.
ePorady24.pl
Porady prawne online od 2006 roku
Ponad 144 tys. udzielonych porad

Uchylenie się od skutków oświadczenia woli złożonego pod wpływem groźby

• Stan prawny na: 2026-07-26

Tak, co do zasady można uchylić się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem bezprawnej groźby, jeżeli z okoliczności wynikało, że mogła ona wywołać obawę poważnego niebezpieczeństwa osobistego albo majątkowego.

W artykule wyjaśniamy, jakie warunki muszą być spełnione, jaki termin wynika z art. 88 § 2 Kodeksu cywilnego, jak złożyć pisemne oświadczenie i jakie są skutki dla umowy zawartej np. przy podziale majątku lub rozliczeniach po rozwodzie.

Najważniejsze:
  • Osoba, która złożyła oświadczenie woli pod wpływem bezprawnej groźby, może uchylić się od jego skutków na podstawie art. 87 Kodeksu cywilnego.
  • Oświadczenie o uchyleniu się trzeba złożyć drugiej stronie na piśmie, a termin co do zasady wynosi rok od chwili ustania stanu obawy — art. 88 § 1 i § 2 Kodeksu cywilnego.
  • Samo powołanie się na presję lub konflikt małżeński nie wystarczy — trzeba wykazać bezprawność groźby, realność zagrożenia i związek między groźbą a podpisaniem umowy.
  • Jeżeli druga strona nie uzna skuteczności uchylenia się, spór zwykle kończy się w sądzie, gdzie znaczenie mają dowody: wiadomości, nagrania, świadkowie i treść aktu notarialnego.

Kiedy można uchylić się od skutków oświadczenia woli?

Podstawą prawną jest art. 87 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny. Zgodnie z tym przepisem, kto złożył oświadczenie woli pod wpływem bezprawnej groźby drugiej strony albo osoby trzeciej, może uchylić się od skutków prawnych swojego oświadczenia, jeżeli z okoliczności wynika, że mógł się obawiać, iż jemu samemu albo innej osobie grozi poważne niebezpieczeństwo osobiste lub majątkowe.

W praktyce oznacza to, że nie każda silna presja psychiczna wystarczy. Muszą wystąpić łącznie trzy elementy:

  • groźba musi być bezprawna,
  • zagrożenie musi być poważne,
  • między groźbą a złożeniem oświadczenia musi istnieć związek — czyli bez tej groźby oświadczenie prawdopodobnie nie zostałoby złożone.

W sprawach majątkowych po rozwodzie znaczenie ma to szczególnie wtedy, gdy jedna strona wymusza zgodę na przejęcie długu, zrzeczenie się roszczeń albo niekorzystny sposób podziału majątku.

Zobacz również:

Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Co to jest bezprawna groźba?

Art. 87 Kodeksu cywilnego nie definiuje szczegółowo bezprawności groźby, ale jej rozumienie zostało doprecyzowane w orzecznictwie. Nadal aktualny pozostaje pogląd wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego z 19 marca 2002 r., sygn. I CKN 1134/99, zgodnie z którym bezprawność groźby może polegać zarówno na sprzecznym z prawem działaniu grożącego, jak i na wykorzystaniu działania formalnie zgodnego z prawem do celu, dla którego dane uprawnienie nie przysługuje.

Przykładowo, za groźbę bezprawną może zostać uznane:

  • grożenie zniszczeniem majątku, ujawnieniem kompromitujących informacji albo przemocą,
  • grożenie podjęciem działań prawnych wyłącznie po to, by wymusić niekorzystne ustępstwo, mimo że cel takiego działania jest nadużyciem prawa,
  • wywieranie nacisku połączone z realnym zagrożeniem poważnej szkody majątkowej.

Samo stwierdzenie: „podpisz, bo inaczej pójdę do sądu” nie zawsze będzie groźbą bezprawną. Ocena zależy od całokształtu okoliczności, treści rozmów, relacji stron i tego, czy zagrożenie było realne oraz wykorzystywane instrumentalnie.

Jaki jest termin na uchylenie się od skutków oświadczenia?

Kluczowy jest art. 88 § 1 i § 2 Kodeksu cywilnego.

Zgodnie z art. 88 § 1 Kodeksu cywilnego uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu lub groźby następuje przez oświadczenie złożone tej osobie na piśmie.

Z kolei art. 88 § 2 Kodeksu cywilnego stanowi, że uprawnienie do uchylenia się wygasa:

  • w razie błędu — z upływem roku od jego wykrycia,
  • w razie groźby — z upływem roku od chwili, kiedy stan obawy ustał.

To oznacza, że termin nie zawsze biegnie od dnia podpisania aktu notarialnego lub umowy. W sprawach dotyczących groźby najważniejsze jest ustalenie, kiedy ustał stan obawy. Czasem będzie to dzień wyprowadzki, zakończenia konfliktu, rozwodu, ustania przemocy, zaprzestania gróźb albo moment uzyskania realnego bezpieczeństwa.

Jeżeli ta data jest sporna, trzeba ją później wykazać dowodowo. Właśnie dlatego nie warto zwlekać.

Ważne: W sprawach opartych na groźbie najczęściej problemem nie jest sam przepis, lecz udowodnienie, kiedy ustał stan obawy i czy groźba rzeczywiście była bezprawna. Jeżeli termin roczny może wkrótce upłynąć, warto nie odkładać sporządzenia pisma.

Jak złożyć oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych?

Na podstawie art. 88 § 1 Kodeksu cywilnego oświadczenie trzeba złożyć na piśmie osobie, której wcześniej złożono oświadczenie woli. W praktyce najlepiej zrobić to w sposób pozwalający później wykazać doręczenie i treść pisma.

Najbezpieczniejszy schemat działania wygląda następująco:

  1. sporządzić pismo,
  2. precyzyjnie wskazać umowę lub konkretne oświadczenie woli, którego dotyczy uchylenie,
  3. opisać, na czym polegała groźba, kto ją stosował i dlaczego była bezprawna,
  4. wskazać, kiedy ustał stan obawy,
  5. doręczyć pismo drugiej stronie listem poleconym za potwierdzeniem odbioru albo przez pełnomocnika,
  6. zachować kopię pisma oraz dowód nadania i odbioru.

Nie ma przepisu, który nakazywałby złożenie takiego oświadczenia w formie aktu notarialnego. Wystarcza zwykła forma pisemna, bo tak stanowi wprost art. 88 § 1 Kodeksu cywilnego. Jeżeli jednak chodzi o spór dotyczący umowy notarialnej o dużej wartości, pomoc notariusza lub adwokata/radcy prawnego może ułatwić prawidłowe opisanie podstawy faktycznej i zabezpieczenie dowodów.

Czy uchylenie dotyczy całej umowy czy tylko jednego zapisu?

To zależy od konkretnego stanu faktycznego i konstrukcji umowy. Trzeba tu zachować ostrożność.

Kodeks cywilny nie zawiera przepisu, który automatycznie przesądzałby, że w każdej sytuacji uchylenie się od skutków oświadczenia woli złożonego pod wpływem groźby musi obejmować wyłącznie całość czynności prawnej. Czasem spór będzie dotyczył całej umowy, a czasem tylko określonego postanowienia — zwłaszcza gdy da się wykazać, że właśnie ono zostało wymuszone i że bez tego elementu strony nadal zawarłyby pozostałą część uzgodnień.

Jednocześnie w praktyce procesowej sądy często badają, czy dane postanowienie jest odrębne i czy można je oddzielić od reszty czynności. Znaczenie może mieć również art. 58 § 3 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym jeżeli nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana. Przepis ten dotyczy nieważności, ale bywa pomocny przy analizie skutków wad oświadczenia woli.

W przypadku ugód lub kompleksowych umów majątkowych ryzyko uznania, że chodzi o całość rozliczenia, jest większe. Dlatego przed wysłaniem oświadczenia warto przeanalizować, czy celem jest podważenie całej czynności, czy tylko części zobowiązania.

Jakie są skutki złożenia oświadczenia?

Uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli jest uprawnieniem kształtującym. W praktyce oznacza to, że po skutecznym złożeniu pisma druga strona nie powinna traktować zakwestionowanego oświadczenia jako wiążącego.

Jeżeli jednak druga strona się z tym nie zgadza, zwykle dochodzi do sporu sądowego, np. o zapłatę albo o ustalenie. Wtedy sąd bada przede wszystkim:

  • czy rzeczywiście istniała bezprawna groźba w rozumieniu art. 87 Kodeksu cywilnego,
  • czy obawa była obiektywnie uzasadniona,
  • czy zachowano roczny termin z art. 88 § 2 Kodeksu cywilnego,
  • czy pismo zostało prawidłowo doręczone adresatowi.

W orzecznictwie utrwalone jest stanowisko, że dla zachowania terminu istotne jest dojście oświadczenia do adresata w sposób umożliwiający mu zapoznanie się z jego treścią, zgodnie z art. 61 § 1 Kodeksu cywilnego. W praktyce doręczenie trzeba umieć udowodnić.

Zobacz również:

Jakie dowody warto zebrać?

W sprawach o groźbę sama relacja strony zwykle nie wystarcza. Im lepiej udokumentowane okoliczności podpisania umowy, tym większa szansa na skuteczną obronę.

Rodzaj dowoduCo może potwierdzać
SMS-y, e-maile, komunikatoryTreść gróźb, presję, żądanie podpisania określonych zapisów
Nagrania rozmówSposób wywierania nacisku i realność zagrożenia
ŚwiadkowieZachowanie stron przed podpisaniem umowy i stan obawy
Dokumenty medyczne, policyjne, z procedury Niebieskiej KartyPrzemoc, zastraszanie, długotrwały charakter nacisku
Akt notarialny i projekty umowyTreść zobowiązania i moment jego przyjęcia

Jeżeli groźby miały miejsce w relacji przemocowej, znaczenie mogą mieć również wcześniejsze zawiadomienia, korespondencja z pełnomocnikami, interwencje policji albo dokumentacja terapeutyczna.

Co zrobić, jeśli była żona albo były mąż żąda zapłaty?

Jeżeli druga strona już domaga się wykonania umowy, nie warto ograniczać się do ustnych wyjaśnień. Najczęściej trzeba działać równolegle na dwóch poziomach:

  1. złożyć pisemne oświadczenie z art. 88 § 1 Kodeksu cywilnego, jeżeli termin jeszcze biegnie,
  2. przygotować się na spór o zapłatę albo samodzielnie wystąpić z odpowiednim powództwem, jeżeli sytuacja tego wymaga.

Jeżeli druga strona wytoczy powództwo o zapłatę, zarzut złożenia oświadczenia pod wpływem bezprawnej groźby może stanowić podstawę obrony. Czasem jednak lepszym rozwiązaniem jest wcześniejsze wystąpienie do sądu z własnym żądaniem ustalenia lub rozstrzygnięcia skutków danej umowy. Dobór właściwego roszczenia zależy od treści dokumentu, etapu sporu i tego, czy umowa została już częściowo wykonana.

Przykłady

Poniższe sytuacje pokazują, jak przepisy o groźbie działają w praktyce. O wyniku zawsze decydują jednak szczegóły i dowody.

PRZYKŁAD 1

Mąż podpisał u notariusza porozumienie, w którym przejął prywatny dług byłej żony związany z jej działalnością gospodarczą. Kilka dni wcześniej otrzymywał wiadomości, że jeśli nie podpisze dokumentu, żona złoży fałszywe zawiadomienia, skontaktuje się z jego pracodawcą i „zniszczy go finansowo”. Zachowane SMS-y i zeznania świadka mogą być mocnym materiałem dowodowym dla wykazania bezprawnej groźby z art. 87 Kodeksu cywilnego.

PRZYKŁAD 2

Żona zgodziła się w ugodzie majątkowej na rażąco niekorzystny podział, bo przez wiele miesięcy była zastraszana przez męża, wobec którego wcześniej interweniowała policja. Stan obawy ustał dopiero po wyprowadzce i uzyskaniu zabezpieczenia kontaktu. Termin z art. 88 § 2 Kodeksu cywilnego może być liczony nie od dnia podpisania dokumentu, ale od chwili, gdy realnie przestała się obawiać spełnienia gróźb.

FAQ

Czy wystarczy powiedzieć drugiej stronie, że umowa była podpisana pod przymusem?

Nie. Art. 88 § 1 Kodeksu cywilnego wymaga złożenia oświadczenia na piśmie. Dla celów dowodowych najlepiej doręczyć je w sposób, który da się później wykazać.

Czy trzeba iść do sądu, żeby uchylić się od skutków oświadczenia?

Nie zawsze. Samo uchylenie następuje przez pisemne oświadczenie złożone drugiej stronie. Sąd jest potrzebny wtedy, gdy druga strona kwestionuje skuteczność tego działania albo żąda wykonania umowy.

Czy akt notarialny daje pełną ochronę przed podważeniem umowy?

Nie. Forma aktu notarialnego nie wyłącza możliwości powołania się na wadę oświadczenia woli, w tym na bezprawną groźbę z art. 87 Kodeksu cywilnego.

Od kiedy liczy się roczny termin?

W przypadku groźby od chwili ustania stanu obawy — tak wynika z art. 88 § 2 Kodeksu cywilnego. Nie zawsze jest to dzień podpisania umowy.

Czy można podważyć tylko jeden niekorzystny zapis?

Czasem tak, ale zależy to od konstrukcji umowy i od tego, czy dane postanowienie da się oddzielić od reszty. W praktyce taka ocena wymaga analizy całego dokumentu.

Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Źródła

  • art. 58 § 3, art. 61 § 1, art. 87, art. 88 § 1 i § 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny
  • wyrok Sądu Najwyższego z 19 marca 2002 r., I CKN 1134/99
  • uchwała Sądu Najwyższego z 6 marca 1967 r., III CZP 7/67

Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Marcin Górecki

Aplikant radcowski w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach. Specjalizuje się w szczególności w prawie karnym (brał udział w wielu szkoleniach dotyczących zagadnień prawa karnego), bliskie jest mu też prawo handlowe oraz prawo...

>> więcej informacji