.
Mamy 12 389 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Brak zgody na nocowanie dziecka u ojca

Autor: Tomasz Ciasnocha • Opublikowane: 24.01.2011

Nie jestem po rozwodzie, ale nie mieszkamy z mężem wspólnie. Mamy półtorarocznego synka. Nie ograniczam mężowi kontaktów z dzieckiem, ale mąż nalega, by synek zostawał u niego na noc. Nie chcę się na to zgodzić, bo uważam, że on nie umie zajmować się takim maluchem (od ponad roku mieszkamy osobno) i że synek będzie bał się spać w obcym miejscu. Mąż jednak nalega i mówi, że po rozwodzie i tak będzie mógł brać dziecko na weekendy – a obecnie przecież mamy te same prawa i powinien móc brać dziecko. Czy wyrok sądu zawsze przyznaje ojcu prawo do zabierania dziecka na noc? Czy na poparcie moich obaw powinnam udać się do psychologa dziecięcego, prosząc o jakieś zaświadczenie, że mam rację?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Brak zgody na nocowanie dziecka u ojca

Prawo dziecka do utrzymywania bezpośrednich kontaktów z obojgiem rodziców

Jak Pani słusznie zauważyła, w chwil obecnej skoro żadne z rodziców nie ma ograniczonej władzy rodzicielskiej – oboje Państwo macie równe obowiązki oraz prawa w stosunku do dziecka.

Uwzględniając dominujące zapatrywanie doktryny i orzecznictwa, prawodawca uznał kontakty z dzieckiem jako atrybut niezależny od władzy rodzicielskiej, należący do „praw rodzicielskich” wskazanych w art. 48 ust. 2 Konstytucji RP. Kontakty te powinny stanowić przedmiot nie tylko prawa, ale i obowiązku rodziców, co z kolei jest w pełni zgodne z charakterem władzy rodzicielskiej i powinno ułatwiać stosowanie prawa dotyczącego kontaktów jako instytucji zbliżonej w miarę możności swoim charakterem do instytucji władzy rodzicielskiej, która także stanowi prawo i obowiązek.

 

Takie podejście odpowiada postanowieniom art. 9 ust. 3 Konwencji o prawach dziecka, który stanowi, że dziecko ma prawo do utrzymywania regularnych stosunków osobistych i bezpośrednich kontaktów z obojgiem rodziców z wyjątkiem przypadków, gdy jest to sprzeczne z najlepiej pojętym interesem dziecka.

 

Kontakty między rodzicami a dziećmi są niezależne od władzy rodzicielskiej. Ograniczenie władzy rodzicielskiej czy nawet jej pozbawienie nie jest równoznaczne z pozbawieniem takiego rodzica kontaktów z dzieckiem, mimo że powyższe nie wynika wprost z dotychczasowego brzmienia Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.

Przebywanie dziecka u jednego z rodziców i określenie sposobu utrzymywania kontaktów z dzieckiem przez drugiego z nich

Kontakty z dzieckiem najczęściej okazują się być problemem w przypadku, gdy rodzice żyją w rozłączeniu. Ustawodawca w art. 1131 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego stanął na stanowisku, że jeżeli dziecko przebywa stale u jednego z rodziców (czy to na skutek okoliczności faktycznych, czy też na mocy orzeczenia sądu, w którym tenże powierzył wykonywanie pieczy nad dzieckiem jednemu z nich), to rodzice – na drodze porozumienia – powinni określić sposób utrzymywania kontaktów z dzieckiem przez drugiego z nich.

 

Jeżeli rodzice nie potrafią dojść do porozumienia, o sposobie realizacji kontaktów z dzieckiem zadecyduje sąd bądź w treści wyroku rozwodowym, jeżeli rodzice się rozwodzą (tu sąd z urzędu rozstrzyga o kontaktach rodziców z dzieckiem), lub w postanowieniu o ustalenie kontaktów z dzieckiem. Wniosek o ustalenie (ograniczenie) kontaktów może złożyć każdy z rodziców. Składa się go do sądu rejonowego – wydziału rodzinnego.

Przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego pozostawiają sądowi swobodę w sposobie ustalenia kontaktów dziecka z rodzicami. Sąd, podejmując decyzję, musi się kierować dobrem dziecka. Ustawa nie przewiduje przepisów, które obligowałby sąd do przyznania ojcu prawa do zabierania dziecka np. na weekendy.

Wniosek do sądu o ustalenie kontaktów z dzieckiem

Sąd, uznając Pani argumenty (szczególnie fakt, iż dziecko ma niecałe dwa lata i wymaga opieki właściwej dla dziecka w tym wieku), może (uważam, że powinien) uznać za usprawiedliwione Pani żądanie, by ojciec dziecka spotykał się z nim tylko u Pani w domu czy zbierał je do siebie tylko w ciągu dnia i odwoził na noc do Pani.

 

Na ostatnie pytanie o poradę z punktu widzenia psychologicznego nie potrafię Pani odpowiedzieć. Jeżeli mąż da się przekonać opinią specjalisty, to warto skonsultować się z psychologiem dziecięcym.

 

Sąd, jeżeli wniesie Pani wniosek o ustalenie kontaktów z dzieckiem lub w przypadku sprawy rozwodowej, w kwestii uregulowania kontaktów rodziców z dzieckiem może skonsultować się z Rodzinnym Ośrodkiem Diagnostyczno-Konsultacyjnym. Zespół konsultacyjny ośrodka, składający się z pedagoga i psychologa, po odbytej z Państwem i dzieckiem rozmowie wyda w opinię, która pomoże sadowi powziąć stosowną decyzję.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • dwa + VI =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »