Mamy 7305 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Porady Prawne przez internet

Wpisz tutaj swoje pytanie, aby trafiło do naszego prawnika specjalisty.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Skopiowanie książki a dozwolony użytek

Autor: Jakub Bonowicz • Opublikowane: 17.06.2013

Potrzebuję do pracy magisterskiej książki, która jest bardzo rzadka. Nie wiem, czy można ją gdzieś kupić, w każdym razie mam zamiar sprowadzić ją za pomocą wypożyczalni międzybibliotecznej z Niemiec. Książka wydana została w USA. Chciałabym ją następnie skopiować w całości w bibliotecznym punkcie ksero. Nie chce książki nigdzie zamieszczać, rozpowszechniać itd., tylko użyć jej do napisania pracy magisterskiej (czyli w ramach dozwolonego użytku). Czy moje działanie będzie zgodne z prawem polskim, niemieckim i amerykańskim?

Jakub Bonowicz

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek
Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim” w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!
Stały klient Tomasz
Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.
Iwona
Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.
Agnieszka
Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.
Anna
Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.
Krzysztof
Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.
Danuta
Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.
Maciej
Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!
Tomasz
Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!
Małgosia
Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.
Joanna
Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.
Roman
BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.
Zbyszek
Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.
Jarek
Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.
Piotr
Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.
Roksana
Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.
Krzysztof

Odnosząc się do Pani problemu prawnego dotyczącego ewentualnego naruszenia praw autorskich poprzez używanie książki do celów napisania pracy magisterskiej, uprzejmie wyjaśniam, co następuje.

 

Należy stwierdzić, że z opisanego stanu faktycznego wynika, iż pisze Pani pracę magisterską i potrzebuje Pani książki. Nie wie Pani, czy da się ją gdzieś kupić, więc chce ją Pani sprowadzić z biblioteki niemieckiej poprzez wypożyczalnię międzybiblioteczną. Następnie chce Pani skopiować książkę (skserować) w całości w bibliotecznym punkcie ksero. Ma być ona użyta wyłącznie dla Pani użytku osobistego (praca magisterska), nie będzie jej Pani sprzedawała, zamieszczała, rozpowszechniała. Książka jest wypożyczana z biblioteki niemieckiej, a wydana została na terytorium Stanów Zjednoczonych.

 

Przedmiotem wątpliwości jest ewentualne naruszenie praw autorskich do treści tejże książki poprzez skopiowanie przez Panią całości książki w celu wykorzystania jej w Pani pracy magisterskiej.

 

Zgodnie z art. 5 polskiej ustawy z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych: „przepisy ustawy stosuje się do utworów:

 

1) których twórca lub współtwórca jest obywatelem polskim lub

11) których twórca jest obywatelem państwa członkowskiego Unii Europejskiej lub państw członkowskich Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) – stron umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym, lub


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

2) które zostały opublikowane po raz pierwszy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej albo równocześnie na tym terytorium i za granicą, lub

3) które zostały opublikowane po raz pierwszy w języku polskim, lub

4) które są chronione na podstawie umów międzynarodowych, w zakresie, w jakim ich ochrona wynika z tych umów”.

 

Zgodnie z art. 10 Konwencji berneńskiej z 1886 r. o ochronie dzieł literackich i artystycznych:

 

  1. Autorzy dzieł literackich i artystycznych chronionych przez tę konwencję korzystają z wyłącznego prawa udzielania zezwolenia na reprodukcję tych dzieł, bez względu na sposób i na formę, w których miałaby ona nastąpić.
  2. Ustawodawstwu państw należących do Związku zastrzega się możność zezwolenia na reprodukcję tych dzieł w pewnych szczególnych wypadkach, pod warunkiem że reprodukcja ta nie wyrządzi szkody normalnemu korzystaniu z dzieła ani nie przyniesie nieuzasadnionego uszczerbku prawowitym interesom autora.
  3. W rozumieniu niniejszej konwencji wszelki zapis dźwiękowy lub wizualny uważa się za reprodukcję.

 

Zatem co do zasady monopol autorski obejmuje również prawo kopiowania, z tym że państwa – sygnatariusze konwencji (w tym Polska) – mogą zezwolić na reprodukcję w pewnych wypadkach. W niniejszym zastosowanie znajdą przepisy prawa polskiego, ponieważ kopiowanie będzie miało miejsce na terytorium Polski.

 

Nasze prawo autorskie taki przepis zawiera. Stanowi on tzw. dozwolony użytek:

 

„Art. 23. 1. Bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego. Przepis ten nie upoważnia do budowania według cudzego utworu architektonicznego i architektoniczno-urbanistycznego oraz do korzystania z elektronicznych baz danych spełniających cechy utworu, chyba że dotyczy to własnego użytku naukowego niezwiązanego z celem zarobkowym.

 

2. Zakres własnego użytku osobistego obejmuje korzystanie z pojedynczych egzemplarzy utworów przez krąg osób pozostających w związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego”.

 

W niniejszym wypadku książka będzie przez Panią wykorzystana tylko i wyłącznie do napisania pracy magisterskiej. Takie używanie książki wypełnia przesłanki dozwolonego użytku osobistego.

 

Nie można również pominąć treści art. 28 prawa autorskiego: „biblioteki, archiwa i szkoły mogą:

 

1) udostępniać nieodpłatnie, w zakresie swoich zadań statutowych, egzemplarze utworów rozpowszechnionych;

2) sporządzać lub zlecać sporządzanie egzemplarzy rozpowszechnionych utworów w celu uzupełnienia, zachowania lub ochrony własnych zbiorów;

3) udostępniać zbiory dla celów badawczych lub poznawczych za pośrednictwem końcówek systemu informatycznego (terminali) znajdujących się na terenie tych jednostek”.

 

Książka będzie kopiowana w bibliotecznym ksero. Skoro więc biblioteka może udostępniać zbiory dla celów badawczych lub poznawczych za pośrednictwem końcówek systemu informatycznego, to tym bardziej winna mieć możliwość udostępnienia osobie piszącej pracę magisterską książki do skopiowania, która została ściągnięta z Niemiec przez bibliotekę (i to w ramach współpracy bibliotecznej).

 

Problem kopiowania książek dotyczy raczej prowadzącego punkt ksero, a nie tego, dla kogo książka jest kserowana.

 

Zwolennicy szerokiego prawa do kopiowania powołują się na uprawnienie do nieodpłatnego korzystania z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego. Wynagrodzenie z tytułu majątkowych praw autorskich zapewnia twórcom i wydawcom zarówno podatek kserograficzny, jak i opłatę nałożoną na importerów i producentów urządzeń kopiujących (art. 20 prawa autorskiego – magnetofonów, kopiarek, skanerów) w wysokości 3% wartości sprzedaży tych towarów. Twórcy, którego dzieło jest zwielokrotniane w ramach własnego użytku osobistego, nie przysługuje roszczenie o dodatkowe honorarium od osoby wykonującej kopię. Wykonanie kopii nawet całej książki nie narusza niczyich praw autorskich, ponieważ art. 23 prawa autorskiego nie narzuca ani limitu kopii, ani zakresu, w jakim kopie mogą być wykonane, ani formy wykonania kopii (por. jednak art. 35 prawa autorskiego).

 

W Komentarzu do ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych autorstwa m.in. prof. J. Barty, R. Markiewicza i E. Traple (wyd. 2, Dom Wydawniczy ABC, 2001) wyrażono pogląd, że uprawniony do własnego użytku osobistego może zlecić sporządzenie egzemplarzy utworu innemu podmiotowi, np. w punkcie kserograficznym. Zatem np. student chcący skopiować sobie całą książkę może zlecić taką usługę i nie narusza on w ten sposób cudzych praw autorskich, bo działa w ramach dozwolonego użytku.

 

Według autorów: „Nie zostało natomiast wyraźnie rozstrzygnięte zagadnienie, czy wykonywanie kopii utworów przez zawodowo trudniące się tym przedsiębiorstwa (punkty kserograficzne, punkty przegrywania utworów nagranych na płytach lub taśmach) jest dozwolone bez zezwolenia i zapłaty oddzielnego wynagrodzenia. Można jednak bronić stanowiska, że odpowiednie wynagrodzenie z tego tytułu otrzymują twórcy na mocy art. 20 i 201 , niemniej brak w ustawie wyraźnego przepisu wyłączającego taką działalność spod bezwzględnego prawa autorskiego”. Niektórzy prowadzący taką działalność każą wypełniać klientom oświadczenia, że zamawiają kserowanie utworu jedynie na własny użytek.

 

Przedstawiany jest również pogląd, że działalność polegająca na kopiowaniu całych utworów jest nielegalna. Zwolennicy jego powołują się na art. 35 prawa autorskiego, który stanowi, iż „dozwolony użytek nie może naruszać normalnego korzystania z utworu lub godzić w słuszne interesy twórcy”.

 

Natomiast w zasadzie nie budzi wątpliwości kwestia nielegalności działalności polegającej na kserowaniu poszczególnych książek przez samego prowadzącego działalność kserograficzną i następnie ich odsprzedawaniu. Jest to powszechnie stosowana praktyka – prowadzący robi sobie kopię książki na „własne potrzeby”, po czym masowo odsprzedaje jej kopie studentom za cenę ksera. Niedozwolona jest sprzedaż kserowanych i zbindowanych kopii podręczników, czyli proceder popularny zwłaszcza w pobliżu wyższych uczelni. Taka działalność pociąga też za sobą odpowiedzialność karną (wyrok Sądu Rejonowego dla Krakowa-Śródmieścia, sygn. akt. II K 1141/01/s).

 

Zatem reprodukując (kopiując) książkę, nie narusza Pani praw autorskich, o ile następnie książkę tę wykorzystywała będzie Pani w ramach dozwolonego użytku.

 

Warto też tutaj przytoczyć tezę E. Traple, która dość szeroko traktuje dozwolony użytek, rozciągając go nawet na cele zawodowe: „Na tle art. 23 powstaje pytanie, czy użytek dla własnych celów zawodowych można uznać za mieszczący się w granicach »własnego użytku osobistego«. Jestem zdania, że fakt, iż osoba dokonująca zwielokrotnienia dzieła (np. lekarz wykonujący odbitkę z czasopisma fachowego) wykorzystuje wiadomości z niego uzyskane w celach zawodowych, objęty jest zakresem działania przepisu o dozwolonym użytku osobistym. Istotne jest bowiem, że z uzyskanej odbitki lekarz ten nie będzie korzystał poza kręgiem osób określonych w art. 23 ust. 2” (E. Traple [w:] Prawo autorskie i prawa pokrewne. Komentarz, J. Barta, R. Markiewicz (red.), LEX 2011, komentarz do art. 23, Nb 5).

 

Niemiecki system prawny nie zna pojęcia „dozwolony użytek”, ale reguluje to zagadnienie ogólnie, jako „ograniczenie prawa autorskiego”. Doprecyzowano tam właśnie użytek osobisty, obok użytku prywatnego wymieniono własny użytek naukowy, własne cele archiwalne oraz inny użytek własny (J. Marcinkowska, Dozwolony użytek w prawie autorskim, Zeszyt naukowy UJ 87, Kraków 2004).

 

Co do prawa amerykańskiego:

 

Niezależnie od przepisów sekcji §106 i §106A sekcji 17 USC dozwolony użytek utworu, który obejmuje w szczególności używanie go poprzez kopiowanie lub nagrywanie lub jakimikolwiek innymi środkami wymienionymi w tej sekcji dla celów takich jak: krytyka, recenzja, informowanie o wydarzeniach, nauczanie (w szczególności wielokrotne kopiowanie do użytku w szkołach), studiowanie, badania naukowe, nie stanowi naruszenia praw autorskich. W celu określenia, czy używanie utworu w konkretnej sprawie stanowi dozwolony użytek, należy brać pod uwagę następujące czynniki:

 

  1. cel i charakter użytku, uwzględniając to, czy taki użytek jest dla celów komercyjnych czy też niekomercyjnych celów edukacyjnych;
  2. istotę utworu objętego użytkiem;
  3. ilość i wagę używanego fragmentu w proporcji do chronionego utworu, jako całości;
  4. skutek, jaki użytek ten wywołuje w kwestii potencjalnej wartości rynkowej chronionej pracy.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • dziesięć + zero =

Porady Prawne przez internet

Wpisz tutaj swoje pytanie, aby trafiło do naszego prawnika specjalisty.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Usługi kserograficzne – kontrowersje wokół zwielokrotniania utworów dla własnego użytku osobistego osób trzecich

Myślę o założeniu zakładu kserograficznego, w którym z pewnością pojawi się temat kserowania książek. Wiadomo, że urządzenia kserograficzne umożliwiają zachowywanie ich kopii na twardych dyskach, CD itp. Czy jest sposób, żeby kserować książki lub ich obszerne fragmenty w sposób całkowicie legalny – zapłacić prawa autorskie, wydawnicze itd. Słowem, czy można tego rodzaju usługi prowadzić zgodnie z prawem?

Dozwolony użytek

Sprzedaję od dłuższego czasu produkty pewnej dużej firmy na Allegro. Jestem również ich dystrybutorem. Firma zabroniła mi korzystać ze swojego znaku handlowego, a ja się z tej sprzedaży utrzymuję. Zacząłem kupować produkty od innego dystrybutora i od niego brać fakturę. Słyszałem, że późniejsza odsprzedaż (co robię) jest zgodna z prawem i używanie znaku handlowego wspomnianej firmy jest dozwolonym użytkiem – czy to prawda? Nadal jednak jestem dystrybutorem. Czy muszę wypowiedzieć umowę dystrybutorską?

wizytówka Szukamy prawników »