.
Mamy 12 503 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Znęcanie psychiczne nad rodziną, jak udowodnić winę żony?

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 16.10.2021 • Zaktualizowane: 16.10.2021

Zachowania mojej żony bardzo negatywnie oddziaływają na naszą rodzinę. Sądzę, że można je określić jako znęcanie psychiczne nad rodziną. Prawdopodobnie jest osobowością narcystyczną, co u niej objawia się m.in. agresją, apodyktycznością, natarczywością, roszczeniami, do tego jeszcze są pretensje, oskarżenia, manipulacje i kłamstwa. To wszystko sprawia, że jestem wyczerpany psychicznie, a u naszych dzieci powoduje to napięcia i duże emocje. Myślę poważnie o rozwodzie, aby ratować siebie i dzieci, ale mam obawy, czy sąd uwzględni zaburzenia osobowości małżonki i zakwalifikuje to jako znęcanie się psychiczne nad rodziną. Gdzie i do kogo się zwrócić o pomoc, żeby być potraktowanym poważnie i zacząć wdrażać środki zaradcze na pogłębiającą się przemoc psychiczną w domu?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Znęcanie psychiczne nad rodziną, jak udowodnić winę żony?

Niebieska karta

Podstawa prawna: przepisy Kodeksu cywilnego (K.c.), Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.) oraz Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.).

 

W pierwszej kolejności powinien Pan w imieniu swoim i swoich dzieci udać się do opieki społecznej celem założenia małżonce niebieskiej karty, w ramach której przesłuchany będzie nie tylko Pan, ale także dzieci i żona. Niebieska karta pozwoli niemal natychmiastowo wdrożyć środki zaradcze. Dodatkowo w tym samym czasie powinno być złożone przez Pana do prokuratury pisemne zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa znęcania się psychicznego nad dziećmi i Panem.

 

Umyślne zadawanie bólu fizycznego lub cierpień moralnych

W tej sytuacji zastosowanie może znaleźć przepis art. 207 § 1 Kodeksu karnego (K.k.), zgodnie z którym – kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą lub nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy albo nad małoletnim lub osobą nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

 

O uznaniu za „znęcanie się” zachowania sprawiającego cierpienie psychiczne ofiary powinna decydować ocena obiektywna, a nie subiektywne odczucie pokrzywdzonego. Powszechnie przyjętym jest, iż za znęcanie się nie może być uznane zachowanie sprawcy, które nie powoduje u pokrzywdzonego poważnego cierpienia moralnego, ani w sytuacji, gdy między osobą oskarżoną a pokrzywdzoną dochodzi do wzajemnego „znęcania się”. W piśmiennictwie oraz w orzecznictwie Sądu Najwyższego pod pojęciem znęcania się rozumie się zachowanie polegające na umyślnym zadawaniu bólu fizycznego lub cierpień moralnych. Mogą to być działania powtarzające się lub jednorazowe, charakteryzujące się intensywnością i rozciągłością w czasie (zob. A. Marek, Kodeks..., s. 394; także wyrok SN z 30 sierpnia 1971 r., I KR 149/71).

 

Obiektywne przesłanki znęcania się

O uznaniu danego czynu za znęcanie się mają decydować przesłanki o charakterze obiektywnym, a nie subiektywne odczucia pokrzywdzonego. Na takie znaczenie tego znamienia wskazał Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 6 sierpnia 1996 r., sygn. WR 102/96, stwierdzając, że: „istota przestępstwa określonego w art. 184 § 1 [K.k. z 1969 r.; obecnie art. 207 § 1 K.k.] polega na jakościowo innym zachowaniu się sprawcy, aniżeli na zwyczajnym znieważeniu lub naruszeniu nietykalności osoby pokrzywdzonej. O uznaniu za „znęcanie się” zachowania sprawiającego ból fizyczny lub „dotkliwe cierpienia moralne ofiary” powinna decydować ocena obiektywna, a nie subiektywne odczucie pokrzywdzonej. Pewne jest to, że za „znęcanie się” w rozumieniu art. 184 § 1 [K.k. z 1969 r.; obecnie art. 207 § 1 K.k.] nie można uznać zachowania się sprawcy, które nie powoduje u ofiary „poważnego bólu fizycznego lub cierpienia moralnego”, ani sytuacji, gdy między osobą oskarżoną a pokrzywdzoną dochodzi do wzajemnego „znęcania się”. (...) Przez „znęcanie się” w rozumieniu art. 184 § 1 [K.k. z 1969 r.; obecnie art. 207 K.k.] należy rozumieć także umyślne zachowanie się sprawcy, które polega na intensywnym i dotkliwym naruszeniu nietykalności fizycznej lub zadawaniu cierpień moralnych osobie pokrzywdzonej w celu jej udręczenia, poniżenia lub dokuczenia albo wyrządzenia jej innej przykrości, bez względu na rodzaj pobudek”.

 

Zebranie dowodów w sprawie

Proszę poważnie pomyśleć o dowodach, które będą potwierdzać niewłaściwe zachowania żony. Mogą to być np. zeznania świadków, nagrania, opinie specjalistów z zakresu psychologii itp. Jeśli jest taka możliwość, proszę uzyskać ze szkoły zaświadczenia, z których będzie wynikało, że postawa matki dzieci ma negatywny wpływ na ich zachowanie, co z kolei przeszkadza w nauce.

 

Każdy dowód ma istotne znaczenie, albowiem w przypadku ich wielości będą one dawały obraz większej całości, co z kolei pozwoli ocenić zachowanie żony. Najważniejszym dowodem będą jednak zeznania dzieci i Pana złożone przed biegłym w toku postępowania o rozwód. O ile ma Pan możliwość, proszę podjąć kontakt z psychologiem dziecięcym, by tworzyć dokumenty na przyszłość. Najlepiej byłoby wybrać psychologa dziecięcego z listy biegłych sądowych, by podważenie jego dokumentów było utrudnione.

 

Jednocześnie może Pan złożyć pozew o rozwód, o ile występuje trwały i zupełny rozkład pożycia małżeńskiego.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 9 + 4 =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »