Mamy 11 498 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Dojście do brzegu rzeki przez działkę

Autor: Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 19.07.2014

Mam działkę, która przylega do brzegu rzeki. Przygotowałem operat wodnoprawny i wystąpiłem o pozwolenie wodnoprawne na budowę pomostów. Planuję wykonanie przystani z pomostami do cumowania łodzi. Dowiedziałem się, że nie wolno mi grodzić i blokować pasa minimum 1,5 m od rzeki. Czy to wiąże się też z pozwoleniem np. na piknikowanie w obrębie mojej nieruchomości? Czy mogę uniknąć bezprawnego korzystania z pomostów przez inne osoby? Czy istotny jest charakter przystani lub zapisy regulaminu? Obawiam się o swój swobodny odpoczynek i pełnię praw własności.


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Prawo własności nieruchomości jest prawem przestrzennie oznaczonym i zawsze powinno być wykonywane w określonych granicach przestrzennych. Z tego więc tytułu właścicielowi nieruchomości przysługuje uprawnienie do oznaczenia przedmiotu własności. Oznaczenie to powszechnie jest stosowane przez ogrodzenie. Uprawnienie do ogrodzenia wypływa z prawa własności, gdyż art. 140 Kodeksu cywilnego, określający treść prawa własności, dozwala właścicielowi na korzystanie z nieruchomości z wyłączeniem innych osób. Według art. 140 „właściciel w graniach ustaw i zasad współżycia społecznego może korzystać z rzeczy”.

 

Prawo wodne jest jedną z wielu ustaw, która wprowadza ograniczenia w przestrzennym wykonywaniu prawa własności, gdyż art. 27 zabrania grodzenia nieruchomości przyległych do wód publicznych w odległości nie mniejszej niż 1,5 m od linii brzegu. To ograniczenie uprawnień wynika z ustawowych gwarancji przysługujących każdemu do korzystania z wód publicznych. Komentowany przepis spełnia funkcję zabezpieczającą powszechność korzystania z wód publicznych. Występuje tu zderzenie interesów indywidualnego właściciela z powszechnymi uprawnieniami społecznymi. W takim wypadku zawsze silniejszej ochrony doznaje interes publiczny przed interesem jednostki. Gdyby właściciele zagradzali przedmiot swojej własności aż do linii brzegu wód publicznych, powszechne korzystanie z takich wód byłoby prawem pozornym.

 

Jeśli nieruchomość bezpośrednio przyległa do wód publicznych nie jest ogrodzona, właściciel takiej nieruchomości nie może zakazywać lub uniemożliwiać przechodzenia przez obszar położony w odległości 1,5 m od linii brzegu. Obszar ten stanowi własność oznaczonego podmiotu, ale jest on obciążony powszechną dostępnością, która musi być spokojnie znoszona przez właściciela.

 

Art. 34 ust. 1 przyznaje uprawnienie każdemu do powszechnego korzystania ze śródlądowych powierzchniowych wód publicznych. Wody tego rodzaju stanowią dobro o społecznej użyteczności publicznej, korzystanie z takiego dobra nie wymaga uzyskania indywidualnego uprawnienia i jest nieodpłatne.

 

Art. 34 ust. 2 określa pojęcie powszechnego korzystania z wód. Polega ono na zaspokojeniu potrzeb osobistych i gospodarstwa domowego lub rolnego bez stosowania specjalnych urządzeń technicznych. Każdy może korzystać z kąpieli, uprawiania sportów wodnych i amatorskiego połowu ryb.

 

Wykładnia przepisów prawa wodnego prowadzi do wniosku, że brak wstępu na pomost nie stanowi zablokowania prawa dostępu do wody, które przecież nadal będzie zachowane.

 

W pozwoleniu wodnoprawnym określane są szczegółowo warunki, które pomost powinien spełniać. W tym kontekście dopuszczalne jest określenie możliwości jego ogrodzenia. Według mnie prawo właściciela do wyłącznego korzystania z pomostu nie jest sprzeczne z prawem powszechnego korzystania z wód. Właściciel gruntu przyległego do wody objętej powszechnym korzystaniem ma obowiązek zapewnienia dostępu do tej wody w taki sposób, aby umożliwić to korzystanie. Dostęp ten obejmować będzie zatem nie tylko umożliwienie korzystania z wody dla zaspokojenia potrzeb osobistych, gospodarstwa domowego lub rolnego, bez stosowania specjalnych urządzeń technicznych, do wypoczynku, uprawiania turystyki, sportów wodnych oraz amatorskiego połowu ryb, ale także przejście przez nieruchomość, o ile nie ma innej możliwości dotarcia drogą publiczną do wody.

 

Aby zagwarantować swobodny dostęp do zbiorników wodnych, prawo zabrania grodzenia plaż i brzegów – wszelkie ogrodzenia muszą kończyć się 1,5 m od wody.

 

Forma prawna przystani nie ma znaczenia.

 

Żaden regulamin nie może ograniczyć korzystania z tego póltorametrowego pasa. Ale z przystani już może.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • zero minus 7 =

»Podobne materiały

Ogrodzenie na granicy działek

Jestem właścicielką działki rolnej (łąki), którą wykorzystuję, kosząc trawę na siano. Właściciel sąsiedniego pola postawił ogrodzenie (w postaci drewnianych bali) na granicy działki, co spowodowało, że nie mogę skosić około 2 m łąki. Czy mogę coś zrobić w tej sprawie?

 

Czy pozwolenie wodnoprawne i na budowę są koniecznie przy remoncie slipu?

Planuję remont slipu do wodowania łodzi. Pochylnia slipu jest zupełnie zniszczona i wymaga odbudowy. Czy wystarczy samo zgłoszenie prac, czy potrzebuję pozwolenia wodnoprawnego i pozwolenia na budowę?

 

Prawo sąsiedzkie – szpecące obiekty przy granicy z działką sąsiada

Działkę mojej mamy od działki sąsiadów oddziela drewniany płot o wysokości 1,5 m, usytuowany w odległości 4,5 m od okien i tarasu jej domu. Ostatnio tuż za tym płotem, wzdłuż jego długości sąsiedzi wmurowali na stałe ukośną suszarkę do bielizny o długości 3,5 m, szerokości 1,5 m i wysokośc

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »