Mamy 11 794 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Dojście do brzegu rzeki przez działkę

Autor: Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 19.07.2014

Mam działkę, która przylega do brzegu rzeki. Przygotowałem operat wodnoprawny i wystąpiłem o pozwolenie wodnoprawne na budowę pomostów. Planuję wykonanie przystani z pomostami do cumowania łodzi. Dowiedziałem się, że nie wolno mi grodzić i blokować pasa minimum 1,5 m od rzeki. Czy to wiąże się też z pozwoleniem np. na piknikowanie w obrębie mojej nieruchomości? Czy mogę uniknąć bezprawnego korzystania z pomostów przez inne osoby? Czy istotny jest charakter przystani lub zapisy regulaminu? Obawiam się o swój swobodny odpoczynek i pełnię praw własności.


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Prawo własności nieruchomości jest prawem przestrzennie oznaczonym i zawsze powinno być wykonywane w określonych granicach przestrzennych. Z tego więc tytułu właścicielowi nieruchomości przysługuje uprawnienie do oznaczenia przedmiotu własności. Oznaczenie to powszechnie jest stosowane przez ogrodzenie. Uprawnienie do ogrodzenia wypływa z prawa własności, gdyż art. 140 Kodeksu cywilnego, określający treść prawa własności, dozwala właścicielowi na korzystanie z nieruchomości z wyłączeniem innych osób. Według art. 140 „właściciel w graniach ustaw i zasad współżycia społecznego może korzystać z rzeczy”.

 

Prawo wodne jest jedną z wielu ustaw, która wprowadza ograniczenia w przestrzennym wykonywaniu prawa własności, gdyż art. 27 zabrania grodzenia nieruchomości przyległych do wód publicznych w odległości nie mniejszej niż 1,5 m od linii brzegu. To ograniczenie uprawnień wynika z ustawowych gwarancji przysługujących każdemu do korzystania z wód publicznych. Komentowany przepis spełnia funkcję zabezpieczającą powszechność korzystania z wód publicznych. Występuje tu zderzenie interesów indywidualnego właściciela z powszechnymi uprawnieniami społecznymi. W takim wypadku zawsze silniejszej ochrony doznaje interes publiczny przed interesem jednostki. Gdyby właściciele zagradzali przedmiot swojej własności aż do linii brzegu wód publicznych, powszechne korzystanie z takich wód byłoby prawem pozornym.

 

Jeśli nieruchomość bezpośrednio przyległa do wód publicznych nie jest ogrodzona, właściciel takiej nieruchomości nie może zakazywać lub uniemożliwiać przechodzenia przez obszar położony w odległości 1,5 m od linii brzegu. Obszar ten stanowi własność oznaczonego podmiotu, ale jest on obciążony powszechną dostępnością, która musi być spokojnie znoszona przez właściciela.

 

Art. 34 ust. 1 przyznaje uprawnienie każdemu do powszechnego korzystania ze śródlądowych powierzchniowych wód publicznych. Wody tego rodzaju stanowią dobro o społecznej użyteczności publicznej, korzystanie z takiego dobra nie wymaga uzyskania indywidualnego uprawnienia i jest nieodpłatne.

 

Art. 34 ust. 2 określa pojęcie powszechnego korzystania z wód. Polega ono na zaspokojeniu potrzeb osobistych i gospodarstwa domowego lub rolnego bez stosowania specjalnych urządzeń technicznych. Każdy może korzystać z kąpieli, uprawiania sportów wodnych i amatorskiego połowu ryb.

 

Wykładnia przepisów prawa wodnego prowadzi do wniosku, że brak wstępu na pomost nie stanowi zablokowania prawa dostępu do wody, które przecież nadal będzie zachowane.

 

W pozwoleniu wodnoprawnym określane są szczegółowo warunki, które pomost powinien spełniać. W tym kontekście dopuszczalne jest określenie możliwości jego ogrodzenia. Według mnie prawo właściciela do wyłącznego korzystania z pomostu nie jest sprzeczne z prawem powszechnego korzystania z wód. Właściciel gruntu przyległego do wody objętej powszechnym korzystaniem ma obowiązek zapewnienia dostępu do tej wody w taki sposób, aby umożliwić to korzystanie. Dostęp ten obejmować będzie zatem nie tylko umożliwienie korzystania z wody dla zaspokojenia potrzeb osobistych, gospodarstwa domowego lub rolnego, bez stosowania specjalnych urządzeń technicznych, do wypoczynku, uprawiania turystyki, sportów wodnych oraz amatorskiego połowu ryb, ale także przejście przez nieruchomość, o ile nie ma innej możliwości dotarcia drogą publiczną do wody.

 

Aby zagwarantować swobodny dostęp do zbiorników wodnych, prawo zabrania grodzenia plaż i brzegów – wszelkie ogrodzenia muszą kończyć się 1,5 m od wody.

 

Forma prawna przystani nie ma znaczenia.

 

Żaden regulamin nie może ograniczyć korzystania z tego póltorametrowego pasa. Ale z przystani już może.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • IV - 9 =
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »

Poduszki