Mamy 10 605 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Świadek w sprawie o podrobienie podpisów

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 04.07.2016

Jestem bankowcem, zostałam wezwana na policję na przesłuchanie w charakterze świadka. Okazało się, że sprawa dotyczy podpisów na kartach wzorów do rachunków bankowych, które po miesiącu istnienia zostały zamknięte, miało to miejsce przed ok. 6 laty. Pamiętam, że wtedy zostałam wezwana do złożenia próbek podpisów na policji, potem cisza, nic się w tej sprawie nie działo, a dziś dostałam wezwanie. Pracowałam w tym banku krótko, był tam okropny mobbing, przełożona bezwzględnie naciskała na plany sprzedażowe i to z tego powodu wynikały różne zachowania – byliśmy zmuszani do różnych metod pozyskiwania klientów. Nie wiem, co miałabym mówić po tylu latach, niewiele już pamiętam z tego okresu. Jak się mam zachować, czy coś mi grozi?

Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek

Podstawę prawną opinii stanowią przepisy Kodeksu karnego (K.k.) oraz Kodeksu postępowania karnego (K.p.k.).

 

W pierwszej kolejności wyraźnie podkreślić należy, iż najlepszym rozwiązaniem jest wskazanie, iż z uwagi na upływ czasu nie pamięta Pani szczegółów. Nadto istotnym jest, że otrzymała Pani wezwanie do stawiennictwa w charakterze świadka, a nie podejrzanego. Jak mniemam, w postępowaniu karnym przyjęto kwalifikację prawną z art. 270 § 1 K.k.

 

„Art. 270. § 1. Kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§ 2. Tej samej karze podlega, kto wypełnia blankiet, opatrzony cudzym podpisem, niezgodnie z wolą podpisanego i na jego szkodę albo takiego dokumentu używa.

§ 2a. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

§ 3. Kto czyni przygotowania do przestępstwa określonego w § 1, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”

 

Zgodnie z art. 115 § 14 K.k. „dokumentem jest każdy przedmiot lub inny zapisany nośnik informacji, z którym jest związane określone prawo, albo który ze względu na zawartą w nim treść stanowi dowód prawa, stosunku prawnego lub okoliczności mającej znaczenie prawne”.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Sąd Najwyższy w wyroku z 25 października 1979 r. (II KR 10/79, OSNPG 1980, nr 11, poz. 127) stwierdził: „Dokument jest podrobiony wówczas, gdy nie pochodzi od tej osoby, w której imieniu został sporządzony”. Zgodnie z prezentowanym w orzecznictwie i doktrynie poglądem sprawca czynu, o którym mowa w art. 270 K.k. może dokument będący przedmiotem czynu zabronionego sporządzić w całości albo uzupełnić dany przedmiot lub inny nośnik o pewien tylko element. Istotne jest jednak, aby z dokumentem lub nośnikiem związane było określone prawo, np. majątkowe, albo aby jego treść miała istotne znaczenia prawne. Jak wskazuje się w literaturze przedmiotu prawa karnego materialnego „wprowadzony przez sprawcę element lub elementy przesądzają o tym, że konkretnemu przedmiotowi albo innemu zapisanemu nośnikowi informacji nadawany jest pozór autentycznego dokumentu. Takim elementem może być określony tekst, podpis, odbity znak pieczęci”. Dlatego też Sąd Najwyższy w uchwale z 17 marca 2005 r. (I KZP 2/2005, OSNKW 2005, nr 3, poz. 25) słusznie uznał, że: „Podrobieniem dokumentu [...] jest także potwierdzenie przez uczestnika czynności procesowej fałszywym podpisem nieprawdziwych danych w protokole utrwalającym tę czynność procesową”. Nie ma przy tym żadnego znaczenia, czy osoba której podpis został podrobiony wyraziła na to zgodę, czy też nie (wyrok SN z 9 września 2002 r., V KKN 29/2001). Organa ścigania, jak mniemam, będą dążyć do wykazania, że podpisy zostały złożone przez inne osoby aniżeli posiadacze rachunków bankowych. To z kolei uzasadnia pobranie od Pani próbek pisma. Należy zadać sobie pytanie, od kogo jeszcze takie próbki pisma były pobierane.

 

Zgodnie z tezą Sądu Najwyższego z wyroku z dnia 9 września 2002 r., sygn. akt V KKN 29/2001, „dla bytu przestępstwa z art. 270 § 1 kk zupełnie obojętne jest to, czy osoba, której podpis podrobiono na dokumencie, wiedziała o tym lub wyraziła na to zgodę, czy też nie. Dokument jest bowiem podrobiony wówczas, gdy nie pochodzi od osoby, w której imieniu został sporządzony. Podpisanie innej osoby jej nazwiskiem na dokumencie mającym znaczenie prawne, nawet za zgodą tej osoby, stanowi przestępstwo z art. 265 kk z 1969 r. (por. wyrok z dnia 25 października 1979 r. II KR 10/79 OSNPG 1980/11, poz. 127, str. 7). Przestępstwo z art. 270 kk jest przestępstwem formalnym. Dla bytu tego przestępstwa jest przy tym obojętne, czy ktoś poniósł przez to szkodę, czy też nie (por. wyrok Sądu Najwyższego z 14 marca 1959 r. V K 430/59 Służba MO nr 2 str. 349-350)”.

 

Proszę jednocześnie wskazać, iż nie pamięta Pani zbyt dużo z tego okresu czasu, albowiem upłynęło już ponad 6 lat, a dotychczasowa praca spowodowała zanik pamięci w tym zakresie. Może Pani w każdym czasie poprosić o odczytanie swoich zeznań złożonych uprzednio, o ile takowe były. Wówczas funkcjonariusz policji winien odczytać uprzednio złożone przez Panią zeznania, a Pani będzie mogła potwierdzić ich prawdziwość i zgodzić się z nimi, uzupełnić je lub zaprzeczyć. Nie radzę zaprzeczać, albowiem wówczas istnieje ryzyko pociągnięcia Panią do odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań.

 

Potwierdzenie lub uzupełnienie zeznań jest dla Pani najlepszym rozwiązaniem. Nie ulega jednak wątpliwości, że na Pani korzyść przemawia upływ czasu, albowiem naturalnym zjawiskiem jest utrata pamięci w zakresie czynności wykonywanych powszechnie lub wielokrotnie. Domyślam się, że aktualnie także pracuje w banku, z uwagi na to konieczne jest wskazanie, że sprzed 6 lat mogą się Pani mylić z aktualną pracą, co z kolei może spowodować, że Pani zeznania nie będą miały zbyt dużego waloru poznawczego.

 

Reasumując, działanie organów ścigania zmierza do ustalenia, kto składał podpisu pod wzorami podpisów. Pani w swoich zeznaniach powinna wskazywać, że z uwagi na upływ czasu oraz świadczenie pracy w tej samej branży nie pamięta dokładnie szczegółów. Pamięta Pani natomiast, że poprzedni pracodawca bardzo duży nacisk kładł na realizowanie planów sprzedażowych i być może ktoś w sposób niezgodny z prawem próbował je realizować, ale nie ma Pani w tym zakresie większej wiedzy.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 2 minus siedem =

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Skorzystanie z prawa do odmowy zeznań

Zostałam wezwana do sądu w charakterze świadka. Sprawa toczy się przeciwko mężowi siostry mojego męża. Czy mogę skorzystać z prawa do odmowy zeznań?

Świadek w procesie o oszustwo

Przed trzema laty prowadziłam biuro tłumaczeń. Zlecałam tłumaczenia tekstów otrzymywanych od firm  współpracującym ze mną tłumaczom, głównie drogą elektroniczną. Pewnego razu zleciłam tekst tłumaczowi, który okazał się oszustem. Podszywając się pod francuskie biuro tłumaczeń, zlecił strony do tłumaczenia tłumaczowi mieszkającemu we Wrocławiu (znalazł go przez pewien ogólnodostępny portal internetowy). Otrzymałam gotowy tekst i zapłaciłam oszustowi. Cała sprawa wyszła na jaw, kiedy okazało się, że tłumacz, który tłumaczył teksty, nie otrzymał zapłaty. Administrator wspomnianego portalu powiadomił mnie, że prawdopodobnie doszło do oszustwa i tłumacza, który nie otrzymał zapłaty, skierował do mnie. Po rozmowie telefonicznej z poszkodowanym zdecydowałam, że mu z dobrej woli zapłacę, w końcu przetłumaczył tekst. Podkreślam, że nie czuję się odpowiedzialna za całe zajście, zapłaciłam podwójnie za ten tekst, nie zarabiając grosza na tym zleceniu.

Postępowanie sądowe w sprawie tego oszusta ciągnie się już drugi rok, trzykrotnie jeździłam do Wrocławia na rozprawy jako świadek. Biura już nie prowadzę, bo zajmuję się dzieckiem, wszelkie faktury i rachunki znajdują się u mojego byłego księgowego. Tymczasem znowu kilka dni temu otrzymałam pismo z sądu o podanie kwoty, jaką wypłaciłam poszkodowanemu, oraz jaki był tytuł tej wypłaty, a także mam podać jej podstawę prawną. A ja nie mam pojęcia jaką! Proszę o podpowiedź, co powinnam napisać w odpowiedzi, aby nie mieć z tą sprawą już nic wspólnego oraz nie jeździć na kolejne rozprawy z Rzeszowa, gdzie mieszkam, do Wrocławia. Chciałabym, aby wreszcie ta sprawa się dla mnie skończyła.

Prawa i obowiązki świadka – wyłączenie jawności rozprawy, utajnienie danych osobowych świadka

Przed tygodniem otrzymałam wezwanie na policję w charakterze świadka w sprawie z art. 207 § 1 K.k. Sprawa dotyczy mojego sąsiada z naprzeciwka. Wezwanie otrzymałam osobiście od policjanta, oznajmił mi on, że jako najbliższa sąsiadka muszę zeznawać. Z tego co się orientuję, mój sąsiad nie stawiał się na dotyczące go rozprawy sądowe. To człowiek bardzo impulsywny, który często urządza awantury w swoim domu, a ma troje małych dzieci. Jak na razie mam się stawić na komisariacie, boję się jednak, że będę musiała później zeznawać jako jawny świadek w sądzie. Chciałabym dowiedzieć się, jakie mam prawa, jeżeli chodzi o składanie zeznań przeciwko sąsiadowi. Jestem osobą młodą i nie chcę ze względu na swoje bezpieczeństwo występować jako świadek jawny. Co powinnam zrobić?
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »