Mamy 11 258 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Omyłkowe podanie danych osobowych

Autor: Janusz Polanowski • Opublikowane: 02.03.2015

Kilka dniu temu wysłałam maila z danymi osobowymi mojej córki (ksero prawa jazdy) na pomylony adres mailowy – po prostu zgubiłam literkę w adresie. Gdy zorientowałam się w omyłce, napisałam do tej osoby z prośbą o uczciwość i niewykorzystywanie danych. Niestety, nie odpowiedziała. Chciałabym zapytać, na jakie ewentualne kłopoty naraziłam córkę, podając jej dane osobowe, czy dane z prawa jazdy, w tym pesel i podpis, mogą posłużyć na przykład do wzięcia pożyczki lub zakupu? Co mogę zrobić, by zapobiec ewentualnym oszustwom przeciw mojej córce?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Podstawowa wątpliwość dotyczy tego, czy wysłany przez Panią list elektroniczny w ogóle do kogoś dotarł. Można spróbować to sprawdzić przez zwrócenie się do administratora serwisu poczty elektronicznej, w której być może funkcjonuje adres, na który Pani skierowała list elektroniczny. Tytułem przykładu: Jeśli Pani wysłała list na adres elektroniczny: jankowalski@sklep.pl, to może uda się Pani znaleźć adres administratora tamtego serwisu lub formularz kontaktowy; być może będzie można skontaktować się telefonicznie z osobą odpowiedzialną za tamten serwis. Administrator serwisu mógłby sprawdzić, czy w ogóle utworzono adres poczty elektroniczny, na który Pani wysłała list z załączoną kopią dokumentu. Być może również udałoby się przy pomocy administratora serwisu doprowadzić do wykasowania tamtej wiadomości – z istniejącego konta poczty elektronicznej albo z serwera (w sprawach technicznych mógłby poradzić odpowiednio doświadczony informatyk).

 

Jeśli w ogóle działa adres poczty elektronicznej, na który Pani wysłała list, to mogą być różne „scenariusze wydarzeń”. Brak odpowiedzi nie musi oznaczać nieuczciwości człowieka, który ma dostęp do danego adresu poczty elektronicznej. List (czy to z załączoną kopią dokumentów, czy to z Pani prośbą) mógł zostać skierowany do folderu, z którego się rzadko korzysta; list mógł zostać wykasowany bez czytania. Adresat mógł też uznać sprawę za mało dla niego istotną. Nie ma prawnego obowiązku odpowiadania na korespondencję prywatną – niezależnie od sposobu jej przesłania. Proszę pozwolić na kolejny przykład: Gdybym odpowiadał na wszystkie listy elektroniczne, które do mnie trafiają, to nie miałbym czasu na napisanie tej odpowiedzi. Przed paru laty wiele skierowanych na mój adres elektroniczny listów elektronicznych z propozycją zarobienia fortuny przekierowywałem do organów ścigania (nie tylko w Polskie) – teraz mam praktycznie spokój z takimi propozycjami. Można wybrać sposób reakcji na nadchodzącą korespondencję.

 

Pani obawy – zwłaszcza dotyczące ewentualnych nadużyć – nie są pozbawione podstaw, ale trudno jest „wróżyć”, o ile większe jest niebezpieczeństwo w przypadku skierowania listu elektronicznego na niewłaściwy adres. Zdarzają się podsłuchy elektroniczne – nie tylko na komputerach „wyjściowych” i „docelowych”, ale również na łączach i serwerach pośredniczących. Prawdę mówiąc, w przypadku korespondencji elektronicznej trudno mieć pewność co do poufności. Szyfrowanie (zwłaszcza tak zwane mocne), tunelowanie przesyłu danych, wirtualne sieci prywatne (VPN) mają służyć zabezpieczeniu połączeń, ale zwykła praktyka życiowa uczy, że o sile łańcucha decyduje jego najsłabsze ogniwo. Zresztą podobne problemy występują w przypadku korespondencji tradycyjnej – od dawna znane są sposoby zapoznawania się z nią bez otwierania kopert (niekiedy wystarczy zwykłe prześwietlenie odpowiednimi promieniami, co się pokazuje na zajęciach warsztatowych z kryminalistyki).

 

Podrobienie podpisu, wyłudzenie, często również inne nieuprawnione wykorzystanie cudzych danych osobowych lub dokumentów może być przestępstwem – często ściganym z urzędu na podstawie Kodeksu karnego (K.k.). Trudno jest się przed czymś takim bronić z góry. Zresztą wyłudzenia nie są jedynym celem osób, które posługują się (choćby przejściowo) cudzymi dokumentami. Część dokumentów jest kradzionych po to, by fałszerze mogli „rozpracować” systemy zabezpieczeń – niekiedy w celach przestępczych, ale przecież tworzenie fałszywych dokumentów bywa domeną różnych struktur (w tym tajnych służb różnych państw). Tak jest od wieków.

 

Można ewentualnie zawnioskować o wymianę dokumentu tożsamości. We wniosku do odpowiedniego organu należy podać prawdziwe przyczyny wnioskowania o wydanie dokumentu. Podanie nieprawdziwych okoliczności (np. przestępstwa, którego nie popełniono) może być karalne, np. jako równoznaczne ze składaniem fałszywych zeznań (art. 233 K.k.). Jeśli Pani córka uzna, że ryzyko jest spore, to może wystąpić o wymianę dokumentu. Stary dokument można by zastrzec np. na policji (również podając prawdziwe okoliczności) oraz w systemie (bazie danych) „Dokumenty Zastrzeżone”, w którym uczestniczy wiele banków. Raczej trzeba się udać do placówki banku, a nie do placówki partnerskiej, gdzie można liczyć na wskazówki (za wpisanie zastrzeżenia do tego systemu pobierana jest opłata). Proponowałbym odwiedzenie placówki policyjnej (nawet w celu skonsultowania się co do ryzyka), zachęcam również do zapoznania się ze stronami internetowymi systemu „Dokumenty Zastrzeżone”. Każda podjęta przez Pani córkę decyzja będzie się wiązała z określonymi kosztami. Gdyby doszło do nadużycia (np. do zakupu ratalnego z użyciem kopii dokumentu), to sporo czasu i wysiłku mogłoby kosztować wyjaśnienie sprawy. Wymiana ważnego dokumentu – z uwagi na wskazane przez Panią okoliczności – może wiązać się z opłatą. Zgłoszenie sytuacji (przynajmniej w „Dokumentach Zastrzeżonych”) mogłoby mieć w przyszłości, w razie problemów, wagę dowodu na okoliczność dokonania przez kogoś nadużycia.

 

Dane osobowe ustala się na podstawie dokumentów, które mają określone numery. Nowy, na nowo wyrobiony dokument będzie miał inny numer. To może przemawiać na rzecz wymiany (przynajmniej prawa jazdy). Koszty mogą przemawiać za niedokonywaniem wymiany. W przypadku starania się o nowy dokument zastrzeżenie starego może być ostrzeżeniem przed próbą załatwienia czegoś przez powołanie się na dokument o starym numerze.

 

Sporo zależy od tego, czy Pani córka zamierza korzystać z prawa jazdy. Zastrzeżenie go „na dobre” może powodować problemy w trakcie kontroli drogowych.

 

Kredyty (pożyczki) raczej są zaciągane przy użyciu dowodu osobistego. Na samo prawo jazdy (a nie na jego numer lub wydrukowany „widoczek”) można pożyczyć auto, zlecić jakieś sprawy (dotyczące zagadnień motoryzacyjnych). Można na wszelki wypadek przejść się po bankach i pośrednikach kredytowych (ewentualnie sklepach z droższymi rzeczami) i zapytać, czy można pożyczyć pieniądze lub kupić coś na kredyt, posługując się samym prawem jazdy. Wątpię, by ktoś zgodził się to zrobić w oparciu o wydruk (odbitkę dokumentu). Jednak zdarzają się ludzie nieuczciwi.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • trzy plus 10 =

»Podobne materiały

Gromadzenie i przetwarzanie danych osobowych

Prowadzę działalność gospodarczą w Internecie, korzystam w tym celu z Allegro. Przez kilka lat zgromadziłem sporą bazę danych osobowych klientów. W najbliższym czasie chciałbym założyć własny sklep internetowy. Czy mogę legalnie wykorzystać zgromadzone dane w celu mailowego poinformowania dotyc

 

Rejestracja bazy danych osobowych

Chciałabym zadać kilka pytań dotyczących rejestracji bazy danych osobowych. Czy fakt, że host firmowej strony internetowej przechowuje m.in. adresy IP odwiedzających, obliguje właściciela strony do zgłoszenia wniosku do GIODO (nawet jeśli serwer stoi za granicą, np. w USA)? Czy udostępnienie czyteln

 

Usunięcie danych osobowych

W pewnej opinii o mojej branży na forum internetowym umieszczono ośmieszające i obraźliwe komentarze wraz z podaniem mojego imienia i nazwiska. Zażądałem usunięcia danych osobowych z wpisów, ale administrator forum nie chce tego uczynić. Co robić?

 

Usunięcie danych firmy, która nie istnieje

Mam problem dotyczący z wpisem mojej firmy do katalogu internetowego firm. Pół roku temu firma została zamknięta, a wpisy w tymże katalogu istnieją nadal. Pomimo próśb, ponagleń, e-maili administrator strony nie usunął danych firmy łącznie z adresem. Ponadto dokonywane są wpisy (opinie) szykanujące

 

Obowiązki przedsiębiorcy związane z ochroną danych osobowych

Jednoosobowa działalność gospodarcza rozpoczyna działalność wydawniczą – głównie chodzi o sprzedaż książek w sklepie internetowym. Sprzedaż skierowana będzie głównie do instytucji, jednak poprzez stronę internetową zakupu będą mogły dokonywać również osoby prywatne. Pytanie dotyczy obowiązków,

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »