Mamy 10 605 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Wyciągnięcie konsekwencji za obraźliwy post na Facebooku

Autor: Mateusz Rzeszowski • Opublikowane: 19.12.2018

Mieszkam poza granicami kraju i należę tutaj na miejscu do różnych grup lokalnych, gdzie Polacy wymieniają się ogłoszeniami, usługami itp. Ostatnio został umieszczony bardzo obraźliwy post na Facebooku dotyczący bliskiej mi osoby. Po interwencji post został usunięty, ale niestety tego, że zobaczyli to inni nie da się cofnąć. Czy można wyciągnąć jakieś konsekwencje prawne w stosunku do autora postu i w jaki sposób to zrobić?

Mateusz Rzeszowski

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek

W opisanym przez Pana stanie faktycznym mamy do czynienia ze zniesławieniem. Przestępstwo zniesławienia w polskim systemie prawnym znajduje się w art. 212 Kodeksu karnego:

 

„Art. 212. § 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

§ 3. W razie skazania za przestępstwo określone w § 1 lub 2 sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.

§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 odbywa się z oskarżenia prywatnego.”

 

Zgodnie z cytowanym przepisem, zniesławienie stanowi pomówienie innej osoby o takie zachowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności. W przedstawionym stanie faktycznym, ze względu na zamieszczenie w serwisie Facebook obraźliwego postu, doszło najprawdopodobniej do naruszenia omawianego przepisu.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Wyciągnięcie konsekwencji za obraźliwy post na Facebooku

 

Co więcej, w opisanej sytuacji może mieć zastosowanie dyspozycja § 2 cytowanego przepisu, zawierająca formę kwalifikowaną omawianego przestępstwa, która jest surowiej karana. Jak wskazał bowiem w 2008 r. Sąd Najwyższy w postanowieniu o sygn. III KK 234/07, Internet jest środkiem masowego komunikowania, o jakim mowa w art. 212 § 2 i 216 § 2 K.k., za pomocą którego sprawca może dopuścić się zarówno zniesławienia, jak i znieważenia.

 

Ze względu na publiczny charakter zniesławienia, osoba, która się go dopuściła nie może powołać się na zgodność z prawdą swoich zarzutów. W takim przypadku jest to bowiem możliwe jedynie w sytuacji, gdyby zarzut dotyczył postępowania osoby pełniącej funkcję publiczną lub służył obronie społecznie uzasadnionego interesu. Wynika to z art. 213 Kodeksu karnego:

 

„Art. 213. § 1. Nie ma przestępstwa określonego w art. 212 § 1, jeżeli zarzut uczyniony niepublicznie jest prawdziwy.

§ 2. Nie popełnia przestępstwa określonego w art. 212 § 1 lub 2, kto publicznie podnosi lub rozgłasza prawdziwy zarzut:

1) dotyczący postępowania osoby pełniącej funkcję publiczną lub

2) służący obronie społecznie uzasadnionego interesu.

Jeżeli zarzut dotyczy życia prywatnego lub rodzinnego, dowód prawdy może być przeprowadzony tylko wtedy, gdy zarzut ma zapobiec niebezpieczeństwu dla życia lub zdrowia człowieka albo demoralizacji małoletniego.”

 

Warto wskazać, iż zasadniczo polskie przepisy karne będą miały zastosowanie, jeśli czyn popełniony został na terytorium Polski, czyli post przesłany został z komputera z terenu Polski. Jednocześnie nie musi mieć Pan takiej pewności, składając zawiadomienie na policji, która sama powinna ustalić takie okoliczności. W przypadku jeśli post przesłany został przez obywatela Polski, który przebywał za granicą, co do zasady zastosowanie będą miały przepisy karne państwa, w którym przebywał on w chwili popełnienia czynu (które w przypadku zniesławienia powinny być dość zbliżone w krajach UE).

 

Niezależnie od ścieżki karnej bliska Panu osoba może również dochodzić swoich praw w postępowaniu cywilnym. W tym przypadku roszczenie musiałoby zostać oparte na naruszeniu dóbr osobistych, o których mowa art. 23 Kodeksu cywilnego. Nie ulega bowiem wątpliwości, iż dobre imię stanowi dobro osobiste człowieka, zdefiniowane w tym przepisie. Kwestię ochrony dóbr osobistych reguluje natomiast art. 24 Kodeksu cywilnego:

 

„Art. 24. § 1. Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny.

§ 2. Jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych.

§ 3. Przepisy powyższe nie uchybiają uprawnieniom przewidzianym w innych przepisach, w szczególności w prawie autorskim oraz w prawie wynalazczym.”

 

W oparciu o cytowany przepis możliwe jest żądanie zadośćuczynienia pienionego za doznaną krzywdę oraz odszkodowania za szkody majątkowe (np. koszty leczenia). W przypadku „anonimowego” sprawcy konieczne jest jednak w pierwszej kolejności ustalenie jego prawdziwej tożsamości, a to nie będzie możliwe bez wszczęcia postępowania karnego.

 

Reasumując, w chwili obecnej najlepiej złożyć na policję skargę z wnioskiem o zabezpieczenie dowodów (ustalenie tożsamości sprawcy) i czekać na rozwój wydarzeń. W przypadku jeśli okaże się, że miejscem popełnienia przestępstwa zniesławienia był inny niż Polska kraj, konieczne będzie najprawdopodobniej zainicjowanie tam analogicznego postępowania. Alternatywnie, jeśli podejrzewa Pan, że czynu dokonała osoba zamieszkująca w tym samym kraju co Pan, zasadne może być podjęcie działań bezpośrednio w tym kraju już teraz.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 3 + cztery =

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Konsultacje społeczne

Starałam się o pracę w zespole szkół społecznych. Dostałam pismo od zarządu stowarzyszenia, które prowadzi szkołę (nie od dyrekcji), że po konsultacjach społecznych przeprowadzonych na mój temat moje podanie zostało odrzucone. Czy zarząd stowarzyszenia mógł zwołać zebranie z rodzicami i pozostałymi członkami stowarzyszenia i komisji rewizyjnej, czy sąd mógłby to uznać za naruszenie moich dóbr osobistych? Czy mogę uzyskać wgląd do protokołu konsultacji?

Pomyłka podwykonawcy i żądanie zadośćuczynienia

Moja firma jest podwykonawcą zakładu pogrzebowego, zajmujemy się przygotowaniem miejsca na trumnę. Ostatnio mój zastępca wydał błędnie polecenie i grób wykopano w złym miejscu. Żałobnicy przyjęli tę sytuację ze spokojem, ciało umieszczono na godzinę w kaplicy, podczas gdy grabarze naprawili błąd. W ramach rekompensaty nie pobraliśmy od rodziny zapłaty. Tydzień później jednak ktoś z rodziny wystąpił o zapłatę zadośćuczynienia (w wysokości 20 tys. zł!). Czy faktycznie w sądzie krewni mogą wygrać spór? 

Agresja i kradzieże – jak bronić się przed byłym mężem?

W 2009 r. rozwiodłam się z orzeczeniem o winie męża. Nadal razem mieszkamy – sprawa o eksmisję jest w toku. W 2010 r. złożyłam zawiadomienie o znęcaniu się psychicznym i fizycznym nade mną przez eksmałżonka. Dochodzenie zostało umorzone. Po pewnym czasie złożyłam doniesienie, ponieważ były mąż mnie okradał i czytał moje SMS-y – odmówiono wszczęcia dochodzenia. Co mam zrobić, żeby nie ponosić kolejnych strat (nie tylko finansowych, lecz również moralnych)? Czy mogę wnieść sprawę do sądu?

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »