Mamy 7294 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Porady Prawne przez internet

Masz problem z prawem spadkowym? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Darowizna mieszkania od babci a zachowek

Autor: Łukasz Obrał • Opublikowane: 10.12.2009

W 2002 roku umową darowizny otrzymałem od dziadków ich wspólne mieszkanie własnościowe. W zamian za to ustanowiono na ich rzecz służebność osobistą (m.in. prawo do dożywotniego mieszkania w tym lokalu; opiekę w czasie choroby; sprawienie godnego pogrzebu itd.). W tym roku dziadkowie zmarli – najpierw dziadek, potem babcia. Mieli sześcioro dzieci, ale jeden syn zmarł w zeszłym roku. Pozostali spadkobiercy wystąpili z wnioskiem o zapłatę zachowku od darowizny mieszkania. Czy w tej sytuacji należy im się zachowek i w jakiej wysokości? Czy mam prawo odliczyć sobie od wartości zachowku koszty związane z utrzymywaniem mieszkania i co z pieniędzmi oraz przedmiotami pozostawionymi przez dziadków w mieszkaniu?

Iryna Kowalczuk

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek
Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim” w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!
Stały klient Tomasz
Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.
Iwona
Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.
Agnieszka
Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.
Anna
Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.
Krzysztof
Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.
Danuta
Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.
Maciej
Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!
Tomasz
Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!
Małgosia
Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.
Joanna
Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.
Roman
BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.
Zbyszek
Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.
Jarek
Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.
Piotr
Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.
Roksana
Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.
Krzysztof

Jeżeli w wyniku spadkobrania po swoich rodzicach dzieci dziadków nie nabyły żadnego majątku po nich, ponieważ cały swój majątek przekazali za życia swojemu wnukowi, czyli Panu, w drodze darowizny, to mają one uprawnienie do żądania od Pana zachowku. Prawo do zachowku będzie przysługiwało dzieciom dziadków, jeżeli nie otrzymały one należnego im zachowku w wyniku dziedziczenia (wartość spadków po ich rodzicach była równa 0 – rodzice nie pozostawili żadnego majątku) lub w wyniku darowizny uczynionej na ich rzecz za życia rodziców (rodzice nie dokonali żadnej darowizny na rzecz dzieci).

 

Zgodnie z art. 991 § 1 Kodeksu cywilnego (w skrócie K.c.) „zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni – dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach – połowa wartości tego udziału (zachowek)”.

 

Według § 2 art. 991 K.c. „jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia”.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Oczywiście, z przepisu art. 991 § 2 K.c. wynika, że roszczenie o zachowek (uzupełnienie zachowku) można kierować przeciwko spadkobiercy (Pan jako wnuk spadkobiercą nie jest, chyba że to Pana ojciec nie żył w chwili śmierci dziadków).

 

W kwestii zachowku należy wziąć pod uwagę, prócz art. 991 § 2 K.c., także inne przepisy Kodeksu cywilnego, w szczególności art. 994, 1000 i 1001.

 

Z tych innych przepisów regulujących problematykę zachowku wynika, iż spadkobierca zobowiązany jest w pierwszej kolejności. Poza spadkobiercą odpowiedzialność z tytułu zachowku mogą ponosić również osoby, które otrzymały od spadkodawcy darowiznę doliczoną do spadku.

 

Według art. 993 K.c. „przy obliczaniu zachowku nie uwzględnia się zapisów i poleceń, natomiast dolicza się do spadku, stosownie do przepisów poniższych, darowizny uczynione przez spadkodawcę”.

 

Zgodnie z art. 994 § 1 K.c. „przy obliczaniu zachowku nie dolicza się do spadku drobnych darowizn, zwyczajowo w danych stosunkach przyjętych, ani dokonanych przed więcej niż dziesięciu laty, licząc wstecz od otwarcia spadku, darowizn na rzecz osób nie będących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku”.

 

Darowizna uczyniona przez Pana dziadków na Pana rzecz zaliczana jest do spadku, ponieważ nie jest to drobna darowizna zwyczajowo w danych stosunkach przyjęta i została dokonana mniej niż przed 10 laty, licząc od dnia śmierci dziadków (dnia otwarcia spadku).

 

Według art. 1000 § 1 K.c. „jeżeli uprawniony nie może otrzymać od spadkobiercy należnego mu zachowku, może on żądać od osoby, która otrzymała od spadkodawcy darowiznę doliczoną do spadku, sumy pieniężnej potrzebnej do uzupełnienia zachowku. Jednakże obdarowany jest obowiązany do zapłaty powyższej sumy tylko w granicach wzbogacenia będącego skutkiem darowizny”.

 

W Pana sytuacji, jeżeli dziadkowie nie pozostawili nic w spadku, a cały swój majątek za życia przekazali darowizną na rzecz Pana, a dzieci dziadka nie otrzymały żadnych darowizn od nich, ten przepis będzie miał zastosowanie.

 

Zgodnie z powyższymi przepisami przy obliczaniu zachowku do spadku po każdym z dziadków należy doliczyć darowizny, których dokonali oni za życia na rzecz Pana.

 

Jako że pisze Pan w pytaniu, że nieruchomość (mieszkanie) należała do nich wspólnie (majątek wspólny małżeński), to należy uznać, że w drodze darowizny każdy z dziadków przekazał Panu swój udział w tym majątku – każdy z dziadków zbył na Pana rzecz udział 1/2 we własności mieszkania (wynika to z domniemania równych udziałów małżonków w majątku wspólnym małżeńskim).

 

Zachowek należny spadkobiercom ustawowym po dziadkach należy obliczyć osobno, biorąc pod uwagę spadkobranie po dziadku i babci.

 

Jeżeli Pana dziadkowie nie pozostawili testamentów, to będzie miało miejsce dziedziczenie ustawowe.

 

W wyniku takiego dziedziczenia spadek po Pana dziadku nabyła jego żona, czyli babcia, w 1/4 udziału, oraz dzieci dziadka – po 3/24 udziału.

 

Jako że jeden z synów dziadków nie żył w chwili ich śmierci, to udział jaki by mu przypadł w wyniku dziedziczenia (3/24), przypada jego zstępnym po równo – np. jeżeli zmarły syn miał dwoje dzieci, to dziedziczą po dziadku udziały po 3/48.

 

Jeżeli ten syn nie miał dzieci, wówczas jego udział jest dzielony pomiędzy żyjących zstępnych – w takim przypadku spadek po dziadku dziedziczy babcia w 1/4 udziału oraz dzieci po 3/20.

 

Natomiast w wyniku dziedziczenia ustawowego po babci spadek nabywają jej dzieci, każde po 1/6 udziału (udział zmarłego syna przypada jego dzieciom).

 

Synowa nie jest uprawniona do zachowku po swoich teściach – nie jest ona w kręgu spadkobierców ustawowych dziadków.

 

Tak więc do spadku po Pana dziadku należy doliczyć 1/2 udziału w mieszkaniu, który to udział darował on swojemu wnukowi, czyli Panu. Gdyby nie ta darowizna, każde z dzieci dziadka odziedziczyłoby po nim po 3/48 udziału w mieszkaniu (3/24 z 1/2 udziału dziadka w mieszkaniu darowanym Panu).

 

Zachowek, jaki się należy każdemu z dzieci dziadka, to 3/96 wartości mieszkania (połowa z tego, co odziedziczyliby, gdyby dziadek nie dokonał darowizny) lub 6/144 tej wartości, jeżeli w chwili śmierci dziadka któreś z nich było niezdolne trwale do pracy (2/3 z 3/48).

 

Również do spadku po Pana babci należy doliczyć 1/2 udziału w nieruchomości darowanej Panu. Gdyby nie darowizna na Pana rzecz, to każde z dzieci babci odziedziczyłoby po niej udział po 1/12 w mieszkaniu (po 1/6 z 1/2 udziału babci w mieszkaniu).

 

Zachowek, jaki należny jest dzieciom babci, to wartość połowy z tego, co odziedziczyłyby po niej, gdyby nie darowizna, a więc każde z dzieci może od Pana żądać zachowku w wysokości 1/24 wartości mieszkania (1/2 z 1/12) lub 2/36 wartości mieszkania, jeżeli któreś z nich jest trwale niezdolne do pracy (2/3 z 1/12).

 

Zgodnie z art. 1002 K.c. „roszczenie z tytułu zachowku przechodzi na spadkobiercę osoby uprawnionej do zachowku tylko wtedy, gdy spadkobierca ten należy do osób uprawnionych do zachowku po pierwszym spadkodawcy”.

 

Pana babcia była uprawniona do zachowku po swoim mężu. Jej roszczenie o zachowek przeciwko Panu wchodzi w skład spadku po niej.

 

Zachowek należny babci po jej mężu odpowiada połowie wartości udziału 1/8 we własności nieruchomości, jaki babcia odziedziczyłaby po dziadku, gdyby nie darowizna (w skład spadku po dziadku wchodziłby udział 1/2 w nieruchomości, a babcia nabyła spadek po dziadku w 1/4 udziału), lub 2/3 wartości nieruchomości tego udziału, jeżeli babcia w chwili śmierci dziadka była trwale niezdolna do pracy.

 

Reasumując – opierając się na art. 991, 993, 994, 1000 i 1002 Kodeksu cywilnego, dzieci dziadków mogą żądać od Pana zachowku.

 

Należy pamiętać, że zgodnie z art. 995 K.c. „wartość przedmiotu darowizny, która jest doliczana do spadku oblicza się według stanu z chwili jej dokonania, a według cen z chwili ustalania zachowku”. Do wyliczenia należnego dzieciom dziadków zachowku należy uwzględnić aktualną wartość nieruchomości.

 

Jak wynika z powyższego, wartość należnego dzieciom dziadków zachowku będzie zależała od następujących warunków:

 

  1. czy zmarły syn dziadków miał dzieci,
  2. czy dzieci dziadków są niezdolne trwale do pracy,
  3. czy otrzymały od dziadków jakieś darowizny lub nabyli w spadku po dziadkach jakieś przedmioty majątkowe,
  4. czy babcia w chwili śmierci dziadka była trwale niezdolna do pracy.

 

I tak np. przyjmując, że dzieci dziadków nic od nich nie otrzymały w drodze darowizny zaliczanej do spadku ani w wyniku dziedziczenia, wszystkie są zdolne do pracy i pełnoletnie, a zmarły syn dziadków miał dzieci, a babcia w chwili śmierci dziadka była zdolna do pracy, to zachowek, jaki jest należny jednemu z dzieci dziadków, odpowiada wartości 8/96 (1/12) wartości mieszkania. Na tę wartość składają się:

 

  1. zachowek po dziadku należny jednemu z dzieci – 3/96 wartości mieszkania,
  2. zachowek po babci należny jednemu z dzieci – 1/24 wartości mieszkania,
  3. odziedziczone przez jedno z dzieci po babci roszczenie o zachowek – 1/96 (babcia mogła żądać od Pana zachowku w wysokości 1/16 wartości mieszkania).

 

Jeżeli dziadkowie pozostawili jakieś pieniądze lub inne przedmioty wartościowe, to w wyniku spadkobrania rzeczy te przypadły spadkobiercom. Wartość zachowku, jakiego mogą od Pana żądać spadkobiercy, będzie pomniejszona o wartość tych przedmiotów nabytych przez dzieci w drodze spadkobrania.

 

Umowa darowizny, jaką Pan zawarł z dziadkami, jest tak skonstruowana, że przypomina umowę o dożywocie.

 

Zgodnie bowiem z art. 908 § 1 K.c. „jeżeli w zamian za przeniesienie własności nieruchomości nabywca zobowiązał się zapewnić zbywcy dożywotnie utrzymanie (umowa o dożywocie), powinien on, w braku odmiennej umowy, przyjąć zbywcę jako domownika, dostarczać mu wyżywienia, ubrania, mieszkania, światła i opału, zapewnić mu odpowiednią pomoc i pielęgnowanie w chorobie oraz sprawić mu własnym kosztem pogrzeb odpowiadający zwyczajom miejscowym”.

 

Według § 2 tego artykułu „jeżeli w umowie o dożywocie nabywca nieruchomości zobowiązał się obciążyć ją na rzecz zbywcy użytkowaniem, którego wykonywanie jest ograniczone do części nieruchomości, służebnością mieszkania lub inną służebnością osobistą albo spełniać powtarzające się świadczenia w pieniądzach lub w rzeczach oznaczonych co do gatunku, użytkowanie, służebność osobista oraz uprawnienie do powtarzających się świadczeń należą do treści prawa dożywocia”.

 

Zgodnie zaś z art. 56 K.c. „czynność prawna wywołuje nie tylko skutki w niej wyrażone, lecz również te, które wynikają z ustawy, z zasad współżycia społecznego i z ustalonych zwyczajów”.

 

Mógłby Pan ewentualnie w toku postępowania sądowego o zachowek dowodzić, iż umowa darowizny, którą Pan zawarł z dziadkami, to faktycznie umowa o dożywocie. Jeżeli by się Panu udało doprowadzić do takiego ustalenia (zaznaczę, że będzie to bardzo trudne), wówczas nie ciążyłby na Panu obowiązek zapłaty zachowku. Żądanie takiego ustalenia będzie możliwe przede wszystkim, jeśli dziadkowie byli właścicielami mieszkania, a nie osobami, którym przysługiwało spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • IV minus X =

Porady Prawne przez internet

Masz problem z prawem spadkowym? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Czy darowizna będzie zaliczona na poczet zachowku?

Jeszcze w latach 80. otrzymałem od ojca pewną kwotę gotówki w formie darowizny. W 2000 r. aktem darowizny ojciec przekazał mojej macosze połowę mieszkania stanowiącego ich dorobek małżeński. Tym samym macocha stała się wyłączną właścicielką mieszkania. Ojciec zmarł niedawno i nie pozostawił testamentu. Czy mogę do macochy wystąpić o zachowek i czy dawna kwota darowizny będzie zaliczona na poczet zachowku?

Mieszkanie przepisane na wnuka a prawo do zachowku syna

Czy przepisanie mieszkania przez babcię na wnuka z pominięciem syna jest zgodne z prawem? Czy po śmierci babci synowi będzie należał się zachowek? Dodam, że babcia ma dwoje dzieci – matkę wnuka oraz wspomnianego syna, czyli mnie.

Prawo córki do zachowku a majątek przekazany wnukowi

Mój syn 14 lat temu dostał od moich teściów darowiznę (akt notarialny) w postaci mieszkania i działki. Niedawno zmarł teść, a jego córka domaga się od mojego syna zachowku. Córka nigdy nie interesowała się losem swoich rodziców, nie pomagała im itp. Czy ma prawo do zachowku?

Zasady obliczania zachowku

W 2009 r. moja matka przepisała swoje mieszkanie (zachowując dożywotnią służebność mieszkania) mojemu bratankowi. Nadmienię, że przez cały czas regulowała wszystkie opłaty związane z eksploatacją mieszkania. Mieszkanie stanowiło jedyny majątek mamy. Po jej śmierci wystąpiłam do sądu o zachowek; sprawa ciągnie się już od kilku miesięcy. Biegły wycenił lokal na 100 000 zł, a służebność – na 30 000 zł (załączam wycenę). Chciałabym się dowiedzieć, czy sądy rozpatrują każdy przypadek indywidualnie, czy są jakieś ogólne zasady obliczania zachowku. Czy istnieje możliwość, aby sąd nie odliczył służebności od wartości mieszkania? Czy pieniądze zgromadzone w funduszu remontowym podnoszą wartość mieszkania (a w konsekwencji – zachowku)?

Jaką formę prawną wybrać, by nie płacić zachowku?

Chcę wykupić mieszkanie komunalne, którego najemcą jest moja mama, a ja z nią mieszkam. Obawiam się jednak, że po śmierci mamy dzieci mojego zmarłego brata będą domagać się zachowku. Jaką formę prawną związaną z wykupem lokalu wybrać, by nie płacić zachowku? Dodam, że dzieci nie interesują się babcią.

Darowizna na rzecz siostry

Siostra otrzymała od ojca przed jego śmiercią mieszkanie, które potem sprzedała. Od śmierci taty minęły 3 lata, nie zostawił nic w spadku. Mam jeszcze drugą siostrę. Czy należy nam się od obdarowanej siostry jakiś zachowek? W jakiej wysokości/proporcji?

wizytówka Szukamy prawników »