.
Udzieliliśmy ponad 139,9 tys. porad prawnych i mamy 15 605 opinii Klientów

Zespół prawników

Specjaliści z różnych dziedzin prawa

Zadaj pytanie prawnikowi

(bezpłatna wycena)

Wycena do 2 godzin

(w większości przypadków do 1 h)

Chcę zapytać prawnika

(bezpłatna wycena)

Zadanie pytania nic Cię nie kosztuje

Poznanie wyceny do niczego nie zobowiązuje

Chcę zapytać prawnika

(bezpłatna wycena)

Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Jak zmusić współwłaściciela domu do remontu?

• Autor: Janusz Polanowski

Jestem współwłaścicielką domu z udziałem 40%, a 60% należy do sąsiadki. Dom jest sprzed II wojny światowej. Dachówka, kominy nie były remontowane od jego powstania. Jeden z kominów wymaga natychmiastowego remontu, jest pęknięty i cegły spadają przy wietrze. Istnieje ciągłe niebezpieczeństwo, że cegła uderzy kogoś w głowę. Sąsiadka w tym domu nie mieszka i nie zależy jej na nim. Pisałam do niej w tej sprawie, jednak ona nawet nie odebrała ode mnie listów. Wysłałam je za potwierdzeniem odbioru i do mnie wróciły. Czy mogę zmusić w jakiś sposób sąsiadkę do remontu komina, a dokładniej – do partycypacji w kosztach zgodnie z jej udziałem we wspólnej nieruchomości? Jakie kroki mogę podjąć? Czy powinnam powiadomić inspekcję budowlaną?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie. Pomagamy w podobnych sprawach.

Jak zmusić współwłaściciela domu do remontu?

Jak zmusić współwłaściciela do remontu domu?

Przedstawiony problem dotyczy współwłasności, czyli zagadnienia uregulowanego głównie w artykułach od 195 do 221 Kodeksu cywilnego (K.c.). W jakimś stopniu zastosowanie mogą mieć również przepisy innych ustaw, w tym: Kodeksu postępowania cywilnego, Prawa budowlanego oraz Kodeksu postępowania administracyjnego (K.p.a.).

 

Prawdopodobnie trzeba będzie wystąpić na drogę prawną. Skoro korespondencja prywatna nawet nie została podjęta (warto dokładnie zapoznać się z informacją o przyczynie zwrotu listu), to zapewne trzeba będzie odwołać się do środków oficjalnych –gdyż podobnie ponowne wezwania wyłącznie korespondencyjne pozostaną bez odzewu, a przynajmniej trudno liczyć na sukces. W zakresie drogi cywilnej (czyli przed wydziałem cywilnym sądu powszechnego) teraz Pani ma wybór co do następujących ewentualnych kroków: wnioskowania niebawem do sądu o rozstrzygnięcie zagadnień ze współwłasnością związanych albo zawezwania współwłaścicielki do próby ugodowej. Moim zdaniem, warto spróbować zawezwać współwłaścicielkę do próby ugodowej (tym bardziej, że opłata sądowa od takiego wezwania jest niska) – oczywiście, dokonując innych czynności z problemem związanych (w tym występując na drogę postępowania administracyjnego).

 

Zawezwanie do próby ugodowej (od art. 184 do art. 186 K.p.c.) kieruje się do sądu rejonowego – właściwego dla miejsca zamieszkania przeciwnika; w sprawach dotyczących nieruchomości często o właściwości sądu decyduje miejsce położenia nieruchomości.

 

Od wyników, a nawet od samego przebiegu posiedzenia, ewentualnego posiedzenia pojednawczego – jeżeli współwłaścicielka podejmie korespondencję i stawi się na sądowym posiedzeniu pojednawczym – może zależeć wybór właściwych wniosków głównych do sądu cywilnego (w przypadku zwrócenia się o rozstrzygnięcie sporu ze współwłasnością związanego). Pani słowa wskazują na to, że współwłaścicielka lekceważy treść artykułu 200 K.c.: „Każdy ze współwłaścicieli jest obowiązany do współdziałania w zarządzie rzeczą wspólną”. Obowiązek współdziałania jest niezależny od miejsca zamieszkania współwłaścicieli.

Masz problem prawny? Kliknij tutaj i zapytaj prawnika ›

Zaniechanie przeprowadzenia koniecznego remontu przez współwłaściciela mającego większe udziały w nieruchomości

Jest połowa roku, więc pozostało około 3-4 miesięcy z pogodą sprzyjającą przeprowadzaniu prac remontowych. Sytuacja jest poważna – także w aspekcie prawnym. Chodzi nie tylko o art. 434 K.c., który stanowi: „Za szkodę wyrządzoną przez zawalenie się budowli lub oderwanie się jej części odpowiedzialny jest samoistny posiadacz budowli, chyba że zawalenie się budowli lub oderwanie się jej części nie wynikło ani z braku utrzymania budowli w należytym stanie, ani z wady w budowie”. Lekceważenie obowiązku współdziałania (z art. 200 K.c.) może nawet skutkować odpowiedzialnością odszkodowawczą współwłaścicielki wobec Pani (jako osoby poszkodowanej) – zwłaszcza w przypadku podejmowania przez Panią działań zgodnych z prawem (najlepiej metodycznie i konsekwentnie). Ponadto trzeba brać pod uwagę przepisy prawa administracyjnego, zwłaszcza zawarte w Prawie budowlanym (chodzi nie tylko o możliwość ingerencji władczej „nadzoru budowlanego”, ale również o możliwe sankcje prawne – zwłaszcza w przypadku wystąpienia katastrofy budowlanej. Niekiedy w grę mogą wchodzić nawet przepisy Kodeksu karnego (K.k.) – zwłaszcza jego: art. 163 oraz art. 164. Być może należy współwłaścicielce uświadomić powagę sytuacji.

Potrzebujesz pomocy prawnika? Kliknij tutaj i opisz swój problem ›

Ustanowienie kuratora dla nieobecnego współwłaściciela domu w sporze cywilnym między współwłaścicielami

Z uwagi na powyższe niezwłocznie należy zwrócić się do: „nadzoru budowlanego” – zapewne do powiatowego inspektora tego nadzoru. Oczywistością wydaje się wskazywanie wszystkim organom, np. „nadzorowi budowlanemu” oraz sądowi (w przypadku skierowania sprawy na drogę sądową) – prawidłowego adresu współwłaścicielki; gdyby ona „udawała, że jej nie ma”, to w grę mogłoby wchodzić zawnioskowanie do „sądu opiekuńczego” (czyli do jednego z wydziałów w sądzie rejonowym) o ustanowienie dla niej kuratora dla nieobecnego, czyli kuratora przewidzianego artykułem 184 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.). Możliwe jest załatwianie spraw także wtedy, gdy ktoś jest nieobecny (np. ukrywa się).

 

Prawdopodobnie (niezależnie od rodzaju postępowania) zasadne okaże się zawnioskowanie przez Panią o przeprowadzenie dowodu z oględzin (nieruchomości gruntowej oraz samego budynku). Oględziny pozwalają organowi władzy publicznej – a faktycznie decydującemu człowiekowi (sędziemu albo urzędnikowi) na bezpośrednie zetknięcie się z tym, czego sprawa dotyczy (np. z miejscem lub rzeczą). W przypadku sporów cywilnych proponuję rozważyć wnioskowanie o zabezpieczenie Pani roszczeń (art. 730 i następne K.p.c.) – np. przez wpis ostrzeżenia w księdze wieczystej (odnośnie do udziałów współwłaścicielki we współwłasności).

Zabezpieczenie budynku przed katastrofą budowlaną będącego przedmiotem współwłasności

Artykuł 209 K.c. brzmi: „Każdy ze współwłaścicieli może wykonywać wszelkie czynności i dochodzić wszelkich roszczeń, które zmierzają do zachowania wspólnego prawa”. Ten przepis upoważnia jednego ze współwłaścicieli – nawet mającego bardzo mało udziałów we współwłasności (art. 204 K.c.) – do podejmowania „czynności zachowawczych”; przykładowo: zabezpieczenia samodzielnie budynku przed (dalszą) katastrofą budowlaną. Z tym przepisem wiąże się jednak ryzyko – zwłaszcza w przypadku podejmowania czynności daleko idących. Chodzi o to, że współwłaściciel może wydać własne pieniądze, a następnie przez długi czas sądzić się o refundację wydatków – stosownie do udziałów we współwłasności (art. 207 K.c. w związku z art. 204 K.c.). Dlatego (poza podejmowaniem czynności rzeczywiście ratowniczych (a na ich zakres i koszty należy mieć dowody) potrzebne może być zwrócenie się do sądu o rozstrzygnięcie sporu odnoszącego się do współwłasności.

Kliknij tutaj i zapytaj prawnika online ›

Wykonanie niezbędnych prac remontowych w budynku przez współwłaściciela mniejszościowego

Mniejszościowe udziały we współwłasności blokują Pani możliwość decydowania o sprawach z zakresu zwykłego zarządu rzeczą wspólną (art. 201 K.c.), np. nieruchomością (art. 46 K.c.) wspólną; zresztą są spory co do granicy między zwykłym zarządem rzeczą wspólną, a zakresem poza zwykły zarząd wykraczającym, dla którego niezbędna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli. Większościowe udziały współwłaścicielki nie upoważniają jej jednak do „skazania nieruchomości na degradację”, co mogłoby mieć poważne skutki dla Pani, np. szkody, z którymi mogłaby się wiązać odpowiedzialność odszkodowawcza. Jeżeli brak porozumienia między współwłaścicielami, to decyzję jest uprawniony podjąć sąd. W przypadku wystąpienia do sądu o rozstrzygnięcie w zakresie potrzebnego remontu mogłoby być zasadne zawnioskowanie o zabezpieczenie roszczenia (art. 730 i następne K.c.) poprzez wydanie przez sąd zgody na wykonanie prac niezbędnych (czyli części prac wskazanych) – odrębne zabezpieczenie mogłoby dotyczyć związanych z kosztami prac roszczeń (w takim przypadku przydatne mogłoby okazać się zabezpieczenie na przysługujących współwłaścicielce udziałach we współwłasności).

Wniosek do sądu o ustanowienie zarządcy przymusowego wspólnej nieruchomości

Gdyby były małe (a zwłaszcza znikome) szanse na porozumienie ze współwłaścicielką, to warto rozważyć zawnioskowanie do sądu o ustanowienie zarządcy przymusowego wspólnej nieruchomości (art. 203 K.c.) – takim zarządcą może zostać ustanowiony jeden ze współwłaścicieli (w tym przypadku np. Pani). Przepisy o sprawowaniu zarządu związanego z własnością i użytkowaniem zawarto w artykułach: od 611 do 616 K.p.c.

 

W postępowaniach prawnych duże znaczenie mają dowody. Np. w sprawach cywilnych należy wywiązać się z obowiązku udowodnienia faktów (okoliczności), z których wywodzi się skutki prawne (art. 6 K.c. oraz art. 232 K.p.c.); ponadto przydaje się odpowiednia aktywność w postępowaniu (art. 230 K.p.c.) – np. merytoryczne polemizowanie ze stanowiskiem przeciwnym. Duże znaczenie mają dowody z dokumentów (szczególnie: art. 74 K.c. oraz art. 244 i następne K.p.c.). Takimi dowodami mogą być np. dowody z akt administracyjnych (np. „nadzoru budowlanego”) lub materiałów strażników gminnych (gdyby Pani angażowała „struktury gminne”).

 

Właściwe utrzymanie budowli (w tym budynków) oznacza między innymi dokonywanie prawnie przewidzianych kontroli – zazwyczaj realizowanych przez specjalistów różnych branż (np. kominiarzy, niekiedy funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej). Proszę nie tylko pamiętać o dokonywaniu takich przeglądów, ale również zachowywać dowody ich wykonania – uwagi osób kontrolujących mogłyby stanowić dowód (np. w postępowaniu przed sądem).

Przykłady

Pani Anna z Wrocławia odziedziczyła po ciotce połowę udziałów w stuletnim domu jednorodzinnym. Druga połowa należała do kuzyna, który od wielu lat mieszkał za granicą i nie interesował się nieruchomością. Gdy w trakcie silnego wiatru zaczęły odpadać dachówki, a jedna z nich uderzyła zaparkowany samochód, Anna wysłała kuzynowi list polecony z prośbą o partycypację w kosztach pilnego remontu dachu. List nie został odebrany. Zgłosiła więc sprawę do nadzoru budowlanego i jednocześnie złożyła do sądu wniosek o zabezpieczenie roszczenia i zgodę na wykonanie niezbędnych prac. Po ekspertyzie rzeczoznawcy sąd wyraził zgodę, a Anna po zakończeniu remontu wystąpiła o zwrot połowy kosztów. Sprawa zakończyła się nakazem zapłaty wydanym przeciw kuzynowi.

 

Pan Tomasz z Krakowa posiadał 30% udziałów w kamienicy, której większościowym współwłaścicielem była spółka deweloperska planująca sprzedaż nieruchomości. Budynek wymagał pilnych napraw kominów, ale spółka nie chciała inwestować, licząc na szybkie wyburzenie obiektu. Gdy jeden z kominów uległ uszkodzeniu i cegły spadły na chodnik, Tomasz zgłosił sprawę do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, który wydał decyzję nakazującą natychmiastowe zabezpieczenie. Deweloper nie zareagował, więc inspektorat zlecił wykonanie prac zastępczych, obciążając kosztami współwłaścicieli. Tomasz zapłacił swoją część, a wobec spółki toczyło się postępowanie egzekucyjne.

 

Pani Elżbieta z Gdańska była właścicielką 40% starego domu, którego pozostała część należała do sąsiadki mieszkającej na drugim końcu Polski. Dom od lat nie był remontowany, a komin zagrażał zawaleniem. Pomimo licznych prób kontaktu z sąsiadką — listów, telefonów, maili — nie udało się jej namówić do współdziałania. Elżbieta zgłosiła sprawę do nadzoru budowlanego, a następnie w sądzie rejonowym wystąpiła o ustanowienie kuratora dla nieobecnej współwłaścicielki. Po pozytywnym rozpoznaniu wniosku uzyskała zgodę sądu na wykonanie prac i rozpoczęła remont, dokumentując wszystkie wydatki. Po jego zakończeniu wytoczyła powództwo o zwrot 60% kosztów i uzyskała korzystny wyrok.

Podsumowanie

W przypadku braku zgody współwłaściciela na niezbędny remont nieruchomości, istnieje szereg skutecznych środków prawnych, które można podjąć – od zgłoszenia sprawy do nadzoru budowlanego, przez próbę ugodową, aż po postępowanie sądowe z możliwością uzyskania zgody na wykonanie prac lub ustanowienia kuratora. Kluczowe jest szybkie działanie, dokumentowanie wszystkich kroków oraz świadomość, że współwłaściciel nie może bezkarnie uchylać się od odpowiedzialności za wspólną nieruchomość.

Oferta porad prawnych

Potrzebujesz pomocy prawnej w sprawie współwłasności, remontu domu lub sporu z nieobecnym współwłaścicielem? Skorzystaj z naszych porad prawnych online – szybko, bez wychodzenia z domu i w przystępnej cenie. Opisz swoją sytuację, a prawnik przygotuje dla Ciebie konkretną odpowiedź, wskazując najlepsze możliwe działania i opcje prawne. Wejdź na eporady24.pl i rozwiąż swój problem już dziś.

Źródła:

1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
2. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296

Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę, wypełniając  formularz poniżej  ▼▼▼. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.

Zapytaj prawnika - porady prawne online

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny

O autorze: Janusz Polanowski

Prawnik – absolwent Wydziału Prawa i Administracji UMCS w Lublinie. Łączy zainteresowania naukowe z zagadnieniami praktycznymi, co szczególnie dotyczy prawa Republiki Czeskiej oraz Republiki Słowackiej. Naszym Klientom udziela odpowiedzi na pytania również z zakresu prawa polskiego, w tym cywilnego (głównie rzeczowegospadkowego) oraz rodzinnego. Występował przed różnymi organami władzy publicznej, w tym przed sądami (powszechnymi i administracyjnymi) – zarówno pierwszej, jak i drugiej instancji. Uczestniczył też w licznych konferencjach naukowych, w tym międzynarodowych, i przebywał za granicą w celach naukowych. Ma doświadczenie w nauczaniu (zwłaszcza prawa) oraz uzyskał uprawnienia pedagogiczne.


.

»Podobne materiały

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem.

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny

porady spadkowe

prawo-budowlane.info

odpowiedziprawne.pl

Paragraf jako alternatywne logo serwisu