.
Mamy 12 225 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Wyłudzanie pieniędzy od chorego psychicznie

Autor: Marcin Górecki • Opublikowane: 08.05.2014

Mój kuzyn jest chory psychicznie. Niedawno poznał jakiegoś podejrzanego mężczyznę, który pod pozorem kontaktów towarzyskich zaczął wyłudzać od niego pieniądze. Co mogę zrobić w takiej sytuacji?

 


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Przestępstwem przewidzianym przez polski Kodeks karny (dalej – K.k.), którego znamiona w mojej ocenie może wypełniać zachowanie, na które Pan wskazuje (wyłudzanie pieniędzy od chorego psychicznie), jest oszustwo. Zgodnie z art. 286 § 1 K.k.:

 

„Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8”.

 

Głównym motywem działania sprawcy oszustwa jest uzyskanie korzyści majątkowej poprzez doprowadzenie innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia mieniem – wprowadzenie jej w błąd albo wyzyskanie błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranej czynności. Istota przestępstwa, o którym mowa, polega zatem na posłużeniu się fałszem, który w literaturze określa się mianem czynnika sprawczego. Ma to doprowadzić pokrzywdzonego do podjęcia niekorzystnej decyzji majątkowej. Taki sposób rozumienia przepisu pozwala odróżnić przestępstwo oszustwa (stypizowane w cytowanym powyżej art. 286 K.k.) od zaboru, a oprócz tego – od innych podobnych przestępstw, tj. przestępstw skierowanych przeciwko mieniu.

 

W pierwszej kolejności należy wskazać, że wprowadzenie w błąd polega na tym, że sprawca tego czynu własnym podstępnym zachowaniem i zabiegami doprowadza pokrzywdzonego do mylnego wyobrażenia o określonym stanie rzeczy (np. co do wartości przedmiotu, cech sprzedawanego lub nabywanego towaru, możliwości uzyskania korzyści z zawartej transakcji itp.).

 

„Kolejną formą przestępnego działania sprawcy jest wyzyskanie niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania polegające na wykorzystaniu sytuacji, gdy ofiara z jakichkolwiek względów nie ma należytego rozeznania co do transakcji, jaką podejmuje. Niezdolność osoby rozporządzającej mieniem do należytego pojmowania przedsiębranego działania może wynikać z braku odpowiedniego rozwoju psychicznego, niedostatecznej socjalizacji, młodego wieku, upośledzenia umysłowego – zarówno takiego, które wyłącza zdolność rozpoznania znaczenia czynu lub pokierowania swym postępowaniem, jak i prowadzącego jedynie do ograniczenia tej zdolności. Niezdolność może stanowić następstwo nadużywania alkoholu, środków odurzających, narkotyków. Może ona mieć charakter przemijający albo stały” (zob. Kodeks karny. Komentarz, red. M. Szwarczyk i in., Warszawa 2007, s. 784).

 

Jak wynika z treści Pańskiego pytania, przedmiotem oszustwa – wyłudzenia pieniędzy od chorego psychicznie – w tym przypadku jest mienie w szerokim tego słowa znaczeniu.

 

Przestępstwo oszustwa ma charakter materialny, przy czym skutkiem jest niekorzystne rozporządzenie mieniem własnym lub cudzym przez osobę wprowadzoną w błąd lub której błąd został przez sprawcę wyzyskany.

 

Zgodnie z treścią wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 sierpnia 2000 r. (sygn. V KKN 207/00): „niekorzystne rozporządzenie mieniem, jako skutek oszustwa, ogólnie rzecz ujmując, oznacza pogorszenie sytuacji majątkowej pokrzywdzonego, chociaż nie musi polegać na spowodowaniu efektywnej szkody. Termin »mienie« używany jest w znamionach przestępstwa oszustwa jako synonim majątku, a więc całokształtu sytuacji majątkowej danego podmiotu”.

 

Aby stwierdzić oszustwo, należy przede wszystkim wykazać, że celem działania sprawcy było uzyskanie szeroko pojętej korzyści majątkowej, co może polegać zarówno na uzyskaniu zysku (zwiększeniu aktywów), jak i na zmniejszeniu pasywów. Nie ma przy tym żadnego znaczenia, czy sprawca chce uzyskać korzyść majątkową dla siebie, czy innej osoby.

 

Szczegółowa analiza praktyki pozwala postawić tezę, że oszustwo jest przestępstwem trudnym do udowodnienia ze względu na konieczność wykazania zamiaru bezpośredniego kierunkowego, zarówno co do celu działania, jak i używanych środków. Taki pogląd znalazł również wyraz w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 1973 r. (OSNPG 1974, nr 7, poz. 7). Celem lepszego zobrazowania problemu wskazać należy na jedno z orzeczeń Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 1980 r., zgodnie z którym nie wypełnia znamion tego przestępstwa sam fakt, że pożyczkobiorca, pomimo upomnień ze strony pożyczkodawcy, nie zwraca pożyczki.

 

Zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 29 kwietnia 1999 r. (sygn. Aka 48/99) „do przypisania oszustwa konieczne jest ustalenie, że występując o udzielenie pożyczki, kredytu lub innego płatnego świadczenia, sprawca działał z zamiarem jego niezwrócenia lub niespłacenia. Należy dodać, że sam fakt zadłużenia nie może decydować o zamiarze wyłudzenia, a dopiero powiązanie różnych okoliczności związanych z zawieranymi umowami kredytowymi lub innymi transakcjami może pozwolić na wyprowadzenie wniosków o zamiarze oskarżonego”.

 

Przy przestępstwie oszustwa musi istnieć dobrowolność. Przez dobrowolność rozumieć należy zachowanie, które realizowane jest przez rozporządzającego w wyniku podjęcia przez niego decyzji dotyczącej mienia w oparciu o określone przesłanki, co do których rozporządzający pozostaje w błędzie.

 

Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 27 października 1986 r. (sygn II KR 134/86) „nieprawidłowe odzwierciedlenie rzeczywistości w świadomości rozporządzającego mieniem stanowić ma więc rezultat podejmowanych przez sprawcę działań”.

 

Nie jest konieczne, aby dla wprowadzenia w błąd sprawca podejmował szczególne czynności, polegające na działaniu podstępnym lub chytrym. Dla uznania, że mamy do czynienia z wprowadzeniem w błąd, wystarczające jest każde (jakiekolwiek) działanie, które może doprowadzić do powstania błędnego wyobrażenia o rzeczywistości u osoby rozporządzającej mieniem.

 

Przenosząc rozważania teoretyczne na grunt przedmiotowej sprawy, wskazać należy na fakt, iż czyn penalizowany w art. 286 K.k. jest przestępstwem kierunkowym. Stronę podmiotową oszustwa określonego w art. 286 § 1 K.k. stanowi zamiar bezpośredni. Wykładnia przepisów wymaga udowodnienia zamiaru bezpośredniego kierunkowego, zarówno co do celu działania, jak i używanych środków. Mając na uwadze powyższe instytucje prawa karnego procesowego, trzeba wskazać, że zasadne byłoby dostarczenie dowodów. Chodzi zarówno o osobowe, jak i rzeczowe źródła dowodowe. Najlepszym dowodem byłby świadek potwierdzający zamiar bezpośredni kierunkowy zarówno co do celu działania, jak i używanych środków. Wykazując, że mężczyzna od samego początku miał na celu wprowadzenie chorego psychicznie w błąd, wyzyskanie niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania i niekorzystne rozporządzenie mieniem.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • dwa - 9 =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »

porady spadkowe

porady budowlane

porady prawnika odpowiedziprawne.pl

ozdobne poduszki Hampton