Mamy 11 498 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Przekroczenie uprawnień przez przełożonego

Autor: Marcin Górecki • Opublikowane: 06.06.2012

Jestem funkcjonariuszem policji. Niedawno złożyłem skargę na mojego przełożonego, zarzucam mu mobbing wobec mnie. Kilka dni temu zostałem wezwany przez tego przełożonego na rozmowę. Cały czas przełożony zarzucał mi moje rzekome niewłaściwe zachowanie, podpuszczał mnie, a wszystko było notowane przez sekretarkę. Czy takie zachowanie to już przekroczenie uprawnień przez przełożonego, a więc czyn z art. 231 Kodeksu karnego?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

W pierwszej kolejności, aby można było w ogóle przypisać sprawcy odpowiedzialność za przestępstwo opisane w art. 231 Kodeksu karnego, należy ustalić, jaki jest zakres uprawnień i obowiązków danego „przełożonego” w policji. Do poglądu tego przychylił się Sąd Najwyższy w wyroku z 23 kwietnia 1977 r. (VI KRN 70/77, OSNKW 1977, nr6 , poz. 63), w którym stwierdził, że: „do przypisania przestępstwa określonego w art. 246 k.k. [z 1969 r., obecnie art. 231 Kodeksu karnego] niezbędne jest przede wszystkim ustalenie podstawy i zakresu uprawnień oraz obowiązków funkcjonariusza publicznego, gdyż dopiero to ustalenie pozwala na prawidłową ocenę, czy działanie lub zaniechanie sprawcy – zagrażające dobru społecznemu lub dobru jednostki – wyczerpuje wszystkie znamiona przewidziane w powołanym wyżej przepisie”. Samo przekroczenie przez funkcjonariusza publicznego, czyli m.in. Pana przełożonego, swoich uprawnień nie stanowi przestępstwa stypizowanego w art. 231 § 1 Kodeksu karnego, gdyż dla jego powstania konieczne jest także działanie na szkodę interesu publicznego lub prywatnego. Przestępstwo to musi być zawinione umyślnie, co oznacza, że funkcjonariusz publiczny musi obejmować swoim zamiarem (bezpośrednim lub ewentualnym) zarówno przekroczenie uprawnień, jak i „działanie” na szkodę interesu publicznego lub prywatnego.

 

Z przekroczeniem uprawnień przez przełożonego mamy do czynienia wówczas, gdy sprawca podejmuje czynności nieleżące w granicach jego kompetencji. Chodzi tu o przekroczenie zakresu czynności służbowych, do których wykonania sprawca jest uprawniony.

 

Należy mieć na uwadze, że ustawodawca w Kodeksie pracy wskazał, iż to pracodawca jest obowiązany przeciwdziałać mobbingowi. Aby można był mówić o przestępstwie, musi dojść do przekroczenia prawnie wskazanych uprawnień. Należałoby zatem dokonać sprawdzenia zakresu uprawnień tego przełożonego, bowiem może się okazać, że nie jest uprawniony do udziału w takich czynnościach, i wówczas mielibyśmy do czynienia z czynnościami nieleżącymi w granicach jego kompetencji. W takiej sytuacji w mojej ocenie pierwsza przesłanka, tj. przekroczenie uprawnień przez przełożonego, zostałaby spełniona, ale trudno byłoby wykazać drugą, czyli działanie na szkodę interesu prywatnego. Sama bowiem obraza dobra osobistego nie świadczy jeszcze o popełnieniu przestępstwa. Powszechnie prezentowany jest pogląd, jakoby wydanie nawet obraźliwej opinii nie zawsze było równoznaczne z pomówieniem czy innym czynem zabronionym. Wskazać jednak należy, że w takiej sytuacji ustawodawca daje możliwość dochodzenia swoich racji zwłaszcza na drodze procesu cywilnego. Warto przypomnieć, że prawo karne jako mające charakter subsydiarny nie zawsze jest właściwą i skuteczną płaszczyzną ich dochodzenia.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • III - III =

»Podobne materiały

Nagana od przełożonego

Kilka dni temu powiedziałem przełożonemu, że niesłusznie „czepia się szczegółów”, zamiast wykonywać swoją pracę. Dostałem za to naganę jako za ustne obrażenie – czy słusznie?

 

Ocenianie pracowników w kontrowersyjny sposób

Czy pracodawca (korporacja) ma prawo oceniać pracowników anonimowo, poprzez wybór kilku osób do wypełnienia ankiety, na podstawie której ocenia pracownika, a następnie ocena ta jest podstawą do odebrania premii lub zwolnienia z pracy? Dodam, że firma ma możliwość wyboru nieprzychylnych osób do oceny

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »