • Opublikowane: 23.05.2012

Za pośrednictwem firmy X zleciłem odbiór przesyłki. Firma odbierająca przesyłkę to firma Y (znana firma kurierska). Przesyłka, którą ubezpieczyłem na kwotę kilku tysięcy złotych, nie została oklejona odpowiednimi znaczkami (typu „uwaga szkło”), jak prosiłem w zleceniu. Po otworzeniu opakowania zauważyłem, że uszkodzono przesyłkę, tj. monitor. Spisano wszystkie protokoły i reklamacja do firmy X została wysłana. Następnie firma X przekazała reklamację do firmy Y. Przez parę miesięcy kazano mi dostarczać różne dokumenty. Zadzwoniłem, aby wyjaśnić sprawę. Wtedy dowiedziałem się, że potrzebna jest faktura lub paragon, aby potwierdzić wartość przedmiotu. Nie mam żadnego z tych dokumentów – monitor ma już trzy lata. Oddałem więc monitor do serwisu, który wycenił jego wartość. Początkowo nie było z tym problemu, ale teraz znowu domagają się faktury albo paragonu. W innym przypadku reklamacja nie zostanie uznana. Przeczytałem regulamin firmy i nie zauważyłem, aby ww. dokumenty były niezbędne do reklamacji. Chyba firma kurierska ma nadzieję, że zrezygnuję z dalszej walki. Co mam zrobić? Jak się odwołać? Kto powinien udowodnić, że przesyłka została zniszczona w trakcie transportu? Jeżeli jednak reklamacja zostanie uznana, to ile czasu będzie miał ubezpieczyciel firmy na wypłatę odszkodowania?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Po analizie przedstawionego stanu faktycznego sprawy oraz zapoznaniu się z przesłaną przez Pana dokumentacją należy uznać, iż żądanie przez firmę kurierską przedstawienia oryginału faktury VAT zakupu przedmiotowego monitora lub innego oryginału dowodu jego zakupu jest nieuzasadnione i rzeczywiście może być skierowane wyłącznie na pozbawienie Pana możliwości skutecznej realizacji uprawnień z tytułu reklamacji usługi przewozu.

 

Jak słusznie Pan zauważył, regulamin firmy nie narzuca w sposób jednoznaczny obowiązku przedstawienia ww. dokumentów. We wspomnianym regulaminie wskazany jest jedynie obowiązek przedstawienia przez osobę reklamującą dokumentów związanych z wysokością i rodzajem roszczenia, a faktura VAT wymieniona jest jedynie przykładowo jako jeden z takich dokumentów.

 

Ponadto wymóg przedłożenia oryginału faktury VAT nie wynika również z regulacji rozporządzenia Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 24 lutego 2006 r. w sprawie ustalania stanu przesyłek oraz postępowania reklamacyjnego (Dz. U. z 2006 r. Nr 38, poz. 266).

 

Zgodnie z § 5 ust. 1 ww. rozporządzenia reklamację składa się w formie pisemnej. Z kolei ust. 2 stanowi, że „reklamacja powinna zawierać:

 

1) datę sporządzenia reklamacji;

2) imię i nazwisko (nazwę) i adres zamieszkania (siedzibę) przewoźnika;

3) imię i nazwisko (nazwę) i adres zamieszkania (siedzibę) osoby składającej reklamację;

4) tytuł oraz uzasadnienie reklamacji;

5) kwotę roszczenia (oddzielnie dla każdego dokumentu przewozowego);

6) wykaz załączonych dokumentów;

7) podpis osoby uprawnionej do wniesienia reklamacji”.

 

Natomiast ust. 3 mówi o tym, że do reklamacji powinny być dołączone, odpowiednio do przedmiotu roszczenia, oryginały dokumentów dotyczących zawarcia umowy przewozu (w szczególności bilet na przejazd, list przewozowy, kwit bagażowy, dokumenty potwierdzające przyjęcie do przewozu rzeczy innych niż przesyłka) oraz potwierdzone kopie innych dokumentów związanych z rodzajem i wysokością roszczenia, w tym poświadczających uprawnienia do bezpłatnych lub ulgowych przejazdów.

 

Jak zatem z powyższego wynika, ustawodawca również nie wymaga bezwzględnego przedstawienia oryginału faktury VAT, a jedynie stwierdza, że osoba dochodząca uprawnień z tytułu reklamacji zobowiązana jest przedstawić „potwierdzone kopie innych dokumentów związanych z rodzajem i wysokością roszczenia”.

 

Powyższe rozwiązanie jest słuszne i logiczne, gdyż często bywa tak, że osoba poszkodowana nie posiada dowodu zakupu danego towaru. Możliwe jest przecież na przykład wysłanie rzeczy darowanej. Wówczas często zdarza się, że osoba obdarowana nie ma żadnych dokumentów na potwierdzenie wartości przedmiotu i konieczne jest w takiej sytuacji dokonanie odpowiedniej wyceny.

 

Wobec powyższego powinien Pan w zaistniałym stanie rzeczy złożyć odwołanie od decyzji odmownej uwzględnienia Pańskiej reklamacji z powołaniem się na powyższe argumenty. Proszę wskazać, że brak niezwłocznego ustosunkowania się do Pańskiej reklamacji i jej zrealizowania będzie skutkował skierowaniem sprawy na drogę sądową.

 

W tym miejscu można także wskazać, że zgodnie z § 6 ww. rozporządzenia:

 

„§ 6. 1. Odpowiedź na reklamację powinna być udzielona niezwłocznie, nie później niż w terminie 30 dni od dnia przyjęcia reklamacji przez przewoźnika.

 

2. Jeżeli wniesiona reklamacja nie spełnia warunków, o których mowa w § 5 ust. 1-4, przewoźnik wzywa reklamującego, aby usunął braki w terminie 14 dni od dnia otrzymania wezwania, z pouczeniem, że nieuzupełnienie braków w tym terminie spowoduje pozostawienie reklamacji bez rozpoznania. Wówczas za datę wniesienia reklamacji przyjmuje się datę otrzymania przez przewoźnika uzupełnionej reklamacji”.

 

Co istotne, zgodnie z § 10 omawianego rozporządzenia, nieudzielenie przez przewoźnika odpowiedzi na reklamację w wymaganym terminie skutkuje uwzględnieniem reklamacji.

 

Należy mieć na uwadze również treść przepisu art. 792 Kodeksu cywilnego, który stanowi, że „roszczenia z umowy przewozu rzeczy przedawniają się z upływem roku od dnia dostarczenia przesyłki, a w razie całkowitej utraty przesyłki lub jej dostarczenia z opóźnieniem – od dnia, kiedy przesyłka miała być dostarczona”.

 

Wobec powyższego należy uważnie pilnować terminów do skutecznego dochodzenia roszczeń z tytułu uszkodzenia przesyłki w przewozie. Jeżeli firma kurierska w dalszym ciągu będzie zwlekała z realizacją reklamacji lub procedurę tę znacząco przedłużała, należałoby sprawę skierować do sądu przed upływem roku od dnia, w którym przesyłka została Panu doręczona.

 

Odnośnie terminu spełnienia świadczenia i wypłaty odszkodowania – w sytuacji, w której sprawę przejął ubezpieczyciel firmy kurierskiej, zastosowanie, co do zasady, powinien znaleźć przepis art. 817 Kodeksu cywilnego.

 

„Art. 817. § 1. Ubezpieczyciel obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie trzydziestu dni, licząc od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku.

 

§ 2. Gdyby wyjaśnienie w powyższym terminie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela albo wysokości świadczenia okazało się niemożliwe, świadczenie powinno być spełnione w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe. Jednakże bezsporną część świadczenia ubezpieczyciel powinien spełnić w terminie przewidzianym w § 1”.

 

Dlatego też po upływie ww. terminów ubezpieczyciel firmy kurierskiej będzie w zwłoce odnośnie wypłaty odszkodowania i z tego tytułu będą należały się Panu odsetki ustawowe liczone do dnia zapłaty.

 

Odnośnie zaś kwestii ustalenia, na kim spoczywa ciężar wykazania, że do uszkodzenia przesyłki doszło w trakcie transportu, należy odwołać się przede wszystkim do przepisu art. 65 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. Prawo przewozowe (Dz. U. z 1984 r. Nr 53, poz. 272 z późn. zm.).

 

„Art. 65. 1. Przewoźnik ponosi odpowiedzialność za utratę, ubytek lub uszkodzenie przesyłki powstałe od przyjęcia jej do przewozu aż do jej wydania oraz za opóźnienie w przewozie przesyłki.

 

2. Przewoźnik nie ponosi odpowiedzialności określonej w ust. 1, jeżeli utrata, ubytek lub uszkodzenie albo opóźnienie w przewozie przesyłki powstały z przyczyn występujących po stronie nadawcy lub odbiorcy, niewywołanych winą przewoźnika, z właściwości towaru albo wskutek siły wyższej. Dowód, że szkoda lub przekroczenie terminu przewozu przesyłki wynikło z jednej z wymienionych okoliczności, ciąży na przewoźniku.

 

3. Przewoźnik jest zwolniony od odpowiedzialności określonej w ust. 1, jeżeli utrata, ubytek lub uszkodzenie przesyłki powstały co najmniej z jednej z następujących przyczyn:

 

1) nadania pod nazwą niezgodną z rzeczywistością, nieścisłą lub niedostateczną rzeczy wyłączonych z przewozu lub przyjmowanych do przewozu na warunkach szczególnych albo niezachowania przez nadawcę tych warunków,

2) braku, niedostateczności lub wadliwości opakowania rzeczy, narażonych w tych warunkach na szkodę wskutek ich naturalnych właściwości,

3) szczególnej podatności rzeczy na szkodę wskutek wad lub naturalnych właściwości,

4) ładowania, rozmieszczenia lub wyładowywania rzeczy przez nadawcę lub odbiorcę,

5) przewozu przesyłek, które zgodnie z przepisami lub umową powinny być dozorowane, jeżeli szkoda wynikła z przyczyn, którym miał zapobiec dozorca.

 

4. Jeżeli przewoźnik na podstawie okoliczności danego wypadku wykaże, że utrata, ubytek lub uszkodzenie mogły powstać wskutek co najmniej jednej z przyczyn określonych w ust. 3, domniemywa się, że szkoda z nich wynikła”.

 

Mając zatem powyższe na uwadze, to nie na Panu, a właśnie na przewoźniku spoczywa ciężar wykazania, że szkoda albo istniała już w chwili nadania towaru do przewozu, albo też powstała ona podczas tego transportu z przyczyn niezawinionych przez przewoźnika i obciążających zlecającego przewóz.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 0 minus 5 =
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »