Mamy 10 655 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Czy można cofnąć zrzeczenie się spadku na rzecz ojca?

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 29.09.2016

Przed czterema laty na sprawie spadkowej podpisałam moje zrzeczenie się na rzecz ojca części domu przypadającej mnie w spadku. Niestety szybko okazało się, że ojcu jedynie zależało na moim podpisie. W tym roku, podczas mojej wizyty u niego posunął się nawet do rękoczynów względem mnie, straszeniem policją, że niby napadłam na niego, oraz, delikatnie mówiąc, kopniakami, szarpaniną, wyrzuceniem z domu. Po tym, jak mnie potraktował i do czego był zdolny, żałuję, że podpisałam mu dokumenty na sprawie spadkowej, czy nie można tego jeszcze w jakiś sposób cofnąć?

Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek

Podstawę prawną opinii stanowią przepisy Kodeksu cywilnego (K.c.) oraz Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.).

 

Zakładam, że chodzi o przeniesienie na ojca udziału w spadku, który przysługiwał Pani. Zrzeczenie się spadku wymagałoby bowiem zawarcia pomiędzy Panią a ojcem umowy w formie aktu notarialnego. Możliwość taką przewiduje art. 1048 K.c., zgodnie z którym spadkobierca ustawowy może przez umowę z przyszłym spadkodawcą zrzec się dziedziczenia po nim. Umowa taka powinna być zawarta w formie aktu notarialnego.

 

Wracając jednak do Pani pytanie, zasadne byłoby ustalenie, czy będąc na sprawie, kiedy przeniosła Pani na ojca swój udział, nie znajdowała się Pani pod wpływem groźby, podstępu lub innej okoliczności.

 

Pani zgoda na przeniesienie na ojca udziałów, które przysługiwały Pani, może być cofnięta, ale konieczne jest wystąpienie z powództwem przeciwko ojcu o uznanie ugody sądowej zawartej przed sądem za nieważną z powodu jej zawarcia pod wpływem błędu co do okoliczności faktycznych, wywołanych zachowaniem pozwanego, tj. ojca.

 

Musiałaby Pani jednak, stosownie do treści art. 6 K.c., wykazać, że ojciec już w chwili podpisywania ugody działał podstępnie. Zasadnym jest zatem skupienie się w toku postępowania nie tylko na zachowaniu ojca po zawarciu ugody, ale przede wszystkim przed jej zawarciem. Nie może Pani bowiem skupić się tylko i wyłącznie na zdarzeniach po zawarciu ugody, albowiem jak będzie wynikało z Pani żądania, chce Pani unieważnić ugodę z powodu jej zawarcia pod wpływem błędu co do okoliczności faktycznych, wywołanych zachowaniem pozwanego, tj. ojca.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Błąd i podstęp musiał zatem istnieć w chwili zawierania ugody. To na Pani, zgodnie z art. 6 K.c., ciąży ciężar wykazania występowania zamierzonego zachowania po stronie pozwanego ojca. Ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne.

 

Istotna z punktu widzenia Pani interesu jest treść art. 87 i 88 K.c., zgodnie z którymi:

 

„Art. 87. Kto złożył oświadczenie woli pod wpływem bezprawnej groźby drugiej strony lub osoby trzeciej, ten też może uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia, jeżeli z okoliczności wynika, że mógł się obawiać, iż jemu samemu lub innej osobie grozi poważne niebezpieczeństwo osobiste lub majątkowe.

Art. 88. § 1. Uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli, które zostało złożone innej osobie pod wpływem błędu lub groźby, następuje przez oświadczenie złożone tej osobie na piśmie.

§ 2. Uprawnienie do uchylenia się wygasa: w razie błędu – z upływem roku od jego wykrycia, a w razie groźby – z upływem roku od chwili, kiedy stan obawy ustał.”

 

Groźba musi być bezprawna, czyli polegać na sprzecznym z prawem działaniu grożącego lub wykorzystaniu działania formalnie zgodnego z prawem do osiągnięcia celu, dla którego prawo to nie przysługuje (por. wyrok Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 19 marca 2002 r.; I CKN 1134/1999). Groźba winna dotyczyć zdarzenia przyszłego, którego realizacja musi być uzależniona od aktywności grożącego. Groźba musi być poważna, a zatem musi istnieć realne zagrożenie oraz realna możliwość spełnienia groźby.

 

Kontynuacją dotychczasowej linii orzecznictwa jest pogląd wyrażony ostatnio przez Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 19 marca 2002 r., I CKN 1134/99 (OSNC 3/2003, poz. 36, z glosą P. Graneckiego, MoP 10/2006, s. 556), według którego bezprawność groźby (art. 87 K.c.) polega na sprzecznym z prawem działaniu grożącego lub na wykorzystaniu działania formalnie zgodnego z prawem do osiągnięcia celu, dla którego prawo to nie przysługuje.

 

„Groźba musi wzbudzać w osobie zagrożonej obawę, że jej lub innej osobie grozi poważne niebezpieczeństwo osobiste lub majątkowe. Obawa ta musi »wynikać z okoliczności«, a istotne jest nie to, czy zagrożony istotnie obawiał się spełnienia groźby, lecz tylko to, czy »mógł się obawiać«. Decydujące znaczenie ma tu rozmiar i rodzaj zła, którym zagrożono, i realność wykonania groźby. Nie ma natomiast zasadniczego znaczenia, czy groźba może być natychmiast wykonana, czy jej spełnienie nie zostało czasowo określone. Wynika z tego, że istnienie tej przesłanki jest warunkowane oceną możliwości, a nie faktu obawy” (cyt. Dmowski Stanisław, Rudnicki Stanisław, Najnowsze wydanie: Komentarz do kodeksu cywilnego. Księga pierwsza. Część ogólna, Warszawa 2007, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis (wydanie VIII) ss. 520).

 

W mojej ocenie uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem groźby może dotyczyć jedynie całości umowy. Per analogiam stosownie do treści wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 7 września 2005 r., sygn. akt III APa 30/2005 r.: „uchylenie się od skutków oświadczenia woli złożonego w ugodzie może dotyczyć jedynie całości ugody a nie wybranych niekorzystnych jej fragmentów”.

 

„Bezprawność groźby (art. 87 kc) polega na sprzecznym z prawem działaniu grożącego lub wykorzystaniu działania formalnie zgodnego z prawem do osiągnięcia celu, dla którego prawo to nie przysługuje” (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 marca 2002 r., sygn. akt I CKN 1134/99).

 

Uchylenie się od skutków oświadczenia woli następuje przez oświadczenie złożone tej osobie na piśmie z upływem roku od chwili, kiedy stan obawy ustał. Termin roczny przewidziany w art. 88 § 2 K.c. jest zachowany, jeżeli oświadczenie uchylającego się od skutków prawnych zawartej umowy dojdzie w tym terminie do wiadomości drugiej strony (tak Sąd Najwyższy w uchwale z 6 marca 1967 r., III CZP 7/67).

 

Oświadczenie o uchyleniu powinno być złożone w zwykłej formie pisemnej (art. 61 i 73 § 1) osobie będącej adresatem oświadczenia złożonego pod wpływem błędu lub groźby.

 

Nieważność oświadczenia złożonego pod wpływem błędu i groźby bardzo trafnie scharakteryzował Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z 23 listopada 1995 r., I ACr 483/95 („Wokanda” 8/96, s. 45-50), stwierdzając, że: „Charakterystyczną cechą tego rodzaju nieważności jest pozostawienie osobie – wskazanej odpowiednim przepisem – swobody decyzji w przedmiocie doprowadzenia do unieważnienia czynności prawnej. Podważenie skuteczności takiej czynności następuje przez uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli. Przepis nie stanowi, by musiało to nastąpić na drodze sądowej. Wystarczy pozasądowe oświadczenie złożone na piśmie, skierowane do określonego adresata. Jedynie unieważnienie czynności dotkniętej wyzyskiem nastąpić może wyłącznie na drodze sądowej (art. 388 k.c.). Uprawnienie do uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli ma charakter prawa podmiotowego kształtującego. Konsekwencją uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli jest nieważność czynności prawnej. Zatem czynność nie może wywrzeć żadnych skutków, a te, które powstały, zostają z mocą wsteczną przekreślone”.

 

Nadto wskazać należy na podstęp. Zgodnie z art. 86 K.c.: „jeżeli błąd wywołała druga strona podstępnie, uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu może nastąpić także wtedy, gdy błąd nie był istotny, jak również wtedy, gdy nie dotyczył treści czynności prawnej.”

 

Jak podkreśla się w literaturze: „Kodeks cywilny nie zawiera definicji podstępu, wychodząc słusznie z założenia, że wystarczy potoczne znaczenie tego słowa. W potocznym rozumieniu jest to świadome wywołanie u drugiej osoby fałszywego obrazu jakiegoś faktu, sytuacji lub przekonania po to, aby skłonić ją do określonego postępowania. W znaczeniu normatywnym celem podstępnego działania jest wprowadzenie drugiej osoby w błąd po to, żeby dokonała określonej czynności prawnej. Działanie podstępne jest zawsze naganne z punktu widzenia ocen etycznych, bez względu na pobudki i skutki działania sprawcy. Powodem tego jest wdarcie się w sferę osobowości (zakłócenie procesu myślowego) innej osoby i doprowadzenie jej na podstawie zasugerowanych jej fałszywych przesłanek rozumowania do dokonania określonej czynności prawnej”*.

 

Nadto wskazać należy na pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 marca 2000 r., sygn. akt II CKN 805/98, zgodnie z którym „aby przyjąć, że zachodzi podstęp prawnie istotny, muszą być spełnione kumulatywnie dwie przesłanki:

 

a) podstępne, a więc celowe i umyślne działanie autora podstępu skierowane na wywołanie błędu u innej osoby,

b) złożenie przez tę osobę, pod wpływem błędu oświadczenia woli.

 

Charakter samego błędu nie ma decydującego znaczenia”.

 

Jak podnosi się w literaturze, „zazwyczaj najczęstszą przyczyną stanu wyłączającego normalne funkcjonowanie procesu decyzyjnego i mechanizmów uzewnętrzniania woli są choroby i różnego rodzaju zaburzenia psychiczne i nerwowe, rozwinięte zmiany miażdżycowe, działanie narkotyków, alkoholu lub środków farmakologicznych”.

 

Wyraźnie podkreślić należy jednak kwestię terminów. Uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli, które zostało złożone innej osobie pod wpływem błędu lub groźby, następuje przez oświadczenie złożone tej osobie na piśmie. Uprawnienie do uchylenia się wygasa: w razie błędu – z upływem roku od jego wykrycia, a w razie groźby – z upływem roku od chwili, kiedy stan obawy ustał.

 

Zachodzi zatem pytanie, kiedy po raz pierwszy uznała Pani, że zachowanie ojca było podstępne i świadomie wprowadził Panią w błąd. Jeżeli było to dawniej niż przed 12 miesiącami, to szanse na skuteczne podważenie ugody są znikome. Jeżeli w ciągu ostatnich 12 miesięcy, to zasadnym jest wystąpienie z takim powództwem. Należy nadto zadać sobie pytanie, jakimi dowodami Pani dysponuje na zachowanie ojca. Czy uda się Pani wykazać jego zachowanie przed ugodą i po ugodzie? Czy prócz Pani zeznań, ktoś może to potwierdzić?

 

 

 

 

* Dmowski Stanisław, Rudnicki Stanisław, Najnowsze wydanie: Komentarz do kodeksu cywilnego. Księga pierwsza. Część ogólna, Warszawa 2007, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis (wydanie VIII) ss. 520

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • IX + 7 =

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Darowizna a spadek – czym w moim przypadku są otrzymane pieniądze?

Dziadek miesiąc temu sporządził umowę darowizny środków pieniężnych (40 tys. zł) na moją rzecz. Następnego dnia zmarł w wypadku, a środki przelała na moje konto babcia z ich wspólnego rachunku bankowego. Czy jest to zatem darowizna czy spadek po dziadku? Czy powinnam zapłacić jakiś

Wynajem mieszkania odziedziczonego po matce

W styczniu 2006 roku odnajęłam mieszkanie mojej mamy dysponując pełnomocnictwem notarialnym. Mama zmarła w grudniu 2006 r. Obecnie toczy się postępowanie spadkowe, ale za miesiąc lub dwa, mieszkanie to będzie miało dwóch właścicieli – mnie i brata. Chciałabym, żeby najem tego mi

Ruina odziedziczona przez dziecko i pytanie o nakłady finansowe

Córka mojego męża odziedziczyła po swojej matce ruinę – dom nadający się do kapitalnego remontu. Nie wiemy, czy warto inwestować w tę nieruchomość. Czy córka będzie miała możliwość np. sprzedaży kiedyś tego domu, jeśli teraz ja i jej ojciec poniesiemy nakłady na remont nie
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »