Ekwiwalent za niewykorzystany urlop przy rozwiązaniu umowy• Stan prawny na: 2026-07-24 |
|||||||||
|
Przy rozwiązaniu umowy o pracę ekwiwalent za niewykorzystany urlop przysługuje co do zasady tylko wtedy, gdy urlop nie został wykorzystany do dnia ustania stosunku pracy. Wynika to wprost z art. 171 § 1 Kodeksu pracy. W artykule wyjaśniam, kiedy samo porozumienie stron nie wyłącza prawa do ekwiwalentu, kiedy pracodawca może jednostronnie udzielić urlopu i jakie znaczenie ma brak formalnego wniosku urlopowego. |
|||||||||
Fot. Fotolia |
|||||||||
|
Najważniejsze:
Odpowiedź na takie pytanie nie jest całkowicie automatyczna. Aktualnie nie można już bez zastrzeżeń przyjąć, że samo wpisanie w piśmie o rozwiązanie umowy za porozumieniem stron, iż pracownik „zobowiązuje się wykorzystać zaległy urlop”, zawsze pozbawia go prawa do ekwiwalentu. Kluczowe jest to, czy urlop został pracownikowi rzeczywiście udzielony i czy został on faktycznie wykorzystany przed ustaniem stosunku pracy. Zasadę tę wprost wyraża art. 171 § 1 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy, zgodnie z którym w razie niewykorzystania przysługującego urlopu w całości lub w części z powodu rozwiązania lub wygaśnięcia stosunku pracy pracownikowi przysługuje ekwiwalent pieniężny. Kiedy ekwiwalent za urlop przysługujePrawo do ekwiwalentu powstaje z dniem rozwiązania albo wygaśnięcia stosunku pracy, jeżeli do tego dnia urlop nie został wykorzystany. Jest to roszczenie ustawowe wynikające bezpośrednio z art. 171 § 1 Kodeksu pracy. Pracodawca nie może go dowolnie wyłączyć samym oświadczeniem pracownika, jeżeli w praktyce urlop nie został udzielony. Wyjątek przewiduje art. 171 § 3 Kodeksu pracy – ekwiwalent nie przysługuje, jeżeli strony postanowią, że niewykorzystany urlop zostanie wykorzystany w czasie pozostawania pracownika w kolejnym stosunku pracy zawartym bezpośrednio po rozwiązaniu lub wygaśnięciu poprzedniego stosunku pracy z tym samym pracodawcą. Jeżeli więc umowa po prostu się kończy, a urlop nie został udzielony i wykorzystany, co do zasady należy wypłacić ekwiwalent. Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule? Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje Urlop w okresie wypowiedzenia a rozwiązanie za porozumieniem stronTrzeba odróżnić dwie sytuacje.
Przy zwykłym wypowiedzeniu pracodawca może skierować pracownika na urlop nawet bez jego wniosku. Wynika to z art. 1671 Kodeksu pracy. Jeżeli chcesz porównać tę sytuację z klasycznym końcem zatrudnienia, zobacz także materiał o urlopie w wypowiedzeniu. Natomiast przy rozwiązaniu umowy za porozumieniem stron nie ma ustawowej reguły, że samo uzgodnienie końcowej daty zatrudnienia daje pracodawcy takie samo uprawnienie jak w okresie wypowiedzenia. W praktyce decyduje treść porozumienia: czy strony uzgodniły wykorzystanie urlopu w oznaczonym okresie, czy pracodawca udzielił urlopu, czy pracownik został zwolniony wyłącznie z obowiązku świadczenia pracy, czy też wyraźnie „przebywał na urlopie”. Ważne: Jeżeli porozumienie stron jest niejasne albo pracodawca rozliczył urlop bez wskazania konkretnych dni jego wykorzystania, warto przeanalizować dokumenty kadrowe. O prawie do ekwiwalentu często rozstrzygają szczegóły treści porozumienia i ewidencji urlopowej. Czy brak wniosku urlopowego oznacza prawo do ekwiwalentuNiekoniecznie, ale często ma duże znaczenie dowodowe. Sam brak formalnego wniosku urlopowego nie przesądza sprawy, ponieważ urlop może zostać udzielony także w inny sposób, o ile z dokumentów lub poleceń pracodawcy jasno wynika termin i zgoda na wykorzystanie urlopu. Z drugiej strony samo zdanie w piśmie pracownika, że „zobowiązuje się wykorzystać zaległy urlop”, nie jest jeszcze równoznaczne z tym, że pracodawca rzeczywiście urlopu udzielił. Aby mówić o wykorzystaniu urlopu, powinno istnieć realne i skonkretyzowane udzielenie urlopu na określone dni przed ustaniem zatrudnienia. Jeżeli pracownik został tylko zwolniony z obowiązku świadczenia pracy, to nie jest to automatycznie tożsame z urlopem wypoczynkowym. To dwie różne instytucje prawa pracy. Zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy jest obecnie uregulowane w art. 362 Kodeksu pracy, natomiast urlop wypoczynkowy regulują m.in. art. 152–173 Kodeksu pracy. Co wynika z orzecznictwaW praktyce nadal powołuje się wyrok Sądu Najwyższego z 26 kwietnia 2011 r., sygn. akt II PK 302/10, zgodnie z którym zasada z art. 1671 Kodeksu pracy może mieć odpowiednie zastosowanie także do okresu od zawarcia porozumienia o rozwiązaniu umowy do ustalonego terminu jej rozwiązania. To jednak nie oznacza, że w każdej sprawie o rozwiązanie za porozumieniem stron ekwiwalent automatycznie odpada. Orzeczenie mówi o odpowiednim zastosowaniu, a więc z uwzględnieniem konkretnego stanu faktycznego. Trzeba więc sprawdzić, czy strony rzeczywiście uzgodniły wykorzystanie urlopu, a nie tylko ogólnie wspomniały o nim w piśmie. Jeżeli porozumienie jest lakoniczne, brak harmonogramu urlopu, brak adnotacji w ewidencji czasu pracy albo pracownik był tylko zwolniony z obowiązku świadczenia pracy, roszczenie o ekwiwalent może być zasadne. Jak ocenić opisaną sytuację w praktyceW opisanym stanie faktycznym trzeba sprawdzić przede wszystkim:
Jeżeli nie było wyraźnego udzielenia urlopu, a pracownik jedynie zadeklarował gotowość jego wykorzystania, istnieją argumenty za tym, że po ustaniu stosunku pracy powinien otrzymać ekwiwalent na podstawie art. 171 § 1 Kodeksu pracy. Jeżeli jednak z porozumienia i dokumentacji jasno wynika, że strony ustaliły wykorzystanie urlopu w oznaczonym okresie przed rozwiązaniem umowy, a pracodawca ten urlop zaakceptował i rozliczył, prawo do ekwiwalentu co do zasady nie powstanie. Co zrobić, gdy pracodawca nie wypłacił ekwiwalentuNajpierw warto wystąpić do pracodawcy na piśmie o wypłatę ekwiwalentu i wskazać podstawę prawną, czyli art. 171 § 1 Kodeksu pracy. Dobrze dołączyć kopię porozumienia, paski płacowe, świadectwo pracy i – jeżeli to możliwe – ewidencję czasu pracy lub korespondencję dotyczącą urlopu. Roszczenia ze stosunku pracy przedawniają się z upływem 3 lat od dnia, w którym stały się wymagalne, zgodnie z art. 291 § 1 Kodeksu pracy. W przypadku ekwiwalentu termin ten co do zasady liczy się od dnia rozwiązania stosunku pracy. Jeżeli pracodawca odmawia zapłaty, pracownik może dochodzić należności przed sądem pracy. W zależności od stanu faktycznego pomocne bywa również żądanie sprostowania świadectwa pracy, jeżeli dokument błędnie wskazuje wykorzystanie urlopu. PrzykładyPoniższe przykłady pokazują, jak podobne przepisy działają w różnych praktycznych wariantach. PRZYKŁAD 1 Pracownik podpisał porozumienie stron z datą rozwiązania umowy za 2 miesiące. W dokumencie zapisano jedynie, że „pracownik wykorzysta zaległy urlop”, ale nie wskazano żadnych terminów. Pracodawca nie wydał osobnej decyzji o urlopie, a w ewidencji czasu pracy wpisano zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy. W takiej sytuacji pracownik ma mocne argumenty, by domagać się ekwiwalentu, bo sam ogólny zapis nie dowodzi jeszcze faktycznego wykorzystania urlopu. PRZYKŁAD 2 Pracownik złożył wypowiedzenie, a pracodawca w piśmie zwrotnym wyznaczył mu konkretne dni urlopu w okresie wypowiedzenia. Taki sposób działania mieści się w art. 1671 Kodeksu pracy. Jeżeli urlop został w tym czasie wykorzystany, po rozwiązaniu umowy nie ma podstaw do wypłaty ekwiwalentu. PRZYKŁAD 3 Pracownik po długiej nieobecności chorobowej rozwiązał umowę za porozumieniem stron. Nie wrócił już faktycznie do pracy i nie ustalono żadnych terminów urlopu. Jeżeli niewykorzystane dni pozostały do rozliczenia, pracodawca powinien co do zasady wypłacić ekwiwalent, ponieważ sam fakt zakończenia zatrudnienia za porozumieniem stron nie niweluje roszczenia z art. 171 § 1 Kodeksu pracy. Ekwiwalent urlopowy jest tylko jednym elementem końcowego rozliczenia; osobno omawiamy rozliczenie z pracodawcą po rozwiązaniu umowy o pracę. FAQCzy pracodawca może nie wypłacić ekwiwalentu tylko dlatego, że pracownik napisał o wykorzystaniu urlopu?Nie zawsze. Sam zapis w piśmie nie wystarcza, jeżeli urlop nie został rzeczywiście udzielony i wykorzystany przed ustaniem zatrudnienia. Czy zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy oznacza urlop?Nie. To odrębna instytucja od urlopu wypoczynkowego. O tym, czy był to urlop, decyduje treść dokumentów i sposób rozliczenia czasu pracy. Czy przy porozumieniu stron pracodawca może jednostronnie wysłać na urlop jak przy wypowiedzeniu?Nie wprost. Art. 1671 Kodeksu pracy dotyczy okresu wypowiedzenia. Przy porozumieniu stron trzeba ocenić, co dokładnie uzgodniono. Kiedy roszczenie o ekwiwalent się przedawnia?Z upływem 3 lat od dnia wymagalności roszczenia, co wynika z art. 291 § 1 Kodeksu pracy. Zwykle termin biegnie od dnia rozwiązania stosunku pracy. Czy ekwiwalent należy się także za urlop zaległy?Tak. Jeżeli zaległy urlop nie został wykorzystany do dnia ustania zatrudnienia, również podlega rozliczeniu ekwiwalentem na zasadach z art. 171 § 1 Kodeksu pracy. Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie? Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny Źródła
|
|
|