.
ePorady24.pl
Porady prawne online od 2006 roku
Ponad 144 tys. udzielonych porad

Legalizacja kanalizacji przechodzącej przez działkę sąsiada

• Stan prawny na: 2026-09-13

Jeżeli kanalizacja z Pana domu przebiega przez działkę sąsiada, najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest uzyskanie trwałego tytułu prawnego do korzystania z gruntu: służebności ujawnionej w księdze wieczystej albo prawomocnego postanowienia sądu o zasiedzeniu służebności.

Samo wieloletnie korzystanie z rury nie zawsze wystarcza. Trzeba ustalić, od kiedy instalacja znajduje się na cudzym gruncie, czy jest trwałym i widocznym urządzeniem oraz czy upłynął termin 20 albo 30 lat wymagany przez Kodeks cywilny.

Najważniejsze:
  • Służebność jest bezpieczniejsza niż zwykła umowa, bo jako ograniczone prawo rzeczowe może obciążać nieruchomość także wobec kolejnych właścicieli.
  • Zasiedzenie służebności wymaga korzystania z trwałego i widocznego urządzenia przez 20 lat w dobrej wierze albo 30 lat w złej wierze.
  • Jeżeli przed podziałem działki cały grunt miał jednego właściciela, bieg zasiedzenia co do zasady nie mógł rozpocząć się przeciwko temu samemu właścicielowi.
  • Sąsiad może żądać uregulowania korzystania z jego działki, ale nie może samowolnie niszczyć instalacji ani pozbawiać właściciela nieruchomości dostępu do podstawowych mediów.
  • Do legalizacji albo formalnego uporządkowania przyłącza zwykle trzeba wykazać tytuł prawny do korzystania z części działki sąsiada.

Na czym polega problem z kanalizacją przebiegającą przez cudzą działkę?

W opisanej sytuacji kanalizacja została wykonana wtedy, gdy nieruchomość stanowiła jedną całość albo była użytkowana bez konfliktu między właścicielami. Po podziale gruntu część instalacji znalazła się na działce sąsiada. Dopóki sąsiad nie kwestionował przebiegu rury, problem mógł pozostawać wyłącznie praktyczny. W chwili legalizacji przyłącza lub sprzedaży działki konieczne staje się jednak wykazanie prawa do korzystania z cudzego gruntu.

Prawo własności obejmuje uprawnienie właściciela do korzystania z rzeczy z wyłączeniem innych osób, w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego. Wynika to z art. 140 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny. Jeżeli więc urządzenie kanalizacyjne przebiega przez działkę sąsiada bez umowy, służebności albo skutecznego zasiedzenia, sąsiad może domagać się uregulowania tej sytuacji. Roszczenie negatoryjne, czyli żądanie przywrócenia stanu zgodnego z prawem i zaniechania naruszeń, wynika z art. 222 § 2 Kodeksu cywilnego. W tym kontekście znaczenie ma również cofnięcie zgody na prąd przez sąsiada.

Nie oznacza to jednak automatycznie, że sąsiad może dowolnie narzucić opłaty albo zmusić do podpisania krótkiej, niekorzystnej umowy. Jeżeli instalacja jest konieczna dla korzystania z domu, a przebieg rury istnieje od wielu lat, należy rozważyć trwałe rozwiązanie: umowną służebność, sądowe ustanowienie służebności albo stwierdzenie zasiedzenia służebności.

Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Zwykła umowa z sąsiadem czy służebność?

Zwykła umowa cywilna może regulować zasady korzystania z gruntu, wysokość wynagrodzenia i obowiązki stron, ale zasadniczo wiąże przede wszystkim strony tej umowy. Jeżeli sąsiad sprzeda działkę, nowy właściciel może kwestionować dalsze korzystanie z gruntu, o ile nie będzie istniało prawo rzeczowe skuteczne wobec następców prawnych.

Dlatego w sprawach kanalizacji, wodociągu, przewodów energetycznych czy podobnych urządzeń praktycznie korzystniejsza jest służebność. Służebność gruntowa wynika z art. 285 § 1 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z tym przepisem nieruchomość można obciążyć na rzecz właściciela innej nieruchomości prawem polegającym na tym, że właściciel nieruchomości władnącej może korzystać w oznaczonym zakresie z nieruchomości obciążonej albo że właściciel nieruchomości obciążonej zostaje ograniczony w wykonywaniu określonych uprawnień.

Jeżeli kanalizacja służy Pana nieruchomości i przebiega przez działkę sąsiada, w umowie można ustanowić służebność gruntową polegającą na prawie utrzymywania, eksploatacji, kontroli, naprawy i wymiany przewodu kanalizacyjnego w oznaczonym pasie gruntu. Oświadczenie właściciela nieruchomości obciążonej o ustanowieniu ograniczonego prawa rzeczowego wymaga formy aktu notarialnego zgodnie z art. 245 § 2 Kodeksu cywilnego. Dla bezpieczeństwa służebność warto ujawnić w księdze wieczystej, ponieważ art. 16 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece przewiduje ujawnianie ograniczonych praw rzeczowych w księdze wieczystej.

Nieco inną instytucją jest służebność przesyłu z art. 3051 Kodeksu cywilnego. Ten przepis dotyczy obciążenia nieruchomości na rzecz przedsiębiorcy, który zamierza wybudować albo którego własność stanowią urządzenia, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego. Jeżeli sporna rura jest prywatnym przyłączem służącym wyłącznie Pana domowi, a nie urządzeniem przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjnego, właściwsza może być służebność gruntowa, a nie klasyczna służebność przesyłu. To trzeba ustalić na podstawie dokumentów technicznych, warunków przyłączenia i tego, kto jest właścicielem urządzenia.

Czy można zasiedzieć służebność kanalizacji?

Zasiedzenie służebności jest możliwe, ale tylko po spełnieniu konkretnych przesłanek. Podstawą jest art. 292 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym służebność gruntowa może być nabyta przez zasiedzenie tylko wtedy, gdy polega na korzystaniu z trwałego i widocznego urządzenia. Przepis ten nakazuje odpowiednio stosować przepisy o zasiedzeniu własności nieruchomości.

Terminy wynikają z art. 172 § 1 i § 2 Kodeksu cywilnego: 20 lat przy dobrej wierze oraz 30 lat przy złej wierze. W sprawach dotyczących urządzeń posadowionych bez aktu notarialnego albo bez wyraźnego tytułu prawnego sądy często przyjmują złą wiarę, ale zawsze zależy to od dokumentów i okoliczności konkretnej sprawy. Znaczenie ma między innymi to, czy właściciel nieruchomości korzystającej miał podstawy sądzić, że ma ważne prawo do korzystania z pasa gruntu.

Istotne jest również doliczenie czasu posiadania poprzedników. Art. 176 § 1 Kodeksu cywilnego pozwala obecnemu posiadaczowi doliczyć czas posiadania poprzednika, jeżeli podczas biegu zasiedzenia nastąpiło przeniesienie posiadania. Jeżeli jednak poprzednik uzyskał posiadanie w złej wierze, doliczenie jest możliwe tylko wtedy, gdy łączny czas posiadania wynosi co najmniej 30 lat.

W Pana sprawie kluczowe jest ustalenie, od kiedy rura przebiega przez cudzy grunt. Jeżeli w latach 80. cała nieruchomość należała do jednej osoby, nie można automatycznie liczyć terminu zasiedzenia od momentu wybudowania kanalizacji. Służebność jest prawem na rzeczy cudzej, a właściciel nie może zasiedzieć służebności na własnym gruncie przeciwko samemu sobie. Bieg zasiedzenia może zacząć się co do zasady dopiero wtedy, gdy powstały co najmniej dwie odrębne nieruchomości należące do różnych właścicieli i jedna z nich zaczęła korzystać z urządzenia na gruncie drugiej.

Jeżeli więc do rozdzielenia własności doszło dopiero w 2011 r., termin 20 lat jeszcze nie upłynął, a termin 30 lat tym bardziej. Jeżeli jednak działki miały różnych właścicieli już wcześniej, można badać, czy nastąpiło zasiedzenie służebności i czy da się doliczyć czas korzystania przez poprzednich właścicieli.

Trwałe i widoczne urządzenie przy podziemnej kanalizacji

Art. 292 Kodeksu cywilnego wymaga, aby korzystanie ze służebności polegało na korzystaniu z trwałego i widocznego urządzenia. Przy kanalizacji problemem bywa to, że rura znajduje się pod ziemią. Nie przekreśla to automatycznie zasiedzenia, ale trzeba wykazać, że urządzenie było obiektywnie rozpoznawalne dla właściciela nieruchomości obciążonej, na przykład przez studzienki, włazy, rewizje, dokumentację geodezyjną, mapy, przebieg instalacji ujawniony przy pracach ziemnych albo wieloletnie tolerowanie napraw i przeglądów.

Samo twierdzenie, że rura istnieje pod ziemią, może być niewystarczające. W postępowaniu sądowym znaczenie będą miały dowody: mapy zasadnicze, inwentaryzacja powykonawcza, protokoły odbioru, warunki techniczne, zdjęcia, zeznania świadków, rachunki za prace kanalizacyjne oraz korespondencja z przedsiębiorstwem wodociągowo-kanalizacyjnym.

Ważne: Przed złożeniem wniosku o zasiedzenie warto ustalić datę podziału nieruchomości, datę powstania odrębnych właścicieli, przebieg kanalizacji i właściciela urządzenia. Od tych faktów zależy, czy lepszą drogą będzie zasiedzenie, umowna służebność czy sądowe ustanowienie służebności.

Co zrobić, gdy sąsiad żąda zapłaty za rury?

Sąsiad może oczekiwać wynagrodzenia za ustanowienie służebności, jeżeli do tej pory nie było tytułu prawnego do korzystania z jego nieruchomości. Wynagrodzenie powinno jednak odpowiadać rzeczywistemu zakresowi obciążenia działki, a nie być dowolnie narzuconą opłatą. Przy ustalaniu wysokości wynagrodzenia bierze się zwykle pod uwagę szerokość pasa służebności, ograniczenia w zabudowie, konieczność dostępu do rury, wartość nieruchomości i wpływ urządzenia na sposób korzystania z działki.

Jeżeli służebność została już zasiedziana, nabycie następuje z mocy prawa z upływem terminu zasiedzenia. Postanowienie sądu ma w takim przypadku charakter potwierdzający, ale w praktyce jest niezbędne, aby wykazać prawo wobec sąsiada, notariusza, sądu wieczystoksięgowego albo przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjnego.

Jeżeli zasiedzenie nie jest jeszcze możliwe, warto rozpocząć od pisemnej propozycji ustanowienia służebności w akcie notarialnym. W piśmie należy wskazać przebieg rury, zakres uprawnień, zasady wejścia na teren w razie awarii, sposób przywrócenia gruntu do poprzedniego stanu i propozycję jednorazowego wynagrodzenia. Jednorazowe wynagrodzenie jest zwykle bezpieczniejsze niż opłata okresowa, bo zmniejsza ryzyko kolejnych sporów.

Legalizacja przyłącza a zgoda sąsiada

W procesie legalizacji albo formalnego uporządkowania przyłącza przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne, projektant albo organ administracji może żądać wykazania, że ma Pan prawo korzystać z części działki, przez którą przebiega instalacja. W prawie budowlanym pojęcie prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane definiuje art. 3 pkt 11 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane. Obejmuje ono tytuł prawny wynikający między innymi z własności, użytkowania wieczystego, zarządu, ograniczonego prawa rzeczowego albo stosunku zobowiązaniowego przewidującego uprawnienie do wykonywania robót budowlanych.

Jeżeli dla danych robót wymagane jest pozwolenie na budowę, art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego wymaga złożenia oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Przy niektórych przyłączach mogą mieć zastosowanie uproszczone procedury albo procedury branżowe, ale praktyczny problem pozostaje ten sam: trzeba wykazać zgodę właściciela gruntu albo inny tytuł prawny.

Jeżeli sąsiad odmawia zgody, sama procedura legalizacyjna może utknąć. Wtedy trzeba wybrać ścieżkę cywilną: negocjować służebność, wystąpić o stwierdzenie zasiedzenia służebności albo rozważyć sądowe ustanowienie służebności, jeżeli istnieją podstawy prawne i techniczne dla takiego żądania.

Możliwe rozwiązania sporu

Rozwiązanie Kiedy warto je rozważyć? Najważniejszy skutek
Umowa cywilna Gdy potrzebne jest szybkie, tymczasowe porozumienie. Zwykle słabsza ochrona przy zmianie właściciela działki.
Umowna służebność w akcie notarialnym Gdy sąsiad zgadza się na trwałe uregulowanie przebiegu rury. Prawo rzeczowe może być ujawnione w księdze wieczystej.
Stwierdzenie zasiedzenia służebności Gdy upłynęło 20 albo 30 lat korzystania z trwałego i widocznego urządzenia na cudzym gruncie. Sąd potwierdza nabycie służebności z mocy prawa.
Sądowe ustanowienie służebności Gdy zasiedzenie nie wchodzi w grę, a instalacja jest konieczna dla korzystania z nieruchomości. Sąd może określić przebieg, zakres i wynagrodzenie, jeżeli istnieje podstawa do ustanowienia prawa.

Wniosek do sądu o stwierdzenie zasiedzenia służebności

Sprawy o zasiedzenie służebności rozpoznaje sąd rejonowy w postępowaniu nieprocesowym. Właściwość miejscową w sprawach z zakresu prawa rzeczowego określa art. 606 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego, zgodnie z którym właściwy jest sąd położenia rzeczy. Wniosek powinien wskazywać uczestników, czyli w szczególności właściciela nieruchomości obciążonej, właściciela nieruchomości korzystającej oraz inne osoby, których praw może dotyczyć wynik sprawy.

We wniosku należy precyzyjnie opisać żądaną służebność: przebieg przewodu, szerokość pasa eksploatacyjnego, prawo wejścia na teren w razie awarii, prawo konserwacji, napraw i wymiany rury oraz zakaz działań uniemożliwiających korzystanie z urządzenia. W praktyce potrzebna jest mapa z zaznaczonym przebiegiem kanalizacji, a niekiedy opinia biegłego geodety.

Opłaty sądowe zależą od rodzaju żądania. W sprawach o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie art. 40 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych przewiduje opłatę stałą 2000 zł. W sprawach dotyczących służebności ustawodawca przewiduje odrębne, niższe opłaty dla niektórych kategorii spraw, między innymi dla ustanowienia służebności. Przed wniesieniem pisma trzeba więc prawidłowo zakwalifikować żądanie, bo inna opłata może dotyczyć zasiedzenia własności, a inna zasiedzenia albo ustanowienia służebności.

Jeżeli sprawa dotyczy prywatnego przyłącza kanalizacyjnego, nie należy automatycznie opierać wniosku na służebności przesyłu. Najpierw trzeba ustalić, czy urządzenie jest własnością przedsiębiorstwa, czy właściciela nieruchomości. Od tego zależy, czy właściwa będzie służebność przesyłu z art. 3051 Kodeksu cywilnego, czy służebność gruntowa z art. 285 § 1 Kodeksu cywilnego.

Czy sąsiad może zablokować korzystanie z kanalizacji?

Sąsiad jako właściciel działki ma prawo chronić swoją własność na podstawie art. 140 i art. 222 § 2 Kodeksu cywilnego. Nie powinien jednak samowolnie niszczyć urządzeń, zatykać kanalizacji ani podejmować działań mogących wyrządzić szkodę. Jeżeli doszłoby do realnego zagrożenia odcięciem kanalizacji, zalecane jest szybkie pisemne wezwanie do zaniechania naruszeń, zabezpieczenie dowodów oraz rozważenie wniosku o zabezpieczenie roszczenia w sądzie.

W przypadku sporu najlepiej unikać ustnych ustaleń. Każdą propozycję warto kierować na piśmie: z opisem przebiegu instalacji, propozycją służebności i terminem odpowiedzi. Jeżeli sąsiad żąda pieniędzy, należy poprosić o wskazanie podstawy prawnej, sposobu obliczenia kwoty i zakresu prawa, które miałoby być udzielone w zamian za zapłatę.

Co powinien Pan zrobić krok po kroku?

  1. Ustalić datę budowy kanalizacji i datę podziału nieruchomości.
  2. Sprawdzić księgi wieczyste obu działek oraz dokumenty nabycia nieruchomości.
  3. Uzyskać mapę z przebiegiem kanalizacji i dokumentację od przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjnego.
  4. Ustalić, czy rura jest prywatnym przyłączem, czy urządzeniem wchodzącym w skład przedsiębiorstwa w rozumieniu art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego.
  5. Ocenić, czy od powstania odrębnych właścicieli upłynęło 20 albo 30 lat korzystania z trwałego i widocznego urządzenia.
  6. Jeżeli termin zasiedzenia nie upłynął, zaproponować sąsiadowi notarialne ustanowienie służebności z jednorazowym wynagrodzeniem.
  7. Jeżeli termin zasiedzenia upłynął, rozważyć wniosek do sądu o stwierdzenie zasiedzenia służebności.

Przykłady

Poniższe przykłady pokazują, dlaczego w podobnych sprawach decydujące znaczenie mają daty podziału nieruchomości, dokumenty techniczne i sposób korzystania z urządzenia.

PRZYKŁAD 1

Pani Anna kupiła dom w 2012 r. Kanalizacja z jej budynku przebiega przez działkę sąsiada, ale do 2012 r. obie działki miały jednego właściciela. Chociaż rura istnieje od lat 80., termin zasiedzenia służebności nie biegnie od daty budowy instalacji, bo właściciel nie zasiedział służebności na własnym gruncie. Pani Anna powinna przede wszystkim negocjować ustanowienie służebności albo sprawdzić, czy istnieje inny tytuł prawny wynikający z dokumentów podziałowych.

PRZYKŁAD 2

Pan Marek wykazał, że od 1993 r. jego dom korzysta z kanalizacji przebiegającej przez sąsiednią działkę, a właściciele obu nieruchomości od tego czasu byli różni. Na gruncie sąsiada znajdują się dwie studzienki rewizyjne, a przebieg rury widnieje na mapie zasadniczej. Jeżeli sąd uzna, że korzystanie było nieprzerwane i dotyczyło trwałego oraz widocznego urządzenia, Pan Marek może mieć podstawy do żądania stwierdzenia zasiedzenia służebności.

PRZYKŁAD 3

Ewa i Piotr nie mogą wykazać 20 ani 30 lat korzystania z kanalizacji na cudzej działce, bo odrębna własność działek istnieje dopiero od 2016 r. Sąsiad zgadza się na dalszy przebieg rury, ale chce umowy na czas nieokreślony z miesięczną opłatą. Małżeństwo powinno zaproponować notarialne ustanowienie służebności za jednorazowym wynagrodzeniem i ujawnienie prawa w księdze wieczystej, aby uniknąć ponownych negocjacji po sprzedaży działki sąsiada.

FAQ

Czy kanalizację przez działkę sąsiada można zalegalizować bez jego zgody?

Jeżeli nie ma Pan innego tytułu prawnego do korzystania z działki sąsiada, sama legalizacja może być trudna albo niemożliwa. Zwykle trzeba wykazać zgodę właściciela, służebność, prawomocne postanowienie sądu albo inny tytuł prawny pozwalający korzystać z pasa gruntu.

Czy zasiedzenie liczy się od wybudowania rury w latach 80.?

Nie zawsze. Jeżeli w chwili budowy rury cały grunt należał do jednego właściciela, termin zasiedzenia służebności co do zasady nie biegnie od daty budowy. Trzeba ustalić, kiedy powstały odrębne nieruchomości należące do różnych właścicieli.

Czy lepsza jest umowa czy służebność?

Dla właściciela nieruchomości korzystającej z kanalizacji bezpieczniejsza jest służebność, najlepiej ustanowiona w akcie notarialnym i ujawniona w księdze wieczystej. Zwykła umowa może nie dawać wystarczającej ochrony przy sprzedaży działki przez sąsiada.

Czy sąsiad może żądać comiesięcznej opłaty?

Może proponować wynagrodzenie za korzystanie z jego gruntu, ale wysokość i forma zapłaty powinny wynikać z porozumienia albo orzeczenia sądu. W praktyce przy ustanawianiu służebności często stosuje się wynagrodzenie jednorazowe, zwłaszcza gdy obciążenie ma być trwałe.

Czy podziemna rura jest widocznym urządzeniem?

Może nim być, ale trzeba to udowodnić. Pomocne są studzienki, włazy, rewizje, mapy geodezyjne, dokumenty odbiorowe, ślady napraw i zeznania świadków. Sam fakt istnienia niewidocznej rury pod ziemią może nie wystarczyć.

Podsumowanie

Kanalizacja przez działkę sąsiada powinna mieć trwałą podstawę prawną, jeżeli ma obsługiwać nieruchomość niezależnie od późniejszych zmian właścicieli obu gruntów. W sprawie kanalizacji przebiegającej przez działkę sąsiada nie warto poprzestawać na ustnych ustaleniach ani zwykłej umowie, jeżeli instalacja ma służyć nieruchomości przez kolejne lata. Najbezpieczniejsze rozwiązania to służebność ustanowiona w akcie notarialnym i ujawniona w księdze wieczystej albo prawomocne postanowienie sądu stwierdzające zasiedzenie służebności.

Najpierw trzeba jednak ustalić fakty: datę podziału nieruchomości, historię właścicieli, przebieg rury, charakter urządzenia i dokumenty legalizacyjne. Dopiero wtedy można ocenić, czy realne jest zasiedzenie, czy należy negocjować służebność za wynagrodzeniem, czy też trzeba wystąpić do sądu o ustanowienie odpowiedniego prawa.

Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Źródła

1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny, w szczególności art. 140, art. 172, art. 176, art. 222 § 2, art. 245 § 2, art. 285 § 1, art. 292, art. 3051 oraz art. 49 § 1 - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
2. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego, w szczególności art. 606 § 1, art. 609 i art. 610 - Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296
3. Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, w szczególności art. 3 pkt 11 oraz art. 32 ust. 4 pkt 2 - Dz.U. 1994 nr 89 poz. 414
4. Ustawa z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece, w szczególności art. 16 ust. 2 pkt 1 - Dz.U. 1982 nr 19 poz. 147
5. Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, w szczególności art. 39 i art. 40 - Dz.U. 2005 nr 167 poz. 1398
6. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 grudnia 2000 r., sygn. akt V CKN 164/00.
7. Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2002 r., sygn. akt III CKN 891/00.

Michał Berliński

Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Michał Berliński

Prawnik, absolwent Wydziału Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II w Lublinie. Studia ukończył w 2015 roku obroną pracy magisterskiej w Katedrze Prawa Pracy o temacie „Zakaz konkurencji w trakcie i po ustaniu stosunku...

>> więcej informacji