.
Mamy 12 627 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Wyciągnięcie konsekwencji za obraźliwy post na Facebooku

Autor: Mateusz Rzeszowski • Opublikowane: 19.12.2018

Mieszkam poza granicami kraju i należę tutaj na miejscu do różnych grup lokalnych, gdzie Polacy wymieniają się ogłoszeniami, usługami itp. Ostatnio został umieszczony bardzo obraźliwy post na Facebooku dotyczący bliskiej mi osoby. Po interwencji post został usunięty, ale niestety tego, że zobaczyli to inni nie da się cofnąć. Czy można wyciągnąć jakieś konsekwencje prawne w stosunku do autora postu i w jaki sposób to zrobić?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Wyciągnięcie konsekwencji za obraźliwy post na Facebooku

W opisanym przez Pana stanie faktycznym mamy do czynienia ze zniesławieniem. Przestępstwo zniesławienia w polskim systemie prawnym znajduje się w art. 212 Kodeksu karnego:

 

„Art. 212. § 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

§ 3. W razie skazania za przestępstwo określone w § 1 lub 2 sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.

§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 odbywa się z oskarżenia prywatnego.”

 

Zgodnie z cytowanym przepisem, zniesławienie stanowi pomówienie innej osoby o takie zachowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności. W przedstawionym stanie faktycznym, ze względu na zamieszczenie w serwisie Facebook obraźliwego postu, doszło najprawdopodobniej do naruszenia omawianego przepisu.

 

Co więcej, w opisanej sytuacji może mieć zastosowanie dyspozycja § 2 cytowanego przepisu, zawierająca formę kwalifikowaną omawianego przestępstwa, która jest surowiej karana. Jak wskazał bowiem w 2008 r. Sąd Najwyższy w postanowieniu o sygn. III KK 234/07, Internet jest środkiem masowego komunikowania, o jakim mowa w art. 212 § 2 i 216 § 2 K.k., za pomocą którego sprawca może dopuścić się zarówno zniesławienia, jak i znieważenia.

 

Ze względu na publiczny charakter zniesławienia, osoba, która się go dopuściła nie może powołać się na zgodność z prawdą swoich zarzutów. W takim przypadku jest to bowiem możliwe jedynie w sytuacji, gdyby zarzut dotyczył postępowania osoby pełniącej funkcję publiczną lub służył obronie społecznie uzasadnionego interesu. Wynika to z art. 213 Kodeksu karnego:

 

„Art. 213. § 1. Nie ma przestępstwa określonego w art. 212 § 1, jeżeli zarzut uczyniony niepublicznie jest prawdziwy.

§ 2. Nie popełnia przestępstwa określonego w art. 212 § 1 lub 2, kto publicznie podnosi lub rozgłasza prawdziwy zarzut:

1) dotyczący postępowania osoby pełniącej funkcję publiczną lub

2) służący obronie społecznie uzasadnionego interesu.

Jeżeli zarzut dotyczy życia prywatnego lub rodzinnego, dowód prawdy może być przeprowadzony tylko wtedy, gdy zarzut ma zapobiec niebezpieczeństwu dla życia lub zdrowia człowieka albo demoralizacji małoletniego.”

 

Warto wskazać, iż zasadniczo polskie przepisy karne będą miały zastosowanie, jeśli czyn popełniony został na terytorium Polski, czyli post przesłany został z komputera z terenu Polski. Jednocześnie nie musi mieć Pan takiej pewności, składając zawiadomienie na policji, która sama powinna ustalić takie okoliczności. W przypadku jeśli post przesłany został przez obywatela Polski, który przebywał za granicą, co do zasady zastosowanie będą miały przepisy karne państwa, w którym przebywał on w chwili popełnienia czynu (które w przypadku zniesławienia powinny być dość zbliżone w krajach UE).

 

Niezależnie od ścieżki karnej bliska Panu osoba może również dochodzić swoich praw w postępowaniu cywilnym. W tym przypadku roszczenie musiałoby zostać oparte na naruszeniu dóbr osobistych, o których mowa art. 23 Kodeksu cywilnego. Nie ulega bowiem wątpliwości, iż dobre imię stanowi dobro osobiste człowieka, zdefiniowane w tym przepisie. Kwestię ochrony dóbr osobistych reguluje natomiast art. 24 Kodeksu cywilnego:

 

„Art. 24. § 1. Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny.

§ 2. Jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych.

§ 3. Przepisy powyższe nie uchybiają uprawnieniom przewidzianym w innych przepisach, w szczególności w prawie autorskim oraz w prawie wynalazczym.”

 

W oparciu o cytowany przepis możliwe jest żądanie zadośćuczynienia pienionego za doznaną krzywdę oraz odszkodowania za szkody majątkowe (np. koszty leczenia). W przypadku „anonimowego” sprawcy konieczne jest jednak w pierwszej kolejności ustalenie jego prawdziwej tożsamości, a to nie będzie możliwe bez wszczęcia postępowania karnego.

 

Reasumując, w chwili obecnej najlepiej złożyć na policję skargę z wnioskiem o zabezpieczenie dowodów (ustalenie tożsamości sprawcy) i czekać na rozwój wydarzeń. W przypadku jeśli okaże się, że miejscem popełnienia przestępstwa zniesławienia był inny niż Polska kraj, konieczne będzie najprawdopodobniej zainicjowanie tam analogicznego postępowania. Alternatywnie, jeśli podejrzewa Pan, że czynu dokonała osoba zamieszkująca w tym samym kraju co Pan, zasadne może być podjęcie działań bezpośrednio w tym kraju już teraz.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 1 minus I =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »