Mamy 10 452 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Długi spadkowe a ich przedawnienie

Autor: Łukasz Obrał • Opublikowane: 06.07.2009

Moja mama zmarła 2 lata temu. Przyjęłam spadek z dobrodziejstwem inwentarza. Przez te 2 lata spłacam długi spadkowe, o których dowiedziałam się od komornika. Teraz odezwał się kolejny bank, mimo że wcześniej nie było żadnego ponaglenia. Dług jest z 1999 r. Czy wierzyciele mają jakiś określony termin na zgłaszanie roszczeń po śmierci spadkodawcy, czy one się nie przedawniają? Czy mam prawo do walki w sądzie z bankami, które udzielały mamie kredytów, nie sprawdziwszy, że mama zalegała z płatnościami w innych? 

Łukasz Obrał

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek

Prawo cywilne nie przewiduje żadnego terminu, w którym wierzyciele mogą zgłaszać swoje roszczenia przeciwko spadkobiercom dłużników.

 

Z chwilą śmierci spadkodawcy wszelkie prawa i obowiązki przechodzą na spadkobierców. Nawet w sytuacji, w której spadkobiercy nie wiedzieli o zaciągniętych przez spadkodawcę kredytach czy pożyczkach (np. nie uwzględnia ich spis inwentarza), spadkobiercy odpowiadają za zobowiązania spadkodawcy. Co więcej, brak wiedzy o zaciągniętych przez spadkodawcę zobowiązaniach nie powoduje, że spadkobierca nie odpowiada za odsetki od zobowiązania (ustawowe za opóźnienie i umowne).

 

Nie ma żadnego terminu dochodzenia roszczeń od spadkobiercy, którego upływ powodowałby wygaśnięcie roszczeń wierzyciela. Wierzyciel ma prawo domagać się od Pani zapłaty wszelkich zaległości. Jako spadkobierca odpowiada Pani również za odsetki od niespłaconych zobowiązań.

 

Wierzyciel nie ma obowiązku upominać się o spłatę zaległości, wzywać do zapłaty czy wszczynać w określonym terminie postępowania sądowego czy egzekucyjnego. To na dłużniku spoczywa obowiązek spłaty w terminie należności.

 

Należy jednak pamiętać, że jeżeli wierzyciel nie podejmuje żadnych kroków w celu wyegzekwowania swoich roszczeń wobec dłużnika (spadkobierców dłużnika), to upływ czasu może spowodować przedawnienie roszczenia.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Przedawnienie roszczenia powoduje, że staje się ono tzw. roszczeniem naturalnym. Przedawnienie nie powoduje umorzenia czy wygaśnięcia zobowiązania.

 

Stosownie do art. 117 § 2 Kodeksu cywilnego przedawnienie roszczenia polega na tym, że po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się z korzystania z zarzutu przedawnienia.

 

Możliwe, że w Pani przypadku nastąpiło przedawnienie roszczeń. Pisze Pani bowiem, że dług spadkowy wynika z umowy kredytu zawartej przez Pani mamę w 1999 r. Od zawarcia tej umowy upłynęło już 10 lat. Pisze Pani w pytaniu, że bank nie podjął przeciwko mamie żadnych kroków (w szczególności na drodze sądowej) w celu wyegzekwowania tego długu spadkowego.

 

Zobowiązanie z umowy kredytu czy pożyczki, jako że jest zobowiązaniem związanym z działalnością gospodarczą prowadzoną przez bank, ulega przedawnieniu z terminem 3-letnim. Bieg terminu przedawnienia zaczyna się w momencie, kiedy roszczenie stało się wymagalne. Wymagalność roszczenia następuje zaś w dniu, w którym spadkodawca miał obowiązek spłacić kredyt. Jeżeli kredyt miał być spłacany w ratach, poszczególne raty stają się wymagalne w terminie określonym w umowie kredytu.

 

Bieg przedawnienia może zostać przerwany przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia, przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje oraz przez wszczęcie mediacji.

 

Należy pamiętać, że Kodeks cywilny nie wymaga dla uznania roszczenia żadnej szczególnej formy, co oznacza, że może ono nastąpić nie tylko w sposób wyraźny, ale i dorozumiany. Jeżeli np. wystąpi Pani do banku z prośbą o umorzenie odsetek czy rozłożenie zaległości na raty, takie działanie zostanie poczytane za uznanie roszczenia. Po przerwaniu biegu przedawnienia biegnie on na nowo.

 

W Pani przypadku proponowałbym wystąpić do banku, który zgłosił swoje roszczenie, z pismem, w którym oświadczy Pani, że roszczenie jest przedawnione i dlatego nie spłaci Pani tego zobowiązania. Może Pani w szczególności podać, że termin przedawnienia roszczenia banku wynosi 3 lata od dnia wymagalności poszczególnych rat, że ten termin już upłynął, a w tym czasie bank nie wszczął żadnych czynności w celu wyegzekwowania roszczenia.

 

Jeżeli jednak okaże się, że bank wystąpił do sądu przeciwko Pani mamie o zapłatę należności, to wówczas termin przedawnienia tego roszczenia wynosi 10 lat od chwili uprawomocnienia się orzeczenia.

 

Jeżeli bank wystąpi przeciwko Pani do sądu o zapłatę długu mamy, to wówczas może Pani podnieść w odpowiedzi zarzut przedawnienia roszczenia. Jeżeli roszczenie faktycznie uległo przedawnieniu, to sąd oddali pozew o zapłatę.

 

Jeżeli w toku postępowania okaże się, że bieg przedawnienia został przerwany (np. przez wszczęcie postępowania o zapłatę) i jeszcze nie upłynął, to sąd zasądzi od Pani na rzecz banku dochodzoną kwotę. Bank będzie mógł się domagać odsetek od należności głównej. Jak już wspomniałem powyżej, brak wiedzy o zaciągniętych przez spadkodawcę zobowiązaniach nie powoduje, że spadkobierca nie odpowiada za odsetki od zobowiązania (ustawowe za opóźnienie i umowne).

 

Ewentualnie może Pani próbować uchylić się od zapłaty odsetek, powołując się na zasady współżycia społecznego, ale będzie to niezmiernie trudne.

 

Tego, że banki udzielały Pani mamie kredytów, mimo że była już zadłużona, nie może Pani wykorzystać w ewentualnej sprawie sądowej. Bank nie ma obowiązku sprawdzania, czy potencjalny klient ma inne zobowiązania. Banki często tak robią, ale są to procedury wewnętrzne banków. To w interesie Pani mamy było, by nie doprowadzić do sytuacji, w której nie będzie w stanie spłacać zaległości.

 

Z uwagi na to, że z Pani pytania wynika, że wielce prawdopodobne jest, że roszczenie banku jest przedawnione, warto zacząć działania – tak jak wspomniałem wcześniej – od napisania stosowanego pisma do banku, w którym wskaże Pani, że uchyla się Pani od odpowiedzialności za zobowiązanie ze względu na przedawnienie spłaty kredytu.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 7 - V =

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Przedawnienie długu bankowego

Matka mojego męża zmarła w marcu 2005 r. Mama nie miała żadnego majątku, dlatego ani brat męża, ani mój mąż nie przeprowadzili żadnej sprawy spadkowej. Okazało się jednak, że mama miała niespłacony kredyt z 2003 r. Teraz bank wymaga postanowienia sądowego o nabyciu spadku i informacji, kto jest spadkobiercą mamy. Boję się, że komornik wejdzie na pensję męża (brat nie ma stałego źródła dochodów). Co mamy w tej sytuacji zrobić? Czy doszło już do przedawnienia długu bankowego?

Przedawnienie długów spadkowych

Mama mojej żony zmarła w 2003 r. Żona nie złożyła w odpowiednim terminie oświadczenia o odrzuceniu spadku. Jakiś czas temu pocztą przyszło orzeczenie z sądu o przeprowadzonym postępowaniu spadkowym (spadkobiercy to moja żona i jej ojczym) i jednocześnie wezwanie już w konkretnej sprawie: bank domagał się spłaty linii kredytowej wraz z odsetkami. Zdecydowaliśmy się na ugodę z bankiem, tak by zapłacić kapitał bez odsetek. Tak się stało. Niestety na tym się nie skończyło. Za jakiś czas ZUS zarządał zapłaty zaległych składek wraz z odsetkami – sprawę oddaliśmy do sądu, bo naszym zdaniem po pięciu latach następuje przedawnienie.

Obecnie niepokoją nas telefony z innego banku. Bank dzwoni i pyta o zmarłą teściową. Nie wiemy i nie zamierzamy się dowiadywać, choć pewnie chodzi o kredyt. Nie wiemy, kiedy byłby zaciągnięty i w dokumentach po zmarłej nie odnaleźliśmy żadnej umowy kredytowej. Muszę jednak dodać, że żyje mąż mojej teściowej, któremu komornik zajmuje już emeryturę w celu spłaty zadłużenia. Myślę, że trudno byłoby też bankowi dodatkowo go obciążyć.

Czytając artykuły w Państwa serwisie dochodzę do wniosku, że niepotrzebnie spłaciliśmy zadłużenie teściowej, bo uległo już ono przedawnieniu. Czy dobrze zrozumieliśmy, że wszelkie roszczenia banku przedawniły się po 3 latach? Czy ten drugi bank może domagać się spłaty kredytów, bo skoro odpowiadamy za długi całym majątkiem spadkowym (którego zresztą nie było) i osobistym, to czy istnieje zagrożenie, że bank zrobi wszystko celem ściągnięcia zadłużenia – nawet zajmie nasze mieszkanie? Nic nam nie wiadomo o tym, aby bank względem matki mojej żony wszczynał jakieś postępowanie (gdy żyła).

Dziedziczenie długów przez małoletniego

Proszę o poradę dotyczącą dziedziczenia długów przez małoletniego. Czy mój niepełnoletni syn, który przejął po dziadku spadek (mieszkanie) z dobrodziejstwem inwentarza ma obowiązek spłacać długi do urzędu skarbowego i do ZUS-u? ZUS i urząd skarbowy domagają się spłaty długów ode mnie jako przedstawiciela ustawowego małoletniego. Do US spłacam w ratach długi syna. Urząd zaczął je ściągać z działalności, którą prowadzę. Czy urząd skarbowy miał prawo do moich dochodów, skoro ja spadek odrzuciłam i przejęło go moje dziecko? Dodam jeszcze, że współwłaściciele nie wyrażają zgody na sprzedaż udziałów dziecka, jak rozwiązać ten problem?

Długi po zmarłej żonie

Kilka dni temu zmarła moja żona, z którą rozstałem się ponad dziesięć lat temu. Nie pozostawiła testamentu. Nie wzięliśmy rozwodu, jednak mieszkaliśmy osobno, żona miała zasądzone alimenty na syna, których nigdy nie płaciła. Mieliśmy ustanowioną rozdzielność majątkową. Dowiedziałem się, że zostawiła wiele długów (kredyty, prywatne pożyczki – nie wiem do końca, ile ich jest), natomiast nie miała żadnego majątku. Dodam, że syn jest już dorosły i sam ma dzieci. Co możemy zrobić, aby nie musieć spłacać długów po zmarłej żonie?

 

Niepokoi mnie też fakt, że żona była do śmierci zameldowana w lokalu, w którym zamieszkaliśmy po ślubie (wykupiłem go dwa lata temu, w księdze wieczystej figuruję jako jedyny właściciel). Czy ktoś może na tej podstawie uznać, że mieszkanie wchodzi w skład masy spadkowej?

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »