
Usunięcie danych zamkniętej firmy z internetu i obraźliwych opinii• Stan prawny na: 2026-07-28 |
||||||||
|
Po zamknięciu działalności można żądać usunięcia z serwisu danych, które nie są już potrzebne do celu publikacji albo naruszają prawa byłego przedsiębiorcy. Dotyczy to zwłaszcza danych identyfikujących osobę fizyczną prowadzącą wcześniej firmę, takich jak imię i nazwisko, adres czy dane kontaktowe. Jeżeli przy takim wpisie pojawiają się także obraźliwe lub fałszywe komentarze, warto równolegle powołać się na RODO, ustawę o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz ochronę dóbr osobistych z Kodeksu cywilnego. Poniżej wyjaśniam, jak przygotować skuteczne wezwanie i co zrobić, gdy administrator dalej nie reaguje. |
||||||||
|
|
||||||||
|
Masz podobny problem prawny? Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje. Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu |
||||||||
|
Najważniejsze:
Kiedy można żądać usunięcia danych zamkniętej firmy?Jeżeli działalność była prowadzona przez osobę fizyczną, bardzo często dane firmy pokrywają się z danymi osobowymi przedsiębiorcy, np. imieniem i nazwiskiem, adresem wykonywania działalności, numerem telefonu lub adresem e-mail. W takiej sytuacji dalsza publikacja wpisu w katalogu lub serwisie opinii może podlegać ocenie według art. 17 ust. 1 lit. a, c i d rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. (RODO), czyli prawa do usunięcia danych. Usunięcia można żądać zwłaszcza wtedy, gdy dane:
Podstawą przetwarzania po stronie serwisu bywa najczęściej art. 6 ust. 1 lit. f RODO, czyli prawnie uzasadniony interes administratora, np. prowadzenie katalogu firm lub archiwum treści. Taka podstawa nie jest jednak bezwzględna. Jeżeli interes administratora przegrywa z prawami osoby, której dane dotyczą, albo dane stały się nieaktualne, można skutecznie domagać się ich usunięcia lub przynajmniej zanonimizowania. Jeżeli chodzi o katalog z profilem działalności, warto wyraźnie powołać również art. 16 RODO i zażądać sprostowania informacji przez dopisanie, że działalność została zakończona, albo usunięcia całego wpisu, jeśli serwis nie ma podstaw do dalszego utrzymywania profilu. Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule? Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje Czy wpis o firmie po zamknięciu działalności zawsze trzeba usunąć?Nie zawsze. Sama likwidacja działalności nie oznacza automatycznie, że każdy historyczny wpis w internecie musi zniknąć. Trzeba odróżnić kilka sytuacji:
Jeżeli działalność była prowadzona w formie spółki kapitałowej, np. spółki z o.o., nie wszystkie dane będą danymi osobowymi. Wówczas większe znaczenie może mieć ochrona renomy przedsiębiorcy, firmy i dóbr osobistych, a nie samo RODO. Zobacz również: żądanie usunięcia danych z serwisu Obraźliwe komentarze i opinie – odpowiedzialność administratoraW przypadku komentarzy dodawanych przez użytkowników nadal kluczowe znaczenie ma art. 14 ust. 1 ustawy z 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Przepis stanowi, że podmiot udostępniający zasoby systemu teleinformatycznego w celu przechowywania danych użytkownika nie odpowiada za te dane, jeżeli nie wie o ich bezprawnym charakterze, a po otrzymaniu urzędowego zawiadomienia lub wiarygodnej wiadomości niezwłocznie uniemożliwi do nich dostęp. Dodatkowo art. 15 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną wskazuje, że taki usługodawca nie ma ogólnego obowiązku monitorowania przechowywanych danych. To oznacza, że administrator forum, katalogu czy portalu opinii zwykle zaczyna ponosić realne ryzyko odpowiedzialności dopiero po skutecznym zawiadomieniu o naruszeniu. W praktyce należy więc wysłać zgłoszenie, które będzie dla serwisu „wiarygodną wiadomością”, czyli zawiera:
Jeżeli problem dotyczy wpisów oczerniających działalność lub reputację przedsiębiorcy, pomocny może być także materiał o tym, jak reagować na obraźliwe wpisy o firmie. Jakie przepisy chronią przed szykanującymi opiniami?Jeżeli komentarze godzą w Pana/Pani dobre imię, reputację zawodową lub godność, podstawą cywilną są przede wszystkim art. 23 i art. 24 § 1 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny. Z tych przepisów wynika możliwość żądania:
Jeżeli wskutek nieprawdziwych opinii powstała szkoda majątkowa, można rozważyć także roszczenie odszkodowawcze na zasadach ogólnych z art. 415 Kodeksu cywilnego, ale wtedy trzeba wykazać bezprawność, winę, szkodę i związek przyczynowy. W niektórych stanach faktycznych w grę mogą wchodzić również przepisy karne, np. art. 212 ustawy z 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (pomówienie) albo art. 216 Kodeksu karnego (zniewaga). Trzeba jednak pamiętać, że są to sprawy zależne od treści wpisów, kontekstu i możliwości ustalenia sprawcy. Nie każda negatywna opinia będzie przestępstwem – znaczenie ma to, czy zawiera fałszywe zarzuty lub obelgi, a nie tylko ostrą ocenę. Ważne: Jeżeli serwis ignoruje zgłoszenie, a wpis zawiera dane osobowe i jednoznacznie narusza dobra osobiste, warto przygotować jedno formalne wezwanie przedsądowe z dowodami. W wielu sprawach dopiero takie pismo powoduje szybką reakcję administratora. Jak napisać skuteczne wezwanie do usunięcia danych i komentarzy?Wezwanie powinno być konkretne. Ogólne stwierdzenie „proszę usunąć wszystko” często nie wystarcza. Najlepiej wskazać:
Do pisma warto dołączyć:
Najbezpieczniej wysłać zgłoszenie równolegle:
Co zrobić, jeśli administrator nie usuwa wpisu?Jeżeli po otrzymaniu wiarygodnej wiadomości administrator nadal nie reaguje, można rozważyć kilka równoległych ścieżek: 1. Sprzeciw i żądanie usunięcia na podstawie RODOJeżeli serwis przetwarza dane osobowe, można złożyć sprzeciw wobec przetwarzania na podstawie art. 21 ust. 1 RODO oraz ponowić żądanie usunięcia danych z art. 17 ust. 1 RODO. Administrator powinien udzielić informacji o podjętych działaniach bez zbędnej zwłoki, co do zasady w terminie miesiąca zgodnie z art. 12 ust. 3 RODO. 2. Skarga do Prezesa UODOJeżeli sprawa dotyczy danych osobowych, można złożyć skargę do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych na podstawie art. 77 ust. 1 RODO oraz odpowiednich przepisów ustawy z 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych. Skarga jest zasadna wtedy, gdy administrator odmawia usunięcia danych, nie odpowiada na żądanie albo podaje niewystarczające uzasadnienie. Prezes UODO może m.in. nakazać administratorowi dostosowanie przetwarzania do przepisów, w tym usunięcie danych. 3. Pozew cywilny o ochronę dóbr osobistychJeżeli wpisy lub komentarze godzą w reputację, można wystąpić do sądu z roszczeniami na podstawie art. 24 § 1 Kodeksu cywilnego i ewentualnie art. 448 Kodeksu cywilnego. W zależności od stanu faktycznego pozwanym może być autor wpisu, administrator serwisu albo obie te osoby, jeśli administrator mimo zawiadomienia utrzymywał bezprawne treści. 4. Wniosek o zabezpieczenieJeżeli naruszenie trwa i powoduje poważne szkody, można rozważyć wniosek o zabezpieczenie roszczenia na podstawie art. 730 § 1 i art. 7301 § 1 ustawy z 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego, np. przez nakaz czasowego usunięcia lub zablokowania wpisów do czasu zakończenia sprawy. Czy można żądać usunięcia samego adresu i nazwiska, a nie całego wpisu?Tak. Często jest to rozwiązanie najbardziej proporcjonalne. Jeżeli serwis chce zachować archiwalny charakter wpisu, można domagać się anonimizacji danych osoby fizycznej, np. usunięcia imienia i nazwiska, dokładnego adresu, numeru telefonu czy e-maila. Taki wariant bywa skuteczny zwłaszcza wtedy, gdy administrator powołuje się na swój uzasadniony interes z art. 6 ust. 1 lit. f RODO. W takim żądaniu warto wyraźnie napisać, że w pierwszej kolejności żąda Pan/Pani:
Zobacz również: próba wyłudzenia danych przez telefon – co zrobić? PrzykładyPoniższe sytuacje pokazują, jak w praktyce dobiera się podstawę prawną i zakres żądania. PRZYKŁAD 1 Osoba fizyczna zamknęła działalność gospodarczą rok temu. W katalogu firm nadal widnieje jej pełne imię i nazwisko, prywatny numer telefonu i adres domu, a profil wygląda jak aktualna wizytówka. W takiej sytuacji można żądać usunięcia danych na podstawie art. 17 ust. 1 lit. a i d RODO oraz, dodatkowo, złożyć sprzeciw z art. 21 ust. 1 RODO. Jeżeli serwis chce zostawić ślad archiwalny, warto alternatywnie żądać anonimizacji danych osobowych i oznaczenia wpisu jako nieaktualnego. PRZYKŁAD 2 Pod nieaktualnym wpisem firmy użytkownicy dodają komentarze sugerujące oszustwo i „naciąganie klientów”, choć brak na to jakichkolwiek podstaw. Były przedsiębiorca wysyła administratorowi linki, screeny i opis naruszeń. Jeżeli mimo takiego zawiadomienia serwis nie usuwa treści, rośnie ryzyko odpowiedzialności administratora na podstawie art. 14 ust. 1 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, a poszkodowany może dochodzić ochrony dóbr osobistych z art. 24 Kodeksu cywilnego. FAQCzy po wykreśleniu firmy z CEIDG dane muszą automatycznie zniknąć z internetu?Nie. Wykreślenie działalności nie usuwa automatycznie wszystkich publikacji. Daje jednak mocny argument do żądania usunięcia lub sprostowania danych, zwłaszcza gdy wpis wygląda jak aktualna oferta i zawiera dane osobowe byłego przedsiębiorcy. Ile czasu ma administrator na odpowiedź na żądanie z RODO?Co do zasady miesiąc od otrzymania żądania zgodnie z art. 12 ust. 3 RODO. Jeżeli sprawa jest skomplikowana, termin może zostać przedłużony o kolejne dwa miesiące, ale administrator powinien o tym poinformować. Czy negatywna opinia zawsze narusza dobra osobiste?Nie. Dozwolona krytyka i subiektywna ocena nie zawsze są bezprawne. Problem pojawia się wtedy, gdy wpis zawiera obelgi, fałszywe fakty, pomówienia albo treści ewidentnie szykanujące. Czy trzeba znać autora komentarza, aby działać?Nie zawsze. Na początku można skutecznie żądać reakcji od administratora serwisu. Ustalenie autora bywa potrzebne na dalszym etapie, np. przy pozwie lub prywatnym akcie oskarżenia, ale nie jest konieczne do samego zgłoszenia naruszenia. Czy można żądać odszkodowania lub zadośćuczynienia?Tak, ale tylko wtedy, gdy są ku temu podstawy i da się wykazać przesłanki odpowiedzialności. Przy dobrach osobistych najczęściej rozważa się roszczenia z art. 448 Kodeksu cywilnego, a przy szkodzie majątkowej także art. 415 Kodeksu cywilnego. Praktyczny wniosekW opisanej sytuacji najrozsądniejsze jest skierowanie do administratora jednego, dobrze udokumentowanego wezwania obejmującego dwa żądania: po pierwsze usunięcie albo anonimizację danych nieistniejącej już działalności, po drugie niezwłoczne usunięcie konkretnych obraźliwych wpisów. W piśmie trzeba wskazać dokładne adresy URL, zrzuty ekranów oraz powołać art. 16, art. 17 i art. 21 RODO, art. 14 i art. 15 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz art. 23, art. 24 i art. 448 Kodeksu cywilnego. Jeżeli administrator mimo tego nie reaguje, dalsze kroki zależą od konkretnego stanu faktycznego: skarga do Prezesa UODO, pozew cywilny, a wyjątkowo także działania karne przeciwko autorowi wpisu. Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie? Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny Źródła
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę, wypełniając formularz poniżej ▼▼▼. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Radca prawny Marek Gola Radca prawny, doktorant w Katedrze Prawa Karnego Procesowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego, zdał aplikację radcowską w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach. Specjalizuje się w szczególności w prawie... >> więcej informacji |
|
Potrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika