Mamy 10 605 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Wadliwa część samochodowa zakupiona na firmę

Autor: Anna Sufin • Opublikowane: 06.07.2019

Pięć miesięcy temu kupiłem w sklepie samochodowym na firmę część samochodową – rozrusznik, który teraz się zepsuł. Jakie są moje prawa wobec sprzedawcy? Ile czasu ma sklep na zwrot pieniędzy?

Anna Sufin

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek

Zakupił Pan część samochodową w sklepie stacjonarnym. Była to transakcja w obrocie profesjonalnym, bowiem działał Pan w zakresie swojej działalności gospodarczej. Po upływie 5 miesięcy część uległa uszkodzeniu – jak rozumiem, jest już całkowicie niesprawna. Zakładam, że nie zawierali Państwo w umowie żadnych postanowień, które modyfikowałyby uprawnienia z rękojmi opisane w Kodeksie cywilnym (art. 556 i n. K.c.).

 

Sprzedawca odpowiada z tytułu rękojmi za wady, jeżeli wada zostanie stwierdzona przed upływem dwóch lat od dnia wydania rzeczy (art. 568 § 1 K.c.). Jako przedsiębiorca, powinien Pan niezwłocznie zawiadomić sprzedającego o wadzie, by nie utracić uprawnień z rękojmi, przy czym wystarczy w takim niezwłocznym terminie wysłać list polecony z zawiadomieniem (art. 563 § 1 K.c.). Od wykrycia wady ma Pan rok na wszczęcie postępowania sądowego, by roszczenia z rękojmi nie uległy przedawnieniu (art. 568 § 2 K.c.).

 

W pierwszej kolejności należałoby jednak ustalić, jaka była przyczyna, że rozrusznik uległ awarii – czy nastąpiło to z powodu wady, która w nim tkwiła w momencie sprzedaży, czy też np. z powodu złego użytkowania lub montażu. Zgodnie z art. 559 K.c. – sprzedawca jest odpowiedzialny z tytułu rękojmi za wady fizyczne, które istniały w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego lub wynikły z przyczyny tkwiącej w rzeczy sprzedanej w tej samej chwili. Ponieważ sprzedawca może podnosić, że awaria nastąpiła z przyczyn innych niż wadliwość rozrusznika, a to Pan w ewentualnym postępowaniu sądowym będzie musiał udowodnić, że było inaczej (por. art. 6 K.c., 232 Kodeksu postępowania cywilnego), warto byłoby postarać się o opinię prywatną biegłego (w szczególności gdyby sprawa nie była oczywista), który stwierdzi przyczynę awarii. Taką opinię mógłby pokazać Pan sprzedawcy, mógłby Pan też załączyć do ewentualnego pozwu (tu nadmieniam, że miałaby ona walor jedynie Pana twierdzeń, nie dowodu, stąd musiałby Pan wnioskować i tak o opinię biegłego sądowego, która byłaby sporządzona w postępowaniu sądowym). Jeśli rozrusznik uległ awarii nie z tej przyczyny, że był wadliwy, ale z innych przyczyn (jak wspomniane niewłaściwe użytkowanie, nieprawidłowy montaż – o ile nie sprzedawca go montował), nie przysługują Panu wobec sprzedawcy uprawnienia z tytułu rękojmi.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Fot. Fotolia

Wadliwa część samochodowa zakupiona na firmę

 

Przechodząc natomiast do samego katalogu uprawnień – określa go art. 560 i 561 K.c.:

 

„Art. 560. § 1. Jeżeli rzecz sprzedana ma wadę, kupujący może złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy, chyba że sprzedawca niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla kupującego wymieni rzecz wadliwą na wolną od wad albo wadę usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona lub naprawiana przez sprzedawcę albo sprzedawca nie uczynił zadość obowiązkowi wymiany rzeczy na wolną od wad lub usunięcia wady.

§ 2. Jeżeli kupującym jest konsument, może zamiast zaproponowanego przez sprzedawcę usunięcia wady żądać wymiany rzeczy na wolną od wad albo zamiast wymiany rzeczy żądać usunięcia wady, chyba że doprowadzenie rzeczy do zgodności z umową w sposób wybrany przez kupującego jest niemożliwe albo wymagałoby nadmiernych kosztów w porównaniu ze sposobem proponowanym przez sprzedawcę. Przy ocenie nadmierności kosztów uwzględnia się wartość rzeczy wolnej od wad, rodzaj i znaczenie stwierdzonej wady, a także bierze się pod uwagę niedogodności, na jakie narażałby kupującego inny sposób zaspokojenia.

§ 3. Obniżona cena powinna pozostawać w takiej proporcji do ceny wynikającej z umowy, w jakiej wartość rzeczy z wadą pozostaje do wartości rzeczy bez wady.

§ 4. Kupujący nie może odstąpić od umowy, jeżeli wada jest nieistotna.”

 

„Art. 561. § 1. Jeżeli rzecz sprzedana ma wadę, kupujący może żądać wymiany rzeczy na wolną od wad albo usunięcia wady.

§ 2. Sprzedawca jest obowiązany wymienić rzecz wadliwą na wolną od wad lub usunąć wadę w rozsądnym czasie bez nadmiernych niedogodności dla kupującego.

§ 3. Sprzedawca może odmówić zadośćuczynienia żądaniu kupującego, jeżeli doprowadzenie do zgodności z umową rzeczy wadliwej w sposób wybrany przez kupującego jest niemożliwe albo w porównaniu z drugim możliwym sposobem doprowadzenia do zgodności z umową wymagałoby nadmiernych kosztów. Jeżeli kupującym jest przedsiębiorca, sprzedawca może odmówić wymiany rzeczy na wolną od wad lub usunięcia wady także wtedy, gdy koszty zadośćuczynienia temu obowiązkowi przewyższają cenę rzeczy sprzedanej.”

 

Pisze Pan o zwrocie ceny – żeby sprzedawca zwrócił cenę, musiałby Pan skutecznie odstąpić od umowy. Gdyby chciał Pan to zrobić, ale sprzedawca zaproponuje wymianę rzeczy (jak rozumiem, nie da się już jej naprawić), a następnie niezwłocznie i bez nadmiernych uciążliwości, wymieni tę rzecz (ew. naprawi), Pana odstąpienie od umowy nie będzie skuteczne. W pierwszej zatem kolejności realizuje się uprawnienia do naprawy bądź wymiany rzeczy (przy czym może Pan określić, czy chce Pan wymiany czy naprawy, a sprzedawca powinien się do tego żądania zastosować, chyba że w porównaniu z drugim sposobem wymagałoby nadmiernych kosztów albo zadośćuczynienie temu obowiązkowi przewyższa cenę rzeczy sprzedanej), a dopiero później (przy zaistnieniu przesłanek z ustawy) – obniżenia ceny lub odstąpienia.

 

Jeśliby sprzedawca niezwłocznie i – jak stanowi ustawa - „bez nadmiernych uciążliwości” nie wymienił (naprawił) rozrusznika, może Pan realizować dalsze uprawnienia.

 

Tu nadmienię jeszcze, że pojęcie „nadmiernych uciążliwości” jest pojęciem nieostrym – sąd każdorazowo oceni, czy dane okoliczności o takich uciążliwościach świadczą.

 

Jeśli wada nie jest nieistotna, będzie Pan mógł odstąpić od umowy.

 

„Dla stwierdzenia czy wada spełnia przesłankę istotności, podstawowe znaczenie mają przede wszystkim odpowiednie oczekiwania nabywcy rzeczy związane z jej funkcjonowaniem, a nie tylko zobiektywizowany stan techniczny rzeczy – w postaci jej niezdatności do zwykłego użytku (w ogóle lub w określonym zakresie) lub bezwartościowości w znaczeniu funkcjonalnym. Innymi słowy, nabywca rzeczy może oczekiwać nie tylko ogólnej sprawności technicznej rzeczy, ale także sprawnego, normalnego i niezakłóconego funkcjonowania wszystkich jej zespołów i elementów, pozwalających na właściwą i normalną eksploatację rzeczy zgodnie z jej przeznaczeniem lub parametrami techniczno-eksploatacyjnymi (wyrok SN z 29.6.2004 r., II CK 388/03, Legalis). Według A. Brzozowskiego – »dopuszczalna jest praktyka umownego definiowania wad istotnych w rozumieniu danej umowy sprzedaży« (A. Brzozowski, [w:] Pietrzykowski, Komentarz 2013, t. II, art. 560, pkt 4).” (K. Hałayj, M. Tulibacka, Komentarz do art. 560 K.c., red. Osajda, teza 18).

 

W Pana przypadku, jeśli rozrusznik nie nadaje się już do użytku, ani naprawy, wada na pewno należy do wad istotnych (stąd też zapewne nie będzie Pana interesowało jedynie obniżenie ceny za rozrusznik w kwocie proporcji, w jakiej pozostaje wartość rozrusznika bez wad do wartości rozrusznika z tą wadą). Jeśli nadaje się do naprawy, należałoby, biorąc po uwagę charakter wady, zastanowić się, czy jest ona istotna, czy nieistotna. Jeśli wada jest nieistotna, nie mógłby Pan odstąpić od umowy, a tylko żądać obniżenia ceny.

 

Podsumowując, przysługuje Panu uprawnienie do:

 

  • wymiany albo naprawy rzeczy (także wyboru którejś z tych form zadośćuczynienia obowiązkom z rękojmi);
  • jeśli powyższe okażą się niemożliwe do zrealizowania albo nie zostaną zrealizowane niezwłocznie bądź bez nadmiernych niedogodności – uprawnienie do obniżenia ceny albo odstąpienia od umowy (to drugie tylko wtedy, gdy wady nie są nieistotne).

 

Zgodnie z art. 494 K.c. strona, która odstępuje od umowy wzajemnej, obowiązana jest zwrócić drugiej stronie wszystko, co otrzymała od niej na mocy umowy; może żądać nie tylko zwrotu tego, co świadczyła, lecz również naprawienia szkody wynikłej z niewykonania zobowiązania. Po odstąpieniu od umowy następuje skutek taki, jakby umowa nigdy nie była zawarta – własność rozrusznika z powrotem przechodzi na sprzedawcę, Pan może domagać się zwrotu ceny.

 

Nadmienię jeszcze, że do czasu zaoferowania zapłaty przez drugą stronę, może Pan skorzystać z tzw. prawa zatrzymania, tj. nie oddawać rozrusznika (art. 496 K.c.).

 

Gdyby zatem zrealizowała się sytuacja, w której będzie Pan mógł już odstąpić od umowy, należy do drugiej strony złożyć oświadczenie o takim odstąpieniu (najlepiej w formie pisemnej bądź e-mailowej, żeby pismo/e-mail można było przedstawić jako dowód). W oświadczeniu powinien Pan wezwać drugą stronę do zwrotu zapłaconej ceny w określonym terminie (np. 7 dni) z podaniem rachunku bankowego, na który zwrot ma nastąpić. To Pan określa wtedy, jaki termin podać – dopiero po tym terminie roszczenie stanie się wymagalne (por. art. 455 K.c.), czyli będzie Pan mógł go dochodzić np. przed sądem, a od dnia następnego po tym dniu żądać odsetek za opóźnienie (art. 481 § 1 K.c.)

 

Nadmienię jeszcze, że w ramach realizowania uprawnień z rękojmi może Pan żądać demontażu i ponownego zamontowania rzeczy, jeśli ma nastąpić/nastąpiła wymiana lub naprawa (jeśli sprzedawca tego nie wykonał, może Pan obciążyć go kosztami demontażu i montażu):

 

„Art. 5611. § 1. Jeżeli rzecz wadliwa została zamontowana, kupujący może żądać od sprzedawcy demontażu i ponownego zamontowania po dokonaniu wymiany na wolną od wad lub usunięciu wady. W razie niewykonania tego obowiązku przez sprzedawcę kupujący jest upoważniony do dokonania tych czynności na koszt i niebezpieczeństwo sprzedawcy.

§ 2. Sprzedawca może odmówić demontażu i ponownego zamontowania, jeżeli koszt tych czynności przewyższa cenę rzeczy sprzedanej.

§ 3. Jeżeli kupującym jest konsument, może on żądać od sprzedawcy demontażu i ponownego zamontowania, jest obowiązany jednak ponieść część związanych z tym kosztów przewyższających cenę rzeczy sprzedanej albo może żądać od sprzedawcy zapłaty części kosztów demontażu i ponownego zamontowania, do wysokości ceny rzeczy sprzedanej.”

 

„Art. 5613 Z zastrzeżeniem art. 5611 § 2 i 3 koszty wymiany lub naprawy ponosi sprzedawca. W szczególności obejmuje to koszty demontażu i dostarczenia rzeczy, robocizny, materiałów oraz ponownego zamontowania i uruchomienia.”

 

Gdyby natomiast odstąpił Pan od umowy albo zażądał obniżenia ceny, może Pan żądać naprawienia szkody, którą poniósł Pan przez to, że zawarł umowę, nie wiedząc o istnieniu wady, choćby szkoda była następstwem okoliczności, za które sprzedawca nie ponosi odpowiedzialności, a w szczególności może Pan żądać zwrotu kosztów zawarcia umowy, kosztów odebrania, przewozu, przechowania i ubezpieczenia rzeczy oraz zwrotu dokonanych nakładów w takim zakresie, w jakim nie odniósł korzyści z tych nakładów (art. 566 § 1 K.c.). Może Pan żądać także odszkodowania, jeśli z powodu nienależytego wykonania umowy przez sprzedawcę poniósł Pan szkodę (art. 471 K.c.).

 

W podsumowaniu wskażę, że w pierwszej kolejności powinien Pan (po ustaleniu, że awaria to wynik wady rzeczy sprzedanej) niezwłocznie zgłosić wadę i określić, czy domaga się Pan wymiany, czy naprawy. Gdyby druga strona nie zgodziła się na wymianę lub naprawę (tak jak szczegółowo omawiano powyżej), naprawa albo wymiana nie nastąpiły niezwłocznie i bez nadmiernych uciążliwości, powinien Pan wysłać do drugiej strony oświadczenie o odstąpieniu od umowy (a jeśli wada jest nieistotna – obniżeniu ceny) i wezwać ją do zwrotu zapłaconej kwoty (lub w przypadku obniżenia ceny – kwoty nadpłaconej) i ew. zapłaty innych poniesionych kosztów lub odszkodowania. W oświadczeniu powinien Pan wskazać termin, w którym kwota powinna być zwrócona. W razie braku zwrotu kwoty może Pan złożyć pozew do sądu. W razie podważania przez drugą stronę istnienia wady, powinien Pan zlecić sporządzenie prywatnej opinii biegłego w tym przedmiocie, jeśli jest Pan przekonany, że awaria została spowodowana wadą.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 9 plus 9 =

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Przekazywanie faktur za produkty dostawcy

Prowadzę firmę szkoleniową prowadzimy szkolenia przez internet. Poza szkoleniami wykonujemy za dodatkową opłatą dla kursantów dokumenty. Czy możemy kwoty wpływające na konto za dokumenty przekazywać w całości do zakładu introligatorskiego? Po prostu cała kwota za produkty jest przekazywana dostawcy i nic na tym nie zarabiamy, zakład przygotowuje dokumenty, a my podpisujemy i odsyłamy do kursantów. My płacimy podatek VAT, a zakład introligatorski jest na karcie podatkowej.

Protokół zakończenia umowy współpracy wynikający z umowy handlowej

W umowie handlowej mamy określone, że na okoliczność wypowiedzenia strony sporządzą protokół zakończenia współpracy. Wypowiedzenie zostało złożone 1,5 miesiąca temu. Nadal nie ma protokołu. Czy protokół w ogóle powinien być uzgodniony przy składaniu wypowiedzenia? Co oznacza słowo „na okoliczność”?

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »