Utrzymywanie zjazdów z dróg publicznych• Stan prawny na: 2026-07-12 |
||||||||||||
|
Utrzymanie zjazdu z drogi publicznej, razem z przepustem pod zjazdem, co do zasady obciąża właściciela albo użytkownika gruntu przyległego do drogi. Wynika to wprost z art. 30 ustawy o drogach publicznych. Można zawrzeć z sąsiadem umowę o ponoszeniu kosztów i faktycznym dbaniu o zjazd, ale taka umowa nie zwalnia automatycznie właściciela gruntu z odpowiedzialności publicznoprawnej. W artykule wyjaśniamy, jak bezpiecznie uregulować budowę, utrzymanie i korzystanie ze zjazdu. |
||||||||||||
|
||||||||||||
|
Najważniejsze:
Co to jest zjazd z drogi publicznej?Zjazd nie jest zwykłym, prywatnym wjazdem wykonanym dowolnie przy granicy działki. Zgodnie z art. 4 pkt 8 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych zjazd to część drogi publicznej łącząca jezdnię z nieruchomością położoną przy drodze, stanowiąca bezpośrednie miejsce dostępu do tej nieruchomości. W praktyce oznacza to, że zjazd znajduje się w obszarze związanym z drogą publiczną i podlega regułom ustawy o drogach publicznych. Znaczenie ma także przebieg granic działek, kategoria drogi, organizacja ruchu, odwodnienie, przepusty oraz to, czy w pobliżu zjazdu znajdują się urządzenia infrastruktury. Jeżeli spór dotyczy dojazdu do nieruchomości przez cudzą działkę, trzeba odróżnić dwie kwestie: publicznoprawne zezwolenie na zjazd z drogi oraz cywilnoprawne prawo przejazdu przez grunt sąsiada. Samo istnienie zjazdu nie daje jeszcze prawa do korzystania z cudzej nieruchomości. Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule? Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje Kto musi utrzymywać zjazd i przepust pod zjazdem?Podstawowy przepis jest jednoznaczny. Art. 30 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych stanowi: „Utrzymywanie zjazdów, łącznie ze znajdującymi się pod nimi przepustami, należy do właścicieli lub użytkowników gruntów przyległych do drogi”. Utrzymanie zjazdu należy rozumieć praktycznie: chodzi o takie czynności, które pozwalają bezpiecznie i normalnie korzystać ze zjazdu. Pomocniczo można odwołać się do art. 4 pkt 20 ustawy o drogach publicznych, który definiuje utrzymanie drogi jako wykonywanie robót konserwacyjnych, porządkowych i innych zmierzających do zwiększenia bezpieczeństwa i wygody ruchu, w tym odśnieżanie i zwalczanie śliskości zimowej. W typowej sytuacji właściciel albo użytkownik nieruchomości przyległej do drogi powinien więc dbać m.in. o odśnieżanie zjazdu, usuwanie błota i zanieczyszczeń, utrzymanie przejezdności, drożność przepustu oraz niedopuszczenie do takiego stanu, który stwarza zagrożenie dla ruchu na drodze publicznej. Jeżeli zjazd znajduje się w pasie drogowym, trzeba pamiętać, że pas drogowy jest szczególnie chronionym terenem wydzielonym pod drogę wraz z urządzeniami z nią związanymi, o czym stanowi art. 4 pkt 1 ustawy o drogach publicznych. Nie należy samodzielnie przebudowywać elementów zjazdu, rowu lub odwodnienia bez uzgodnienia z właściwym zarządcą drogi. Budowa lub przebudowa zjazdu wymaga decyzji zarządcy drogiJeżeli zjazd dopiero ma powstać albo istniejący zjazd ma zostać przebudowany, trzeba uzyskać zezwolenie zarządcy drogi. Wynika to z art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, zgodnie z którym budowa lub przebudowa zjazdu należy do właściciela albo użytkownika nieruchomości przyległej do drogi, po uzyskaniu w drodze decyzji administracyjnej zezwolenia zarządcy drogi na lokalizację lub przebudowę zjazdu. Zezwolenie na lokalizację zjazdu wydaje właściwy zarządca drogi, czyli inny organ w zależności od kategorii drogi. Dla dróg krajowych będzie to Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad, dla wojewódzkich zarząd województwa, dla powiatowych zarząd powiatu, a dla gminnych wójt, burmistrz albo prezydent miasta, co wynika z art. 19 ust. 2 ustawy o drogach publicznych. Art. 29 ust. 2 ustawy o drogach publicznych przewiduje ważny wyjątek: w razie budowy lub przebudowy drogi publicznej budowa albo przebudowa dotychczasowych zjazdów należy do zarządcy drogi. Nie dotyczy to jednak sytuacji, w której właściciel nieruchomości sam chce wykonać nowy zjazd albo zmienić już istniejący. Przy projektowaniu zjazdu znaczenie mogą mieć także przepisy techniczno-budowlane dotyczące dróg publicznych, w szczególności rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 24 czerwca 2022 r. w sprawie przepisów techniczno-budowlanych dotyczących dróg publicznych. W praktyce zarządca drogi ocenia m.in. bezpieczeństwo ruchu, widoczność, odwodnienie, geometrię zjazdu oraz powiązanie z istniejącą drogą. Jeżeli problem dotyczy parametrów dojazdu, znaczenie może mieć także szerokość drogi, rodzaj drogi i faktyczny sposób korzystania z nieruchomości. Inne wymagania mogą pojawić się przy dojeździe do domu jednorodzinnego, a inne przy zjeździe obsługującym działalność gospodarczą lub większy ruch pojazdów. Czy można umownie przenieść obowiązek utrzymania zjazdu na sąsiada?Między sąsiadami można zawrzeć umowę, w której jedna osoba zobowiąże się finansować budowę zjazdu, wykonywać prace utrzymaniowe, odśnieżać zjazd, czyścić przepust albo zwracać właścicielowi nieruchomości poniesione koszty. Podstawą jest zasada swobody umów z art. 3531 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny, zgodnie z którą strony mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Taka umowa działa jednak przede wszystkim między jej stronami. Nie zmienia ona samego art. 30 ustawy o drogach publicznych. Oznacza to, że organ publiczny lub osoba dochodząca odpowiedzialności za zaniedbany zjazd może nadal kierować roszczenia albo zarzuty do właściciela lub użytkownika gruntu przyległego do drogi, jeżeli to na nim ciąży ustawowy obowiązek. W umowie warto więc jasno określić: kto płaci za budowę, kto wykonuje bieżące prace, kto odpowiada za odśnieżanie, kto czyści przepust, jak rozliczane są awarie, kto kontaktuje się z zarządcą drogi oraz czy obowiązek przechodzi na następców prawnych. Jeżeli strony chcą, aby ustalenia były trwalsze niż zwykła umowa osobista, należy rozważyć ustanowienie odpowiedniej służebności i ujawnienie jej w księdze wieczystej. W razie potrzeby można zastosować również konstrukcję z art. 392 Kodeksu cywilnego. Przepis ten stanowi, że jeżeli osoba trzecia zobowiązała się przez umowę z dłużnikiem zwolnić go od obowiązku świadczenia, jest odpowiedzialna względem dłużnika za to, że wierzyciel nie będzie od niego żądał spełnienia świadczenia. W praktyce może to oznaczać obowiązek zwrotu kosztów lub naprawienia szkody wobec sąsiada, ale nie automatyczne wyłączenie odpowiedzialności wobec organów.
Ważne:
Jeżeli zjazd ma służyć dojazdowi do Twojej nieruchomości przez działkę sąsiada, sama deklaracja ponoszenia kosztów może nie wystarczyć. Warto sprawdzić, czy masz skuteczne prawo przejazdu, czy zjazd został legalnie zlokalizowany i czy umowa zabezpiecza Cię także na wypadek sprzedaży którejś z nieruchomości.
Zjazd przez działkę sąsiada a prawo przejazduJeżeli faktycznie wjeżdża się na swoją nieruchomość przez drogę albo działkę sąsiada, trzeba ustalić, czy istnieje tytuł prawny do takiego korzystania. Może to być np. służebność gruntowa ustanowiona na podstawie art. 285 § 1 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym nieruchomość można obciążyć na rzecz właściciela innej nieruchomości prawem polegającym m.in. na tym, że właściciel nieruchomości władnącej może korzystać w oznaczonym zakresie z nieruchomości obciążonej. Jeżeli nieruchomość nie ma odpowiedniego dostępu do drogi publicznej, zastosowanie może mieć art. 145 § 1 Kodeksu cywilnego. Przepis ten pozwala właścicielowi żądać ustanowienia za wynagrodzeniem służebności drogi koniecznej przez grunty sąsiednie. To rozwiązanie jest jednak zależne od konkretnego stanu faktycznego, przebiegu działek, istniejących dojazdów i interesu społeczno-gospodarczego. W kontekście utrzymania urządzeń potrzebnych do wykonywania służebności ważny jest art. 289 § 1 Kodeksu cywilnego. Jeżeli strony nie postanowią inaczej, obowiązek utrzymywania urządzeń potrzebnych do wykonywania służebności gruntowej obciąża właściciela nieruchomości władnącej. Gdyby strony chciały odmiennego rozliczenia, powinny wyraźnie wpisać to do aktu notarialnego ustanawiającego służebność. Odpowiedzialność za zaniedbany zjazdUchylanie się od obowiązku utrzymywania zjazdu może być wykroczeniem. Art. 102 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń stanowi: „Kto uchyla się od obowiązku utrzymania w należytym stanie zjazdów z dróg publicznych do przyległych nieruchomości, podlega karze grzywny do 1000 złotych albo karze nagany”. Odpowiedzialność wykroczeniowa co do zasady dotyczy osoby, na której ciąży ustawowy obowiązek utrzymania zjazdu. Dlatego prywatna umowa z sąsiadem nie jest pełną ochroną przed mandatem, wnioskiem o ukaranie albo zarzutem zaniedbania, jeżeli formalnie obowiązek wynika z art. 30 ustawy o drogach publicznych. Niezależnie od wykroczenia może pojawić się odpowiedzialność cywilna za szkodę. Jeżeli przez zaniedbany, oblodzony, uszkodzony albo niedrożny zjazd dojdzie do uszkodzenia pojazdu, zalania działki, utrudnienia ruchu albo wypadku, poszkodowany może dochodzić roszczeń na zasadach ogólnych, w szczególności na podstawie art. 415 Kodeksu cywilnego, jeżeli wykaże winę, szkodę i związek przyczynowy. Co powinno znaleźć się w umowie z sąsiadem?Jeżeli sąsiad zgadza się na budowę albo legalizację zjazdu, ale chce, aby druga osoba dbała o niego w przyszłości, najbezpieczniej przygotować pisemną umowę, a przy służebności gruntowej akt notarialny. Zakres dokumentu zależy od konkretnej sytuacji, ale warto uwzględnić co najmniej poniższe elementy.
Jeżeli przy zjeździe lub drodze znajdują się sieci uzbrojenia terenu, trzeba uwzględnić także media, odwodnienie i ewentualne uzgodnienia branżowe. Prace wykonane bez sprawdzenia przebiegu instalacji mogą prowadzić do szkód i dodatkowych kosztów. Nie należy również samodzielnie ustawiać oznakowania przy zjeździe. Zasady zarządzania ruchem wynikają z art. 10 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym, a wprowadzenie lub zmiana organizacji ruchu wymaga właściwego trybu. Jeżeli przy zjeździe potrzebne są znaki drogowe, sprawę należy kierować do właściwego organu zarządzającego ruchem albo zarządcy drogi, zależnie od rodzaju wniosku. PrzykładyPoniższe sytuacje pokazują, jak przepisy o zjazdach mogą działać w praktyce. Każdy przypadek wymaga jednak sprawdzenia dokumentów, decyzji zarządcy drogi i stanu prawnego nieruchomości.
PRZYKŁAD 1
Pan Adam ma działkę położoną za działką sąsiada. Dojazd od lat odbywa się przez grunt sąsiada i dalej przez zjazd z drogi gminnej. Sąsiad zgadza się, aby pan Adam sfinansował przebudowę zjazdu i utrzymywał go zimą. Strony powinny jednak nie tylko opisać zasady ponoszenia kosztów, lecz także uregulować prawo przejazdu, najlepiej przez służebność gruntową. W przeciwnym razie pan Adam może płacić za zjazd, ale nadal nie mieć trwałego prawa korzystania z gruntu sąsiada.
PRZYKŁAD 2
Pani Ewa jest właścicielką działki przyległej do drogi powiatowej. Pod jej zjazdem znajduje się przepust, który przestał odprowadzać wodę. Po intensywnych opadach woda spływa na jezdnię i utrudnia ruch. Na podstawie art. 30 ustawy o drogach publicznych to pani Ewa jako właścicielka gruntu przyległego do drogi powinna zadbać o utrzymanie zjazdu i przepustu. Jeżeli zaniecha działań, naraża się na odpowiedzialność z art. 102 Kodeksu wykroczeń oraz ewentualne roszczenia cywilne, gdy powstanie szkoda. FAQCzy mogę zobowiązać się wobec sąsiada, że będę utrzymywać zjazd na zawsze?Możesz zobowiązać się umownie do utrzymywania zjazdu i ponoszenia kosztów, korzystając z art. 3531 Kodeksu cywilnego. Trzeba jednak pamiętać, że taka umowa nie uchyla art. 30 ustawy o drogach publicznych wobec organów publicznych. Jeżeli obowiązek ustawowy obciąża właściciela lub użytkownika gruntu przyległego do drogi, prywatna umowa może jedynie regulować wzajemne rozliczenia między stronami. Czy właściciel gruntu może uniknąć kary, pokazując umowę z sąsiadem?Nie ma takiej gwarancji. Art. 102 Kodeksu wykroczeń penalizuje uchylanie się od obowiązku utrzymania zjazdu. Jeżeli obowiązek wynika z art. 30 ustawy o drogach publicznych, organ może uznać, że adresatem obowiązku nadal jest właściciel albo użytkownik gruntu przyległego do drogi. Umowa może natomiast pozwolić właścicielowi dochodzić zwrotu kosztów lub odszkodowania od osoby, która zobowiązała się dbać o zjazd. Czy na budowę zjazdu wystarczy zgoda sąsiada?Nie. Jeżeli chodzi o zjazd z drogi publicznej, potrzebne jest zezwolenie zarządcy drogi wydane w drodze decyzji administracyjnej na podstawie art. 29 ust. 1 ustawy o drogach publicznych. Zgoda sąsiada może być potrzebna dodatkowo, jeżeli zjazd lub dojazd ma dotyczyć jego nieruchomości, ale nie zastępuje decyzji zarządcy drogi. Kto odśnieża zjazd z drogi publicznej?Co do zasady właściciel albo użytkownik gruntu przyległego do drogi, ponieważ art. 30 ustawy o drogach publicznych obejmuje utrzymywanie zjazdu. Utrzymanie obejmuje także czynności porządkowe i zapewniające bezpieczeństwo, a więc w praktyce również odśnieżanie i zwalczanie śliskości na zjeździe. Czy zjazd może być wspólny dla kilku nieruchomości?Może się tak zdarzyć, ale wtedy trzeba dokładnie ustalić, kto jest właścicielem lub użytkownikiem gruntu przyległego do drogi, kto korzysta ze zjazdu i jakie prawa przejazdu zostały ustanowione. Dla rozliczeń między właścicielami przydatna jest umowa, a dla trwałego prawa korzystania z cudzego gruntu często potrzebna jest służebność gruntowa. PodsumowanieUtrzymywanie zjazdu z drogi publicznej jest obowiązkiem ustawowym właściciela albo użytkownika gruntu przyległego do drogi, co wynika wprost z art. 30 ustawy o drogach publicznych. Dotyczy to również przepustu znajdującego się pod zjazdem. Prywatna umowa z sąsiadem może skutecznie uregulować koszty i praktyczne obowiązki między stronami, ale nie zwalnia automatycznie z odpowiedzialności publicznoprawnej. Jeżeli zjazd ma służyć dojazdowi do nieruchomości przez cudzy grunt, warto połączyć trzy elementy: legalną decyzję zarządcy drogi, jasną umowę o kosztach i utrzymaniu oraz skuteczne prawo przejazdu, najlepiej ujawnione w księdze wieczystej. Dzięki temu spór o zjazd nie wróci przy sprzedaży działki, awarii przepustu albo zmianie właściciela. Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie? Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny Źródła
|
|
|