.
Udzieliliśmy ponad 126,8 tys. porad prawnych i mamy 14 401 opinii Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Zwrot kosztów naprawy samochodu zakupionego w komisie

• Autor: Jakub Bonowicz

Tydzień temu zakupiłem w pewnej firmie używany samochód za 24 000 zł (zapłaciłem 10 000 zł zaliczki). Po przejechaniu trasy do domu (200 km), auto uległo awarii, której naprawa według mechanika ma kosztować od 5 do 7 tys. zł. Na zakup została wystawiona faktura VAT marża, ale nie zawarliśmy umowy kupna. Pojazd kupiłem jako osoba prywatna. Czy mogę domagać się od sprzedawcy zwrotu całości lub części poniesionych kosztów?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie. Pomagamy w podobnych sprawach.

Zwrot kosztów naprawy samochodu zakupionego w komisie

Odpowiedzialność sprzedawcy za wady pojazdu

Jak wynika z opisanego stanu faktycznego, zakupił Pan samochód od osoby, która prowadzi działalność gospodarczą w zakresie m.in. handlu samochodami. Na potwierdzenie transakcji została wystawiona faktura VAT na 24 000 zł, z czego 10 000 zł zapłacił Pan w formie zaliczki, zaś do zapłaty pozostało 14 000 zł (nie wiem, czy już Pan zapłacił tę kwotę, czy też jeszcze nie zapłacił, bo ma to pewne znaczenie). Samochód okazał się wadliwy po przejechaniu 200 km (nastąpiła awaria) i naprawa będzie kosztowna (5000-7000 zł).

 

W pierwszej kolejności należy określić, jakie przepisy prawne będą właściwe dla opisanej sytuacji. Otóż zgodnie z art. 5351 Kodeksu cywilnego „przepisy kodeksu o umowie sprzedaży stosuje się do sprzedaży konsumenckiej w takim zakresie, w jakim sprzedaż ta nie jest uregulowana odrębnymi przepisami”.

 

Chodzi tutaj o ustawę o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego z dnia 27.07.2002 r. (Dz. U. z 2002 r. Nr 141, poz. 1176). Ustawę tę stosuje się do dokonywanej w zakresie działalności przedsiębiorstwa sprzedaży rzeczy ruchomej osobie fizycznej, która nabywa tę rzecz w celu niezwiązanym z działalnością zawodową lub gospodarczą (art. 1 ust. 1) – towar konsumpcyjny. Jeśli zakupił Pan samochód nie na firmę, a jako osoba prywatna, to w takim wypadku jest to towar konsumpcyjny i znajduje do niego zastosowanie ta ustawa.

 

Do sprzedaży konsumenckiej nie stosuje się przepisów art. 556-581 (tj. przepisów o rękojmi za wady rzeczy i gwarancji Kodeksu cywilnego). Ustawa przewiduje swoisty reżim odpowiedzialności za tzw. „niezgodność towaru z umową” (pojęcie to obejmuje także wady pojazdu).

Masz problem prawny? Kliknij tutaj i zapytaj prawnika ›

Ujawnienie się wady pojazdu po jego zakupie

Zgodnie z art. 4 ust. 1 „sprzedawca odpowiada wobec kupującego, jeśli towar konsumpcyjny w chwili jego wydania jest niezgodny z umową. Towar musi być niezgodny z umową w chwili wydania”. Jest to dość trudne do udowodnienia, jednakże ustawa wprowadza dla kupującego istotne ułatwienie – otóż domniemywa się, iż niezgodność istniała w chwili wydania, w przypadku stwierdzenia tej niezgodność przed upływem 6 miesięcy od wydania towaru. Jak wynika z opisu stanu faktycznego, niezgodność zaistniała zaledwie dwa dni po wydaniu pojazdu. A zatem to nie Pan będzie musiał w ewentualnym sporze udowadniać, że wada istniała w chwili wydania, tylko sprzedawca będzie musiał udowodnić, iż wada nie istniała w chwili wydania, a np. jej pojawienie się było wynikiem niedbałego użytkowania samochodu (co oczywiście jest bardzo trudne).

 

Zgodnie zaś z art. 7 „sprzedawca nie odpowiada za niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową, gdy kupujący w chwili zawarcia umowy o tej niezgodności wiedział lub oceniając rozsądnie powinien był wiedzieć. To samo odnosi się do niezgodności, która wynikła z przyczyny tkwiącej w materiale dostarczonym przez kupującego”. Pierwsze zdanie odnosi się do zakupu samochodów, ale ciężar dowodu tych okoliczności spoczywa na sprzedawcy. To on musi udowodnić, że kupujący wiedział o niezgodności samochodu z umową lub powinien to wiedzieć. Zwykle przy sprzedaży używanych samochodów sprzedawca – by zadbać o własny interes – powinien sporządzić umowę sprzedaży i wypisać, jakie usterki ma samochód – jeśli kupujący to akceptuje, to nie może się na nie następnie powoływać (oczywiście tylko na takie, które zostały wskazane). Na podstawie tego, co Pan pisze, brak jest jednak umowy na piśmie i wypisania wad. Natomiast jeśli nawet sprzedawca informował Pana o wadach w trakcie rozmowy, to wykazanie tego faktu przez niego może być bardzo trudne (jego zeznania przeciwko zeznaniom Pana).

Odpowiedzialność sprzedawcy za niezgodność towaru z umową w przypadku samochodów używanych

Oczywiście, sprzedawca odpowiada za niezgodność towaru z umową zarówno w przypadku samochodów nowych, jak i używanych.

 

Przejdźmy teraz do uprawnień kupującego. Otóż jeśli towar konsumpcyjny jest niezgodny z umową, to kupujący może żądać doprowadzenia go do stanu zgodnego z umową przez (art. 8 ust. 1) nieodpłatną naprawę albo wymianę na nowy (chyba że naprawa albo wymiana są niemożliwe lub wymagają nadmiernych kosztów).

 

Przy ocenie nadmierności kosztów uwzględnia się wartość towaru zgodnego z umową oraz rodzaj i stopień stwierdzonej niezgodności, a także bierze się pod uwagę niedogodności, na jakie naraziłby kupującego inny sposób zaspokojenia. W powyższym wypadku wartość naprawy wynosi 5-7 tys. zł, zatem z pewnością nie mamy do czynienia z nadmiernością. Nieodpłatność naprawy i wymiany oznacza, że sprzedawca ma również obowiązek zwrotu kosztów poniesionych przez kupującego, w szczególności demontażu, dostarczenia, robocizny, materiałów oraz ponownego zamontowania i uruchomienia.

 

Powinien Pan więc pisemnie zgłosić żądanie naprawy sprzedawcy, listem poleconym za potwierdzeniem nadania (a najlepiej odbioru). Jeśli sprzedawca, który otrzymał od kupującego takie żądanie, nie ustosunkował się do tego żądania w terminie 14 dni, uważa się, że uznał je za uzasadnione.

 

Jeśli kupujący z przyczyn określonych powyżej nie może żądać naprawy ani wymiany albo jeżeli sprzedawca nie zdoła uczynić zadość takiemu żądaniu w odpowiednim czasie (bierze się pod uwagę rodzaj towaru i cel jego nabycia) lub gdy naprawa albo wymiana narażałyby kupującego na znaczne niedogodności, ma on prawo:

 

  1. domagać się stosownego obniżenia ceny;
  2. odstąpić od umowy – z tym że nie można odstąpić, jeśli niezgodność towaru z umową jest nieistotna.

 

Reasumując, najpierw powinien Pan zażądać dokonania naprawy i zawiadamia o wadzie – zawiadomienie musi nastąpić w terminie 2 miesięcy od dnia stwierdzenia niezgodności towaru z umową – do zachowania terminu wystarczy wysłanie zawiadomienia przed upływem (art. 9 ust. 1) – brak zawiadomienia powoduje wygaśnięcie uprawnień kupującego.

Zawiadomienie sprzedawcy o wadzie pojazdu wraz z żądaniem dokonania naprawy

Jeśli sprzedawca nie uczyni zadość takiemu żądaniu w odpowiednim czasie albo nie ustosunkuje się do niego, to powinien się Pan domagać obniżenia ceny. Jeśli nie zapłacił Pan jeszcze 14 000 zł, to sytuacja jest prosta – składa Pan pisemne oświadczenie o potrąceniu z tej kwoty sumy równej kosztom naprawy i innym poniesionym kosztom (o czym niżej), o ile oczywiście ma Pan je udokumentowane. Jeśli zapłacił Pan już 14 000 zł, to wówczas będzie musiał Pan dochodzić pieniędzy od sprzedawcy – jeżeli odmówi, to trzeba będzie wystąpić do sądu.

 

Roszczenia kupującego przedawniają się z upływem 1 roku od stwierdzenia przez kupującego niezgodności towaru z umową, w takim samym terminie wygasa uprawnienie do odstąpienia od umowy, jednakże nie wcześniej niż 2 lata od dnia wydania towaru (art. 10 ust. 1 i 2). Zawiadomienie sprzedawcy o niezgodności towaru z umową przerywa bieg przedawnienia, przedawnienie nie biegnie w czasie wykonywania naprawy lub wymiany oraz prowadzenia przez strony, nie dłużej jednak niż przez 3 miesiące, rokowań w celu ugodowego załatwienia sprawy (art. 10 ust. 3).

 

Jeśli chodzi o kwestie praktyczne, to powinien Pan skorzystać z opinii rzeczoznawcy, które stwierdzi, jaki charakter mają usterki, i określi szacowany koszt naprawy. Opinia taka może być następnie ważnym dowodem w późniejszej sprawie. Koszt opinii rzeczoznawcy może być różny, zwykle jest to ok. 300 zł + VAT. Ewentualnie może być to opinia z serwisu (najlepiej autoryzowanego, co oczywiście nie oznacza, że musi Pan tam naprawiać samochód). Od sprzedawcy może Pan żądać zwrotu kosztów opinii. Warto zwrócić uwagę na to, by w opinii określono, czy awaria jest skutkiem wady, która już uprzednio istniała w pojeździe (by np. nie okazało się, iż powstała wskutek Pana niedbalstwa czy błędu w okresie użytkowania pojazdu); zwłaszcza że przecież przepis działa na Pana korzyść ze względu na 6-miesięczny termin, w którym domniemywa się, iż niezgodność istniała już w chwili zakupu pojazdu.

 

Musi Pan zachować wszelkie faktury i rachunki za naprawę; jeśli sprzedawca odmówi naprawy pojazdu i będzie musiał Pan naprawiać na własną rękę, to może Pan również żądać zwrotu wszelkich innych kosztów poniesionych w związku z niezgodnością towaru z umową, tj. kosztów najmu pojazdu zastępczego (musi Pan przecież czymś jeździć, jeśli samochód nie nadaje się do użytku), w tym celu należy zachować umowę najmu pojazdu wraz z rachunkami; oczywiście za okres, przez który nie może Pan korzystać z samochodu; kosztów pomocy prawnej (oczywiście w rozsądnych granicach), np. porady z naszego serwisu (należy przedstawić rachunek); innych kosztów, np. dojazdów do zakładu naprawczego, transportu, ewentualnego holowania pojazdu itd.

Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę, wypełniając  formularz poniżej  ▼▼▼. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.

Zapytaj prawnika - porady prawne online

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny

O autorze: Jakub Bonowicz

Radca prawny obsługujący przedsiębiorców i osoby fizyczne z kraju, a także z zagranicy. W kręgu jego zainteresowań pozostają sprawy trudne i skomplikowane, dotyczące obszarów słabo jeszcze uregulowanych prawnie (w tym z zakresu prawa nowych technologii) oraz sprawy z zakresu międzynarodowego obrotu gospodarczego i kolizji systemów prawnych różnych państw (w tym m.in. gospodarcze prawo brytyjskie, amerykańskie, słowackie, bułgarskie, czeskie). Specjalizuje się przede wszystkim w prawie Internetu, usług elektronicznych (sporządza regulaminy e-usług, sprzedaży online), prawie nowych technologii, własności intelektualnej (autorskim, znaków towarowych, patentów, wzorów przemysłowych).

Reprezentuje Klientów przed sądami (w tym także sądami administracyjnymi, Sądem Najwyższym, Naczelnym Sądem Administracyjnym), organami administracji i organami podatkowymi w sprawach cywilnych, rodzinnych, gospodarczych oraz podatkowych. Sporządza profesjonalne umowy handlowe, w tym w obrocie zagranicznym.


Komentarze (1):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • II plus 3 =

Witam sprzedałem samochód ciężarowy 26.06.2011 z dzwigiem (HDS) było to auto z Francji które nie posiadało polskiego przeglądu a co za tym idzie dozoru technicznego. Bez dozoru-nie da sie zrobic przegladu-nie można zarejesztrowac. Kupujący zaprowadził samochód do warsztatu wykonującego dozory, lecz nie przeszedł, gdyz samochód był źle zrobiony(zamocowany HDS).
Ja sprzedający zabrałem auto do poprawy, zrobiłem to na swój koszt i zaprowadziłem do warsztatu na wykonanie dozoru na ten samochód na koszt nabywcy (tak sie umówilismy). Samochód dozór przeszedł został odprowadzony do kupującego i dalej mu nie pasowałe, zadzwonił do URZEDU DOZORU TECHNICZNEGO, obrzucił Urzednika obelgami, został wycofany dozur na niego( a był już nadany nr) i sa teraz dokumenty złożone na mnie. Co powinieniem zrobic czy oddać pieniądze i wziąć auto czy nie?

adam

.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem.

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »

spadek.info

prawo-budowlane.info

odpowiedziprawne.pl

Paragraf jako alternatywne logo serwisu