
Utrudnianie widywania się z dzieckiem• Autor: Radca prawny Marek Gola |
|
Brat jest po ślubie, ma małe dziecko. Mieszkali z żoną u naszych rodziców, ale niedawno ona wyprowadziła się z dzieckiem do swojej matki. Teraz brat nie ma możliwości widywać się z dzieckiem i ma te widzenia utrudniane, jego teściowa kontroluje wszelkie spotkania i nie pozwala wyjść bratu z dzieckiem na spacer czy na odwiedziny do drugiej babci. Co możemy zrobić? |
Fot. Fotolia |
Teściowa utrudnia kontakt z dzieckiemW pierwszej kolejności pozwolę sobie zauważyć, że, jak można domniemywać z treści Pani pytania, Pani brat nie ma ograniczonej władzy rodzicielskiej, co z kolei powoduje, że nikt nie ma prawa mu niczego ograniczać, a tym bardziej „dozować” prawa do kontaktów. O ile władza rodzicielka jest niezależna od prawa do kontaktów, co wynika wprost z treści art. 113 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, o tyle zachowanie teściowej brata jest niezgodne z przepisami prawa, bowiem nie ma ona żadnego prawa do dzieci. Nie ma prawa decydować o tym, kiedy dzieci brata widzą się z ojcem. Ograniczanie ojcu kontaktu z dzieckiemNie zmienia to jednak faktu, że dopóty dziecko jest u niej na posesji, brat musi uważać, by nie zostać oskarżonym o zachowanie miru domowego. Innymi słowy jeżeli będzie chciał skontaktować się z dzieckiem, winien czynić to w obecności świadka, by na wszelki wypadek osoba trzecia mogła w sądzie poświadczyć całe zajście.
W chwili obecnej jeżeli brat zobaczy gdzieś dziecko poza domem teściowej, bez żony (matki dzieci), ma pełne prawo wziąć dziecko do siebie. Jeżeli teściowa nie będzie mu chciała wydać dziecka, ma prawo zadzwonić na policję i poinformować, że babci dziecka nie chce mu go wydać.
Należy jednak zastanowić się, czy nie zakładać sprawy o rozwód i walczyć o ustalenie jak najszerszych kontaktów brata z synem. PrzykładyMarek po rozstaniu z żoną chciał regularnie zabierać synka na weekendy. Niestety, jego była teściowa, u której zamieszkała była żona z dzieckiem, za każdym razem odmawiała wydania wnuka, twierdząc, że „dziecko dziś nie ma ochoty wychodzić”. Kiedy Marek przyjeżdżał pod dom, był ignorowany lub straszono go policją.
Anna, matka dwuletniej córeczki, przeprowadziła się do rodzinnego domu po kłótni z partnerem. Mimo że nie było sądowego zakazu kontaktów, ojciec dziewczynki mógł widywać ją wyłącznie pod nadzorem babci i tylko przez chwilę w salonie. Każda próba wyjścia na spacer kończyła się awanturą.
Po rozwodzie Krzysztofowi sąd przyznał prawo do spędzania z córką co drugą sobotę. Niestety, jego była żona celowo wyjeżdżała wtedy z dzieckiem do swojej matki i tłumaczyła potem, że „dziecko było chore” albo „nie było możliwości dojazdu”. Próby rozmów kończyły się kłótniami i odmową współpracy. PodsumowanieUtrudnianie kontaktów dziecka z drugim rodzicem przez członków rodziny, takich jak teściowie czy dziadkowie, jest niezgodne z prawem i może mieć poważne konsekwencje prawne oraz negatywny wpływ na relacje rodzinne i dobro dziecka. Każdy rodzic, który nie ma ograniczonej władzy rodzicielskiej, ma pełne prawo do kontaktów ze swoim dzieckiem, niezależnie od sytuacji rodzinnej czy osobistych animozji. W przypadku trudności warto jak najszybciej podjąć kroki prawne — skonsultować się z prawnikiem, złożyć odpowiednie wnioski do sądu lub wezwać policję w razie bezprawnego uniemożliwiania kontaktu. Kluczowe jest szybkie działanie, aby ochronić zarówno swoje prawa, jak i dobro dziecka. Oferta porad prawnychJeśli masz podobny problem i nie wiesz, jak skutecznie zadbać o swoje prawa lub kontakty z dzieckiem są Ci utrudniane, skorzystaj z pomocy naszych prawników online. Szybko i wygodnie otrzymasz fachową poradę, dowiesz się, jakie działania podjąć i jak najlepiej zabezpieczyć interesy swoje i dziecka. Napisz do nas — jesteśmy tu, by Ci pomóc. Źródła:1. Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz.U. 1964 nr 9 poz. 59
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę, wypełniając formularz poniżej ▼▼▼. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Radca prawny Marek Gola Radca prawny, doktorant w Katedrze Prawa Karnego Procesowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego, zdał aplikację radcowską w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach. Specjalizuje się w szczególności w prawie karnym materialnym i procesowym, bliskie jest mu też prawo pracy, prawo rodzinne oraz prawo handlowe. Udzielił już ponad 2000 porad prawnych, pomagając osobom pokrzywdzonym przez nieuczciwych pracodawców, a także tym, w których życie (nie zawsze słusznie) wtargnęła policja i prokuratura. |
|
Zapytaj prawnika
Najnowsze pytania w dziale