Artykuły sponsorowane o zdrowiu i medycynie – kiedy są legalne?• Stan prawny na: 2026-08-06 |
|||||||||||||||
|
Publikacja artykułów sponsorowanych o tematyce zdrowotnej może być legalna, ale bardzo często w praktyce będzie traktowana jako reklama wyrobu medycznego, działalności leczniczej albo suplementu diety. Sam „merytoryczny” charakter tekstu nie wyłącza odpowiedzialności, jeżeli materiał promuje konkretną usługę, produkt lub podmiot. Wyjaśniam, kiedy taki materiał staje się reklamą, jakie przepisy mają dziś zastosowanie do wyrobów medycznych, usług zdrowotnych i suplementów diety oraz jakie warunki warto spełnić przed publikacją. |
|||||||||||||||
|
|||||||||||||||
|
Najważniejsze:
Kiedy artykuł sponsorowany o zdrowiu staje się reklamą?W opisanym stanie faktycznym punkt wyjścia jest prosty: nie decyduje sama nazwa materiału („artykuł sponsorowany”, „poradnik”, „tekst ekspercki”), lecz jego rzeczywisty cel, treść, sposób przedstawienia i linkowanie. Jeżeli publikacja ma zachęcać do skorzystania z konkretnej usługi, zakupu produktu albo budować sprzedaż określonego podmiotu, w praktyce może zostać uznana za reklamę. Ma to znaczenie zwłaszcza wtedy, gdy materiał:
W praktyce organ lub sąd będzie oceniał całość przekazu, a nie tylko pojedyncze zdania. Samo oznaczenie materiału jako sponsorowanego nie legalizuje treści sprzecznej z przepisami szczególnymi. Wyroby medyczne – najważniejsze ograniczenia reklamoweJeżeli artykuł sponsorowany dotyczy wyrobu medycznego albo działalności, w której wyrób jest używany do świadczenia usług, zastosowanie mają przede wszystkim art. 54–60 ustawy z 7 kwietnia 2022 r. o wyrobach medycznych. Zgodnie z art. 54 ust. 1 tej ustawy reklamą wyrobu jest działalność polegająca na informowaniu lub zachęcaniu do stosowania wyrobu, mająca na celu zwiększenie liczby recept, dostarczania, sprzedaży, konsumpcji lub używania wyrobów. Definicja jest szeroka, więc obejmuje również treści publikowane online, w tym materiały sponsorowane z linkami. Natomiast art. 58 ustawy z 7 kwietnia 2022 r. o wyrobach medycznych wyraźnie rozszerza stosowanie przepisów reklamowych także na reklamę działalności gospodarczej lub zawodowej, w której wykorzystuje się wyrób do świadczenia usług – w zakresie, w jakim dotyczy ona usług świadczonych przy użyciu danego wyrobu. To ważne np. przy zabiegach estetycznych, laseroterapii, przeszczepach włosów czy innych procedurach wykorzystujących wyrób medyczny. W konsekwencji artykuł sponsorowany opisujący zabieg może zostać potraktowany nie tylko jako reklama usługi, ale również jako reklama wyrobu używanego przy tej usłudze, jeśli przekaz odnosi się do efektów, bezpieczeństwa czy przewag technologii.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule? Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje Czego nie wolno w reklamie wyrobów medycznych?Kluczowy jest art. 55 ustawy z 7 kwietnia 2022 r. o wyrobach medycznych. Zgodnie z tym przepisem reklama wyrobu kierowana do publicznej wiadomości:
W praktyce oznacza to, że portal publikujący sponsorowane treści nie powinien opierać się wyłącznie na deklaracji zleceniodawcy, że tekst jest „edukacyjny”. Jeżeli materiał zawiera promocyjny opis zabiegu z użyciem konkretnego wyrobu, eksponuje lekarza rekomendującego wyrób lub odsyła do sprzedaży, ryzyko naruszenia jest realne. Zobacz również: reklama i sprzedaż wyrobów medycznych Usługi medyczne i świadczenia zdrowotne – osobne ryzykoOddzielnie trzeba ocenić materiały promujące świadczenia zdrowotne, np. konsultacje lekarskie, recepty online, diagnostykę, zabiegi czy leczenie. Nadal istotny jest art. 147a § 1 ustawy z 20 maja 1971 r. – Kodeks wykroczeń, zgodnie z którym kto podaje do wiadomości publicznej informacje o zakresie i rodzajach udzielanych świadczeń zdrowotnych mające formę i treść reklamy, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. To oznacza, że nie każda informacja o działalności leczniczej jest zakazana, ale zakazana jest taka informacja, która przybiera formę reklamy. Dopuszczalne są co do zasady informacje neutralne, identyfikujące podmiot i zakres świadczeń, natomiast niedopuszczalne jest promocyjne zachęcanie, eksponowanie wyjątkowości, skuteczności, „najlepszych efektów”, „bezbolesności”, „gwarancji rezultatu” czy innych typowo reklamowych komunikatów. Jeżeli więc link z artykułu prowadzi do strony placówki medycznej, która sama ma wyraźnie reklamowy charakter, również to zwiększa ryzyko oceny całego materiału jako elementu działań promocyjnych. Suplementy diety – wolno mniej, niż wielu reklamodawcom się wydajeJeżeli materiał dotyczy suplementów diety, nie stosuje się do nich przepisów o reklamie wyrobów medycznych, ale nadal obowiązują ścisłe ograniczenia wynikające z prawa żywnościowego. Zgodnie z art. 7 ust. 3 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1169/2011 z 25 października 2011 r. informacje na temat żywności nie mogą przypisywać jej właściwości zapobiegania chorobom, leczenia chorób lub wyleczenia ludzi ani odwoływać się do takich właściwości. Dodatkowo stosuje się rozporządzenie (WE) nr 1924/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 20 grudnia 2006 r. w sprawie oświadczeń żywieniowych i zdrowotnych dotyczących żywności. W praktyce można używać tylko dozwolonych oświadczeń żywieniowych i zdrowotnych, zgodnych z warunkami ich stosowania. W artykule sponsorowanym nie powinno się więc sugerować, że suplement:
Ważne: jeśli materiał ma dotyczyć zdrowia, leczenia, zabiegu albo produktu z pogranicza medycyny i beauty, przed publikacją warto sprawdzić nie tylko sam tekst, ale też stronę docelową, do której prowadzi link. W praktyce to właśnie połączenie artykułu i landing page'a przesądza, czy organ uzna materiał za reklamę. Czy sam portal odpowiada za publikację?Tak, ryzyka nie ponosi wyłącznie producent, placówka lub zleceniodawca. Odpowiedzialność może mieć kilka poziomów. Po pierwsze, w przypadku reklamy wyrobów medycznych art. 56 ust. 1 ustawy z 7 kwietnia 2022 r. o wyrobach medycznych przewiduje, że reklama wyrobu może być prowadzona przez podmiot gospodarczy w rozumieniu ustawy, a przez inne podmioty – tylko po zatwierdzeniu tej reklamy w formie pisemnej przez podmiot gospodarczy. Z kolei art. 56 ust. 2 stanowi, że odpowiedzialność za zgodność reklamy z przepisami ponosi podmiot gospodarczy. Nie oznacza to jednak, że wydawca portalu może całkowicie zignorować treść materiału. Nadal naraża się co najmniej na:
Na gruncie art. 16 ust. 1 pkt 1 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji czynem nieuczciwej konkurencji jest reklama sprzeczna z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub uchybiająca godności człowieka. Roszczenia z art. 18 ust. 1 tej ustawy obejmują m.in. żądanie zaniechania niedozwolonych działań, usunięcia ich skutków, złożenia oświadczenia odpowiedniej treści i naprawienia szkody. Czy „artykuł merytoryczny” bez wprost reklamowego języka jest bezpieczny?Niekoniecznie. Sam spokojny, edukacyjny ton nie przesądza o legalności. Jeżeli materiał jest sponsorowany, zawiera link do oferty lub do treści prowadzących dalej do oferty, przedstawia wyłącznie korzyści i w praktyce wspiera sprzedaż, może zostać uznany za reklamę ukrytą albo po prostu reklamę ubraną w formę artykułu. Szczególne ryzyko pojawia się, gdy:
W takiej sytuacji argument, że „to tylko artykuł edukacyjny”, zwykle jest za słaby. Zobacz również: obowiązki zdrowotne i sankcje administracyjne Jak publikować bezpieczniej – praktyczna lista kontrolnaJeżeli chce Pan nadal publikować artykuły sponsorowane o tematyce zdrowotnej, warto wdrożyć kilka zasad redakcyjnych i formalnych.
Wnioski dla opisanej sytuacjiW opisanych przez Pana przypadkach publikacja takich materiałów może być legalna tylko w części sytuacji, ale nie można przyjąć ogólnej zasady, że skoro artykuł jest „merytoryczny”, to nie jest reklamą. Przy linkach do usług medycznych, centrów medycznych, zabiegów, recept online, wyrobów medycznych lub suplementów diety ryzyko kwalifikacji jako reklamy jest wysokie. Najczęściej bezpieczniejsze są materiały rzeczywiście neutralne, niepromujące konkretnego podmiotu, bez sprzedażowego CTA i bez linku do oferty. Jeżeli natomiast materiał ma wesprzeć pozyskiwanie klientów dla konkretnej placówki, zabiegu lub produktu, trzeba oceniać go jak reklamę i stosować właściwe ograniczenia sektorowe. Decydujące znaczenie ma tu konkretny stan faktyczny: treść artykułu, użyte sformułowania, kategoria produktu lub usługi, sposób oznaczenia współpracy, miejsce i cel linkowania oraz zawartość strony docelowej. PrzykładyPoniżej dwa typowe scenariusze pokazujące, kiedy ryzyko naruszenia jest duże, a kiedy publikacja może być bliższa dopuszczalnej informacji. PRZYKŁAD 1 Portal publikuje sponsorowany tekst pt. „Nowoczesna metoda usuwania tkanki tłuszczowej bez bólu”, w którym opisano zalety konkretnego zabiegu, użyto sformułowań o wysokiej skuteczności i bezpieczeństwie, a na końcu zamieszczono link do kliniki z formularzem rezerwacji. Taki materiał bardzo prawdopodobnie zostanie potraktowany jako reklama świadczeń zdrowotnych, a jeżeli zabieg jest wykonywany przy użyciu wyrobu medycznego – także jako reklama objęta art. 58 pkt 1 ustawy o wyrobach medycznych. PRZYKŁAD 2 Portal publikuje oznaczony materiał sponsorowany o tym, jakie są ogólne metody postępowania przy łysieniu, bez wskazywania najlepszej placówki, bez obietnic efektu, bez nazw handlowych produktów i bez linku do rejestracji wizyty. Na końcu znajduje się jedynie neutralna informacja o autorze tekstu i dane podmiotu. Taki materiał może być łatwiejszy do obrony jako informacyjny, ale nadal wymaga oceny całości przekazu i strony docelowej, jeśli pojawia się jakiekolwiek linkowanie. FAQCzy każdy artykuł sponsorowany o zdrowiu jest reklamą?Nie. O reklamowym charakterze decyduje rzeczywista funkcja materiału. Jeśli tekst promuje konkretny produkt, zabieg, placówkę lub zachęca do skorzystania z oferty, ryzyko uznania go za reklamę jest wysokie. Czy wystarczy oznaczyć tekst jako „materiał sponsorowany”?Nie. Oznaczenie współpracy jest ważne, ale nie uchyla zakazów wynikających z ustawy o wyrobach medycznych, Kodeksu wykroczeń czy prawa żywnościowego. Czy link do artykułu na stronie klienta jest bezpieczniejszy niż link do oferty?Czasem tak, ale nie zawsze. Jeżeli podlinkowany artykuł prowadzi dalej do sprzedaży lub sam ma promocyjny charakter, organ może oceniać cały ciąg komunikacyjny jako reklamę. Czy można reklamować suplement diety jak lek?Nie. Suplementowi diety nie wolno przypisywać właściwości zapobiegania chorobom, leczenia chorób ani ich wyleczenia zgodnie z art. 7 ust. 3 rozporządzenia (UE) nr 1169/2011. Jaka sankcja grozi za bezprawną reklamę wyrobu medycznego?Zgodnie z art. 103 ust. 1 pkt 5 ustawy z 7 kwietnia 2022 r. o wyrobach medycznych możliwa jest kara pieniężna do 2 000 000 zł, a dodatkowo Prezes URPL może nakazać usunięcie naruszeń lub zaprzestanie reklamy na podstawie art. 57 ust. 1 tej ustawy. Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie? Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny Źródła
|
|
|