.
ePorady24.pl
Porady prawne online od 2006 roku
Ponad 144 tys. udzielonych porad

Brak zapłaty za pracę na umowie zlecenia

• Stan prawny na: 2026-09-28

Brak zapłaty za pracę wykonaną na umowie zlecenia nie oznacza, że zleceniobiorca jest bezradny. Wynagrodzenia można dochodzić od zleceniodawcy, a jeżeli zlecenie w rzeczywistości miało cechy etatu – również domagać się ustalenia stosunku pracy.

Wyjaśniamy, jakie dowody zebrać, kiedy zgłosić sprawę do PIP, kiedy kierować pozew do sądu i jakie znaczenie ma minimalna stawka godzinowa w 2026 r.

Najważniejsze:
  • Brak pieniędzy po stronie zleceniodawcy nie zwalnia go z obowiązku zapłaty za wykonane zlecenie.
  • Przy klasycznej umowie zlecenia spór o zapłatę zasadniczo rozstrzyga sąd cywilny. PIP ma jednak kompetencje dotyczące minimalnej stawki godzinowej, a od 8 lipca 2026 r. także szersze uprawnienia wobec umów cywilnoprawnych zawartych w warunkach właściwych dla stosunku pracy.
  • W 2026 r. minimalna stawka godzinowa dla objętych ustawą umów zlecenia wynosi 31,40 zł brutto za godzinę.
  • Dwuletni termin z art. 751 Kodeksu cywilnego nie dotyczy automatycznie każdego roszczenia o wynagrodzenie ze zlecenia. Jeżeli ten przepis nie ma zastosowania, termin trzeba ustalić według art. 118 Kodeksu cywilnego.
  • Dowodem mogą być nie tylko umowa i rachunki, ale także wiadomości, grafiki, potwierdzenia obecności, zeznania świadków i historia wypłat.

Umowa zlecenia a brak wypłaty – od czego zacząć?

Przy umowie zlecenia nie mówi się formalnie o pracodawcy i pensji, lecz o zleceniodawcy i wynagrodzeniu za wykonane zlecenie. Nie zmienia to jednak najważniejszego wniosku: jeżeli praca została wykonana, a umowa przewidywała odpłatność, zleceniobiorca może żądać zapłaty.

Najpierw warto ustalić, kto dokładnie był stroną umowy: osoba fizyczna prowadząca działalność, spółka cywilna, spółka jawna, spółka z o.o. albo inny podmiot. Ma to znaczenie przy wskazaniu pozwanego w pozwie. Sam fakt, że lokal został zamknięty albo zleceniodawca twierdzi, że „nie ma pieniędzy”, nie oznacza automatycznie, że dług znika.

Przed skierowaniem sprawy do sądu dobrze jest wysłać pisemne wezwanie do zapłaty. W wezwaniu należy wskazać kwotę, okres pracy, liczbę godzin, podstawę wyliczenia wynagrodzenia, numer rachunku bankowego i krótki termin zapłaty, np. 7 dni. Wezwanie warto wysłać listem poleconym albo e-mailem w sposób pozwalający potwierdzić doręczenie.

Skierowanie pozwu o zapłatę zaległego wynagrodzenia

Jeżeli zleceniodawca nadal nie płaci, podstawowym środkiem jest pozew o zapłatę. W sprawie o brak wypłaty trzeba wykazać przede wszystkim: zawarcie umowy, wykonanie pracy, ustalone wynagrodzenie oraz brak zapłaty.

Przy klasycznej umowie zlecenia pozew składa się co do zasady do sądu cywilnego. Jeżeli jednak zleceniobiorca twierdzi, że umowa zlecenia była tylko nazwą, a faktycznie wykonywał pracę jak pracownik, możliwe jest dochodzenie ustalenia istnienia stosunku pracy i należności pracowniczych przed sądem pracy. Od 8 lipca 2026 r. w sprawach dotyczących nieprawidłowego zastępowania umowy o pracę umową cywilnoprawną większe znaczenie ma również postępowanie przed Państwową Inspekcją Pracy.

W pozwie można żądać nie tylko zaległej kwoty głównej, ale także odsetek ustawowych za opóźnienie. Odsetki liczy się od dnia wymagalności wynagrodzenia, czyli od dnia, w którym zapłata powinna nastąpić zgodnie z umową albo z ustaleniami stron.

Jakie dowody zebrać, gdy nie ma pełnej dokumentacji?

Brak pisemnej umowy nie zamyka drogi do dochodzenia zapłaty, ale utrudnia sprawę dowodowo. Dlatego trzeba zebrać możliwie szeroki materiał potwierdzający zarówno samą pracę, jak i uzgodnioną stawkę.

Przydatne mogą być w szczególności:

  • SMS-y, wiadomości e-mail, komunikatory i nagrania rozmów, jeżeli zostały uzyskane legalnie i dotyczą własnej rozmowy zleceniobiorcy,
  • grafiki pracy, listy obecności, zdjęcia grafików, potwierdzenia zmian i korespondencja z osobą organizującą pracę,
  • potwierdzenia wcześniejszych wypłat, przelewy, rachunki do umowy i rozliczenia gotówkowe,
  • zeznania współpracowników, klientów, menedżera lub innych osób, które widziały wykonywanie zlecenia i znają zasady wynagradzania,
  • dokumenty firmowe wskazujące realne stawki, liczbę godzin albo sposób rozliczeń.

Jeżeli w wiadomościach zleceniodawca nie zaprzecza stawce, liczbie godzin albo samemu faktowi wykonywania zlecenia, taka korespondencja może być bardzo ważnym dowodem. Warto zrobić kopie zrzutów ekranu, zachować oryginalne wiadomości i nie usuwać historii rozmów.

Przykład

Pani Anna pracowała w lokalu gastronomicznym przez dwa miesiące. Nie podpisano z nią pisemnej umowy, ale zachowała SMS-y z grafikiem, zdjęcia listy zmian i potwierdzenia dwóch wcześniejszych wypłat. Gdy nie otrzymała zapłaty za ostatni miesiąc, mogła wykazywać ustalenia stron także korespondencją i zeznaniami współpracowników.

Zleceniodawca nie zapłacił za wykonane zlecenie?

Prawnik może ocenić umowę, dowody, właściwego dłużnika i termin przedawnienia oraz wskazać, czy właściwy będzie pozew cywilny, skarga do PIP albo sprawa dotycząca ustalenia stosunku pracy.

Sprawdź, jak dochodzić zapłaty ›

Minimalna stawka godzinowa na zleceniu w 2026 r.

Od 1 stycznia 2026 r. minimalna stawka godzinowa dla umów zlecenia i umów o świadczenie usług objętych ustawą wynosi 31,40 zł brutto za godzinę. Jest to kwota brutto, a nie kwota „na rękę”. Ostateczna wypłata netto zależy m.in. od wieku zleceniobiorcy, składek ZUS, podatku i ewentualnych ulg.

Minimalnej stawki godzinowej zleceniobiorca nie może się skutecznie zrzec ani przenieść prawa do niej na inną osobę. Wynagrodzenie wynikające z minimalnej stawki powinno być wypłacane w formie pieniężnej, a przy umowach zawartych na okres dłuższy niż miesiąc – co najmniej raz w miesiącu.

Trzeba jednak uważać na dwie kwestie. Po pierwsze, aktualna minimalna stawka nie działa wstecz do dawnych okresów pracy. Po drugie, ustawa przewiduje wyjątki, m.in. dla niektórych umów, w których o miejscu i czasie wykonania zlecenia decyduje przyjmujący zlecenie i przysługuje mu wyłącznie wynagrodzenie prowizyjne. Dlatego w konkretnej sprawie trzeba sprawdzić zarówno daty pracy, jak i treść oraz sposób wykonywania umowy.

Więcej o znaczeniu charakteru zlecenia i ustawowej stawki wyjaśnia materiał dotyczący minimalnej stawki zlecenia.

Czy Państwowa Inspekcja Pracy pomoże przy umowie zlecenia?

Skarga do Państwowej Inspekcji Pracy może być zasadna zwłaszcza wtedy, gdy zleceniodawca nie przestrzega minimalnej stawki godzinowej, narusza zasady potwierdzania liczby godzin albo umowa cywilnoprawna została zastosowana w warunkach właściwych dla stosunku pracy.

PIP kontroluje przestrzeganie przepisów o minimalnej stawce godzinowej. Ponadto od 8 lipca 2026 r. organy Inspekcji mają rozszerzone uprawnienia dotyczące umów cywilnoprawnych zawartych w warunkach, w których zgodnie z art. 22 § 1 Kodeksu pracy powinna być zawarta umowa o pracę. W toku kontroli może zostać wydane polecenie doprowadzenia zatrudnienia do stanu zgodnego z prawem, a jeżeli nie zostanie wykonane, możliwe jest wydanie decyzji stwierdzającej istnienie stosunku pracy. Od takiej decyzji przewidziana jest droga do sądu pracy.

Nie oznacza to jednak, że PIP zastępuje sąd cywilny w każdym sporze o nieopłacone zlecenie. Jeżeli strony spierają się o wysokość cywilnego wynagrodzenia, zakres wykonanych czynności albo samą zasadność długu niezależnie od minimalnej stawki i kwalifikacji zatrudnienia, dochodzenie zapłaty może wymagać pozwu.

Ważne: Jeżeli nie masz pisemnej umowy, a zleceniodawca kwestionuje liczbę godzin albo wysokość stawki, przed wysłaniem pozwu warto uporządkować dowody i ustalić właściwego pozwanego. Trzeba też sprawdzić termin przedawnienia konkretnego roszczenia, ponieważ nie w każdym przypadku wynosi on 2 lata.

Umowa zlecenia, która w rzeczywistości była umową o pracę

Nazwa umowy nie przesądza o jej charakterze. Jeżeli zawarte zlecenie było wykonywane osobiście, odpłatnie, w miejscu i czasie wyznaczonym przez zatrudniającego oraz pod jego kierownictwem, można analizować, czy strony faktycznie łączył stosunek pracy.

Ma to duże znaczenie praktyczne. Przy stwierdzeniu stosunku pracy mogą pojawić się roszczenia typowo pracownicze, np. o wynagrodzenie za pracę, dodatki za godziny nadliczbowe, ekwiwalent za urlop, świadectwo pracy czy prawidłowe rozliczenie składek. Nie każda umowa zlecenia jest jednak pozorna. Jeżeli zleceniobiorca sam organizuje pracę, ma dużą swobodę działania i nie jest podporządkowany jak pracownik, sama regularność współpracy nie przesądza jeszcze o istnieniu etatu.

Przykład

Pan Marek miał umowę zlecenia, ale codziennie musiał stawiać się o konkretnej godzinie, pracował pod stałym kierownictwem, nie decydował samodzielnie o organizacji pracy i wykonywał te same obowiązki co osoby zatrudnione na etacie. W takiej sytuacji, oprócz dochodzenia zapłaty, zasadne może być zbadanie charakteru zatrudnienia przez PIP albo dochodzenie ustalenia stosunku pracy przed sądem.

Kto odpowiada za zapłatę, gdy firma zamknęła lokal?

Zamknięcie lokalu, zakończenie działalności albo informacja o problemach finansowych nie oznaczają automatycznie, że zleceniobiorca traci prawo do zapłaty. Trzeba ustalić, kto był zleceniodawcą i czy nadal istnieje podmiot odpowiedzialny za dług.

Jeżeli umowę zawarto ze spółką cywilną, za zobowiązania mogą odpowiadać wspólnicy. Jeżeli zleceniodawcą była spółka jawna, spółka z o.o. albo osoba prowadząca jednoosobową działalność, zasady odpowiedzialności będą inne. Drugi lokal gastronomiczny albo inny punkt działalności ma znaczenie tylko wtedy, gdy prowadzi go ten sam podmiot albo osoby ponoszące odpowiedzialność za zobowiązania z umowy.

Warto sprawdzić dane w CEIDG albo KRS, numer NIP, nazwę firmy na umowie, rachunkach, przelewach i korespondencji. W pozwie trzeba wskazać właściwego pozwanego, a nie tylko osobę, która faktycznie wydawała polecenia w lokalu.

Przedawnienie roszczeń o zapłatę ze zlecenia

Nie każde roszczenie o wynagrodzenie z umowy zlecenia przedawnia się po 2 latach. Art. 751 pkt 1 Kodeksu cywilnego przewiduje szczególny dwuletni termin dla roszczeń o wynagrodzenie za spełnione czynności i o zwrot poniesionych wydatków przysługujących osobom, które stale lub w zakresie działalności przedsiębiorstwa trudnią się czynnościami danego rodzaju. To właśnie spełnienie tej przesłanki trzeba ustalić przed przyjęciem terminu dwóch lat.

Jeżeli art. 751 Kodeksu cywilnego nie obejmuje danego roszczenia, zastosowanie mają ogólne zasady z art. 118 Kodeksu cywilnego. Zasadniczy termin wynosi wtedy 6 lat. Termin 3-letni dotyczy natomiast m.in. roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz roszczeń o świadczenia okresowe. Nie należy więc automatycznie zakładać ani dwóch, ani sześciu lat bez ustalenia charakteru konkretnego roszczenia i statusu osoby, która go dochodzi.

Bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym konkretne wynagrodzenie stało się wymagalne. Jeżeli umowa przewiduje kilka odrębnych terminów płatności, każdą należność trzeba analizować oddzielnie. Dla terminów przedawnienia wynoszących co najmniej 2 lata art. 118 Kodeksu cywilnego przewiduje ponadto zasadę, że koniec terminu przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego.

Samo wysłanie przez zleceniobiorcę wezwania do zapłaty nie przerywa automatycznie biegu przedawnienia. Znaczenie może mieć natomiast m.in. uznanie roszczenia przez dłużnika albo podjęcie właściwej czynności przed sądem lub innym organem powołanym do dochodzenia, ustalenia, zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia. Dlatego wezwania do zapłaty nie należy traktować jako sposobu na „wyzerowanie” terminu.

Jeżeli natomiast okaże się, że strony faktycznie łączył stosunek pracy, roszczenia ze stosunku pracy przedawniają się zasadniczo z upływem 3 lat od dnia, w którym stały się wymagalne, zgodnie z art. 291 Kodeksu pracy. Jest to odrębny reżim przedawnienia od zasad obowiązujących dla roszczeń cywilnych.

Przykład

Jeżeli wynagrodzenie stało się wymagalne 15 kwietnia 2026 r. i po analizie okaże się, że roszczenie podlega dwuletniemu terminowi z art. 751 pkt 1 Kodeksu cywilnego, przy zastosowaniu reguły końca roku termin co do zasady upłynie 31 grudnia 2028 r. Jeżeli jednak przesłanki art. 751 nie są spełnione, najpierw trzeba ustalić właściwy termin na podstawie art. 118 Kodeksu cywilnego.

Co zrobić krok po kroku?

  1. Ustal pełne dane zleceniodawcy: nazwę, NIP, adres, formę prawną i podmiot odpowiedzialny za zapłatę.
  2. Zabezpiecz dowody: wiadomości, grafiki, listy godzin, przelewy, rachunki, dane świadków i potwierdzenia wykonywania zlecenia.
  3. Wylicz należność: liczbę godzin i uzgodnioną stawkę, z uwzględnieniem minimalnej stawki godzinowej, jeżeli ma zastosowanie.
  4. Wyślij pisemne wezwanie do zapłaty z krótkim terminem i numerem konta, pamiętając, że samo wezwanie nie przerywa automatycznie przedawnienia.
  5. Sprawdź termin przedawnienia: najpierw oceń, czy zastosowanie ma art. 751 pkt 1 Kodeksu cywilnego, a jeżeli nie – ustal termin według art. 118.
  6. Rozważ skargę do PIP, jeżeli sprawa dotyczy minimalnej stawki godzinowej albo wykonywania zlecenia w warunkach właściwych dla stosunku pracy.
  7. Przy braku zapłaty przygotuj pozew o zapłatę, a jeżeli są ku temu podstawy – podejmij działania dotyczące ustalenia istnienia stosunku pracy i należności pracowniczych.

FAQ

Czy bez pisemnej umowy zlecenia można odzyskać wynagrodzenie?

Tak. Umowa zlecenia może zostać zawarta także ustnie albo w sposób dorozumiany. Trzeba jednak udowodnić, że strony uzgodniły odpłatne wykonywanie zlecenia, jaka była stawka i jaki zakres czynności rzeczywiście wykonano.

Czy SMS-y mogą być dowodem w sądzie?

Tak. SMS-y, e-maile i wiadomości z komunikatorów mogą być dowodami, zwłaszcza jeżeli potwierdzają grafik, stawkę, liczbę godzin, polecenia dotyczące wykonywania zlecenia albo odmowę zapłaty. Warto zachować oryginalną korespondencję oraz wykonać czytelne kopie.

Czy PIP odzyska pieniądze z umowy zlecenia?

PIP ma szczególne kompetencje dotyczące przestrzegania minimalnej stawki godzinowej. Od 8 lipca 2026 r. ma również rozszerzone uprawnienia w sprawach, w których umowa cywilnoprawna została zastosowana zamiast umowy o pracę. Jeżeli jednak spór dotyczy zwykłego cywilnego roszczenia o zapłatę, jego wysokości lub zakresu wykonanego zlecenia, konieczne może być dochodzenie należności przed sądem.

Ile wynosi minimalna stawka godzinowa na zleceniu w 2026 r.?

Od 1 stycznia 2026 r. minimalna stawka godzinowa wynosi 31,40 zł brutto za godzinę dla umów zlecenia i umów o świadczenie usług objętych ustawą. Nie jest to kwota netto, dlatego wypłata „do ręki” zależy od indywidualnych rozliczeń.

Czy można żądać zapłaty od wspólnika, jeśli lokal został zamknięty?

To zależy od formy prowadzenia działalności i od tego, kto był stroną umowy. Przy spółce cywilnej odpowiedzialność wspólników wygląda inaczej niż przy spółce z o.o. Zawsze trzeba sprawdzić dane z umowy, rachunków, przelewów, CEIDG albo KRS.

Czy wynagrodzenie z każdej umowy zlecenia przedawnia się po 2 latach?

Nie. Dwuletni termin z art. 751 pkt 1 Kodeksu cywilnego dotyczy roszczeń przysługujących osobom, które stale lub w zakresie działalności przedsiębiorstwa trudnią się czynnościami danego rodzaju. Jeżeli ta przesłanka nie jest spełniona, termin trzeba ustalić według art. 118 Kodeksu cywilnego: zasadniczo jest to 6 lat, a dla roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej i świadczeń okresowych – 3 lata. Bieg terminu liczy się od wymagalności konkretnej należności.

Twoja sytuacja wymaga indywidualnej oceny?

Opisz sprawę i najważniejsze okoliczności. Prawnik może ocenić problem na podstawie konkretnego stanu faktycznego i wskazać możliwe dalsze działania.

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Źródła

Radca prawny Katarzyna Siwiec

Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Radca prawny Katarzyna Siwiec

Radca prawny, absolwentka wydziału prawa Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Od 2010 roku prowadzi własną kancelarię. Specjalizuje się w obsłudze prawnej przedsiębiorców z różnych branż. W obecnej praktyce zawodowej zajmuje się m.in. problematyką najmu lokali...

>> więcej informacji