Mamy 11 676 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Uregulowanie sytuacji prawnej dziecka

Autor: Janusz Polanowski • Opublikowane: 03.09.2013

Od kilku miesięcy opiekuję się trzyletnim synkiem mojego kuzyna. Kuzyn i matka dziecka mieszkają w Anglii. Matka dziecka jest alkoholiczką i nigdy nie interesowała się dzieckiem, natomiast jego ojciec próbował je wychowywać, ale nie był w stanie pogodzić samotnego rodzicielstwa z pracą zarobkową – dlatego chłopiec trafił do mnie. Wychowałem troje dzieci, w tym dwoje już dorosłych, więc nie widzę problemu w tym, żeby zająć się kolejnym, chciałbym jednak uregulować sytuację prawną dziecka. Co powinienem zrobić? Czy mogę zostać jego opiekunem albo stworzyć rodzinę zastępczą?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Trudność udzielania porad w sprawach związanych z uregulowaniem sytuacji prawnej dziecka dotyczy zwłaszcza praktyki. Jest Pan zapewne świadom, że praktykowany w Polsce system nadzoru nad dziećmi ze strony organów władz publicznych bywa zaskakujący – z jednej strony, część dzieci pozostaje bez rzeczywiście niezbędnego (nawet koniecznego) wsparcia, z drugiej zaś – dochodzi do naderwania lub zniszczenia życia rodzinnego przez zabieranie dzieci z rodzin (nawet poprzez zachowania bliskie uprowadzeniu dziecka, które sprzeciwia się manipulowaniu nim przez obce osoby). Zwykły zdrowy rozsądek – którego żadne zaufanie do prawa nie wyłącza – podpowiada, że przed podjęciem kroków prawnych powinien Pan zorientować się, jak sprawy wyglądają na terenie, gdzie Pan mieszka i wychowuje dziecko.

 

Wychowywał Pan już – obecnie dorosłe – dzieci, ale w ramach kontroli (z jakiegoś ośrodka specjalistycznego lub z „opieki społecznej”) może przychodzić do Pana ktoś, kto o wychowywaniu dzieci może mieć jedynie „książkowe pojęcie”. Może się zdarzyć nawet tak, że osoba, której własne życie prywatne legło w gruzach, będzie Panu wytykała, że gdzieś jest kurz lub jakieś rzeczy są porozrzucane (choć Pan akurat układa je w szafach lub prasuje). Żadna znajomość prawa nie zastąpi rozsądku.

 

Prasa (również lokalna), informacje z dyskusji internetowych, rozmowy z ludźmi, a niekiedy sam kontakt z danym wydziałem sądu rejonowego lub z aktywnym na danym obszarze ośrodkiem specjalistycznym mogą dać pojęcie o tym, czego można się spodziewać, próbując uregulować sytuację prawną dziecka. W instytucjach, które wymieniłem, pracuje z pewnością sporo ludzi na poziomie i życzliwych, ale wystarczy trafić na jedną „zołzę”, żeby życie stało się przykre.

 

Warto przedstawić akty normatywne, których przepisy mają szczególnie duże znaczenie w tego rodzaju sprawach. Pierwszorzędną rolę odgrywa Kodeks rodzinny i opiekuńczy (skrótowo: K.r.o.). Ustawa z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej to kolejne źródło prawa – jej lektura przyda się Panu bardzo przed podjęciem dalszych decyzji. Zagadnienia proceduralne określono przede wszystkim w Kodeksie postępowania cywilnego (skrótowo: K.p.c.). Znaczenie pomocnicze (zwłaszcza w przypadku małego dziecka) mogą mieć przepisy Kodeksu cywilnego (skrótowo: K.c.). Każdy z wyżej wymienionych aktów prawnych jest dostępny – np. w sejmowej bazie danych.

 

O cokolwiek Pan wystąpi, proponuję w swej argumentacji akcentować dobro dziecka – prawna zasada dobra dziecka jest jedną z najważniejszych zasad K.r.o. Ponadto zachęcam Pana do zastanowienia się nad możliwościami dowodowymi – również w dotyczących dzieci sprawach ma zastosowanie prawny obowiązek udowodnienia faktów (okoliczności), z których wywodzi się skutki prawne (art. 6 K.c., art. 232 K.p.c.). Proszę również pamiętać o możliwości – a zarazem potrzebie – odpowiednio aktywnego zachowywania się w postępowaniu prawnym, w tym w postępowaniu sądowym. Bierność (np. milczenie wobec jakiejś opinii lub czyichś zeznań) może zostać uznana przez sąd za przejaw zgody z twierdzeniami innej osoby (np. matki dziecka lub autora opinii z jakiegoś ośrodka specjalistycznego) – art. 230 K.p.c. Często w praktyce sprawdza się zajmowanie stanowiska na piśmie. Proponuję unikać swoiście nabożnego traktowania treści różnych opinii – ludzie często podchodzą ze strachem do tego, co tam napisano. Nadal wielu ludzi traktuje każdy (nawet głupi) tekst pisany jako „prawdę objawioną”. Stąd, jak sądzę, często bierze się poczucie bezradności – czy to wobec stanowiska innej strony postępowania, czy wobec treści jakieś opinii (np. biegłego lub innego specjalisty). Można dokonać sprostowania, można zwrócić uwagę na problemy – warto robić to rozsądnie (najlepiej z odwołaniem do dowodów), by nie przegrać „na własne życzenie”.

 

Może Pan zostać rodzicem zastępczym albo opiekunem – do tych dwóch możliwości uregulowania sytuacji prawnej dziecka dodać można jeszcze jedno ewentualne rozwiązanie: przysposobienie (art. 114 i następne K.r.o.), zwane często adopcją.

 

Zasadą jest (zgodnie z art. 92 i następnymi K.r.o.), że rodzicom – i tylko nim – przysługuje władza rodzicielska – czy to rodzicom naturalnym, czy to rodzicom adopcyjnym. Rodzice reprezentują niepełnoletnie dziecko jako jego przedstawiciele ustawowi (art. 98 K.r.o. oraz art. 10 i następne K.c.) – w wielu przypadkach może to czynić jeden z dwojga rodziców. Opiekę prawną nad dzieckiem (art. 145 i następne K.r.o.), a niekiedy kuratora (w wybranych przypadkach) ustanawia się dla dziecka, gdy rodzice nie mogą dziecka reprezentować (w ogóle albo w jakiejś okoliczności, np. przy zawieraniu danej umowy). Proszę zwrócić szczególną uwagę na brzmienie artykułu 94 § 3 K.r.o.: „Jeżeli żadnemu z rodziców nie przysługuje władza rodzicielska albo jeżeli rodzice są nieznani, ustanawia się dla dziecka opiekę”.

 

Przysposobienie (art. 114 i następne K.r.o.) jest rozwiązaniem daleko idącym, ponieważ rodzic adopcyjny niejako wstępuje w miejsce rodziców naturalnych dziecka (przynajmniej jednego z nich). Adopcja jest bardzo silnym węzłem prawnym – np. na jego podstawie przechodzą (w różnych konfiguracjach) uprawnienia i obowiązki z zakresu alimentacji (od art. 128 do art. 1441 K.r.o.). Jeśli rodzice biologiczni nie zgadzają się na adopcję, to zazwyczaj drogę do niej otwiera pozbawienie ich władzy rodzicielskiej – w tym przypadku być może do zastosowania wobec matki dziecka, ale zapewne jego ojcu można najwyżej ograniczyć prawa do dziecka (stara się nim opiekować, a trudno oczekiwać, żeby ludzie biedni lub mniej zaradni mieli być „z automatu” pozbawiani władzy rodzicielskiej, jakby była ona czymś wyłącznie dla „pięknych, zaradnych i bogatych”).

 

Pozbawienie władzy rodzicielskiej jest najsurowszym środkiem – nieco łagodniejsze są ograniczenie władzy rodzicielskiej, jej zawieszenie (art. 110 K.r.o.) lub wydawanie przez sąd określonych zarządzeń (art. 109 K.r.o.). Na ograniczeniu i pozbawieniu władzy rodzicielskiej ustawodawca skoncentrował się w art. 111 K.r.o., stanowiącym:

 

„§ 1. Jeżeli władza rodzicielska nie może być wykonywana z powodu trwałej przeszkody albo jeżeli rodzice nadużywają władzy rodzicielskiej lub w sposób rażący zaniedbują swe obowiązki względem dziecka, sąd opiekuńczy pozbawi rodziców władzy rodzicielskiej. Pozbawienie władzy rodzicielskiej może być orzeczone także w stosunku do jednego z rodziców.

§ 1a. Sąd może pozbawić rodziców władzy rodzicielskiej, jeżeli mimo udzielonej pomocy nie ustały przyczyny zastosowania art. 109 § 2 pkt 5, a w szczególności gdy rodzice trwale nie interesują się dzieckiem.

§ 2. W razie ustania przyczyny, która była podstawą pozbawienia władzy rodzicielskiej, sąd opiekuńczy może władzę rodzicielską przywrócić”.

 

Nie sposób jest w tej odpowiedzi cytować całej ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, więc przyjrzyjmy się jej wybranym przepisom, zaczynając od art. 41:

 

„1. Rodzinę zastępczą lub rodzinny dom dziecka tworzą małżonkowie lub osoba niepozostająca w związku małżeńskim, u których umieszczono dziecko w celu sprawowania nad nim pieczy zastępczej, z zastrzeżeniem art. 55 i 58.

2. Rodzinę zastępczą spokrewnioną tworzą małżonkowie lub osoba, o których mowa w ust. 1, będący wstępnymi lub rodzeństwem dziecka.

3. Rodzinę zastępczą zawodową lub rodzinę zastępczą niezawodową tworzą małżonkowie lub osoba, o których mowa w ust. 1, niebędący wstępnymi lub rodzeństwem dziecka”.

 

Nie jest Pan wstępnym dziecka ani jego bratem, więc ułatwienia dotyczące osób spokrewnionych mogą dotyczyć Pana jedynie w jakimś stopniu.

 

Podstawowe kryteria dla kandydatów do statusu rodziny zastępczej wskazano w pierwszym ustępie art. 42 tej samej ustawy.

 

„Pełnienie funkcji rodziny zastępczej oraz prowadzenie rodzinnego domu dziecka może być powierzone osobom, które:

 

1) dają rękojmię należytego sprawowania pieczy zastępczej;

2) nie są i nie były pozbawione władzy rodzicielskiej, oraz władza rodzicielska nie jest im ograniczona ani zawieszona;

3) wypełniają obowiązek alimentacyjny – w przypadku gdy taki obowiązek w stosunku do nich wynika z tytułu egzekucyjnego;

4) nie są ograniczone w zdolności do czynności prawnych;

5) są zdolne do sprawowania właściwej opieki nad dzieckiem, co zostało potwierdzone zaświadczeniami o braku przeciwwskazań zdrowotnych do pełnienia funkcji rodziny zastępczej lub prowadzenia rodzinnego domu dziecka, wystawionymi przez lekarza podstawowej opieki zdrowotnej;

6) przebywają na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;

7) zapewnią odpowiednie warunki bytowe i mieszkaniowe umożliwiające dziecku zaspokajanie jego indywidualnych potrzeb, w tym:

a) rozwoju emocjonalnego, fizycznego i społecznego,

b) właściwej edukacji i rozwoju zainteresowań,

c) wypoczynku i organizacji czasu wolnego”.

 

Proszę się zastanowić – jeśli wszystko przebiega właściwie – czy tak niski wiek dziecka jest właściwy dla rozpoczynania procedur prawnych zmierzających do uregulowania jego sytuacji, zwłaszcza w środowisku potencjalnie nieżyczliwym. Dziecko nieco większe – widocznie z Panem zżyte – może być łatwiej związane prawnie z Panem.

 

Po przeanalizowaniu sytuacji w Pańskiej okolicy proponowałbym – zwłaszcza w przypadku przewidywania problemów – rozważyć konsultację ze specjalistą od prawa brytyjskiego, jeśli ojciec dziecka nadal tam przebywa. Być może prawo brytyjskie – w przypadku czasowego zamieszkania dziecka z ojcem – dałoby możliwość uregulowania w sposób formalny spraw w sposób właściwy; następne dokumenty zostałyby przetłumaczone oficjalnie (zapewne przez tłumacza przysięgłego) i – w razie potrzeby – przedstawiane właściwym władzom w Polsce.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • jeden plus X =

»Podobne materiały

Darowizna dla męża a rozwód i podział majątku

Jesteśmy małżeństwem z 40-letnim stażem, przez cały ten czas mieliśmy wspólność majątkową. Zostaliśmy właścicielami dużego domu na 1-hektarowej działce oraz dokupiliśmy 20 ha ziemi – wszystko ze wspólnych środków. Postawiliśmy na tej nieruchomości budynki gospodarcze (pomieszczenia socjalne, s

 

Błędne nazwisko w nakazie zapłaty

Został wystawiony i wypełniony weksel, podpisany czytelnie imieniem i nazwiskiem. Weksel nie został wykupiony w terminie. Do jego wystawcy zostało wysłane wezwanie do wykupienia weksla, ale omyłkowo wpisano błędnie nazwisko wystawcy (zmieniono kilka liter). Wierzyciel wniósł pozew o zapłatę w postęp

 

Współwłasność pojazdu tylko na papierach i wynikające z tego kłopoty

Jestem wraz z kolegą współwłaścicielką pojazdu, ale tylko w papierach. W rzeczywistości z samochodu korzysta tylko on i niestety doprowadził już dwa razy do stłuczki. Ubezpieczyciel zwraca się do mnie z pismami, wypłaca odszkodowanie z mojego ubezpieczenia. To oczywiście żerowanie na moich zniżkach,

 

Zakup mieszkania z partnerem, który ma dzieci

Z partnerem chcemy kupić wspólne mieszkanie (częściowo na kredyt). Nie jesteśmy małżeństwem, a partner ma dwoje dzieci. Kto będzie dziedziczył połowę jego mieszkania, jeśli umrze pierwszy? Czy w razie jego śmierci będę spłacać jego dzieci? Da się tego uniknąć?

 

Koszty wyrobienia nowego paszportu po kradzieży dokumentu

Skradziono mi paszport. Gdy starałem się o nowy, poinformowano mnie, że, oprócz kompletu potrzebnych dokumentów i potwierdzenia z policji, będzie mnie to kosztowało 140 zł. Później okazało się jednak, że muszę zapłacić 200% za wyrobienie nowego dokumentu, ponieważ niewystarczająco zabezpieczyłem pop

 

Przekazanie pieniędzy bratu i podatek od tej darowizny

Chcę podarować bratu pewną kwotę (część teraz, część za dwa lata). Czy brat zapłaci podatek od tej darowizny? Jak powinien ją zgłosić do urzędu skarbowego? Jak sporządzić umowę z bratem na tę okoliczność? Co grozi bratu, jeżeli nie zgłosi darowizny do opodatkowania?

 

Zwolnienie chorobowe wystawione przez szpital, a odrzucone przez ZUS

Zwolnienie chorobowe wypisane w szpitalu zaczynało się 10 lutego i trwało do 15 marca, jednak zostało wystawione 18 marca. ZUS je odrzuca, skoro data wystawienia jest inna niż czas trwania zwolnienia. Czy mogę coś zrobić w tej sytuacji? Dodam, że po pobycie w szpitalu 16 marca urodziłam dziecko.

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »