Mamy 7295 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Porady Prawne przez internet

Masz problem z prawem mieszkaniowym? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Jak przekazać przydział na mieszkanie komunalne dziecku?

Autor: Janusz Polanowski • Opublikowane: 11.01.2017

Jestem najemcą mieszkania komunalnego. Chciałabym kupić na kredyt mieszkanie własnościowe w innym mieście i w nim zamieszkać. Natomiast zależałoby mi, aby w mieszkaniu komunalnym mieszkała moja córka. Co mam zrobić, żeby nie stracić praw do mieszkania komunalnego? Jak przekazać jej przydział na to mieszkanie?

Izabela Nowacka-Marzeion

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek
Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim” w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!
Stały klient Tomasz
Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.
Iwona
Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.
Agnieszka
Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.
Anna
Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.
Krzysztof
Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.
Danuta
Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.
Maciej
Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!
Tomasz
Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!
Małgosia
Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.
Joanna
Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.
Roman
BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.
Zbyszek
Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.
Jarek
Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.
Piotr
Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.
Roksana
Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.
Krzysztof

Ustawa z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego dokładniej (najczęściej bardziej surowo) reguluje warunki korzystania z mieszkań socjalnych niż z pozostałych lokali mieszkalnych, będących w lokalowym zasobie poszczególnych gmin. Artykuł 25 (czyli ostatni z dotyczących lokali socjalnych) tejże ustawy stanowi: „Gmina może wypowiedzieć najem lokalu socjalnego bez zachowania terminu wypowiedzenia, jeżeli najemca uzyskał tytuł prawny do innego lokalu i może używać tego lokalu”. Proszę zwrócić uwagę na czasownikową formę może, co oznacza sporą swobodę reagowania na dysponowanie przez najemcę tytułem prawnym do innego lokalu (co zazwyczaj można sprawdzić) oraz na możliwość korzystania z takiego lokalu (z tym mogą wiązać się kontrowersje oraz potrzeba udowodnienia racji przez strony sporu). Jeszcze mniejsza precyzja dotyczy innych rodzajów lokali komunalnych.

 

Odnośnie do mieszkaniowego zasobu gminy (art. 20 i następne tej samej ustawy) szczególną uwagę należy zwrócić na brzmienie artykułu 21 ustęp 1: „Gmina uchwala (…) punkt 2): zasady wynajmowania lokali wchodzących w skład mieszkaniowego zasobu gminy, w tym zasady i kryteria wynajmowania lokali, których najem jest związany ze stosunkiem pracy, jeżeli w mieszkaniowym zasobie gminy wydzielono lokale przeznaczone na ten cel; w razie gdy rada gminy nie określi w uchwale odmiennych zasad, do lokali podnajmowanych przez gminę stosuje się odpowiednio zasady wynajmowania lokali wchodzących w skład mieszkaniowego zasobu gminy”.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Fot. Fotolia

 

Proszę sprawdzić (najlepiej w oparciu o dokumenty), jaki jest status najmowanego przez Panią mieszkania komunalnego – największe ryzyku w związku z realizacją przedstawionych planów dotyczy lokalu socjalnego, ale również w przypadku innego rodzaju mieszkania komunalnego może zostać zastosowane surowe kryterium ocenne. Proponuję także zapoznać się z uchwałą (uchwałami) właściwej rady gminy (albo miasta) w sprawie udostępniania mieszkań komunalnych – zakładam, że potrzebne materiały (przynajmniej ich fragmenty) zamieszczono na gminnej (miejskiej) witrynie internetowe (być może w ramach Biuletynu Informacji Publicznej). Wiedza na temat odnośnego prawa miejscowego powinna pomóc w zorientowaniu się w sytuacji.

 

W świetle powyższego, wiele zależy od organów gmin lub od osób pełniących funkcje (zwłaszcza kierownicze) w administracjach budynków komunalnych. Na ich decyzje wpływa też sytuacja faktyczna – w tym demografia (np. migracje ludzi) oraz sytuacje wymagające interwencji kryzysowej. Zmiana na stanowisku decyzyjnym lub jakaś sytuacja kryzysowa (np. duży pożar, wybuch gazu, zniszczenia wskutek powodzi lub huraganu) mogą skutkować zmianą podejścia na bardziej restrykcyjne również w przypadku gmin, w których „przez palce” patrzy się na korzystanie z mieszkań komunalnych. Po prostu: gminom zazwyczaj bardziej opłaca się udostępniać własne mieszkania jako lokale socjalne lub zastępcze (np. na czas remontu po sytuacji kryzysowej), niż na ten cel przeznaczać odpłatnie udostępniane gminom lokale innych podmiotów (np. jakieś hotele robotnicze).

 

Mieszkania komunalne mają swych właścicieli – najczęściej są nimi gminy. Pani mieszka w cudzym mieszkaniu, więc – jako najemca – jest Pani jego posiadaczem samoistnym; posiadanie (tak samoistne, jak i zależne) ustawowo określono w treści artykułu 336 Kodeksu cywilnego (K.c.): „Posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny)”. Jeżeli Pani zrezygnuje z mieszkania komunalnego, to będzie trzeba je przekazać jego właścicielowi (a konkretnie: podmiotowi reprezentującemu daną gminę); zazwyczaj odbywa się zdawanie kluczy, ale przydać się może sporządzenie protokołu zdawczo-odbiorczego; niekiedy zdarzają się spory co do stanu mieszkania, a nawet spory o to, czy rzeczywiście „zdano klucze”.

 

Proszę zwrócić uwagę na ustawowe określenie własności, czyli na brzmienie artykułu 140 K.c.: „W granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą”. Jak widać, Pani jest uprawniona (i to z wyłączeniem innych osób) decydować o własnym mieniu, np. o swych pieniądzach. Mieszkanie komunalne stanowi składnik mienia określonej gminy, więc wykluczone jest decydowanie przez Panią, kto miałby „zamiast Pani” mieszkać w danym mieszkaniu komunalnym. Niekiedy faktycznie takie „roszady” się udają, ale gmina – nie tylko w związku z (ewentualnymi) donosami – jest uprawniona wypowiedzieć umowę najmu komuś, kto nie potrzebuje lokalu komunalnego lub udostępnił taki lokal komuś innemu bez zgody gminy (zwłaszcza zgody pisemnej). Znacząco różni się „przyjęcie pod dach” członka rodziny przez najemcę od przejawów decydowania przez osobę nieuprawnioną o tym, kto miałby zajmować mieszkanie komunalne. Oczywiście można podjąć próby dokonania przydziału na Pani córkę (by uzyskała status najemcy), ale proszę pamiętać o zapewnieniu sobie „dachu nad głową”. Od różnych czynników może zależeć dokonanie przydziału dla innej osoby.

 

Jeżeli w danej gminie sprzedaje się lokale komunalne ich najemcom (zwłaszcza z wysokimi bonifikatami), to proszę zastanowić się nad zakupieniem mieszkania komunalnego. Wprawdzie gminy (jako podmioty stosujące bonifikaty) żądają zwrotu bonifikaty w przypadku zbycia (zwłaszcza odpłatnie) mieszkania, ale przecież wolno jest własne mieszkanie udostępnić komuś innemu. Co do bonifikat oraz obowiązku ich zwrotu warto sprawdzać aktualne brzmienie artykułu 68 i następnych ustawy o gospodarce nieruchomościami (przepisy się zmieniają) oraz dbać o odpowiednią treść aktów notarialnych (niekiedy gminy żądają poddania się egzekucji w akcie notarialnym w zakresie zwrotu bonifikaty). Gdyby Pani stała się właścicielką zajmowanego przez siebie mieszkania (aktualnie komunalnego), to przysługiwałaby Pani (z uwagi na art. 140 K.c.) duża swoboda decyzyjna; w zakresie prawa cywilnego byłaby ona szczególnie duża, choć (zwłaszcza z uwagi na ryzyko obowiązku zwrotu bonifikaty) należałoby zastanowić się nad zasadnością zbywania mieszkania w okresie, którego dotyczyć mogłoby ewentualne żądanie zwrotu bonifikaty.

 

Określenie „mieszkanie własnościowe” ma w praktyce polskiej dwa podstawowe znaczenia: prawo własności albo spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu; w praktyce przedmiotem obrotu jest określone prawo (tytuł prawny) do lokalu, a nie sam lokal (jako rzecz).

 

Właścicielami „lokali spółdzielczych” są właściwe spółdzielnie mieszkaniowe; przedmiotem obrotu prawnego (np. sprzedaży, darowizny) może być spółdzielcze własnościowe prawo lokalu (a nie „prawo lokatorskie”). „Prawa spółdzielcze” do lokali – dokładniej uregulowane w ustawie o spółdzielniach mieszkaniowych – należą do ograniczonych praw rzeczowych (art. 244 i następne K.c.); prawa takie stanowią obciążenie prawa własności (przysługującego określonej spółdzielni mieszkaniowej), więc zaliczane są do „praw na rzeczy cudzej” (inne określenie ograniczonych praw rzeczowych). Dla nieruchomości lokalowych – tak jak i dla innych nieruchomości – prowadzi się księgi wieczyste, co wzmacnia pewność obrotu (zwłaszcza w przypadku sprawdzania treści ksiąg wieczystych); początkowe artykułu ustawy o księgach wieczystych i hipotece pozwalają zorientować się w tej problematyce, bardzo często wiążącej się z prawnym domniemaniem działania w dobrej wierze (art. 7 K.c.). Dla spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mogą być zakładane księgi wieczyste, ale nie ma takiego obowiązku; założona dla takiego prawa księga wieczysta nie tylko może przyczyniać się do pewności obrotu, ale również chronić osoby uprawnione z tytułu takiego prawa w przypadku problemów finansowych danej spółdzielni mieszkaniowej (czyli właściciela lokali).

 

Podstawowe cechy lokali „własnościowych” przedstawiłem po to, by Pani (albo Pani córka) uniknęła ryzyka. Niekiedy zdarzają się propozycje wprost niesamowite, np. „sprzedaży” spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu albo prawa najmu (czyli statusu najemcy). Proszę unikać „kupowania kota w worku”. W obrocie prawem własności nieruchomości (także lokalowych) oraz spółdzielczym własnościowym prawem do lokalu prawnie wymagana jest forma aktu notarialnego – jest to wymagane pod rygorem nieważności (art. 73 K.c.); wymóg zachowania takiej formy prawnej sformułowano w: K.c. (art. 158) oraz ustawie o spółdzielniach mieszkaniowych.

 

Bardzo trudno jest dawać wytyczne. Proszę unikać zachowań ryzykownych, np.: przyczynienia się do wypowiedzenia umowy najmu, zbycia mieszkania (w przypadku jego wcześniejszego zakupu) w sposób uzasadniający domaganie się zwrotu bonifikaty przez gminę, poręczenia cudzego kredytu (odpowiadać można całym swym majątkiem), ustanowienia na swej nieruchomości (np. lokalowej) obciążenia hipotecznego w celu zabezpieczenia cudzego długu (np. wynikającego z pożyczki lub kredytu).

 

Wierzyciele kredytowi najczęściej domagają się ustanowienia hipoteki, w celu zabezpieczenia ich wierzytelności; hipoteka – również zaliczana do ograniczonych praw rzeczowych (art. 244 i następne K.c.) – dokładnie uregulowana została w ustawie o księgach wieczystych i hipotece. Gdyby doszło do zaciągnięcia kredytu przez Panią oraz do późniejszego darowania przez Panią hipotecznie obciążonego mieszkania, to Pani byłaby (jako dłużnik osobisty) zobowiązana do spłaty kredytu, a ponadto obdarowany – czyli nowy właściciel mieszkania (art. 155 K.c. w związku z art. 140 K.c.) – mógłby być zagrożony egzekucją z mieszkania (z uwagi na hipotekę), gdyby pojawił się problem ze spłacaniem kredytu. Jeżeli mieszkanie miałoby stać się przedmiotem cudzej własności, to z jakiego powodu Pani miałaby być dłużnikiem (a więc osobą zobowiązaną do spłacania długu) lub poręczycielem (z czym również wiązać mogłoby się ryzyko)?

 

Ewentualne darowanie komuś innemu tamtego mieszkania (w przypadku jego zakupienia przez Panią) mogłoby (szczególnie w przypadku odpowiednio szybko dokonanej darowizny) zmniejszyć ryzyko wypowiedzenia umowy najmu mieszkanie komunalnego, ale nie wyklucza takiej możliwości (dla Pani ryzykownej, przynajmniej potencjalnie). Ewentualny spór (dotyczący wypowiedzenia umowy najmu) mógłby zostać rozpoznany przez sąd. Proszę brać pod uwagę koszty – w tym taksę notarialną (w obrocie prawami często związaną z wartością prawa, którego dotyczy dana czynności notarialna, np. dokonywana w formie aktu notarialnego).

 

Zachęcam do opracowania własnej strategii, w której trzeba nie tylko uwzględniać ryzyko, ale również dokonać odpowiednio dokładnych obliczeń (a przynajmniej szacunków).

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • pięć minus dziesięć =

Porady Prawne przez internet

Masz problem z prawem mieszkaniowym? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Eksmisja drugiego najemcy mieszkania komunalnego

Mieszkam w mieszkaniu komunalnym z moim ojcem, który jest alkoholikiem. Umowa najmu jest na mnie i na ojca. Wszystkie opłaty oraz koszty napraw i remontów pokrywam ja. Ojciec nie dokłada się do niczego, jest na moim utrzymaniu. Często zaprasza do domu swoich znajomych, z którymi urządza libacje. Jakie mam szanse, by doprowadzić do eksmisji ojca? Dodam, że sąsiedzi nie chcą zeznawać na moją korzyść.

Starania o wykup mieszkań kwaterunkowych

Od lat ja i inni mieszkańcy kamienicy staramy się o wykup mieszkań kwaterunkowych. Właścicielem budynku jest gmina. Ciągle otrzymujemy odpowiedzi, że mieszkania nie są przeznaczone do wykupu. Czy możemy coś zrobić w tej sprawie?

Budynek komunalny sąsiadujący z salą imprez

Mieszkam w kamienicy, należącej do miasta. Jestem najemcą mieszkania komunalnego. Z moim lokalem sąsiaduje sala imprez (należy też do gminy). Odbywają się w niej kilka razy w tygodniu zabawy taneczne: wesela, urodziny itp. Ciągły hałas, bójki pod budynkiem, nieprzyjemne sytuacje na korytarzach powodują, że życie w tym budynku jest bardzo uciążliwe dla wszystkich lokatorów. Mimo wielokrotnych interwencji i próśb burmistrz nie chce zamknąć sali, nie zważając na skargi lokatorów (dodam, że mieszka tu sporo osób starszych i małych dzieci). Jak przerwać naszą udrękę? Co możemy zrobić, do kogo się zwrócić?
wizytówka Szukamy prawników »